REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Ile można się spóźnić do szkoły i nadal otrzymać arkusz, a kiedy można zdawać egzamin ósmoklasisty 2026 w domu?

Tomasz Piwowarski
Radca prawny z kilkunastoletnim prawniczym doświadczeniem, specjalizujący się w prawie cywilnym, gospodarczym, nieruchomości, pracy. Fan motoryzacji oraz Włoch, a od nie tak dawna – motocyklista.
egzamin ósmoklasisty 2026, spóźnienie na egzamin, termin dodatkowy, egzamin w domu, przyczyny losowe
Ile można się spóźnić do szkoły i nadal otrzymać arkusz, a kiedy można zdawać egzamin ósmoklasisty 2026 w domu?
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Korek, opóźniony autobus, nagła choroba, nienastawiony budzik - te scenariusze nie dają spać rodzicom. Co się dzieje, gdy uczeń spóźni się na egzamin? A jeśli w ogóle nie dotrze do szkoły? Czy to koniec? Na szczęście nie, bo wytyczne Centralnej Komisji Egzaminacyjnej przewidują różne sytuacje. Już sprawdziliśmy, co wiedzieć przed egzaminem ósmoklasisty oraz kiedy można go zdawać w... domu!

rozwiń >

Spóźnienie na egzamin ósmoklasisty 2026 - kiedy jeszcze można wejść do sali i dostać arkusz?

Zacznijmy od scenariusza, który spędza sen z powiek wielu rodzicom: dziecko wychodzi z domu, ale coś idzie nie tak i dociera do szkoły z opóźnieniem. W dniu egzaminu ósmoklasisty. Informacje Centralnej Komisji Egzaminacyjnej są w tej kwestii dość jasne, choć zostawiają pewien margines decyzyjny. Kluczowy jest moment rozdania arkuszy egzaminacyjnych - po tym momencie spóźniony uczeń co do zasady nie zostaje już wpuszczony do sali.

REKLAMA

REKLAMA

Jest jednak pewne „ale". W uzasadnionych przypadkach decyzję o wpuszczeniu spóźnionego ucznia może podjąć przewodniczący zespołu nadzorującego. Musi to jednak nastąpić nie później niż po zakończeniu czynności organizacyjnych, czyli przed faktycznym rozpoczęciem rozwiązywania zadań. To oznacza, że kilkuminutowe spóźnienie - jeśli jest uzasadnione - niekoniecznie przekreśla szanse na przystąpienie do egzaminu jeszcze w tym samym dniu.

Wejdziesz później, dostaniesz arkusz, ale i tak skończysz o tej samej porze, co niespóźnialscy

Nawet jeśli przewodniczący zespołu nadzorującego zdecyduje się wpuścić spóźnionego ucznia, nie oznacza to, że dostanie on dodatkowy czas na rozwiązanie arkusza. Przepisy są tu jednoznaczne: spóźniony zdający kończy pracę o czasie zapisanym na tablicy, czyli dokładnie wtedy, co wszyscy pozostali. W praktyce oznacza to, że każda minuta spóźnienia to minuta mniej na rozwiązywanie zadań - i tego czasu nikt nie zwróci.

Warto wiedzieć, że szkoły mogą przygotować tzw. stolik zapasowy, usytuowany blisko wejścia do sali, z myślą właśnie o uczniach spóźnionych. Dzięki temu wpuszczenie takiej osoby odbywa się sprawniej i mniej zakłóca pracę pozostałych zdających. To jednak decyzja organizacyjna szkoły, a nie obowiązek wynikający z przepisów.

REKLAMA

Uczeń w ogóle nie dotarł na egzamin ósmoklasisty - co wtedy?

Gorszy scenariusz to sytuacja, w której uczeń z przyczyn losowych lub zdrowotnych w ogóle nie pojawia się na egzaminie w terminie głównym. Może to być nagła choroba, wypadek, sytuacja rodzinna lub inne zdarzenie, którego nie dało się przewidzieć. Na szczęście przepisy przewidują taką ewentualność i nie pozostawiają ucznia bez wyjścia.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

W takich przypadkach uczeń może przystąpić do egzaminu ósmoklasisty w terminie dodatkowym. Dotyczy to zarówno sytuacji, gdy nie przystąpił do egzaminu z danego przedmiotu, jak i gdy egzamin został przerwany lub unieważniony z przyczyn losowych bądź zdrowotnych. Co istotne, egzamin w terminie dodatkowym zdaje się w swojej macierzystej szkole - nie trzeba jechać do żadnej innej placówki.

A jeśli nawet termin dodatkowy egzaminu ósmoklasisty odpada?

Życie pisze różne scenariusze i czasem zdarza się, że uczeń nie może przystąpić do egzaminu również w terminie dodatkowym. Przepisy przewidują i taką sytuację, choć dotyczy ona naprawdę wyjątkowych przypadków. Jeśli szczególne okoliczności losowe lub zdrowotne uniemożliwiają przystąpienie do egzaminu także w drugim terminie, dyrektor okręgowej komisji egzaminacyjnej może zwolnić ucznia z obowiązku zdawania egzaminu z danego przedmiotu.

Procedura wymaga jednak formalnego działania. Dyrektor szkoły musi złożyć udokumentowany wniosek - w porozumieniu z rodzicami ucznia - do dyrektora OKE. Na złożenie takiego wniosku jest czas do 19 czerwca 2026 r. Zwolnienie z egzaminu to rozwiązanie ostateczne, stosowane tylko wtedy, gdy inne opcje są rzeczywiście niemożliwe. To jednak naprawdę wyjątkowa sytuacja.

Egzamin ósmoklasisty w domu - czy to w ogóle możliwe?

Brzmi jak miejska legenda, ale to prawda - w szczególnych przypadkach egzamin ósmoklasisty może zostać przeprowadzony w innym miejscu niż szkoła, w tym w domu ucznia. Taka możliwość dotyczy jednak sytuacji wynikających ze stanu zdrowia lub niepełnosprawności, które uniemożliwiają dotarcie do szkoły i zdawanie egzaminu w standardowych warunkach.

Decyzję w tej sprawie podejmuje dyrektor właściwej okręgowej komisji egzaminacyjnej, ale inicjatywa musi wyjść ze szkoły. Dyrektor szkoły składa udokumentowany wniosek w porozumieniu z rodzicami ucznia nie później niż do 11 lutego 2026 r. Jeśli jednak potrzeba takiego dostosowania pojawi się później - na przykład w wyniku nagłego wypadku czy choroby - uzgodnienia przeprowadza się niezwłocznie po uzyskaniu informacji o sytuacji, także po 11 lutego 2026 r.

Co z tego wynika dla rodziców i uczniów przystępujących do egzaminu ósmoklasisty w 2026 roku?

Najważniejsza wiadomość jest taka: pojedyncze spóźnienie czy nieobecność z przyczyn losowych nie oznaczają automatycznie tragedii. System egzaminacyjny przewiduje procedury awaryjne - od możliwości wpuszczenia spóźnionego ucznia, przez termin dodatkowy, aż po egzamin w warunkach domowych. Kluczowe jest jednak działanie zgodne z procedurami i odpowiednio wczesne informowanie szkoły o problemach.

Warto też pamiętać, że w każdej nietypowej sytuacji pierwszym krokiem powinien być kontakt z dyrektorem szkoły. To on jest łącznikiem między rodzicami a okręgową komisją egzaminacyjną i to przez niego składa się wszelkie wnioski o dostosowania czy zwolnienia. Im szybciej szkoła dowie się o problemie, tym większe szanse na znalezienie rozwiązania zgodnego z przepisami.

Źródło: Centralna Komisja Egzaminacyjna

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Gminy likwidują MOPS. Niezagrożone zasiłek pielęgnacyjny, stały, okresowy, celowy oraz specjalny celowy. Tak samo świadczenie pielęgnacyjne

Gminy likwidują MOPS i tworzą CUS (Centra Usług Społecznych). Liczbowo jest 130 CUS, a za 8 lat ma być ich 600 w całej Polsce (dziś jest około 2500 MOPS/GOPS). W przyszłości ma jednak nastąpić nastąpić znaczące zmniejszenie liczby MOPS na rzecz CUS. I są już projekty odpowiednich zmian legislacyjnych w ustawach. Przez okres około 10 lat obie instytucje będą funkcjonowały równolegle. CUS tak jak MOPS wypłaci zasiłek pielęgnacyjny 215,84 zł, świadczenie pielęgnacyjne 3386 zł, zasiłki z pomocy społecznej (zasiłek pielęgnacyjny, stały, okresowy, celowy oraz specjalny celowy). Skoro usługi MOPS i CUS są tak zbliżone, to po co tworzyć nowe instytucje? Tylko dlatego, że są środki unijne na start dla CUS? Nie, nie tylko. CUS są przeznaczone dla oferowania usług niepieniężnych takich jak np.: opiekuńcze usługi sąsiedzkie, pomoc w usterkach domowych, usługi porządkowe (mycie okien), usługi opiekuńczo-kosmetyczne (fryzjer, manicure, pedicure oraz podolog realizowane w domu), poradnictwo specjalistyczne (konsultacje z psychologiem, prawnikiem, pedagogiem, logopedą, mediatorem i dietetykiem). Te przykłady pochodzą z usług, które planuje świadczyć Szczecin. Katalog tych świadczeń jest otwarty - zależy od pomysłowości pracowników pomocy społecznej i ich inwencji w zdobyciu środków na realizację danego programu lokalnego.

Od 3 czerwca 2026 r. kierowcy nie pozbędą się już punktów karnych – rząd zmienia przepisy „szybkim” rozporządzeniem

Od 3 czerwca 2026 r. zredukowanie liczby punktów karnych za naruszenia popełnione przez osobę uprawnioną do kierowania pojazdem silnikowym lub motorowerem – jeżeli wejdzie w życie projekt nowego rozporządzenia rządowego (autorstwa Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji) – nie będzie już możliwe na dotychczasowych zasadach. Dzięki szkoleniu, kierowcy będą mogli „pozbyć się” (i tym samym – zmniejszyć ryzyko utraty prawa jazdy) już tylko punktów karnych za niektóre, ściśle określone naruszenia.

Nowa „pośrednia” zmiana czasu w 2026 r. – znaleźli kompromis, który ma zadowolić wszystkich. Sprawa już w Senacie

Przestawienie zegarków na stałe o pół godziny (a nie o pełną godzinę) wcześniej od czasu letniego, stanowiłoby „kompromis”, który mógłby pogodzić zwolenników pozostawienia na stałe czasu letniego z osobami, które uważają, że lepiej „odnalazłyby się” w czasie zimowym – wynika z petycji Fundacji „Można Lepiej”, która w dniu 27 marca 2026 r. została złożona do Senatu. Pozostaje jednak pytanie – czy Polska może samodzielnie ustalić nowe zasady dotyczące zmiany czasu (lub przyjęcia ostatecznego czasu, który nie będzie podlegał dalszym, sezonowym zmianom), niezależnie od obowiązujących w tym zakresie przepisów UE?

Do 60.000,00 złotych kary grozi pracodawcy za zawarcie zlecenia z własnym pracownikiem? Umowa zlecenia 2026 – jakie zmiany?

Za sprawą zmian związanych z reformą Państwowej Inspekcji Pracy umowy zlecenia są w ostatnim czasie przedmiotem zwiększonego zainteresowania. I choć chodzi głównie o niezgodne z prawem przypadki zastępowania nimi umów o pracę, to warto zwrócić również uwagę na zawieranie przez pracodawców umów zlecenia z własnymi pracownikami.

REKLAMA

Sankcja kredytu darmowego: czas skończyć z sądową oceną poziomu szkodliwości naruszenia

Sankcja kredytu darmowego, uregulowana w art. 45 ustawy z 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim (u.k.k.) jest instrumentem o charakterze bezwzględnym i enumeratywnym. Katalog naruszeń skutkujących jej zastosowaniem jest zamknięty chociaż może przybierać różne formy, a konsekwencje prawne ich stwierdzenia - z mocy prawa - z góry określone. Niniejszy artykuł stawia tezę, że sądy krajowe nie są uprawnione do dokonywania własnej oceny „szkodliwości" czy „wagi" naruszenia jako przesłanki stosowania sankcji. Przepis stosuje się albo nie - tertium non datur.

Kary wzrosną dwukrotnie. Już od lipca pracodawcy będą płacić nawet 60 000 zł

Reforma PIP to nie tylko przekształcanie umów zlecenia w umowy o pracę. Już niedługo kary grzywny, którymi będą zagrożeni pracodawcy łamiący prawa pracowników będą dwukrotnie wyższe. Czy to pomoże im przestrzegać obowiązujących zasad?

Kto naprawdę korzysta z systemu TBS? Lokator ponosi nakłady na mieszkanie bez efektu właścicielskiego

Debata o Towarzystwach Budownictwa Społecznego zbyt często sprowadzana jest do ogólnych deklaracji o stabilności najmu, społecznej funkcji mieszkalnictwa i ochronie zasobu. Znacznie rzadziej zadaje się pytanie bardziej podstawowe: kto jest rzeczywistym beneficjentem obecnego modelu TBS z punktu widzenia przepływu pieniędzy, struktury kosztów i skutków majątkowych?

Zostały tylko dwie wypłaty 13. emerytury - na co emeryci ją wydają? Nie tylko na leki

Zostały jeszcze tylko dwie wypłaty 13. emerytury w 2026 r. Emeryci czekają na nią niecierpliwie. Na co przeznaczą dodatkowe pieniądze? Nie wszyscy wydają je na leki.

REKLAMA

Co zrobić, gdy inspektor zmieni zlecenie w umowę o pracę? Taka decyzja to nie koniec, a sprawa nie musi być przesądzona

Decyzja PIP stwierdzająca istnienie stosunku pracy to nie koniec. Strony umowy powinny wiedzieć, że znowelizowane przepisy dają im prawo do odwołania, a w procedurze cywilnej wprowadzono na potrzeby takich sytuacji odrębny tryb postępowania.

Skarbówka mówi wprost: nawet 100 tys. zł od rodziców zastępczych bez podatku, ale jeden błąd może słono kosztować!

Można dostać nawet 100 tys. zł i nie zapłacić ani złotówki podatku – tak jasno wynika z najnowszego stanowiska, jakie zajęła skarbówka. Ważne jest jednak nie tylko to, kto przekazuje pieniądze, ale też jak zostanie to zrobione i czy podatnik dopilnuje wszystkich formalności. Wystarczy jeden błąd, by stracić prawo do zwolnienia i narazić się na poważne koszty.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA