Parlament zakończył prace nad ustawą o zawodzie psychologa. Nowe przepisy czekają na podpis prezydenta

REKLAMA
REKLAMA
To koniec prawnej wolnej amerykanki, która trwała w Polsce. Parlament skończył pracę nad nową ustawą o zawodzie psychologa i samorządzie zawodowym. Zmiany są fundamentalne: powstanie publiczny rejestr specjalistów, a za błędy w sztuce grozić będzie odpowiedzialność dyscyplinarna. Co to oznacza dla pacjentów i czy każdy, kto dziś przyjmuje w gabinecie, zachowa pracę? Wyjaśniamy szczegóły nowych przepisów.
- Rewolucja u psychologów stała się faktem - ustawa przyjęta przez Sejm i wysłana do Prezydenta
- Psycholog tylko z dyplomem i wpisem do rejestru - prawdziwa nowość
- Koniec anonimowości. Sprawdzisz swojego terapeutę w sieci
- Odpowiedzialność za słowa i czyny - władza w ręce samorządu, czyli środki samokontroli u psychologów jak w zawodach zaufania publicznego
- Psychoterapia a pomoc psychologiczna – ważne rozróżnienie, bo to nie to samo
- Mniej znane fakty: Internet i stażyści w psychologii napisanej na nowo przez ustawę
- Jestem teraz psychologiem na "starych zasadach" - co ze mną dalej? Spokojnie, jest okres przejściowy
- Nowa era dla zdrowia psychicznego? To szczególnie ważne w dobie problemów psychicznych zwłaszcza wśród młodych osób i dzieci
Rewolucja u psychologów stała się faktem - ustawa przyjęta przez Sejm i wysłana do Prezydenta
Przez lata sytuacja prawna psychologów w Polsce przypominała dom budowany bez fundamentów. Choć ustawa z 2001 roku teoretycznie istniała, w praktyce była martwym przepisem – brakowało aktów wykonawczych, nie powołano samorządu, a rynek usług psychologicznych nie podlegał realnej kontroli. Efekt? Gabinety mogły otwierać osoby bez odpowiedniego wykształcenia, a pacjenci w przypadku nadużyć mieli związane ręce.
REKLAMA
REKLAMA
Teraz, jak informuje Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, proces legislacyjny dobiegł końca. Ustawa trafiła do podpisu prezydenta. To moment przełomowy, który wprowadza nowe zasady, na jakich funkcjonować będą psycholodzy oraz ich pacjenci.
Psycholog tylko z dyplomem i wpisem do rejestru - prawdziwa nowość
Kluczową zmianą, którą odczują wszyscy – zarówno specjaliści, jak i ich klienci – jest ścisła definicja tego, kto może tytułować się psychologiem. Skończyły się czasy, gdy wystarczył krótki kurs czy szkolenie online, by otworzyć gabinet i udzielać porad psychologicznych.
Zgodnie z nowymi przepisami, prawo do wykonywania zawodu psychologa uzyska osoba, która ukończyła jednolite studia magisterskie na kierunku psychologia. To wymóg bezwzględny – pięć lat nauki zakończone tytułem magistra. Ustawodawca dopuszcza również osoby, które tytuł ten zdobyły w trybie tzw. 3+2 (licencjat i magisterium), pod warunkiem że oba stopnie były realizowane na kierunku psychologia.
REKLAMA
Sam dyplom jednak nie wystarczy. Aby legalnie przyjmować pacjentów, psycholog będzie musiał uzyskać wpis na listę prowadzoną przez Regionalną Izbę Psychologów. To właśnie ten mechanizm ma być sitem oddzielającym profesjonalistów od osób niekompetentnych.
Koniec anonimowości. Sprawdzisz swojego terapeutę w sieci
Dla przeciętnego użytkownika usług psychologicznych najważniejszą nowością będzie jawność. Do tej pory weryfikacja kompetencji osoby, której powierzamy swoje zdrowie psychiczne, była utrudniona. Nowa ustawa wprowadza publiczny, ogólnodostępny rejestr psychologów.
Co to oznacza w praktyce? Każdy z nas będzie mógł wejść na stronę internetową i sprawdzić, czy dany specjalista faktycznie posiada uprawnienia. W rejestrze znajdą się nie tylko imię i nazwisko, ale także informacja o uzyskanym tytule zawodowym oraz ewentualnych karach dyscyplinarnych. To potężne narzędzie w rękach pacjentów, które ma wyeliminować z rynku oszustów i osoby podszywające się pod specjalistów.
Odpowiedzialność za słowa i czyny - władza w ręce samorządu, czyli środki samokontroli u psychologów jak w zawodach zaufania publicznego
Do tej pory psycholog, który popełnił błąd w sztuce lub zachował się nieetycznie, ryzykował co najwyżej cywilny pozew sądowy lub ostracyzm środowiskowy. Nowa ustawa wprowadza realną odpowiedzialność zawodową.
Powstający samorząd psychologów będzie wyposażony w sądy dyscyplinarne. Za przewinienia zawodowe - np. złamanie tajemnicy zawodowej, naruszenie kodeksu etyki czy działanie na szkodę pacjenta - psychologowi będą grozić konkretne kary:
- upomnienie,
- nagana,
- kara pieniężna,
- zawieszenie prawa do wykonywania zawodu,
- a w skrajnych przypadkach – całkowite pozbawienie prawa do wykonywania zawodu.
Warto podkreślić, że tajemnica zawodowa została w nowych przepisach potraktowana priorytetowo. Psycholog ma obowiązek zachowania w sekrecie wszystkiego, czego dowie się w trakcie świadczenia usług. Zwolnienie z tej tajemnicy może nastąpić tylko w wyjątkowych sytuacjach, ściśle określonych prawem (np. zagrożenie życia).
Psychoterapia a pomoc psychologiczna – ważne rozróżnienie, bo to nie to samo
W toku prac nad ustawą pojawiało się wiele pytań dotyczących relacji między psychologiem a psychoterapeutą. MRPiPS w swoim FAQ wyjaśnia tę kwestię precyzyjnie. Ustawa reguluje zawód psychologa, a nie psychoterapeuty.
To istotny niuans. Psychoterapeutą może być osoba, która nie jest psychologiem (np. lekarz psychiatra lub pedagog po odpowiednim szkoleniu podyplomowym). Jednakże, jeśli psychoterapeutą jest psycholog, podlega on rygorom nowej ustawy w zakresie wykonywania swojego zawodu. Nowe przepisy nie zamykają więc drogi do psychoterapii innym zawodom, ale porządkują status tych, którzy wchodzą do niej ze ścieżki psychologicznej.
Mniej znane fakty: Internet i stażyści w psychologii napisanej na nowo przez ustawę
Analizując odpowiedzi ministerstwa na najczęstsze pytania, można wyłowić kilka mniej oczywistych, a niezwykle istotnych regulacji, które dostosowują prawo do współczesnych realiów.
Psycholog w sieci też musi mieć "papiery"
W dobie popularności terapii online wielu zastanawiało się, czy polskie prawo sięgnie do wirtualnych gabinetów. Odpowiedź brzmi: tak. Świadczenie usług psychologicznych na odległość podlega tym samym rygorom, co wizyta stacjonarna. Co więcej, jeśli usługa jest świadczona na rzecz osoby przebywającej w Polsce, specjalista (nawet jeśli sam jest za granicą) musi spełniać wymogi polskiej ustawy, chyba że regulują to odrębne przepisy unijne o okazjonalnym świadczeniu usług. To ważne dla platform oferujących terapię online - ich współpracownicy muszą znaleźć się w krajowym rejestrze.
Opiekun dla młodych stażem
Ciekawym rozwiązaniem jest wprowadzenie nadzoru dla początkujących. Osoby po studiach, które dopiero wchodzą na rynek, będą mogły korzystać ze wsparcia opiekuna merytorycznego. Ma to na celu nie tylko podniesienie jakości usług, ale też ułatwienie młodym psychologom startu w tym trudnym i obciążającym zawodzie.
Uznawanie dyplomów z zagranicy
Ustawa przewiduje procedury dla osób, które wykształcenie zdobyły poza Polską. Nie jest to automat – dyplomy zagraniczne będą podlegać weryfikacji (nostryfikacji lub potwierdzeniu wykształcenia w przypadku UE), co zapobiegnie sytuacji, w której certyfikat z egzotycznego kraju, niebędący odpowiednikiem polskiego magisterium, staje się przepustką do leczenia ludzi.
Jestem teraz psychologiem na "starych zasadach" - co ze mną dalej? Spokojnie, jest okres przejściowy
Wielu praktykujących specjalistów zadaje sobie pytanie: czy z dnia na dzień stracę prawo do pracy? Ustawodawca przewidział okresy przejściowe. Osoby, które w dniu wejścia w życie ustawy wykonują zawód, będą miały określony czas na wpisanie się do rejestru Regionalnej Izby Psychologów.
Przepisy przejściowe są skonstruowane tak, by nie paraliżować rynku, ale jednocześnie sukcesywnie włączać wszystkich aktywnych zawodowo w ramy nowego systemu. Kluczowe jest jednak to, że docelowo nikt nie ucieknie przed weryfikacją wykształcenia.
Jeżeli prowadzisz gabinet psychologiczny, ale nie masz wykształcenia psychologicznego - to najwyższy czas by nadrobić ten brak.
Nowa era dla zdrowia psychicznego? To szczególnie ważne w dobie problemów psychicznych zwłaszcza wśród młodych osób i dzieci
Zakończenie prac parlamentarnych to milowy krok. Ustawa o zawodzie psychologa i samorządzie zawodowym psychologów to nie tylko biurokracja – to przede wszystkim mechanizm bezpieczeństwa. W sytuacji, gdy kryzys zdrowia psychicznego w Polsce narasta, a zapotrzebowanie na wsparcie rośnie lawinowo, pewność, że trafiamy do wykwalifikowanego specjalisty, jest bezcenna. Teraz pozostaje czekać na podpis prezydenta i powstanie struktur samorządu, który weźmie na siebie ciężar wdrożenia tych zmian w życie.
Źródło: Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA



