REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Co 7 lat osoba niepełnosprawna ze stałym orzeczeniem przepuszczona przez komisję w WZON. Po co test samodzielności i punkty?

Tomasz Król
prawnik - prawo pracy, cywilne, gospodarcze, administracyjne, podatki, ubezpieczenia społeczne, sektor publiczny
Co 7 lat osoba niepełnosprawna ze stałym orzeczeniem przepuszczona przez komisję w WZON? Po co test samodzielności i punkty?
Co 7 lat osoba niepełnosprawna ze stałym orzeczeniem przepuszczona przez komisję w WZON? Po co test samodzielności i punkty?
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Tak pyta nasza czytelniczka. I argumentuje „Skoro niektóre osoby niepełnosprawne mają orzeczenia na stałe z MZON lub ZUS, bo ich schorzenia nie rokują poprawy, to po co zasadnym jest "przepuszczanie" ich co 7 lat przez "specjalistów" WZON? Moim zdaniem chyba tylko po to, by tysiące osób oceniających miały nadal zapewnioną pracę. Może i ona niewdzięczna, ale chyba nie aż taka zła, skoro są chętni...".

rozwiń >

Myślę, że kasa aż tak podłą też nie jest. To brutalna, ale prawda o tym, że nadbudowa urzędnicza dotycząca osób z niepełnosprawnością jest naprawdę w Polsce imponująca. Tyle, że jak co do czego przyjdzie, to nikt za nic nie ponosi odpowiedzialności.

REKLAMA

REKLAMA

I etap w 2024 r. – świadczenie wspierające dostępne dla najbardziej poszkodowanych osób z niepełnosprawnościami - punkty określające poziom potrzeby wsparcia od 87 do 100 pkt

II etap w 2025 r. – świadczenie wspierające dla punktów 78 do 86 pkt (jeżeli opiekun np. zrezygnuje ze starego świadczenia pielęgnacyjnego, to obowiązuje go limit 70 punktów także teraz w 2025 r. - jest to nieopłacalne z uwagi na niską wartość świadczenia wspierającego w porównaniu do świadczenia pielęgnacyjnego).

III etap od 2026 r. – świadczenie wspierające będzie dostępne także dla osób z niepełnosprawnościami z pozostałymi uprawniającymi poziomami potrzeby wsparcia, tj. od 70 do 77 pkt.

Stawki świadczenia wspierającego od 1 marca 2025 r. do 28 lutego 2026 r.:

Czytelniczka: "Myślę, że kasa aż tak podłą też nie jest. To brutalna, ale prawda o tym, że nadbudowa urzędnicza dotycząca osób z niepełnosprawnością jest naprawdę w Polsce imponująca. Tyle, że jak co do czego przyjdzie, to nikt za nic nie ponosi odpowiedzialności."

Stawki świadczenia wspierającego od 1 marca 2025 r. do 28 lutego 2026 r.:

Świadczenie wspierające 4134 zł (bo 220% renty socjalnej) - w decyzji ustalającej poziom potrzeby wsparcia potrzebę tę określono na poziomie od 95 do 100 punktów

Świadczenie wspierające 3383 zł (bo 180% renty socjalnej) - 90 do 94 punktów

REKLAMA

Świadczenie wspierające 2255 zł (bo 120% renty socjalnej) - od 85 do 89 punktów

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Świadczenie wspierające 1504 zł (80% renty socjalnej) - od 80 do 84 punktów

Świadczenie wspierające 1128 zł (60% renty socjalnej) - od 75 do 79 punktów

Świadczenie wspierające 752 zł (40% renty socjalnej) - od 70 do 74 punktów.

Osoby niepełnosprawne obudowane są wieloma urzędami, przepisami, ustawami i w ogóle wszelką pomocą.

Czytelniczka: "Oczywiście nie mówię tu o nieprzygotowanym zupełnie do realizacji potrzebnych na ten moment do oceniania związanego z wprowadzonym świadczeniem wspierającym. W tym przypadku mówi się o braku funduszy na nowe etaty. Mówi się o braku kadr i jak widać nawet w sądzie WZON pogrywają tego typu argumentami. A przecież fundusze procentowo ujęte są w ustawie. Ale na coś trzeba "zgonić" i jakoś trzeba zagadać temat. Ja ogólnie stwierdzam, że osoby niepełnosprawne obudowane są wieloma urzędami, przepisami, ustawami i w ogóle wszelką pomocą. Tylko skoro tak jest, to trudno zrozumieć logikę ich istnienia i działania, bo dlaczego osoby niepełnosprawne do tej pory mają jak mają i wcale nie zanosi się na to, by tak naprawdę realnie i praktycznie coś miało się dla nich na lepsze zmienić."

(…)

Polecamy VAT 2025. Podatki część 2

Trybunał Konstytucyjny a świadczenie pielęgnacyjne. Obecnie "stare" świadczenie pielęgnacyjne wbrew temu co wcześniej deklarowano jest po prostu wygaszane

Czytelniczka: "W 2014 r. TK orzekł, że w sprawie świadczenia pielęgnacyjnego nie trzeba co do wieku dzielić. Jak stosowano to orzeczenie? - Mnóstwo odwołań i spraw sądowych.

Obecnie "stare" świadczenie pielęgnacyjne wbrew temu co wcześniej deklarowano jest po prostu wygaszane. Dzieci nie są inne od dorosłych. Te problemy i podziały jakie nadal są generowane teraz za chwilę te same dzieci dotkną jako dorosłe osoby niepełnosprawne.

Po 18. roku życia one też zderzą się z tym samym, co teraz przechodzą dorośli. Wejdą w system, który nie co 2, ale co 7 lat znów będzie je orzekał, choć dla wszystkich wiadomym będzie, że nic się nie zmieni.

Bezsens, kompletny bezsens. (....). Szkoda, że nie bierze się pod uwagę tego, co czują osoby niepełnosprawne, jak wysoki stres generuje dla nich każde ocenianie, jak mocno się denerwują czekając na komisję MZON, PZON, czy WZON, czy ocenę poziomu potrzeby wsparcia przez WZON, co muszą przeżywać, z czym muszą się borykać i z czym nadal będą musiały się zmagać.

Jak dla mnie zamiast obiecywanego upraszczania przepisów i działania instytucji dedykowanych osobom z niepełnosprawnościami jeszcze bardziej i coraz bardziej się to wszystko gmatwa.

I niestety nikt na to nie patrzy, że te działania dotyczą osób niepełnosprawnych, dla których naprawdę powinno się zmobilizować siły polityczne, rządowe i jakie tam jeszcze trzeba, by porządnie, a nie byle jak, by było jak najłatwiej, a nie nadal jak najtrudniej. Polakom w obecnych czasach nie żyje się dobrze z tym, co mają. a co dopiero osobom niepełnosprawnym albo ich opiekunom,? Niezrozumiałe jest dla mnie, a przypuszczam, że nie tylko dla mnie, gdy zamiast upraszczać, gmatwa się i komplikuje wszystko jeszcze bardziej. Nowy niby system, którego elementem ma być świadczenie wspierające, zamiast wspierać, to wyklucza dużo osób, które choćby z powodu orzeczenia są niesamodzielne i tylko z powodu zmienienia optyki ich oceny ta ich niesamodzielność nie zniknie."

Tak naprawdę, to w mojej ocenie najlepszymi byłyby zespoły mieszane, tj.

Czytelniczka: "Odpowiedniej specjalizacji lekarz i specjalista, ale naprawdę specjalista, a nie po dwóch czy może trzech dniach szkolenia i zdanym on-line teście. Prawdopodobnie jestem jedną z wielu ofiar tego typu oceniania. Zapewniam, że wątpliwa to przyjemność, gdy orzeczniczo i oceniająco kolejny raz traktują człowieka jak urządzenie do testowania, co w nim działa, a co nie. Jak ma się poczucie, że jest się na przesłuchaniu, a nie na rozmowie, że zamiast odczuwać chęć pomocy, zrozumienia i wsparcia człowiek czuje, że ktoś jest podejrzliwy, że chce przyłapać na niekonsekwencji, że zamiast koncentrować się na tych pierwszych - przyjaznych, "specjalista" koncentruje się na tym, by nie dać się okpić. Są i tacy lecz jeśli ktoś jest dobrym aktorem, to i tak ogra bardzo wielu z tych obecnych "specjalistów".

Patrzy i mówi się o nas jako osobach niepełnosprawnych, albo ostatnio teraz o osobach z niepełnosprawnościami. Prawdę mówiąc, to mnie wszystko jedno, (choć różnica jest) jak mnie ktoś co do moich deficytów nazwie.

Najbardziej na świecie chodzi o to, by we wszystkich mających różnego rodzaju deficyty, zobaczono CZŁOWIEKA, że to jest CZŁOWIEK, że są to LUDZIE, a nie tylko patrzeć na osoby takie czy inne, czy osoby z tym lub tamtym."

Empatia wobec osoby niepełnosprawnej

Czytelniczka: "To się chyba empatia nazywa, prawda? Portal rządowy nawet tak się też nazywa. Tyle, że jaki on tam empatyczny, skoro niewidomy na nim w obsłudze musi "kopać się z koniem?" i w wielu przypadkach sam nie jest w stanie sobie z rządową stroną poradzić.

(...) Swoją drogą, to ciekawe na jakich zasadach wojewodowie tych "specjalistów" powołują, tj. w jaki sposób kandydaci na specjalistów są pozyskiwani, by potem ich szkolono i by po zdaniu testu oceniali osoby niepełnosprawne.

Szukałam w necie takich informacji, ale jakoś nie udało mi się do nich dotrzeć. Ustawa mówi, że specjalistów powołują i odwołują wojewodowie, ale nie ma nic o tym, w jaki sposób i na jakiej zasadzie są oni rekrutowani. Może działa tu tzw. poczta pantoflowa... Cóż, jacy są w większości "specjaliści:, taka sama jest też w większości jakość ich ocen wydawanych dla osób z niepełnosprawnościami."

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Niepełnosprawność 09-M. Jakie uprawnienia daje orzeczenie w 2026 roku? [LISTA]
PZON znowu odebrał punkty. Nikt nie zapytał, jak radzę sobie jako opiekun z agresją syna, jak to jest z tym, że nadal ma pampersa, że ledwo trzyma widelec, a z łyżki zupa mu ucieka, że jest mądry i ogarnia tabliczkę mnożenia, ale podpisać się nie potrafi... Ani o to, za co będziemy żyć w czasie do odwołania się do WZON

Od roku Infor.pl otrzymuje listy od rodziców, których dzieci mają odbierany pkt 7 albo pkt 8 z orzeczenia o niepełnosprawności. Rodzice są oburzeni procedurą stosowaną przez PZON wobec ich dzieci. Posiadanie obu punktów (7 i 8) jest warunkiem otrzymania przez rodzica (jako opiekuna) świadczenia pielęgnacyjnego.

Dodatek wspierający, czyli 1000 zł do zasiłku pielęgnacyjnego. Skąd taki pomysł?

Do Senatu została złożona petycja w sprawie ustanowienia nowego świadczenia i modyfikacji w przyznawaniu zasiłku stałego. Komu miałoby przysługiwać 1000 zł dodatku wspierającego? Dlaczego osoby z niepełnosprawnościami proponują takie zmiany? Oto szczegóły.

Za szkodę wyrządzoną przez dziecko mogą odpowiadać: rodzice, nauczyciel, opiekunka, samo dziecko. Od czego to zależy?

W przypadku wyrządzenia szkody przez dziecko — na przykład poprzez wybicie szyby piłką, zniszczenie szkolnej ławki czy zarysowanie samochodu podczas jazdy hulajnogą — często pojawia się pytanie o to, kto ponosi konsekwencje takiego zdarzenia. Odpowiedzialność odszkodowawcza spoczywa z reguły na rodzicach, ale może obciążać też samo dziecko, w zależności od takich czynników jak np. wiek czy stopień dojrzałości.

REKLAMA

Od 6,30 zł do 6,93 zł za paliwo - tyle zapłacimy za benzynę i diesla na stacjach benzynowych

Minister energii określił ceny benzyny i oleju napędowego na wtorek 12 maja. Sprawdzamy, ile maksymalnie zapłacimy za tankowanie.

Spór o uproszczone rozwody. Prawniczka: weto prezydenta wydłuży "agonię martwych związków" [WYWIAD]

Weto prezydenta wobec przepisów o uproszczonych rozwodach tylko wydłuży „agonię martwych związków” – uważa adwokatka, dr hab. Joanna Dominowska. Państwo nie uratuje małżeństwa przez to, że każe komuś czekać 10 miesięcy na termin rozprawy - oceniła.

Od grudnia 2027 nowe obowiązki, a tylko do połowy 2028 ważne dotychczasowe certyfikaty. Co musisz wiedzieć o CRA?

W grudniu 2027 roku wchodzą w życie główne obowiązki wynikające z unijnego rozporządzenia Cyber Resilience Act (CRA). Od tego momentu żaden produkt z elementami cyfrowymi – od smartwatcha, przez router, po oprogramowanie – nie będzie mógł być sprzedawany w UE bez spełnienia nowych wymogów cyberbezpieczeństwa. Dotychczasowe certyfikaty badania typu UE zachowają ważność najdalej do 11 czerwca 2028 r. Firmy, które nie zdążą się dostosować, ryzykują kary sięgające 15 milionów euro.

5 błędów w testamencie, które mogą kosztować singla cały majątek

Brak testamentu, źle napisany dokument albo pominięcie partnera mogą sprawić, że majątek trafi do osób, których wcale nie chciałeś uwzględnić. Kodeks cywilny jasno określa zasady dziedziczenia, a błędy formalne często przekreślają wolę spadkodawcy. Oto 5 najczęstszych pułapek, których warto unikać.

REKLAMA

Rok czekania na rozwód. Im dłuższy proces, tym więcej problemów prawnych i finansowych

Weto prezydenta wobec przepisów o uproszczonych rozwodach nie uratuje małżeństw, lecz wydłuży „agonię martwych związków” – uważa dr hab. Joanna Dominowska. W rozmowie z PAP adwokatka i profesor SGH opowiedziała o rozwodach, wojnach o dzieci i zmianach społecznych w Polsce. Projekt miał przede wszystkim odciążyć sądy i ograniczyć wielomiesięczne oczekiwanie na zakończenie formalności.

Koniec ze zmianą czasu – nie trzeba będzie przestawiać zegarków z drugiej na trzecią w nocy. Czy Polska może wyłamać się z europejskiego systemu zmiany czasu?

Czy to koniec z przestawianiem zegarków o drugiej lub trzeciej nad ranem? Okazuje się, że rytuał, który od lat zaburza nasz sen i samopoczucie, może wkrótce przejść do historii. Zarówno Polska, jak i Unia Europejska szykują decyzję, która może na zawsze zakończyć zmianę czasu.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA