REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Krótsza praca: Tylko 4 dni w tygodniu? Jest już pierwszy krok rządu [15-miesięczny pilotaż]

Krótszy czas pracy: Tylko przez 4 dni w tygodniu? Jest już pierwszy krok rządu
Krótszy czas pracy: Tylko przez 4 dni w tygodniu? Jest już pierwszy krok rządu
Kinek00
ShutterStock

REKLAMA

REKLAMA

35-godzinny tydzień pracy w Polsce? Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej ujawnia wstępne założenia zmian w kodeksie pracy. Choć to dopiero pierwszy etap, propozycje mogą oznaczać znaczące skrócenie czasu pracy w przyszłości. Sprawdzamy, co dokładnie planuje rząd i jakie mogą być skutki.

rozwiń >

Pilotaż krótszego czasu pracy ma ruszyć już w wakacje. Reforma jest odpowiedzią na potrzeby pracowników i zmieniające się realia rynku pracy. Minister Agnieszka Dziemianowicz-Bąk podkreśla, że obecny 8-godzinny dzień pracy obowiązuje od ponad wieku i nie odpowiada już współczesnym wyzwaniom. W planach jest przetestowanie różnych modeli, m.in. czterodniowego tygodnia pracy czy wydłużonego odpoczynku weekendowego. Inicjatywa wzbudza jednak kontrowersje – część parlamentarzystów pyta o skutki dla gospodarki, systemu edukacji i rynku pracy. Ostateczne decyzje mają zapaść po zakończeniu minimum 15-miesięcznego pilotażu.

REKLAMA

Krótszy czas pracy w Polsce coraz bliżej?

"Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej jest w trakcie przygotowania reformy dotyczącej długości tygodnia pracy. Minister Agnieszka Dziemianowicz-Bąk podkreślała, że obecny 8-godzinny dzień pracy obowiązuje od ponad 100 lat, a zmiany w Kodeksie pracy mogłyby być wprowadzane stopniowo. Wśród obywatelskich postulatów znalazły się między innymi propozycje zwiększenia nieprzerwanego odpoczynku z 35 do 59 godzin w celu poprawy regeneracji pracowników oraz wprowadzenie czterodniowego tygodnia pracy, co miałoby przynieść korzyści zarówno zatrudnionym, jak i pracodawcom. Jednocześnie pojawiają się głosy, że skrócony tydzień pracy mógłby wpłynąć na organizację nauki w szkołach, gdzie nauczyciele już dziś mogą wnioskować o skrócony czas pracy na podstawie Karty Nauczyciela" - pisze poseł Janusz Cieszyński w interpelacji poselskiej.

Postulaty społeczne dotyczące skrócenia tygodnia pracy i obawy parlamentarzystów

Parlamentarzysta podkreśla, że "zapowiedziana reforma i skrócenie tygodnia pracy budzi pytania dotyczące jego wpływu na gospodarkę, efektywność pracy oraz możliwości przeorganizowania organizacji nauki. Brak 25 tys. pedagogów rodzi obawy o realizację takiego modelu". W związku z tym prosi o odpowiedź na następujące pytania:

  1. Na jakim etapie znajdują się prace ministerstwa nad projektem skrócenia tygodnia pracy i czy resort planuje wprowadzenie tych zmian jeszcze w 2025 r., jak sugerują medialne doniesienia?
  2. Jakie konkretne modele skróconego tygodnia pracy (np. czterodniowy tydzień, wydłużony odpoczynek) są obecnie rozważane, i które z nich mają największe szanse na realizację?
  3. Jak ministerstwo zamierza ocenić skutki wprowadzenia krótszego tygodnia pracy dla rynku pracy, w tym dla pracodawców, pracowników oraz sektora edukacji, zwłaszcza w kontekście braków kadrowych wśród nauczycieli? Jak skrócony tydzień pracy wpłynie na system emerytalny?
  4. Czy resort planuje konsultacje z MEN w celu dostosowania systemu oświaty do potencjalnych zmian, tak aby zapewnić równowagę między krótszym tygodniem pracy nauczycieli, a potrzebami uczniów?
  5. Jakie działania ministerstwo przewiduje, aby stopniowe wprowadzanie zmian, o którym wspominała Pani Minister, nie wpłynęło negatywnie na produktywność gospodarki i dostępność usług publicznych?

Odpowiedź ministerstwa: pilotaż skróconego tygodnia pracy i analizy

Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wskazała: "W ostatnich latach w Unii Europejskiej zaszły istotne zmiany dotyczące czasu pracy pracowników. Wpływ na to miały dwie kluczowe dyrektywy europejskie: „Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2019/1158 z dnia 20 czerwca 2019 r. w sprawie równowagi między życiem zawodowym a prywatnym rodziców i opiekunów1” oraz „Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2019/1152 z dnia 20 czerwca 2019 r. w sprawie przejrzystych i przewidywalnych warunków pracy w Unii Europejskiej2”.

Wprowadzone zmiany stanowiły odpowiedź m.in. na potrzeby europejskiego rynku pracy w kwestii urzeczywistnienia stabilności i klarowności warunków pracy, wprowadziły też rozwiązania ułatwiające pracownikom godzenie życia zawodowego z rodzinnym, m.in. zwiększając elastyczność w zakresie czasu i sposobu wykonywania pracy.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Nie ulega wątpliwości, że zamierzone przedsięwzięcie jest wieloaspektowe, a zmiany dotyczące czasu pracy winny być wprowadzane stopniowo. W Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej (MRPiPS) dokonano wnikliwego przeglądu specjalistycznych analiz i raportów sporządzonych w samym resorcie oraz jednostkach podległych (m.in. w Centralnym Instytucie Ochrony Pracy), jak również danych pozyskanych z zewnętrznych źródeł (raporty krajowe i zagraniczne, relacje podmiotów, które wdrożyły już omawiane rozwiązanie).

Przedmiotem przeglądu były relacje między skróconym wymiarem czasu pracy (przy zachowaniu niezmienionego poziomu wynagrodzenia za pracę) i dobrostanem pracowników z jednej, a ich efektywnością i społeczno-ekonomicznymi konsekwencjami świadczenia przez nich pracy w skróconym wymiarze czasowym z drugiej strony. Z raportu stanowiącego podsumowanie wielomiesięcznych prac analityczno-koncepcyjnych wynika, że skrócony czas pracy przynosi liczne korzyści tak pracownikom, jak i pracodawcom.

Krótszy czas pracy – korzyści i wyzwania

Trzeba podkreślić, że pracownicy, którzy pracowali krócej, cieszyli się lepszym zdrowiem psychicznym i fizycznym, mieli więcej czasu na samorozwój i stwierdzili wyraźną poprawę równowagi między życiem zawodowym i prywatnym. Przeprowadzone analizy wykazały też, że zatrudniający ich pracodawcy odnotowali poprawę efektywności wykonywanej przez nich pracy, spadek absencji chorobowych i wyjść prywatnych, a także wypadków przy pracy. Co więcej, stawali się bardziej konkurencyjni, a rotacja zatrudnianych przez nich pracowników znacząco zmalała.

Kiedy zmiany i kto je odczuje?

28 kwietnia br. na konferencji pn. „Skrócony czas pracy – to się dzieje!” ogłoszono przeprowadzenie ogólnopolskiego programu pilotażowego ws. skrócenia wymiaru czasu pracy. Jego zasadniczym założeniem jest redukcja godzin pracy pracownika przy zachowaniu jego dotychczasowego miesięcznego wynagrodzenia.

Do 30 czerwca 2025 r. ogłoszone zostaną zasady pilotażu skróconego czasu pracy. W kolejnych miesiącach będzie trwał nabór do programu. Uczestnictwo w pilotażu jest w pełni dobrowolne i pozwoli zainteresowanym pracodawcom na przetestowanie różnych (dziennych, godzinowych lub polegających na zwiększeniu wymiaru urlopów wypoczynkowych) dostosowanych do specyfiki prowadzonej przez nich działalności form skróconego czasu pracy.

Dopiero na podstawie sformułowanych w oparciu o zebrane doświadczenia wniosków możliwe będzie opracowanie propozycji zastosowania konkretnych modeli skróconego czasu pracy w odniesieniu do ogółu pracujących lub/i konkretnych grup zawodowych.

Ważne

Pilotaż jest pierwszym tego typu programem w naszej części Europy. Jego realizacja potrwa minimum 15 i nie dłużej niż 18 miesięcy.

Trzeba podkreślić, że projekt ustawowego wprowadzenia skróconego czasu pracy odpowiada żywotnym potrzebom społecznym. W obliczu kryzysu demograficznego powstaje konieczność zachęcania potencjalnych rodziców do zakładania rodzin, a krótsza praca oznacza więcej czasu również na życie rodzinne i wychowanie dzieci.

Skutki zmian w strukturze wiekowej polskiego społeczeństwa są coraz dotkliwiej odczuwane w wielu branżach, zwłaszcza tam, gdzie kluczowe jest zachowanie pracowników starszych i doświadczonych. Również tej grupie trzeba stworzyć warunki motywujące do jak najdłuższego utrzymywania aktywności zawodowej. Skrócenie czasu pracy stanowi rozwiązanie, które może w tym zakresie odegrać istotną i pozytywną rolę.

Krótszy tydzień pracy w krajach Europy

Ustawowo krótszy względem 40-godzinnego tygodniowego modelu czas pracy obowiązuje we Francji (35 godzin tygodniowo), Belgii (38 godzin tygodniowo) i Danii (37 godzin tygodniowo). Są to gospodarki cieszące się wysokim poziomem rozwoju, wysokim PKB oraz wzrostem gospodarczym.

Od momentu wprowadzenia skróconego czasu pracy PKB Francji per capita wzrosło o 81%. Trend wzrostu PKB do momentu światowego kryzysu finansowego w 2008 r. utrzymywał się na poziomie ponad 3%, następnie 2%, aż w ostatnich latach po pandemii sięgnął 5%.

Wzrost PKB z parytetem siły nabywczej w latach 1990–1999 utrzymywał się średnio na poziomie 3,7%, a w latach 2000–2023 – 3,8%. Przywołane wskaźniki pokazują dobitnie, że wprowadzenie skróconego czasu pracy nie odbiło się negatywnie na francuskim wzroście gospodarczym.

Odnośnie kwestii zmiany czasu pracy nauczycieli należy przywołać art. 5 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy3, który stanowi, że jeżeli stosunek pracy określonej kategorii pracowników regulują przepisy szczególne, przepisy kodeksu stosuje się w zakresie nieuregulowanym tymi przepisami.

Ustawa z dnia 26 stycznia 1982 r. – Karta Nauczyciela w sposób szczególny reguluje sytuację prawną nauczycieli, wpisując się tym samym w pragmatyki pracownicze uwzględniające specyfikę pracy tej grupy zawodowej. W zakresie ewentualnej zmiany czasu pracy nauczycieli, niezbędne będzie podjęcie odpowiednich działań przez Ministra Edukacji Narodowej, odpowiadającego za prowadzenie polityki państwa w obszarze oświaty i wychowania.

Propozycje legislacyjne skróconego czasu pracy po zakończeniu pilotażu

Informuję, że przebieg pilotażu skróconego czasu pracy będzie na bieżąco monitorował Zespół ds. Skróconego Czasu Pracy, który zostanie powołany w MRPiPS. Członkowie zespołu będą udzielać wsparcia organizacyjnego, na bieżąco analizując przesyłane dane i zgłaszane uwagi. Po zakończeniu pilotażu zespół przygotuje konkretne propozycje legislacyjne oraz rekomendacje dotyczące ich wdrożenia, uwzględniające specyfikę poszczególnych branż i sektorów gospodarki".

1 Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2019/1158 z dnia 20 czerwca 2019 r. w sprawie równowagi między życiem zawodowym a prywatnym rodziców i opiekunów oraz uchylającą dyrektywę Rady 2010/18/UE (Dz. Urz. UE L 188 z 12.07.2019, str. 79).

2 Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2019/1152 z dnia 20 czerwca 2019 r. w sprawie przejrzystych i przewidywalnych warunków pracy w Unii Europejskiej (Dz. Urz. UE L 186 z 11.07.2019, str. 105).

3 (Dz. U. z 2025 r. poz. 277)

Podstawa prawna:

Interpelacja nr 8860 do ministra rodziny, pracy i polityki społecznej w sprawie planów wprowadzenia skróconego tygodnia pracy.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
K. Stanowski krytycznie o zasiłku pielęgnacyjnym. 1 mln Polaków upokorzonych przez brak choćby złotówki więcej. Wciąż 215.84 zł

Krzysztof Stanowski: Zasiłek pielęgnacyjny od 2019 roku nie wzrósł nawet o złotówkę i wynosi 215,84 zł.

Niepełnosprawni: Zrównajmy zasiłek pielęgnacyjny (215,84 zł) i dodatek pielęgnacyjny (366,67 zł)

Osoby niepełnosprawne wskazują na konieczność nowelizacji ustawy o świadczeniach rodzinnych. Zniknąłby z niej przepis mówiący, że zasiłek pielęgnacyjny przysługuje (obecnie w wysokości 215,84 zł miesięcznie). Jednocześnie w art. 16 tej ustawy miałby się pojawić przepis mówiący, że zasiłek pielęgnacyjny ma wartość dodatku pielęgnacyjnego. Chodzi tu o bieżącą wartość dodatku pielęgnacyjnego. Taka konstrukcja przepisów oznacza coroczną waloryzację i podwyżkę zasiłku pielęgnacyjnego.

Emerycie. Otrzymałeś 2500 zł. Ale musisz zwrócić 3000 zł. Uciążliwy system ZUS i NFZ

Może się zdarzyć, że emeryt albo rencista musi zwrócić do ZUS świadczenia. Zdarza się to stosunkowo rzadko, ale się zdarza. Pojawia się wtedy problem – „Oddaję pieniądze do ZUS w kwocie brutto czy netto?" Niestety jest to kwota brutto. Dlaczego niestety? Bo jeżeli emeryturę obciążył PIT albo składka zdrowotna, to emeryt musi sam się zająć odzyskaniem tych pieniędzy. Nie zrobi za niego tego ZUS. Czyli emeryt otrzymał od ZUS np. łącznie z kilku emerytur 8271.33 zł netto, ale musi ZUS oddać 10 000 zł brutto. Różnicę między 10 000 zł a 8271.33 zł emeryt/rencista musi odzyskać sam. Jeżeli świadczenie było opodatkowane, to nadpłacony podatek PIT trzeba osobno „wyciągnąć” z Urzędu Skarbowego – skarbówka go nie odda z urzędu. To samo jest ze składką na NFZ.

Stopień umiarkowany w 2026 r. Źle ze świadczeniami z PFRON. Jeszcze gorzej z zasiłkiem pielęgnacyjnym (215,84 zł)

Dla osób niepełnosprawnych obecna sytuacja to dyskryminacja. Polega na tym, że nie ma nie tylko podwyżki zasiłków dla stopnia umiarkowanego niepełnosprawności, ale i takich świadczeń jak dopłaty PFRON do zakupu samochodu (jest pomoc przy doposażeniu samochodów dla stopnia umiarkowanego, dopłaty do kupna tylko dla stopnia znacznego). Zmniejsza się znaczenie świadczeń dla osób z umiarkowanym stopniem niepełnosprawności. Np. zasiłek pielęgnacyjny z MOPS nie będzie waloryzowany aż do 2028 r. (według odpowiedzi na interpelacje złożone w Sejmie).

REKLAMA

Komunikat PFRON: Dofinansowanie do wynagrodzeń pracowników niepełnosprawnych. Nowy formularz INF-O-PP

Nowy druk formularza został wprowadzony Rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 8 kwietnia 2026 r. zmieniającym rozporządzenie w sprawie zakresu informacji przedstawianych przez podmiot ubiegający się o pomoc inną niż pomoc de minimis lub pomoc de minimis w rolnictwie lub rybołówstwie (Dz.U. 2026, poz. 523)

Podatek od deszczu 2026 – właściciele nieruchomości zapłacą, a kościoły nie. Te przepisy już obowiązują

Podatkiem od deszczu określana jest opłata za zmniejszenie naturalnej retencji terenowej, którą zobowiązani są, co kwartał, uiszczać właściciele nieruchomości nieujętych w system kanalizacji, których powierzchnia przekracza ustawowy próg i którzy – w związku z zabudowaniami swojej działki – dokonali wyłączenia określonej powierzchni nieruchomości z tzw. powierzchni biologicznie czynnej. Z obowiązku ponoszenia daniny od deszczu – niezależnie od powierzchni nieruchomości wyłączonej z powierzchni biologicznie czynnej – ustawodawca zwolnił natomiast kościoły i inne związki wyznaniowe.

Jak obliczyć dochód do zasiłku? Czasami MOPS stosuje fikcję prawną

„Ustawodawca przyjął fikcję prawną, zgodnie z którą posiadanie gruntu rolnego oznacza jednoczesne uzyskiwanie dochodu” - przypomina Naczelny Sąd Administracyjny. Kwestia ta wzbudza wciąż wątpliwości beneficjentów pomocy społecznej.

Prawo pierwokupu na rynku aukcyjnym dóbr kultury i granice jego dopuszczalnego wykonywania. Praktyczne zastosowanie: kazus muzeum w roli licytanta

Czy podmiot wyposażony w ustawowe prawo pierwokupu może jednocześnie wpływać na cenę, którą ostatecznie sam zapłaci? Na rynku aukcyjnym zabytków pytanie to przestaje być wyłącznie teoretycznym dylematem. Aktywne uczestnictwo muzeów rejestrowanych w licytacjach, połączone z możliwością późniejszego wykonania prawa pierwokupu, rodzi poważne wątpliwości dotyczące transparentności aukcji, równości uczestników obrotu oraz granic dopuszczalnego wykonywania uprawnień publicznoprawnych. Artykuł analizuje ten problem na styku prawa cywilnego, ochrony dziedzictwa kulturowego i zasad uczciwego rynku.

REKLAMA

Smartfon jako „czysty nośnik”? Co zmienia nowelizacja opłaty reprograficznej w 2026 roku - skutki prawne i konstytucyjne wątpliwości

Nowelizacja przepisów o opłacie reprograficznej to jedna z najistotniejszych zmian na styku prawa autorskiego i rynku nowych technologii ostatnich lat. Ustawodawca odchodzi od katalogu urządzeń, który przestał odpowiadać realiom cyfrowego obrotu, zastępując go rozwiązaniami obejmującymi współczesne nośniki i sprzęt elektroniczny. Zmiana ma przynieść twórcom realną rekompensatę za korzystanie z utworów w ramach dozwolonego użytku prywatnego, ale jednocześnie rodzi pytania o granice regulacji i jej wpływ na przedsiębiorców oraz konsumentów.

MOPS w sądzie: urzędnicy w kółko powtarzali mantrę: musimy pomoc rozdzielić na 6 osób. Zamiast zbadać stan faktyczny

W sprawie opisanej w artykule możliwe jest tylko kupno nowego okna. Bezsens pomocy z MOPS polega na tym, że przyznał 500 zł zasiłku, ale na naprawę okna. A to trzeba wymienić na nowo. I potrzeba jest cztery razy tyle pieniędzy. Sytuacja osoby potrzebującej jest taka, że nie będzie miała środków na wymianę okna (przeszło 2000 zł). Pokazuje to absurdalność pomocy MOPS - nie ma służyć rozwiązywaniu problemów w sposób zmieniający życie ludzi korzystających z pomocy społecznej. Priorytetem jest równe rozdzielenie niewielkimi kwotami środków na jak największą liczbę beneficjentów tak, aby było "sprawiedliwie".

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA