REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Ten bezwzględny obowiązek dotyczy wszystkich właścicieli domów i mieszkań. Kara za jego niedopełnienie to 5 tysięcy złotych. Wskazali konkretny termin

Ten bezwzględny obowiązek dotyczy wszystkich właścicieli domów i mieszkań. Kara za jego niedopełnienie to 5 tysięcy złotych. Wskazali konkretny termin
Ten bezwzględny obowiązek dotyczy wszystkich właścicieli domów i mieszkań. Kara za jego niedopełnienie to 5 tysięcy złotych. Wskazali konkretny termin
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Obowiązki, terminy i sankcje wprowadzają nowe przepisy przeciwpożarowe, które w nadchodzących latach obejmą niemal każdego właściciela domu i mieszkania w Polsce. Chodzi o czujniki dymu oraz tlenku węgla, które staną się koniecznym wyposażeniem lokali ogrzewanych paliwem stałym, ciekłym lub gazowym. Brak dostosowania się do tych wymogów może mieć poważne konsekwencje.

rozwiń >

Czujniki czadu i dymu. Nowe obowiązki dla właścicieli mieszkań

Nowelizacja rozporządzenia w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów wprowadza obowiązek stosowania czujek dymu oraz czujek tlenku węgla także w pomieszczeniach mieszkalnych.

REKLAMA

REKLAMA

Obowiązek dotyczy wszystkich lokali, w których odbywa się spalanie paliwa stałego, ciekłego lub gazowego. Oznacza to, że przepisy obejmą m.in. mieszkania z piecami węglowymi, kotłami gazowymi, kominkami czy ogrzewaniem olejowym.

Celem zmian jest ograniczenie liczby pożarów oraz zatruć tlenkiem węgla, do których wciąż dochodzi w prywatnych domach i mieszkaniach.

Niektórych obowiązek montażu urządzeń już obowiązuje

W kolejnych latach regulacje będą obejmować następne grupy obiektów. Od stycznia 2026 roku obowiązek montażu czujników dymu i tlenku węgla został rozszerzony na obiekty handlowe, produkcyjne oraz magazynowe. Z kolei od 30 czerwca 2026 roku nowe przepisy obejmą także istniejące lokale mieszkalne wykorzystywane do świadczenia usług hotelarskich. Oznacza to, że właściciele mieszkań wynajmowanych krótkoterminowo będą musieli dostosować swoje lokale do nowych wymogów wcześniej niż pozostali właściciele nieruchomości.

REKLAMA

Wynajmujesz noclegi? Prawo nie zostawia wątpliwości

Komenda Główna Państwowej Straży Pożarnej zwraca szczególną uwagę na lokale, w których świadczone są usługi hotelarskie.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

- Pomieszczenia i lokale mieszkalne, w których świadczone są usługi hotelarskie (tj. związane z krótkotrwałym, ogólnie dostępnym wynajmowaniem domów, mieszkań, pokoi, miejsc noclegowych etc.) należy wyposażyć w autonomiczne czujki dymu oraz autonomiczne czujki tlenku węgla możliwie szybko. Dlatego, że przy tego rodzaju działalności mamy do czynienia z przypadkami udostępniania pomieszczeń lub lokali innym osobom, które nocują tam i nie są zapoznane z budynkiem oraz występującymi w nim rozwiązaniami z zakresu ochrony przeciwpożarowej – wskazano w komunikacie.

W praktyce oznacza to jedno. Jeśli ktoś oferuje nocleg, bierze odpowiedzialność za bezpieczeństwo tych, którzy z noclegu korzystają. I nie jest to już kwestia dobrej woli, ale obowiązującego prawa.

Czad nie ostrzega. Dlaczego czujniki są tak ważne

Tlenek węgla, potocznie nazywany czadem, powstaje w wyniku niecałkowitego spalania materiałów palnych. Jest silnie toksyczny, bezwonny, bezbarwny i pozbawiony smaku. Człowiek nie jest w stanie wyczuć jego obecności bez specjalistycznego urządzenia.

Czad wiąże się z hemoglobiną, blokując transport tlenu w organizmie. Zatrucie może prowadzić do utraty przytomności i śmierci – bardzo często we śnie, bez żadnych wcześniejszych sygnałów ostrzegawczych. To właśnie dlatego tlenek węgla nazywany jest „cichym zabójcą”.

Starsze domy też trzeba dostosować

Choć obecnie obowiązek montażu czujek dotyczy przede wszystkim nowych budynków, właściciele starszych domów i mieszkań również nie unikną zmian. W przypadku już istniejących lokali mieszkalnych obowiązek montażu czujek dymu i czujek tlenku węgla wejdzie w życie z początkiem stycznia 2030 roku.

Zgodnie z nowymi przepisami w pomieszczeniach mieszkalnych, w których odbywa się spalanie paliwa stałego, ciekłego lub gazowego, musi znaleźć się co najmniej jedna autonomiczna czujka dymu.

Alarmistyczne statystyki strażaków

Komenda Główna Państwowej Straży Pożarnej przytacza dane, które pokazują skalę problemu.

- Każdego roku w naszych mieszkaniach i domach powstaje kilkadziesiąt tysięcy pożarów w przestrzeniach mieszkalnych i ponad tysiąc zatruć tlenkiem węgla. Dom jest miejscem, w którym każdy z nas czuje się najbezpieczniej. A mimo to właśnie tam ginie największa liczba osób, a ofiarami pożarów są najczęściej ich sprawcy – podkreśla PSP. To właśnie te statystyki stoją za decyzją o zaostrzeniu przepisów.

Kary za brak czujnika sięgają kilku tysięcy złotych

Choć rozporządzenie nie wprowadza osobnego taryfikatora kar, naruszenie zasad ochrony przeciwpożarowej może skutkować mandatem lub grzywną sięgającą 5 tys. złotych.

W razie pożaru lub zatrucia tlenkiem węgla właściciel nieruchomości musi liczyć się również z konsekwencjami ze strony ubezpieczyciela. Brak wymaganych zabezpieczeń może stać się podstawą do odmowy wypłaty odszkodowania.

Czujnik kosztuje kilkadziesiąt złotych. Zaniedbanie – wielokrotnie więcej. A życia ludzkiego nie da się przeliczyć na żadną kwotę, niezależnie od tego, co zapisano w przepisach.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Sąd: ślub jest nieważny, bo przysięga napisana przez ChatGPT nie zawierała sformułowań wymaganych przez prawo

Sąd w Zwolle w Holandii  unieważnił małżeństwo, bo podczas ceremonii nie padła ustawowa przysięga. Urzędnik „na jeden dzień”, upoważniony do poprowadzenia ceremonii, odczytał tekst przygotowany z pomocą ChatGPT, który – zdaniem sądu – nie spełniał wymogów prawa cywilnego.

PIP nie będzie karał za dyskryminację w ogłoszeniach o pracę i rekrutacji ale może nakazać zmianę treści. Odszkodowanie w kwocie co najmniej minimalnego wynagrodzenia można uzyskać przed sądem pracy

Główny Inspektor Pracy Marcin Stanecki wyjaśnia, że Państwowa Inspekcja Pracy nie ma prawa nakładać kar za ogłoszenia o pracę naruszające neutralność płciową. Nie oznacza to jednak, że pracodawca publikujący dyskryminujące treści nie musi liczyć się z jakąkolwiek odpowiedzialnością za takie ogłoszenia.

Wzrost emerytury jeszcze przed waloryzacją. 5116,99 zł - kto dostanie tyle pieniędzy?

Na przestrzeni 3 lat to świadczenie wzrosło aż o 1174,18 złotych. Grono osób uprawnionych do jego pobierania jest szczególne. Muszą mieć konkretne osiągnięcia, które nie są dostępne dla każdego. O co chodzi?

W 2026 roku pracownik z najniższym wynagrodzeniem dostanie ponad 14 tys. zł za rozwiązanie umowy. Skąd ta kwota?

Od pewnego czasu coraz głośniej mówi się o tym, że każdy z nas powinien dysponować dostosowaną do swojej sytuacji poduszką finansową. Jednak jak mają ją sobie zapewnić najsłabiej wynagradzani pracownicy? Jest to trudne i to dlatego w ich przypadku najistotniejsze znaczenie mają przepisy zapewniające im ochronę w razie rozwiązania stosunku pracy.

REKLAMA

Tusk wstrzymuje reformę PIP. Spór o umowy śmieciowe i uprawnienia inspektorów

Rząd wstrzymuje prace nad reformą Państwowej Inspekcji Pracy, która miała dać inspektorom prawo przekształcania umów cywilnoprawnych w umowy o pracę. Premier Donald Tusk uznał te rozwiązania za zbyt daleko idące i groźne dla firm, podczas gdy Lewica zapowiada dalszą walkę z „patologią umów śmieciowych”.

Ile trwa okres wypowiedzenia? Nie zawsze tyle, ile wydaje się pracownikowi. Na gruncie przepisów trzy miesiące to czasami nawet 120 dni

Znajomość przepisów prawa pracy ma duże praktyczne znaczenie zarówno dla pracownika, jak i dla pracodawcy. Warto przy tym pamiętać, że nie zawsze można je interpretować potocznie, a takie działanie czasami może prowadzić do tego, że trzy miesiące będą trwały nawet 120 dni.

Publiczne żłobki wyłącznie dla zaszczepionych dzieci. Nowe zasady rekrutacji, które wzbudzają kontrowersje, już obowiązują w tym mieście

Chociaż poddawanie dziecka obowiązkowym szczepieniom ochronnych – co do zasady – nie może nastąpić pod przymusem bezpośrednim, nie oznacza to jednak, że rodzicom, którzy nie wywiązują się z powyższego obowiązku (wobec dziecka, u którego nie występują przeciwwskazania do wykonania szczepienia) – nie grożą żadne konsekwencje. Mogą oni bowiem zostać ukarani grzywnami w łącznej wysokości sięgającej przeszło 50 tys. zł, ograniczeniem władzy rodzicielskiej, a w jednym z miast w Polsce – niezaszczepione dzieci nie będą również przyjmowane do publicznych żłobków.

Ten bezwzględny obowiązek dotyczy wszystkich właścicieli domów i mieszkań. Kara za jego niedopełnienie to 5 tysięcy złotych. Wskazali konkretny termin

Obowiązki, terminy i sankcje wprowadzają nowe przepisy przeciwpożarowe, które w nadchodzących latach obejmą niemal każdego właściciela domu i mieszkania w Polsce. Chodzi o czujniki dymu oraz tlenku węgla, które staną się koniecznym wyposażeniem lokali ogrzewanych paliwem stałym, ciekłym lub gazowym. Brak dostosowania się do tych wymogów może mieć poważne konsekwencje.

REKLAMA

Premier Tusk: nie będzie reformy PIP; przesadna władza urzędników byłaby destrukcyjna dla firm

Premier Donald Tusk na konferencji prasowej 6 stycznia 2025 r. poinformował, że podjął decyzję, aby nie kontynuować prac nad reformą Państwowej Inspekcji Pracy. Zaznaczył, że przesadna władza dla urzędników, wprowadzana reformą byłaby destrukcyjna dla firm i oznaczałaby utratę pracy dla wielu ludzi.

Skutek wyroku ETPCz w sprawie Dody: Przestępstwo obrazy uczuć religijnych bez kary więzienia. MS chce zmian w kodeksie karnym

W dniu 5 stycznia 2026 r. Ministerstwo Sprawiedliwości przekazało do uzgodnień międzyresortowych i konsultacji publicznych projekt zmian w Kodeksie karnym, dotyczący usunięcia kary pozbawienia wolności z katalogu kar przewidzianych za przestępstwo obrazy uczuć religijnych. Jak tłumaczy resort sprawiedliwości, to konsekwencja wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka Polska zmierza do wywiązania się z obowiązków wynikających z Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności. Zmiany przepisów mają nie dopuścić do powtórzenia się podobnych naruszeń jakie wykazano w sprawie „Rabczewska przeciwko Polsce”.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA