REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Przez tę lukę prawną, konto bankowe może zostać wyczyszczone do zera. „Takie sytuacje zdarzają się częściej niż mogłoby się wydawać, a konsekwencje bywają dramatyczne"

Aleksandra Rybak
Prawniczka, absolwentka Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu
egzekucja, komornik, konto bankowe, kwota wolna, jednoosobowa działalność gospodarcza
Przez tę lukę prawną, konto bankowe może zostać wyczyszczone do zera. „Takie sytuacje zdarzają się częściej niż mogłoby się wydawać, a konsekwencje bywają dramatyczne"
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Przedsiębiorcy prowadzący jednoosobowe działalności gospodarcze nie są chronieni przed zajęciem przez komornika środków zgromadzonych przez nich na koncie bankowym w takim zakresie, jak osoby zatrudnione w ramach stosunku pracy, w stosunku do których obowiązuje tzw. kwota wolna od potrąceń, której celem jest zabezpieczenie im tzw. minimum egzystencjalnego. Powyższa luka prawna – jak zwraca uwagę mec. Adam Kaczor z Kancelarii Restrukturyzacyjnej KPR – nierzadko skutkuje nie tylko likwidacją działalności, ale „dramatem całej rodziny”.

Przedsiębiorcy poszkodowani względem osób zatrudnionych w ramach stosunku pracy

Zgodnie z przepisami art. 84 i n. kodeksu pracy – wynagrodzenie za pracę objęte jest ochroną, a w ramach tej ochrony – zostało szczegółowo uregulowane w jakim zakresie, może ono podlegać zajęciu komorniczemu.

REKLAMA

REKLAMA

Zgodnie z art. 87 kodeksu pracy – z wynagrodzenia za pracę – po odliczeniu składek na ubezpieczenia społeczne, zaliczki na podatek dochodowy od osób fizycznych oraz wpłat dokonywanych do pracowniczego planu kapitałowego (jeżeli pracownik nie zrezygnował z ich dokonywania) – podlegają potrąceniu następujące należności:

  1. sumy egzekwowane na mocy tytułów wykonawczych na zaspokojenie świadczeń alimentacyjnych,
  2. sumy egzekwowane na mocy tytułów wykonawczych na pokrycie należności innych niż świadczenia alimentacyjne,
  3. zaliczki pieniężne udzielone pracownikowi oraz
  4. kary pieniężne za:
    1. nieprzestrzeganie przez pracownika przepisów BHP lub przepisów przeciwpożarowych,
    2. opuszczenie pracy bez usprawiedliwienia,
    3. stawienie się do pracy w stanie nietrzeźwości, po użyciu alkoholu albo środka działającego podobnie do alkoholu oraz
    4. spożywanie w czasie pracy alkoholu lub zażywanie środka działającego podobnie do alkoholu.

Potrącenia są dokonywane w powyższej kolejności. Oznacza to, że w przypadku gdy dokonuje się potrąceń z różnych tytułów, należności alimentacyjne mają pierwszeństwo przed innymi należnościami.

Potrącenia, o których mowa w pkt 2 i 3 powyżej – nie mogą przy tym przekraczać połowy wynagrodzenia, a łącznie z potrąceniami, o których mowa w pkt 1 powyżej – 3/5 wynagrodzenia. Na zaspokojenie świadczeń alimentacyjnych, które są uprzywilejowane względem innych potrąceń – można zatem zostać potrącone aż 60% wynagrodzenia.

REKLAMA

Jednocześnie – ustawodawca zastrzegł tzw. kwotę wolną od potrąceń (pieniądze, które muszą pozostać do dyspozycji pracownika, aby zabezpieczyć mu tzw. minimum egzystencjalne). Stanowi o niej art. 871 kodeksu pracy, zgodnie z którym – wolna od potrąceń jest kwota wynagrodzenia za pracę w wysokości:

Dalszy ciąg materiału pod wideo
  1. minimalnego wynagrodzenia za pracę, przysługującego pracownikom zatrudnionym w pełnym wymiarze czasu pracy (która wynosi aktualnie 4 666 zł brutto1), po odliczeniu składek na ubezpieczenia społeczne, zaliczki na podatek dochodowy od osób fizycznych oraz wpłat dokonywanych do pracowniczego planu kapitałowego (jeżeli pracownik nie zrezygnował z ich dokonywania) – przy potrącaniu sum egzekwowanych na mocy tytułów wykonawczych na pokrycie należności innych niż świadczenia alimentacyjne,
  2. 75 % wynagrodzenia określonego w pkt 1 powyżej – przy potrącaniu zaliczek pieniężnych udzielonych pracownikowi i odpowiednio
  3. 90 % wynagrodzenia określonego w pkt 1 – przy potrącaniu kar pieniężnych.

Jeżeli natomiast pracownik zatrudniony jest w niepełnym wymiarze czasu pracy – ww. kwoty ulegają zmniejszeniu proporcjonalnie do wymiaru czasu pracy.

Z powyższego wynika, że – w przypadku potrąceń dokonywanych na poczet świadczeń alimentacyjnych – ograniczenie do kwoty minimalnego wynagrodzenia nie występuje.

Co do zasady – przy dokonywaniu potrąceń z wynagrodzenia za pracę – do dyspozycji pracownika, powinno zatem zawsze pozostać co najmniej 75% minimalnego wynagrodzenia, czyli obecnie kwota 3 499,50 zł brutto. Są to pieniądze, które komornik musi pozostawić dłużnikowi, aby zabezpieczyć mu wspomniane powyżej, tzw. minimum egzystencjalne.

Należy jednak zwrócić uwagę, że powyższe zasady wynikają z kodeksu pracy, który ma zastosowanie do osób zatrudnionych na podstawie umowy o pracę, powołania, wyboru, mianowania lub spółdzielczej umowy o pracę, a już nie wobec – przedsiębiorców prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą. Ci ostatni nie są – w analogiczny sposób jak pracownicy – chronieni przed zajęciem ich konta bankowego przez komornika i nie mają zagwarantowanej kwoty wolnej od potrąceń, pomimo, że – jak zwraca uwagę KPR Kancelaria Restrukturyzacyjna Kaczor Madejewska „często wykonują oni prace samodzielnie, w taki sposób jak pracownicy.”

Brak kwoty wolnej od zajęcia komorniczego w przypadku jednoosobowych działalności gospodarczych

W związku z wspomnianą powyżej luką prawną, która pozwala na zajęcie przez komornika wszystkich środków znajdujących się na rachunku przedsiębiorcy prowadzącego jednoosobową działalność gospodarczą – jak wyjaśnia mec. Adam Kaczor, z kancelarii KPR Kancelaria Restrukturyzacyjna Kaczor Madejewska – „W praktyce oznacza to, że z dnia na dzień mogą oni stracić wszystko: środki na opłaty, pensje i podatki, a także na jedzenie czy utrzymanie bliskich, jeśli korzystają tylko z jednego rachunku bankowego. Komornik zajmuje konto i nie zostawia na nim nawet złotówki. Często są to dramaty całych rodzin.” Taki stan rzeczy, powoduje, że przedsiębiorcy – zamiast zachowując część środków na dalsze funkcjonowanie, które być może doprowadziłoby do wypracowania przez nich dochodu, który z kolei pozwoliłby na spłatę zadłużenia – likwidują działalności gospodarcze (tylko w 2044 r. do CEIDG wpłynęło 188,8 tys. wniosków o zamknięcie jednoosobowych działalności gospodarczych) lub otwierają tzw. upadłości konsumenckie. Warto przy tym zwrócić uwagę, że utrata płynności finansowej przez przedsiębiorców nierzadko jest przez nich niezawiniona i wynika z tzw. zatoru płatniczego, który – jak wyjaśnia kancelaria KPR – polega na tym, że za wykonaną usługę lub dostarczony towar przedsiębiorca przez długi czas nie otrzymuje zapłaty od swojego kontrahenta lub kontrahentów, na skutek czego – sam nie może zapłacić swoim wierzycielom i popada w zadłużenie.

W związku z powyższym – w ocenie mec. Adama Kaczora – należałoby zmienić regulacje prawne dotyczące egzekucji komorniczej, obejmując ograniczeniem – tzw. kwotą wolną od zajęcia również przedsiębiorców prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą. Wysokość tej kwoty, zwłaszcza dla przedstawicieli JDG, powinna być taka, aby zapewnić im możliwość dalszego prowadzenia biznesu.”, bowiem – „Choć oczywistym jest, że swoje zobowiązania należy spłacać, to życie pisze różne scenariusze. Zwłaszcza prowadząc własną działalność gospodarczą, nietrudno popaść w zadłużenie, i to nie zawsze ze swojej winy”.

Ponad połowa przedsiębiorców prowadzących jednoosobowe działalności gospodarcze nie jest świadoma możliwości zajęcia przez komornika wszystkich środków zgromadzonych na koncie bankowym

Według badania przeprowadzonego przez Instytut Keralla Research na zlecenie Kancelarii Restrukturyzacyjnej KPR – aż 51% przedsiębiorców prowadzących jednoosobowe działalności gospodarcze nie ma pełnej wiedzy w temacie możliwości zajęcia wszystkich środków zgromadzonych na firmowym koncie bankowym w przypadku egzekucji komorniczej. Co trzeci badany przyznaje, że nie wie o tym absolutnie nic.

„W polskim prawie jest ogromna luka, która dotyczy jednoosobowych działalności gospodarczych. Mamy do czynienia z sytuacją, w której przedsiębiorcy prowadzący JDG są słabiej chronieni w kontekście egzekucji komorniczych niż np. pracownicy, których mogą zatrudniać. Na dodatek bardzo wielu z nich nie zdaje sobie z tego absolutnie sprawy.” – tłumaczy mec. Adam Kaczor.

Skala problemu jest duża, ponieważ na koniec kwietnia br., zgodnie z danymi GUS – w Polsce zarejestrowanych było niemal 3,8 miliona jednoosobowych działalności gospodarczych.

1 Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 12.09.2024 r. w sprawie wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę oraz wysokości minimalnej stawki godzinowej w 2025 r. (Dz.U. z 2024 r., poz. 1362)

Podstawa prawna:

Ustawa z dnia 26.06.1974 r. Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 2025 r., poz. 277)

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
K. Stanowski krytycznie o zasiłku pielęgnacyjnym. 1 mln Polaków upokorzonych przez brak choćby złotówki więcej. Wciąż 215.84 zł

Krzysztof Stanowski: Zasiłek pielęgnacyjny od 2019 roku nie wzrósł nawet o złotówkę i wynosi 215,84 zł.

Niepełnosprawni: Zrównajmy zasiłek pielęgnacyjny (215,84 zł) i dodatek pielęgnacyjny (366,67 zł)

Osoby niepełnosprawne wskazują na konieczność nowelizacji ustawy o świadczeniach rodzinnych. Zniknąłby z niej przepis mówiący, że zasiłek pielęgnacyjny przysługuje (obecnie w wysokości 215,84 zł miesięcznie). Jednocześnie w art. 16 tej ustawy miałby się pojawić przepis mówiący, że zasiłek pielęgnacyjny ma wartość dodatku pielęgnacyjnego. Chodzi tu o bieżącą wartość dodatku pielęgnacyjnego. Taka konstrukcja przepisów oznacza coroczną waloryzację i podwyżkę zasiłku pielęgnacyjnego.

Emerycie. Otrzymałeś 2500 zł. Ale musisz zwrócić 3000 zł. Uciążliwy system ZUS i NFZ

Może się zdarzyć, że emeryt albo rencista musi zwrócić do ZUS świadczenia. Zdarza się to stosunkowo rzadko, ale się zdarza. Pojawia się wtedy problem – „Oddaję pieniądze do ZUS w kwocie brutto czy netto?" Niestety jest to kwota brutto. Dlaczego niestety? Bo jeżeli emeryturę obciążył PIT albo składka zdrowotna, to emeryt musi sam się zająć odzyskaniem tych pieniędzy. Nie zrobi za niego tego ZUS. Czyli emeryt otrzymał od ZUS np. łącznie z kilku emerytur 8271.33 zł netto, ale musi ZUS oddać 10 000 zł brutto. Różnicę między 10 000 zł a 8271.33 zł emeryt/rencista musi odzyskać sam. Jeżeli świadczenie było opodatkowane, to nadpłacony podatek PIT trzeba osobno „wyciągnąć” z Urzędu Skarbowego – skarbówka go nie odda z urzędu. To samo jest ze składką na NFZ.

Stopień umiarkowany w 2026 r. Źle ze świadczeniami z PFRON. Jeszcze gorzej z zasiłkiem pielęgnacyjnym (215,84 zł)

Dla osób niepełnosprawnych obecna sytuacja to dyskryminacja. Polega na tym, że nie ma nie tylko podwyżki zasiłków dla stopnia umiarkowanego niepełnosprawności, ale i takich świadczeń jak dopłaty PFRON do zakupu samochodu (jest pomoc przy doposażeniu samochodów dla stopnia umiarkowanego, dopłaty do kupna tylko dla stopnia znacznego). Zmniejsza się znaczenie świadczeń dla osób z umiarkowanym stopniem niepełnosprawności. Np. zasiłek pielęgnacyjny z MOPS nie będzie waloryzowany aż do 2028 r. (według odpowiedzi na interpelacje złożone w Sejmie).

REKLAMA

Komunikat PFRON: Dofinansowanie do wynagrodzeń pracowników niepełnosprawnych. Nowy formularz INF-O-PP

Nowy druk formularza został wprowadzony Rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 8 kwietnia 2026 r. zmieniającym rozporządzenie w sprawie zakresu informacji przedstawianych przez podmiot ubiegający się o pomoc inną niż pomoc de minimis lub pomoc de minimis w rolnictwie lub rybołówstwie (Dz.U. 2026, poz. 523)

Podatek od deszczu 2026 – właściciele nieruchomości zapłacą, a kościoły nie. Te przepisy już obowiązują

Podatkiem od deszczu określana jest opłata za zmniejszenie naturalnej retencji terenowej, którą zobowiązani są, co kwartał, uiszczać właściciele nieruchomości nieujętych w system kanalizacji, których powierzchnia przekracza ustawowy próg i którzy – w związku z zabudowaniami swojej działki – dokonali wyłączenia określonej powierzchni nieruchomości z tzw. powierzchni biologicznie czynnej. Z obowiązku ponoszenia daniny od deszczu – niezależnie od powierzchni nieruchomości wyłączonej z powierzchni biologicznie czynnej – ustawodawca zwolnił natomiast kościoły i inne związki wyznaniowe.

Jak obliczyć dochód do zasiłku? Czasami MOPS stosuje fikcję prawną

„Ustawodawca przyjął fikcję prawną, zgodnie z którą posiadanie gruntu rolnego oznacza jednoczesne uzyskiwanie dochodu” - przypomina Naczelny Sąd Administracyjny. Kwestia ta wzbudza wciąż wątpliwości beneficjentów pomocy społecznej.

Prawo pierwokupu na rynku aukcyjnym dóbr kultury i granice jego dopuszczalnego wykonywania. Praktyczne zastosowanie: kazus muzeum w roli licytanta

Czy podmiot wyposażony w ustawowe prawo pierwokupu może jednocześnie wpływać na cenę, którą ostatecznie sam zapłaci? Na rynku aukcyjnym zabytków pytanie to przestaje być wyłącznie teoretycznym dylematem. Aktywne uczestnictwo muzeów rejestrowanych w licytacjach, połączone z możliwością późniejszego wykonania prawa pierwokupu, rodzi poważne wątpliwości dotyczące transparentności aukcji, równości uczestników obrotu oraz granic dopuszczalnego wykonywania uprawnień publicznoprawnych. Artykuł analizuje ten problem na styku prawa cywilnego, ochrony dziedzictwa kulturowego i zasad uczciwego rynku.

REKLAMA

Smartfon jako „czysty nośnik”? Co zmienia nowelizacja opłaty reprograficznej w 2026 roku - skutki prawne i konstytucyjne wątpliwości

Nowelizacja przepisów o opłacie reprograficznej to jedna z najistotniejszych zmian na styku prawa autorskiego i rynku nowych technologii ostatnich lat. Ustawodawca odchodzi od katalogu urządzeń, który przestał odpowiadać realiom cyfrowego obrotu, zastępując go rozwiązaniami obejmującymi współczesne nośniki i sprzęt elektroniczny. Zmiana ma przynieść twórcom realną rekompensatę za korzystanie z utworów w ramach dozwolonego użytku prywatnego, ale jednocześnie rodzi pytania o granice regulacji i jej wpływ na przedsiębiorców oraz konsumentów.

MOPS w sądzie: urzędnicy w kółko powtarzali mantrę: musimy pomoc rozdzielić na 6 osób. Zamiast zbadać stan faktyczny

W sprawie opisanej w artykule możliwe jest tylko kupno nowego okna. Bezsens pomocy z MOPS polega na tym, że przyznał 500 zł zasiłku, ale na naprawę okna. A to trzeba wymienić na nowo. I potrzeba jest cztery razy tyle pieniędzy. Sytuacja osoby potrzebującej jest taka, że nie będzie miała środków na wymianę okna (przeszło 2000 zł). Pokazuje to absurdalność pomocy MOPS - nie ma służyć rozwiązywaniu problemów w sposób zmieniający życie ludzi korzystających z pomocy społecznej. Priorytetem jest równe rozdzielenie niewielkimi kwotami środków na jak największą liczbę beneficjentów tak, aby było "sprawiedliwie".

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA