REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Spór o ślubowanie sędziów TK. Prezydent: działania poza procedurą to naruszenie prawa

Spór o ślubowanie sędziów TK. Prezydent: działania poza procedurą to naruszenie prawa
Spór o ślubowanie sędziów TK. Prezydent: działania poza procedurą to naruszenie prawa
Anita Walczewska
East News

REKLAMA

REKLAMA

Kancelaria Prezydenta ostro zareagowała na zapowiedź złożenia ślubowania sędziów Trybunału Konstytucyjnego poza udziałem głowy państwa, co też się wydarzyło. W oficjalnym stanowisku wskazano, że takie działania „nie wywołują skutków prawnych” i mogą zostać uznane za odmowę objęcia urzędu.

Oświadczenie szefa Kancelarii Prezydenta RP z 9 kwietnia 2026 roku, dotyczące ślubowania sędziów TK

„Działając w imieniu Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, w odniesieniu do wyrażonej na piśmie zapowiedzi pani Anny Korwin–Piotrowskiej, pana Krystiana Markiewicza, pana Macieja Taborowskiego i pana Marcina Dziurdy podjęcia działań pozbawionych podstawy prawnej, mających w istocie doprowadzić do zlekceważenia obowiązku złożenia ślubowania wobec Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, przedstawiam następujące stanowisko.

REKLAMA

REKLAMA

Po pierwsze, wskazać należy, że Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej w dniu 1 kwietnia 2026 r. odebrał ślubowanie od dwóch osób wybranych przez Sejm do sprawowania urzędu sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Pomimo to osoby te do dziś nie dopełniły obowiązku wynikającego z art. 5 ustawy z dnia 30 listopada 2016 r. o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego, zgodnie z którym stosunek służbowy sędziego Trybunału nawiązuje się po złożeniu ślubowania, a sędzia po złożeniu ślubowania stawia się niezwłocznie w Trybunale w celu podjęcia obowiązków, zaś Prezes Trybunału przydziela mu sprawy i stwarza warunki umożliwiające wypełnianie obowiązków sędziego. Okoliczność ta wymaga wyraźnego odnotowania w kontekście podnoszonej w przestrzeni publicznej przez przedstawicieli koalicji rządzącej potrzeby pilnego uzupełnienie składu Trybunału Konstytucyjnego. Mimo braku przeszkód osoby, które złożyły ślubowania wobec Prezydenta do dziś nie wypełniły wszystkich obowiązków związanych z objęciem urzędu i rozpoczęciem jego wykonywania.

Po drugie, podkreślić wypada, że w imieniu Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej kilkukrotnie przedstawiana była publicznie informacja, że w odniesieniu do pozostałych osób wybranych przez Sejm do sprawowania urzędu sędziego Trybunału Konstytucyjnego, z uwagi na poważne wątpliwości co do prawidłowości procedury wyboru przeprowadzonej przez Sejm, sprawa wymaga dalszych analiz i wyjaśnienia z punktu widzenia wpływu tych wątpliwości na skuteczność podjętych uchwał. W realiach tej konkretnej sprawy proces wyjaśniania wątpliwości dotyczących skuteczności uchwał podjętych przez Sejm został dodatkowo utrudniony przez brak współdziałania ze strony Sejmu, w szczególności brak odpowiedzi na zadane pytania, a następnie zaprzestanie udzielania odpowiedzi przez Marszałka Sejmu. Okoliczność ta ma istotne znaczenie dla oceny, czy oraz w jakim zakresie możliwe było sprawne usunięcie powstałych wątpliwości, skoro organ dysponujący wiedzą i dokumentacją niezbędną do ich wyjaśnienia nie zapewnił w tym zakresie wymaganej współpracy. Niemniej należy jednoznacznie wskazać, że sprawy dotyczące tych czterech osób nie zostały zakończone, lecz pozostają nadal w toku procedowania przez jedyny właściwy na tym etapie organ konstytucyjny, jakim jest Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej.

W tym miejscu przywołać należy treść przepisu art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 30 listopada 2016 r. o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego oraz treść uzasadnienia wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 3 grudnia 2015 r., sygn. K 34/15.

REKLAMA

Art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 30 listopada 2016 r. o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego stanowi: Osoba wybrana na stanowisko sędziego Trybunału składa wobec Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej ślubowanie następującej treści: „Ślubuję uroczyście przy wykonywaniu powierzonych mi obowiązków sędziego Trybunału Konstytucyjnego służyć wiernie Narodowi, stać na straży Konstytucji, a powierzone mi obowiązki wypełniać bezstronnie i z najwyższą starannością”. Ślubowanie może być złożone z dodaniem zdania „Tak mi dopomóż Bóg”.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Lektura tego przepisu jasno wskazuje, że jedynym organem, wobec którego może zostać skutecznie złożone ślubowanie osoby wybranej na urząd sędziego Trybunału Konstytucyjnego, jest Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, a użyte słowo „wobec” znaczy tyle co w obecności Prezydenta. Oznacza to zarazem, że nie istnieje możliwość zastąpienia tego aktu inną formą ani innym trybem, który pozostawałby pozaustawowo określoną relacją z głową państwa. Co więcej, ustawodawca nie zakreślił Prezydentowi terminu, w którym ma on przyjąć ślubowanie.

Ważny w kontekście czasu przyjęcia ślubowania jest również wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 3 grudnia 2015 r., sygn. K 34/15, wydany w składzie: Sławomira Wronkowska–Jaśkiewicz – przewodniczący, Leon Kieres – sprawozdawca, Stanisław Rymar, Andrzej Wróbel oraz Marek Zubik – w którym wskazano: „Trybunał Konstytucyjny dostrzega, że w pewnych wyjątkowych okolicznościach mogą zaistnieć takie sytuacje, które w sposób obiektywny będą nakazywały Prezydentowi chronić wyższą wartość – niż niezwłoczne wypełnienie obowiązku przyjęcia ślubowania – jaką stanowi nadrzędność Konstytucji. Każda osoba sprawująca władzę publiczną jest – w trakcie wykonywania powierzonej mu kompetencji – zobowiązana do samodzielnego dokonywania oceny zgodności z prawem własnego działania”. Taki właśnie proces dokonywania oceny zgodności z prawem przeprowadza obecnie Prezydent w związku z niedochowaniem przez Sejm realizacji ważnych wartości, jakimi są: zasada indywidualizacji powołań wyrażona w art. 194 ust. 1 Konstytucji oraz konstytucyjna zasada ochrony kadencji sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Zasady te zostały naruszone przez większość sejmową w sposób całkowicie zamierzony, poprzez niedokonywanie – w najbardziej skrajnych przypadkach przez ponad rok i trzy miesiące – wyboru osób na funkcje sędziów Trybunału Konstytucyjnego, co miało na celu paraliżowanie działalności Trybunału Konstytucyjnego i było intencjonalnym niszczeniem tego konstytucyjnego organu.

Odnosząc się natomiast do pism osób wybranych przez Sejm na stanowiska sędziów Trybunału Konstytucyjnego, w których wskazują one, że zapraszają na „ślubowanie”, które miałoby odbyć się w dniu 9 kwietnia o godz. 12.30 w Sejmie Rzeczypospolitej Polskiej, należy stanowczo stwierdzić, że tego rodzaju działanie jako sposób doprowadzenia do objęcia urzędu sędziego Trybunału Konstytucyjnego nie znajduje podstawy prawnej. Ustawa przewiduje bowiem jednoznacznie, że ślubowanie składane jest wobec Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, a więc nie może zostać zastąpione jednostronnym oświadczeniem osoby wybranej, choćby złożonym publicznie, ani też czynnością organizowaną poza udziałem i bez aktu właściwego organu, jakim jest Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej.

W konsekwencji należy przyjąć, że inicjatywy polegające na jednostronnym wyznaczaniu przez osoby wybrane przez Sejm czasu i miejsca złożenia ślubowania nie wywołują skutków prawnych przewidzianych w ustawie. Nie mogą one ani zastąpić czynności ustawowo przypisanej Prezydentowi Rzeczypospolitej Polskiej, ani przesądzać o tym, że doszło do skutecznego rozpoczęcia wykonywania obowiązków sędziego Trybunału Konstytucyjnego.

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej z całą stanowczością wskazuje, że ewentualna próba procedowania przez wskazane cztery osoby czynności zapowiadanych przez nie poza trybem przewidzianym w obowiązujących przepisach prawa, w szczególności z pominięciem wymogu złożenia ślubowania wobec Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, stanowiłaby oczywiste naruszenie ustawy z dnia 30 listopada 2016 r. o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Byłoby to zarazem działanie bezpośrednio zmierzające do pozbawienia konstytucyjnego organu państwa możliwości wykonywania jego ustawowo określonych kompetencji, a więc do zakwestionowania prawem przyznanej roli Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w procedurze obejmowania urzędu sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Tego rodzaju postępowanie naruszałoby wprost, w sposób rażący, zasadę legalizmu wyrażoną w art. 7 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, zgodnie z którą organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa, zasadę demokratycznego państwa prawnego wyrażoną w art. 2 Konstytucji oraz zasadę trójpodziału władzy określoną w art. 10 ustawy zasadniczej. Żaden organ ani żadna osoba uczestnicząca w wykonywaniu funkcji publicznych nie może podejmować czynności wywołujących skutki ustrojowe bez wyraźnej podstawy prawnej.

Co więcej, działanie polegające na świadomym i ostentacyjnym obejściu ustawowego trybu złożenia ślubowania godziłoby nie tylko w ustawowo określony tryb postępowania, lecz również w podstawy ustroju Rzeczypospolitej Polskiej. Stanowiłoby ono bowiem zakwestionowanie kompetencji przypisanych ustawą i Konstytucją Prezydentowi Rzeczypospolitej Polskiej, który został wybrany przez Naród i sprawuje swój urząd, legitymując się bezpośrednim mandatem demokratycznym wynikającym z art. 4 i art. 126 Konstytucji. Nie może budzić wątpliwości, że Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, jako najwyższy przedstawiciel Rzeczypospolitej Polskiej i gwarant ciągłości władzy państwowej w rozumieniu art. 126 ust. 1 Konstytucji, wykonuje swoje kompetencje nie we własnym interesie, lecz w interesie państwa i porządku konstytucyjnego. Każde działanie zmierzające do obejścia jego konstytucyjnie określonej roli należy zatem oceniać jako wymierzone w samą strukturę legalnego działania organów państwowych.

Należy także podkreślić, że rola Sejmu w procesie wyłonienia osoby na stanowisko sędziego Trybunału Konstytucyjnego kończy się na dokonaniu wyboru. Kolejnym etapem przewidzianym przez ustawę jest złożenie ślubowania wobec Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Jak jednoznacznie potwierdził Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 3 grudnia 2015 r., sygn. K 34/15, czynność ta może — a w wyjątkowych, konstytucyjnie uzasadnionych okolicznościach nawet musi — zostać odłożona w czasie, jeżeli istnieje potrzeba wyjaśnienia obiektywnych i prawnie relewantnych wątpliwości.

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej jednoznacznie wskazuje zarazem, że w przypadku podjęcia przez osoby wybrane przez Sejm na urząd sędziego Trybunału Konstytucyjnego czynności innych niż złożenie ślubowania wobec Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, działania te będą musiały zostać ocenione jako świadome i jawne naruszenie prawa. Tego rodzaju postępowanie podważałoby przymiot nieskazitelności charakteru, stanowiący jedną z podstawowych przesłanek pełnienia urzędu sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Nie można bowiem godzić się na sytuację, w której osoba aspirująca do sprawowania urzędu sędziowskiego demonstracyjnie odrzuca wiążący porządek prawny i podejmuje próbę wykreowania własnego, pozbawionego podstawy ustawowej trybu objęcia urzędu. W konsekwencji jawne i świadome złamanie prawa przez takie osoby musiałoby zostać uwzględnione przy dalszej ocenie możliwości odebrania od nich ślubowania przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej.

Co więcej, tego rodzaju ostentacyjne i świadome działania sprzeczne z ustawą powinny być traktowane jako odmowa złożenia ślubowania w trybie przewidzianym w art. 4 ust. 1 ustawy o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Ustawa nie przewiduje bowiem żadnego alternatywnego sposobu skutecznego złożenia ślubowania, a podejmowanie prób zastąpienia ustawowej procedury inną formą musi zostać ocenione jako odmowa podporządkowania się obowiązującemu prawu. Taka odmowa wywołuje zaś skutek wprost przewidziany w art. 4 ust. 2 wskazanej ustawy, zgodnie z którym odmowa złożenia ślubowania jest równoznaczna ze zrzeczeniem się stanowiska sędziego Trybunału Konstytucyjnego.”

Szef Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
Zbigniew Bogucki

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
AI wygeneruje hit, a Ty zapłacisz za pozew. Ukryte ryzyka muzyki tworzonej przez sztuczną inteligencję

Jeszcze kilka lat temu stworzenie profesjonalnie brzmiącego utworu wymagało studia nagraniowego, instrumentów, producenta i lat doświadczenia. Dziś wystarczy kilkanaście sekund, prosty opis wpisany do generatora AI i opłacona subskrypcja. Narzędzia i rozwiązania rozwijane przez największe firmy technologiczne sprawiły, że muzyka generowana przez sztuczną inteligencję stała się masowym produktem dostępnym praktycznie dla każdego.

Czy rodziny wielodzietne zyskają więcej praw? Nowe propozycje wymagają analiz

W Sejmie rozpoczęła się dyskusja na temat możliwości dodatkowego wsparcia rodzin wysoko wielodzietnych. Swoje propozycje przedstawił Związek Dużych Rodzin Trzy Plus. Jakie są argumenty za wprowadzeniem takich zmian?

Rzecznik MŚP postuluje wprowadzenie maksymalnej ceny detalicznej dla LPG

LPG nie jest objęty rozwiązaniami osłonowymi, co oznacza wyższe koszty prowadzenia działalności gospodarczej. Rzecznik MŚP skierowała do Ministra Finansów wystąpienie dotyczące objęcia LPG rozwiązaniami przewidzianymi w ramach pakietu „Ceny Paliwa Niżej”.

Nawet dla sędziów to skomplikowane. NSA o datach kluczowych dla niepełnosprawnych

Pozornie, to techniczny element prawa dla osób niepełnosprawnych – od jakiej daty przysługują im świadczenia? Wydawałoby się: prosta rzecz. Art. 24 ustawy o świadczeniach rodzinnych zawiera kilka prostych (na pozór reguł). W praktyce jednak dla ich zrozumienia potrzeba rozstrzygnięcia tak ważnego sądu jak NSA. Co więcej wcześniej sędziowie sądu I instancji sobie z tym nie radzą. Co mają więc powiedzieć osoby niepełnosprawne, urzędnicy w gminach i pracownicy MOPS, gdy nawet WSA popełnia tu błędy?

REKLAMA

Nowe obwieszczenie: Minister energii ustalił ceny paliwa na wtorek 19 maja. Ile zapłacimy za paliwo?

W najnowszym obwieszczeniu minister energii określił ceny benzyny i diesla na wtorek. Sprawdźmy, jaką maksymalną cenę za litr paliwa będą musieli zapłacić kierowcy w dniu 19 maja.

Co zrobić, by należna w przyszłości odprawa by wyższa? O potencjalną korzyść finansową w przyszłości trzeba zadbać już teraz

Czy to prawda, że pracownicy sektora prywatnego nie palą się do korzystania z przysługujących im nowych uprawnień? Sprawa nie jest tak oczywista, jak mogłyby sugerować liczby. Choć korzyści nie mają dużego wymiaru finansowego, mogą mieć istotne konsekwencje w przyszłości.

Nielegalna studnia? Możesz zapłacić 7500 zł. Skala kontroli systematycznie rośnie

Wody Polskie nakładają wielomilionowe kary za nielegalny pobór wód podziemnych. W tle narasta problem suszy, pogłębia się deficyt wody, a szara strefa nielegalnych odwiertów bez wymaganych pozwoleń rośnie. Tylko w latach 2025–2026 wydano tysiące decyzji administracyjnych, a najwyższa kara przekroczyła 760 tys. zł. Za niewłaściwe korzystanie ze studni grozi kara w wysokości od 1000 zł do 7500 zł.

Obniżyć czy utrzymać wiek emerytalny? Oto co myślą o tym Polacy

53,8 proc. badanych chce jakiejś formy zrównania wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn, choć najczęściej respondenci chcą zrównania wieku w dół - wynika z sondażu IBRiS dla „Rz”.

REKLAMA

Sanatorium last minute dla seniorów: leczenie uzdrowiskowe ze zwrotów

Istnieje sposób, by rozpocząć leczenie uzdrowiskowe w niecałe dwa tygodnie zamiast czekać prawie rok. Poznaj mechanizm, o którym mało kto wie, a który pozwala legalnie „przeskoczyć” kolejkę po czyjejś rezygnacji – bez dodatkowych opłat i bez utraty przywilejów. W artykule piszemy o tym: komu przysługuje darmowe sanatorium, jakie są zasady korzystania z leczenia uzdrowiskowego oraz o tzw. sanatorium last minute dla seniorów, czyli leczenie uzdrowiskowe ze zwrotów.

Pracodawca zwolni pracownika, który często choruje. Sądy są zgodne – celem stosunku pracy nie jest utrzymywanie go, gdy nie może pracować

Czy częste nieobecności pracownika, np. takie wynikające z choroby, mogą uzasadniać rozwiązanie umowy o pracę? Sądy nie mają wątpliwości co do tego, jak powinien wyglądać stosunek pracy i co jest jego celem. Choć prawo pracy pełni funkcję ochronną wobec jego słabszej strony, to w wydawanych wyrokach kładzie się też nacisk na trudności, z którymi borykają się pracodawcy.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA