REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Ile zyskuję kupując 3 masła w Biedronce? UOKiK stawia zarzuty: kombinacje z wielosztukami, fałszywe obniżki i niewidoczne najniższe ceny w sklepach

Ile zyskuję kupując 3 masła w Biedronce? UOKiK stawia zarzuty: kombinacje z wielosztukami, fałszywe obniżki i niewidoczne najniższe ceny w sklepach
Ile zyskuję kupując 3 masła w Biedronce? UOKiK stawia zarzuty: kombinacje z wielosztukami, fałszywe obniżki i niewidoczne najniższe ceny w sklepach
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

W dniu 9 września 2025 r. poinformowano, że Prezes UOKiK postawił spółce Jeronimo Martins Polska (właścicielowi sieci sklepów Biedronka) zarzuty naruszenia zbiorowych interesów konsumentów. Za niejasno komunikowane ceny Jeronimo Martins Polska grozi kara do 10 proc. obrotu. Zarzuty usłyszały również trzy osoby zarządzające, którym grozi kara do 2 mln zł. Podstawą działań podjętych przez UOKiK były sygnały napływające od konsumentów, którzy opisywali różne nieprawidłowości podczas akcji promocyjnych sieci Biedronka. Klienci sklepów skarżyli się w szczególności na problemy z odczytaniem właściwej ceny przy zakupie wielosztuk oraz podawanie informacji o najniższych cenach z 30 dni przed obniżkami w sposób nieczytelny, w tym zbyt małą czcionką. W ramach sprawdzenia wykonywania przepisów dyrektywy Omnibus i badania sieci handlowych, podległa UOKiK Inspekcja Handlowa przeprowadziła kontrole również w sklepach sieci Biedronka. Inspektorzy zgromadzili obszerną dokumentację zdjęciową, przede wszystkim etykiet cenowych i wywieszek, prezentujących obniżki cenowe oferowane konsumentom. Analiza zebranego materiału dowodowego potwierdziła - zdaniem Prezesa UOKiK - sygnalizowane nieprawidłowości.

Konsument musi mieć jasną informację o ostatecznej cenie produktu

- Podczas zakupów cena jest kluczowym czynnikiem dla konsumentów – część z nich wybiera najtańsze produkty, inni analizują relację ceny do jakości. W obu przypadkach, do podjęcia świadomej i racjonalnej decyzji, konsumentom niezbędna jest jasna informacja o ostatecznej cenie produktu. Natomiast na etykietach cenowych w sklepach Biedronka znajdowały się informacje wprowadzające konsumentów w błąd lub nieczytelne, stąd postawione spółce Jeronimo Martins Polska i jej trzem menedżerom zarzuty łamania podstawowych praw konsumentów dotyczących informowania o cenie. Jest to jasny sygnał również dla innych uczestników rynku, by nie tworzyć niejednoznacznych i skomplikowanych, a tym samym wprowadzających w błąd, obniżek cenowych – wyjaśnia Prezes UOKiK Tomasz Chróstny.

REKLAMA

REKLAMA

Kombinacje z wielosztukami (np. 1+1 gratis). Ile faktycznie musi zapłacić konsument za cały zestaw?

Popularne wielosztuki opierają się na zasadzie obniżki ceny za jeden produkt w przypadku, gdy konsument kupi określoną liczbę sztuk. Zakup jednej sztuki jest możliwy, ale wiąże się z zapłatą ceny regularnej, bez promocji. Jeśli przedsiębiorca działa uczciwie, mechanizm obliczania korzyści jest dość prosty - konsument znając cenę pojedynczego produktu, widzi, ile zyskuje, kupując zestaw kilku sztuk. Biedronka oferowała różne kombinacje wielosztuk, m.in. stosując obniżkę cenową według schematu X+Y gratis, czyli na przykład 1+1 gratis.

Promocjami były objęte różne grupy produktów, m.in. masło, słodycze, warzywa, owoce. To, jak w praktyce wyglądały te obniżki w sklepach, opisuje konsument, w jednej z setek skarg, które napłynęły do Urzędu -  zgłaszam się ze skargą na sieć sklepów Biedronka, która według mnie w sposób mogący wprowadzać w błąd oznacza ceny swoich produktów. W szczególności chodzi mi o zwrot 1+1 GRATIS jak na poniższym zdjęciu. 

Promocja w Biedronce - skarga do UOKiK

UOKiK

Widząc taką cenę z odległości około 1 metra, w oczy rzucają się informacje 1+1 GRATIS oraz cena 3,00 zł. Co mi osobiście sugeruje, że jedna sałata kosztuje 3 zł, natomiast druga jest gratis. Po wczytaniu się w treść okazuje się jednak, że jedna sałata kosztuje 5,99 zł i wówczas druga jest gratis. Jako konsument proszę Urząd o interwencję w tej sprawie.

Jak zauważa UOKiK, konsumenci, dokonując obliczeń dotyczących zestawów produktów objętych promocjami w Biedronce, kierowali się wyeksponowaną ceną. Wynika to jednoznacznie ze skarg. Dla spółki jednak ceną bazową do obliczeń była cena regularna, podana drobnym drukiem w lewym dolnym rogu etykiety. W przypadku sałaty, zgodnie z informacją zawartą w jednej ze skarg, była to kwota 5,99 zł. Wyeksponowana cena nie odzwierciedlała informacji zawartej w nazwie promocji, ponieważ przedstawiała cenę jednostkową, która obowiązywała tylko przy zakupie dwóch sztuk. Konsument musiał więc samodzielnie pomnożyć tę cenę razy dwa lub trzy, w zależności od warunków obniżki, aby poznać rzeczywistą kwotę do zapłaty za cały zestaw.

REKLAMA

- To przykład jednej z tysięcy cenówek dotyczących różnych produktów, z którymi konsumenci mogą zetknąć się w sieci Biedronka. Spółka stosuje różne mechanizmy promocji, takie jak: „Drugi taniej 50% przy zakupie 2”,  „22% taniej przy zakupie 3”, „2+1gratis” czy „40% taniej”. Skutkiem tego jest dezorientacja konsumentów i utrudnianie im obliczenia faktycznej korzyści cenowej, jaką mieliby uzyskać. Klienci skarżyli się także, że takie prezentowanie informacji uniemożliwia im poznanie ceny produktu za jedną sztukę. A to z kolei utrudnia porównywanie cen i ofert, również z innych sieci. Jesteśmy za tym, aby produkty były oferowane w korzystnych cenach, ale informacja o obniżce powinna być prezentowana w prosty i czytelny sposób – wyjaśnia Prezes UOKiK Tomasz Chróstny.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Interpretacje warunków obniżki przedstawionych na etykiecie cenowej różnią się w zależności od tego, czy są dokonywane przez spółkę, czy przez konsumentów. Klienci po zapoznaniu się z paragonami wskazują w przysyłanych skargach, że takie przedstawienie warunków obniżki cenowej jest dla nich wprowadzające w błąd. Podobnego zdania jest Prezes UOKiK, który w związku z tym postawił spółce zarzut naruszenia zbiorowych interesów konsumentów. Zgromadzony materiał pozwala uznać że było to działanie trwające od wielu miesięcy, we wszystkich sklepach sieci Biedronka. Nie była to kwestia jednorazowej promocji czy błędów pracowników poszczególnych marketów.

Fałszywe obniżki  i niewidoczne najniższe ceny

Prezes UOKiK postawił spółce Jeronimo Martins Polska również zarzut wprowadzania w błąd w związku z nieprawidłowym obliczaniem wielkości obniżek. Jak wynika z materiałów zebranych przez Prezesa UOKiK, w przypadku obniżek wielu towarów rabaty obliczane są od ceny regularnej, nie zaś od najniższej ceny z ostatnich 30 dni. Zabieg taki może wykreować wrażenie większej atrakcyjności przedstawianej oferty. Prowadzi to również do sytuacji, w których rzekomo obniżona cena produktu jest wyższa niż ta obowiązująca w ciągu 30 dni poprzedzających domniemaną obniżkę cenową. Zdaniem Prezesa UOKiK takie prezentowanie obniżki stanowi przykład tzw. fałszywej obniżki. Wprowadza ono konsumentów w błąd, podając nieprawdziwą informację o faktycznej wielkości rabatu. Stanowisko Prezesa było wielokrotnie prezentowane, przede wszystkim w wydanych  w 2023 roku wyjaśnieniach. Potwierdził je również Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej we wrześniu 2024 r. w orzeczeniu C‑330/23.

Prezes UOKiK ma zastrzeżenia również do sposobu prezentowania najniższej ceny, która obowiązywała w okresie 30 dni przed wprowadzeniem obniżki. Zarówno miejsce na wywieszce - na samym dole cenówki, jak i mała czcionka, powodują nieczytelność tej ważnej dla konsumentów informacji.

Za każdy z trzech zarzutów na spółkę może zostać nałożona kara finansowa do 10 procent obrotu.

Biuro Prasowe sieci Biedronka (Jeronimo Martins Polska S.A.) przesłało 9 września 2025 r. do naszej redakcji poniższe stanowisko w nawiązaniu do przedmiotowych informacji przekazanych przez UOKiK:
"Jesteśmy gotowi do konstruktywnego dialogu z Prezesem UOKiK, aby wypracować satysfakcjonujące dla wszystkich rozwiązanie, uwzględniające interesy klientów i zasady uczciwej konkurencji. Tym bardziej, że dyrektywa Omnibus jest stosunkowo nową regulacją prawną, a praktyki prezentowania cen promocyjnych są różne na polskim rynku i wymagają harmonizacji."

Zarząd spółki też odpowiada

UOKiK informuje ponadto, że za złamanie prawa ukarana może być nie tylko spółka, ale także osoba zarządzająca. Nawet 2 mln zł może kosztować prezesa, menadżera lub dyrektora sytuacja, w której  przez swoje działanie umyślnie dopuści do naruszenia przez spółkę obwiązujących przepisów. W przypadku sieci Biedronka zebrane do tej pory materiały przyczyniły się do postawienia zarzutów trzem osobom fizycznym – członkom zarządu spółki. Jak ustalił Prezes UOKiK, stosowane etykiety cenowe nie były wynikiem indywidualnego działania pracowników w określonym sklepie Biedronka. Wygląd i treść cenówek jest ustalana odgórnie w centrali spółki, w której zarząd zobowiązany jest nadzorować i zatwierdzać tego rodzaju procesy. Jest to jeden z głównych sposobów dotarcia z informacją do konsumentów i nakłonienia ich do zakupów produktów lub skorzystania z obniżki. 

UOKiK sprawdza zgodność wywieszek cenowych z dyrektywą Omnibus.

Od początku 2023 roku Prezes UOKiK sprawdza jak przedsiębiorcy dostosowali się do wymagań w zakresie prezentowania cen na obniżkach. Na zlecenie UOKiK Inspekcja Handlowa kontroluje m.in. sieci spożywcze sprawdzając na bieżąco zgodność wywieszek cenowych z dyrektywą Omnibus.

- Widzimy dużo pozytywnych zmian. Jest już orzecznictwo polskich sądów administracyjnych, które rozpatrują sprawy prowadzone także przez podległą nam Inspekcję Handlową. Obecnie prowadzimy 7 postępowań, w których postawiono zarzuty spółkom – Zalando, Media Markt, Sephora, Glovo, Shell Polska, AzaGroup, Temu. W związku z błędnym prezentowaniem  informacji o obniżkach, wystosowaliśmy ponad 70 wystąpień miękkich, w toku jest 7 postępowań wyjaśniających w sprawie sklepów stacjonarnych, w tym wobec sieci spożywczych: Aldi, Lidl, Dino i Żabka – wyjaśnia Prezes UOKiK Tomasz Chróstny.

Wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE w sprawie ALDI SÜD (C‑330/23) potwierdza podejście Prezesa UOKiK. TSUE wyraźnie w nim wskazuje, że obniżki cen muszą być obliczane w odniesieniu do „wcześniejszej ceny”, czyli najniższej ceny stosowanej w ciągu co najmniej 30 dni przed obniżką. Obniżka „na plusie”, gdy cena sprzedaży jest wyższa niż najniższa cena z 30 dni - to nie obniżka, a przedsiębiorca który stosuje taką komunikację narusza prawo.

Celem tego co najmniej 30-dniowego okresu odniesienia jest uniemożliwienie podmiotom gospodarczym żonglowania cenami i przedstawiania fałszywych obniżek cen, np. podnoszenia ceny na krótki okres, aby następnie ją obniżyć i przedstawić jako znaczącą obniżkę ceny, co wprowadza konsumentów w błąd.

Pomoc dla konsumentów:

Infolinia konsumencka: 801 440 220 lub 222 66 76 76formularz kontaktowy: poradydlakonsumentow.pl

Rzecznicy konsumentów – w twoim mieście lub powiecie

Źródło: UOKiK

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Prawo
Niepełnosprawność 05-R w 2026 roku. Do czego uprawnia orzeczenie? [Przykłady]

Symbol przyczyny niepełnosprawności 05-R jest jednym z ważnych elementów orzeczenia. Co oznacza? Czy daje prawo do szczególnych ulg i świadczeń? Na jaką pomoc mogą w 2026 roku liczyć osoby z niepełnosprawnością ruchu? Odpowiadamy na ważne pytania.

NFZ jednak płaci więcej, niż zapowiadał, ale to nadal za mało. Którzy pacjenci odczują ograniczenia w dostępie do badań?

Zmiany w zakresie finansowania przez NFZ świadczeń realizowanych ponad limit kontraktu nie są tak drastyczne, jak pierwotnie zapowiadano. To jednak nie oznacza, że pacjenci ich nie odczują. Choć celem jest wyeliminowanie nieprawidłowości, to jednak jednocześnie pogarsza się dostęp pacjentów do badań diagnostycznych.

Rząd pracuje nad zmianami w MOPS. Możliwe (choć niepewne) nowości w zasiłkach rodzinnych i zasiłku celowym

Zmiany wynikają z projektu nowelizacji ustawy o pomocy społecznej. Pierwsze dwie nowości w przepisach dotyczą zasiłku celowego, a trzecia zasiłków rodzinnych. Nowelizacja przepisów o zasiłkach rodzinnych - jeżeli wejdzie w życie - jest ważniejsza, gdyż oznacza pośrednie podniesienie progów dochodowych. Dziś zasiłek rodzinny przysługuje, jeżeli przeciętny miesięczny dochód rodziny w przeliczeniu na osobę albo dochód osoby uczącej się nie przekracza kwoty 674 zł. W przypadku niepełnosprawności dziecka limit podniesiony jest do 764 zł. To kwoty w praktyce poniżej minimum socjalnego. Po nowelizacji zastosowanie miałyby limity z systemu pomocy społecznej: od 1 stycznia 2025 r. kwoty kryteriów dochodowych uprawniających do świadczeń z pomocy społecznej dla osoby samotnie gospodarującej wynoszą 1010 zł, a dla osoby w rodzinie – 823 zł.

Nabycie spadku - dwie możliwości dziedziczenia, dwa sposoby potwierdzenia praw

Śmierć bliskiej osoby powoduje potrzebę uporządkowania spraw związanych z jej odejściem. Dobrze jest zająć się tą kwestią w możliwie nieodległym terminie, w szczególności gdy zmarła osoba prowadziła jakąś działalność gospodarczą. Jakie są możliwości nabycia spadku i w jaki sposób dopełnić formalności?

REKLAMA

KE zaakceptowała polską umowę SAFE. Podpisanie umowy już w ten piątek

Komisja Europejska zaakceptowała polską umowę pożyczkową SAFE. To blisko 190 mld zł dla armii i przemysłu zbrojeniowego - poinformował we wtorek wieczorem na platformie X wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Umowa ma być podpisana w najbliższy piątek.

Alimenty na dziecko w 2026 roku. Ile wynoszą? Kiedy rodzic nie musi płacić?

Wokół obowiązku alimentacyjnego rodziców względem dzieci narosło wiele mitów. Co wpływa na wysokość alimentów? Czy jest granica wieku, do której płaci się alimenty? Co w przypadku tzw. opieki naprzemiennej? Oto przydatny poradnik.

Od 8 lipca korzystając z usług przedsiębiorcy możemy stać się przymusowo jego pracodawcą. Dlaczego umowa o pracę jest najbardziej dyskryminowaną fiskalnie formą działalności?

Uchwalona (i podpisana) przez Prezydenta nowelizacja ustawy o PIP może od 8 lipca 2026 r. zdezorganizować i nawet częściowo zniszczyć nie tylko polski biznes, lecz również tysiące nieprowadzących działalności gospodarczej podmiotów korzystających z usług samozatrudnionych, przy okazji likwidując również ich firmy – pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski. Tu wszyscy będą poszkodowani: zleceniodawcy, zleceniobiorcy, budżet państwa, samorząd terytorialny, ZUS, a nawet instytucje publiczne. Pomysł, aby urzędnik mógł arbitralnie narzucać stronom umowy dużo bardziej niekorzystną formę opodatkowania (i „oskładkowania), jest aktem wrogości wobec obywateli choć na usprawiedliwienie naszej klasy politycznej zasługuje tylko to, że jest to „unijny import regulacyjny”, czyli tak każe Bruksela.

4 tys. zł miesięcznie z ZUS świadczenia wspierającego dla niepełnosprawnych w 2026. Czy będą zmiany w 2027 r.

Od 1 stycznia 2026 roku grono uprawnionych do świadczenia wspierającego zostało rozszerzone po raz trzeci i ostatni. Do systemu weszły osoby z poziomem potrzeby wsparcia określonym na 70–77 punktów, co zamknęło trzyletni harmonogram wdrażania jednej z największych reform wsparcia dla osób z niepełnosprawnościami od lat.

REKLAMA

Udostępnienie danych z rejestrów mieszkańców oraz rejestru PESEL. Opłaty od 0,30 zł do 31 zł [Projekt rozporządzenia z 30 kwietnia 2026 r.]

W poniedziałek, 4 maja 2026 r. do uzgodnień międzyresortowych, konsultacji publicznych i do opiniowania trafił projekt rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie opłat za udostępnianie danych z rejestrów mieszkańców oraz rejestru PESEL. Chodzi o wprowadzenie dla określonej grupy podmiotów możliwości pobrania za odpłatnością dodatkowych danych z rejestru PESEL.

Świadczenie wspierające. Jak długo się czeka w 2026 roku?

„Z informacji posiadanych przez Biuro Pełnomocnika Rządu do Spraw Osób Niepełnosprawnych wynika, że czas oczekiwania na wydanie decyzji jest zróżnicowany regionalnie (w zależności m.in. od liczby wniosków, które wpłynęły do danego WZON) i aktualnie wynosi od 3 do 10 miesięcy” – poinformowała pełnomocniczka rządu Maja Nowak.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA