REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Tylko 61 punkty dla osoby niepełnosprawnej ze znacznym stopniem niepełnosprawności i stałym orzeczeniem (niewidoma). Bez świadczeń pielęgnacyjnego i wspierającego

Subskrybuj nas na Youtube
Dołącz do ekspertów Dołącz do grona ekspertów
Tomasz Król
prawnik - prawo pracy, cywilne, gospodarcze, administracyjne, podatki, ubezpieczenia społeczne, sektor publiczny
Tylko 61 punktów. Dla WZON osoba niewidoma całkiem samodzielna. Bez świadczenia wspierającego i bez świadczenia pielęgnacyjnego. Stopień znaczny niepełnosprawności
Tylko 61 punktów. Dla WZON osoba niewidoma całkiem samodzielna. Bez świadczenia wspierającego i bez świadczenia pielęgnacyjnego. Stopień znaczny niepełnosprawności
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Redakcja otrzymała list od czytelniczki, która jako niewidoma osoba niepełnosprawna (stopień znaczny) otrzymała 61 punkty w WZON. Punkty oceniają jej niesamodzielność. Dla 100 punktów poziomu potrzeby wsparcia mamy całkowitą niesamodzielność. 61 punktów to osoba niepełnosprawna całkiem nieźle sobie radząca sama (pamiętajmy, że chodzi o stałe orzeczenie i niepełnosprawność znaczną). Jeżeli "radząca sobie sama", to "niezasługująca" na świadczenie wspierające (w 2025 r. maksymalnie wynosi powyżej 4100 zł). Oznacza to, że osoba niewidoma z 61 punktami jest dramatycznie poza systemem świadczenia wspierającego. No bo choć nie widzi, to może chodzić, ma sprawne ręce.

Świadczenie wspierające jest w praktyce niezależne od znacznego stopnia niepełnosprawności. Można mieć nawet stałe orzeczenie (co oznacza brak możliwości poprawy zdrowia) i nie dostać świadczenia wspierającego. Bo o świadczeniu decyduje nie orzeczenie o niepełnosprawności, a stopień niesamodzielności, którego - co ciekawe - nie musi ustalać lekarz.

REKLAMA

61 042 osób poza poziomem 70 punktów w świadczeniu wspierającym. Im zostaje tylko stare świadczenie pielęgnacyjne

17 marca 2025 r. rząd poinformował, że na koniec 2024 r. liczba osób, które w decyzji ustalającej poziom potrzeby wsparcia otrzymała 70 i więcej punktów wyniosła 152 058 (spośród 213 100 osób, które otrzymały decyzję). Informację w Sejmie przekazał z up. Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Łukasz Krasoń (Pełnomocnik Rządu ds. Osób Niepełnosprawnych, Sekretarz Stanu). Wynika z niej, że poniżej 70 punktów, to poziom, który nie da w 2026 r. świadczenia wspierającego i poniżej tego poziomu jest aż 61 042 osób niepełnosprawnych.

Ważne

W liczbie 61 042 większa część osób to prawdopodobnie osoby ze stopniem niepełnosprawności umiarkowanym i lekkim. Nie wiadomo też ile osób z tej grupy ze stopniem znacznym ma prawo do "starego" świadczenia pielęgnacyjnego.

Czytelniczka pisze: Graniczna ilość, to 70 pkt. a poniżej 70 pkt. czyli od 70 w dół nie ma nic, czyli jest 0,0 zł świadczenia i wsparcia finansowego oraz ustawowej asystencji osobistej.

Nie zawsze osoby bez świadczenia wspierającego ze znacznym stopniem niepełnosprawności mają "stare" świadczenie pielęgnacyjne

Polecamy VAT 2025. Podatki część 2

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Poniżej list naszej czytelniczki, która znalazła się wśród ww. 61 042 osób. Ona z otrzymaną decyzją nie ma szans na świadczenie wspierające (chyba, że WZON na ponownym rozpatrzeniu wniosku zmieni decyzję co do przyznanych 61 pkt.). Małżonkowie (mąż to także osoba niepełnosprawna) nie korzystają ze "starego" świadczenia pielęgnacyjnego. Bo przepisy przez ostatnią dekadę zakazywały wypłaty takiego świadczenia między małżonkami będącymi osobami niepełnosprawnymi (stopień znaczny).

Stały za tym dwa domniemania:

1) osoba niepełnosprawna z tak znacznymi deficytami w stanie zdrowia nie może się opiekować inną osobą niepełnosprawną

2) istnieje duże ryzyko nadużyć ze strony osób niepełnosprawnych w postaci fikcyjnej opieki.

Ten sposób rozumowania 18 marca 2025 r. zakwestionował Trybunał Konstytucyjny. Oba domniemania zostały uznane przez TK za nieuprawnione konstytucyjnie. Link do wyroku TK.

Czytelniczka opisuje:

"Z trzema symbolami oceniono w jego przypadku na 76 pkt poziom potrzeby wsparcia. Na ten moment udzielone wsparcie dla dwóch osób ze znacznym stopniem (orzeczenia wydane na stałe) wynosi 60% renty socjalnej, o którego wypłatę mój mąż może wnioskować pod koniec 2025 r, by ZUS rozpoczął wypłatę zgodnie z ustawą, tj. od 2026 r."

i dalej jej list:

Napiszę konkretnie o swojej sprawie dotyczącej świadczenia wspierającego

Czytelniczka opisuje:

"Jestem osobą całkowicie bezpowrotnie niewidomą, bez szans na poprawę, (choć MZON w pierwotnym orzeczeniu stwierdził dając mi orzeczenie o stopniu znacznym na 2 lata, że chyba w ciągu tych 2 lat znów zacznę widzieć; dopiero po moim odwołaniu zmienił na stałe) oraz naruszoną sprawnością narządu ruchu. Mam też inne schorzenia i dolegliwości, np. natężone szumy uszne, niedoczynność tarczycy, chorobę Hashimoto, osteoporozę. Przy holistycznym spojrzeniu na całościowe funkcjonowanie nie wygląda to najlepiej. Nie mam sił, by chodzić po tych całych komisjach, by być za każdym razem traktowaną jak jakiś natręt."

"Mnie MZON musiał orzec, bo gorzej z chodzeniem było i o kartę chciałam się postarać, więc MZON musiał, bo ZUS-owskie o znacznym i braku zdolności do samodzielnej egzystencji to przecież do tego celu zbyt mało. To tylko mnożenie urzędników i wyrzucanie społecznej kasy."

"Mnożenie symboli nie ma sensu. Orzeczenie MZON (po odwołaniu) stopień znaczny, symbole 04-O i 05-R. Decyzja WZON określająca poziom potrzeby wsparcia 61 pkt."

(....)

Z orzeczeniem o niepełnosprawności także mąż (04-O, 05-R, 10-N). Ona 61 punktów. On 76 punktów.

 "(...) miałam pecha i dostałam 61 pkt przy 04-O wraz z 05-R. O ile faktycznie to z tego powodu, że pokpili szkolenie, to duży pech. Ile ludzi odpuści i się nie odwoła?"

"Ja napisałam o ponowne rozpatrzenie wniosku, ale np. mój mąż nie - dostał 76 pkt. przy:

1) 04-O (widzi, ale bardzo bardzo słabo, sam niczego nie przeczyta, ani nie napisze, nie zobaczy dokładnie jak ktoś wygląda, jedynie zarys postaci, zawsze musi chodzić z białą laską),

2) 05-R (chodzi, ale po wypadku, z niedowładami) i

3) 10-N (stale leczona epilepsja) - tak to wygląda.

Teraz będzie uwalony tą punktacją przez 7 lat. Miał dosyć tego całego wsparcia już po pierwszej ocenie. Mówiłam mu, by napisać o ponowne rozpatrzenie wniosku, ale powiedział, że ma tak dość, że rezygnuje. Myślę, że wiele osób niepełnosprawnych boi się, że po drugiej ocenie dostanie jeszcze mniej punktów. Po negatywnej decyzji rezygnują z możliwości wniesienia o ponowne rozpatrzenie wniosku tak, jak mój mąż."

"Na FB ludzie dość często piszą, że z rozmów ze znajomymi ze środowiska mają takie wrażenie, że tych punktów to jakoś tak coraz to mniej przyznają. W sumie, to może i coś w tym jest. Na początku, jak duże obawy osoby niepełnosprawne miały, to było więcej punktów. Nie chodzi o to, że teraz ci niby bardziej  samodzielni są rozpatrywani. Starsi też mniej teraz dostają. Ogólnie jakieś oszczędzanie się chyba włączyło."

Jak dostałam swoją decyzję o 61 pkt. to strasznie się zdenerwowałam

"Asystencja ma być od 80 pkt. Ani mąż, ani ja na ustawową się nie damy rady załapać, a przecież nam w mniejszym wymiarze godzinowym oraz w innym zakresie niż osobom leżącym, ale też asystencja osobista jest do codziennego funkcjonowania niezbędna. Działacze różnego rodzaju organizacji pozarządowych przekonywali, robili nadzieję, bo sami ją mieli, że będzie inaczej, lepiej, teraz cicho jakoś siedzą i o nic już nie walczą."

"Po swoim doświadczeniu, które dużo już mnie kosztowało, a jeszcze przecież nie koniec, nie sądzę, że "lepiej", które miało być przyjdzie szybko, (o ile w ogóle), a obserwując przymiarki do ustawy o asystencji, myśląc realnie, to w ogóle. Wątpię, że ktoś to wszystko jakoś systemowo i całościowo pod różnymi względami ogarnia. Znów jak w latach minionych."

(....)

REKLAMA

"Może choć mnie na tym ponownym rozpatrzeniu wniosku uda się trafić na dobrze przeszkolonych - bo byśmy się może chociaż na najniższą asystencję załapali co ma być od 80 pkt. Jak nie to jedynie sąd mi zostanie, a naprawdę siły na to nie mam. Wścieka mnie to, bo walcząc jak maczetą trzeba to wszystko wycinać.

A tyle krzyku, a miało być inaczej, ale znów jest jak jest. A może to tak, że na to liczą i o to chodzi, by dawać sobie spokój. To zgroza. Ta Konwencja co tyle lat już podpisana jest, ale u nas - osób z niepełnosprawnościami - nadal jej nie ma, to jakoś tak po polskiemu mocno wypaczona... Politycy i rządzący wszelkiej maści balonik pompują, bo słupki, bo sondaże, bo na szybko coś mieć trzeba itd, itp. Ale czemu nadal za te wszystkie ich niedoróbki i ich parcie na sukces płacić muszą osoby niepełnosprawne, bo teraz nie na polityków, ale na osobach z niepełnosprawnością trwa wielka operacja? - Operacja na ich żywym organizmie!"

 

"Troszkę się rozpisałam, ale taką miałam potrzebę, by podzielić się swoimi refleksjami, które niestety nie są uśmiechnięte lecz smutne."

 

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Podwyżki w komisjach lekarskich 2025 – nowe rozporządzenie MON zwiększy wynagrodzenia nawet do 1200 zł dziennie

Rząd szykuje ważne zmiany w wynagrodzeniach członków komisji lekarskich powoływanych do kwalifikacji wojskowej. Nowy projekt rozporządzenia MON przewiduje znaczące podwyżki dziennych stawek dla lekarzy, psychologów, pielęgniarek, ratowników medycznych oraz sekretarzy. Celem jest ułatwienie kompletowania składów komisji, które w ostatnich latach borykały się z problemem braku chętnych specjalistów. Wynagrodzenie lekarza w komisji lekarskiej może wzrosnąć nawet do 950 zł dziennie, a przewodniczącego – do 1200 zł.

Rodzice nie unikną kłopotliwego obowiązku, ale do szkoły nie wejdzie też osoba skazana za poważne przestępstwa – 3x „nie” Prezydenta wobec nowelizacji ustawy lex Kamilek

W dniu 29 sierpnia 2025 r. Prezydent Karol Nawrocki odmówił podpisania nowelizacji ustawy lex Kamilek, która miałaby wyjaśnić niektóre wątpliwości interpretacyjne związane ze stosowaniem ustawy, jak również m.in. uprawnić pracowników zakwaterowania zbiorowego (czyli np. hoteli) do weryfikacji osób, które przebywają w takich obiektach z dziećmi. Jednocześnie jednak zakładała ona złagodzenie wymogów weryfikacji osób dopuszczonych do kontaktu z dziećmi (w tym m.in. rodziców pomagających w przedszkolu, szkole czy podczas wycieczek), co Prezydent ocenił jako – osłabienie gwarancji bezpieczeństwa małoletnich.

Jak uniknąć niechcianego spadku – poradnik na 2025 r.

Niechciany spadek kojarzy się przede wszystkim z dziedziczeniem długów i innych kłopotliwych zobowiązań. W polskim prawie spadkobierca dziedziczy zarówno prawa, jak i obowiązki majątkowe. Obejmują one m.in. kredyty, zaległe alimenty i inne długi. Aby uniknąć przejęcia cudzych zobowiązań, trzeba w odpowiednim terminie podjąć świadomą decyzję. Poniżej przedstawiamy najważniejsze sposoby uniknięcia niechcianego spadku w świetle aktualnych przepisów obowiązujących w 2025 r.

Sądy kwestionują WIBOR w umowach kredytowych i pożyczkowych. Kluczowe orzeczenia o braku transparentności klauzul zmiennego oprocentowania

Pojawiły się nowe rozstrzygnięcia sądów powszechnych, w których to sędziowie, nie czekając na zbliżające się rozstrzygnięcie TSUE, zakwestionowali odesłanie do wskaźnika WIBOR w umowach kredytowych i pożyczkowych. Orzeczenia te, wydane w sprawach konsumenckich oraz między przedsiębiorcami, wskazują na istotne naruszenia obowiązków informacyjnych banków i pożyczkodawców, skutkujące uznaniem klauzul oprocentowania za nieważne lub abuzywne. Te omawiane niżej orzeczenia rzucają nowe światło na problem stosowania wskaźnika WIBOR w umowach finansowych, wskazując na konieczność zapewnienia pełnej transparentności przez instytucje finansowe w toku zawierania umowy kredytu bądź pożyczki.

REKLAMA

Nowelizacja ustawy o podatku od spadków i darowizn 2025 – rząd szykuje rewolucję: łatwiejsze zasady dziedziczenia, przywracanie terminów i koniec z pułapkami podatkowymi

Rząd planuje istotne zmiany w podatku od spadków i darowizn. Na stronie Rządowego Centrum Legislacji opublikowano projekt nowelizacji, który ma wprowadzić większą przejrzystość, uproszczenie procedur oraz ochronę spadkobierców przed utratą zwolnień podatkowych. Najważniejsze rozwiązania to możliwość przywrócenia terminu na zgłoszenie spadku oraz doprecyzowanie momentu powstania obowiązku podatkowego, co ma zakończyć wieloletnie wątpliwości i pułapki prawne.

Przepisy nie przewidują jednoznacznych zasad umożliwiających bliskim dostęp do dokumentacji osobistej zmarłych

Przepisy nie przewidują jasnych i jednoznacznych zasad dostępu do dokumentów osobistych zmarłych przez ich bliskich. Powoduje to problemy osób, które chcą poznać przeszłość swoich najbliższych. Rzecznik Praw Obywatelskich występuje do MSWiA o podjęcie prac legislacyjnych ws. jednoznacznych przesłanek takiego dostępu do historycznych dokumentów ewidencji ludności osób zmarłych - czytamy w komunikacie biura RPO.

W Sejmie: Przepadły pieniądze dla osób niepełnosprawnych. Rząd zapomniał zapisać art. 136 ustawy emerytalnej

Posłanka Iwona Hartwich próbowała załatwić sprawę dodatku dopełniającego, który przepadł w efekcie śmierci osoby niepełnosprawnej. Osoba ta nabyła prawo do dodatku w styczniu 2025 r. Ponieważ dodatek wypłacano (z wyrównaniem od stycznia) dopiero w maju 2025 r. pieniądze przepadły (np. za styczeń i luty, kiedy osoba niepełnosprawna zmarła w marcu).

Apelują: dziadkowie i babcie nie róbcie tego swoim wnukom. Jak uchronić przed niechcianym spadkiem?

Wydawało się, że dziedziczenie przynosi przede wszystkim zysk - no nie zawsze. Dla pewnego młodego mężczyzny okazało się jednak, że spuścizna może mieć zupełnie inny wymiar. Gdy jego dziadek zmarł, nastoletni wówczas wnuk zdawał się jedynym spadkobiercą – i jednocześnie dłużnikiem. Taka właśnie sprawa (zresztą już nie pierwsza tego typu) rozegrała się w polskim sądzie i de facto zmusiła Rzecznika Praw Obywatelskich do interwencji. W komunikacie RPO czytamy: "Jako dziecko odziedziczył dług dziadka - po latach sąd nakazał mu spłatę. Zasadna skarga nadzwyczajna RPO". Poniżej szczegóły tego interesującego przypadku.

REKLAMA

Fiskus wszczyna coraz mniej kontroli podatkowych. Mimo to zyskuje na skuteczności [DANE MF]

W pierwszej połowie 2025 roku liczba wszczętych kontroli podatkowych spadła o ponad 16% w porównaniu z analogicznym okresem ub.r. Spośród tego typu działań, zakończonych od stycznia do czerwca tego roku, w przeszło 99% stwierdzono nieprawidłowości. Ostatnio uszczuplenia wyniosły prawie 769 mln zł, a wpłaty pokontrolne – niespełna 208 mln zł. Część ekspertów przekonuje, że dla organów podatkowych wygodniejsze są czynności sprawdzające. Nie brakuje też opinii, że po stronie podatników zmniejsza się zjawisko nieprawidłowości.

Jawność transakcji kryptowalutowych. Jakie dane trafią do fiskusa? Czy mniejsza anonimowość to mniejsza innowacyjność?

Świat kryptowalut zawsze balansował pomiędzy wolnością a kontrolą. Dopóki branża nie stała się dochodowa, waluty wirtualne można było uznać za ciekawostkę. To właśnie wtedy jeszcze kilka lat temu były anonimowe. Z jednej strony technologia blockchain została stworzona po to, aby dawać niezależność i przejrzystość bez konieczności angażowania instytucji centralnych. Z drugiej, coraz częściej pojawiają się przepisy, które wymagają raportowania transakcji do organów podatkowych. W Polsce już wiadomo, że kolejne zmiany w tym obszarze są nieuniknione. Warto w tym zakresie odpowiedzieć sobie na kilka pytań. Czy większa jawność oznacza krok naprzód w profesjonalizacji rynku? Czy może jednak ograniczenie anonimowości jest raczej zagrożeniem dla innowacyjności? Dowiedz się więcej na ten temat właśnie w tym artykule.

REKLAMA