REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

PO potwierdza podwyżki od 1 stycznia 2024 r.: nauczyciel początkujący 3600 zł netto, mianowany 3777 zł, dyplomowany 4363 zł. Co z wariantem podwyżki o 1500 zł brutto? [Obliczenia]

Tomasz Król
prawnik - prawo pracy, cywilne, gospodarcze, administracyjne, podatki, ubezpieczenia społeczne, sektor publiczny
PO potwierdza podwyżki od 1 stycznia 2024 r.: nauczyciel początkujący 3600 zł netto, mianowany 3777 zł, dyplomowany 4363 zł. Co z wariantem podwyżki o 1500 zł brutto? [Obliczenia]
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Od 1 stycznia 2024 r. podwyżki brutto od 1107 zł do 1365 zł dla nauczycieli. Tak wynika z podniesienia o 30% minimalnych pensji dla nauczycieli z poziomu dla 2023 r. PO utworzyła dziś rząd. Nauczyciele podwyżki otrzymają prawdopodobnie w okolicach marca 2024 r. z wyrównaniem na pewno od 1 stycznia 2024 r. D.Tusk potwierdził to 19 XII 2024 r. na konferencji prasowej.

rozwiń >

Z ostatniej chwili! WAŻNE! Przed obradami Sejmu 19 grudnia 2023 r. D. Tusk potwierdził podwyżki 30% dla nauczycieli i 20% dla całej budżetówki. Informacje z konferencji w poniższym artykule:

REKLAMA

Aktualizacja artykułu o komunikat MEiN

Podwyżki u nauczycieli w 2024 r. - pierwsze konkrety:

Jak zmieni się wynagrodzenie średnie nauczycieli w 2024 r.?

Komunikat MEiN: W przypadku nauczycieli dyplomowanych wynagrodzenie średnie wzrośnie o 2197,80 zł i będzie wynosiło 9523,88 zł brutto. W przypadku nauczycieli mianowanych wynagrodzenie średnie wzrośnie o 1720,04 zł, i wyniesie 7453,47 zł brutto.

Sytuacja zarobkowa nauczycieli w Polsce zmieni się w sposób diametralny. Wzrosty wynagrodzeń od 30 do 33 proc. oznaczają podwyżki średnio o ponad 1500 zł brutto.

"Wskutek sprawnych działań rządu, nauczyciele mianowani i dyplomowani otrzymają 30-procentowe, a nauczyciele początkujący 33-procentowe podwyżki" - informuje MEiN.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

W przypadku nauczycieli dyplomowanych wynagrodzenie średnie wzrośnie o 2197,80 zł i będzie wynosiło 9523,88 zł brutto. W przypadku nauczycieli mianowanych wynagrodzenie średnie wzrośnie o 1720,04 zł, i wyniesie 7453,47 zł brutto - podano.

Wyjaśniono, że nauczyciele początkujący otrzymają podwyżki 33-procentowe, co pozwoli na wzrost wynagrodzenia średniego o 1576,71 zł. Po podwyżce średnie wynagrodzenie w tej grupie wyniesie 6354,57 zł brutto.

Kiedy wypłata? Co z wyrównaniem?

Resort edukacji informuje, że podwyżki będą wypłacane, zgodnie z przepisami, nie później niż 3 miesiące po ogłoszeniu ustawy budżetowej, z wyrównaniem od 1 stycznia. 

Co z kwotami netto na poziomie wynagrodzenia zasadniczego?

Nie wiemy, jak zmiany na poziomie wynagrodzenia średniego wpłyną na wynagrodzenie zasadnicze. W 2024 r. jest także możliwa podwyżka o 1500 zł brutto dla każdego nauczyciela niezależnie od jego stopnia zawodowego. 

Politycy deklarowali bowiem dwa warianty podwyżek pensji w 2024 r. dla nauczycieli:

  • wariant 1 - podwyżka o 30%
  • wariant 2 - podwyżka o 1500 zł brutto.

Na dziś został potwierdzony przez przyszły rząd wariant podwyżki o 30%. I znamy datę podwyżek - od 1 stycznia 2024 r. 

 

Dodatkowo mamy projekt obywatelski zmian w KN i uchwałę ZNP (zob. na końcu tekstu).

Potwierdzenie podwyżek o 30%

Zrobił to rzecznik PO Jan Grabiec, który był pytany, kiedy można spodziewać się podwyżek dla nauczycieli i budżetówki. Rzecznik PO stwierdził: "jak najszybciej". "Chcemy dać podwyżki od 1 stycznia. To się ludziom należy i to powinno nastąpić już znacznie wcześniej. 30 proc. to jest rekompensata dla nauczycieli. Z całą pewnością to wyrównanie się należy, bo ten zawód jest jednym z najbardziej spauperyzowanych w ostatnich latach, którego ranga i znaczenie upadało przez osiem lat. Natomiast 20 proc. dla budżetówki – tam są różnego rodzaju stanowiska. Pewnie trzeba wejść w szczegóły, bo nie sądzę, żeby na stanowiskach kierowniczych była konieczność podwyższania tych pensji. Raczej trzeba by się było zastanowić nad chociażby zmniejszeniem liczby urzędników, a na pewno polityków".

Mamy więc potwierdzenie, co do realizacji ważnej obietnicy wyborczej.

Podwyżka o "1500 zł brutto" da jednak kilkaset zł miesięcznie więcej niż "podwyżka o 30% (niezależnie od stopnia zawodowego nauczyciela). Np. nauczyciel dyplomowany przy podwyżce "`1500 zł brutto" przekroczyłby 6000 zł brutto i miał pensję podstawową 4453,7 zł netto. 

Na dzień dzisiejszy nic nie wiemy o możliwości podniesienia pensji aż o 1500 zł brutto. Potwierdzona została tylko "podwyżka 30%". 

Więcej w Nauczyciele wygrali! Platforma Obywatelska potwierdza podwyżki o 30%. Od kiedy? Będzie też 20% podwyżki dla budżetówki. Nie dla wszystkich

Wariant pierwszy - podwyżka pensji brutto nauczycieli o 30% [od 1 stycznia 2024 r.]

Minimalna pensja nauczyciela w 2023 r. bez dodatków, nadgodzin, dofinansowania z gminy, to:

1) nauczyciel początkujący - 3690 zł brutto (2846 zł netto/na rękę)

2) nauczyciele mianowani - 3890 zł brutto (2982 zł netto/na rękę)

3) nauczyciela dyplomowani - 4550 zł brutto (3432 zł netto/na rękę).

Po podwyżce o 30% kwoty brutto zmieniłyby się dla: 

  1. nauczyciela początkującego o 1107 zł brutto,
  2. nauczyciela mianowanego o 1167 zł, 
  3. nauczyciela dyplomowanego o 1365 zł.

I dałoby to taki układ pensji brutto i netto:

Nauczyciel

Brutto

Netto

początkujący

4797 zł

3599,78 zł

mianowany

5057 zł

3776,95 zł

dyplomowany

5915 zł

4362,69 zł

 

Wariant 2 - podwyżka pensji brutto nauczyciela o 1500 zł [od 1 stycznia 2024 r.]

Dla 2024 r. mamy takie kwoty pensji brutto/netto po podwyżce o 1500 zł brutto:

  1. nauczyciel początkujący: 5190 zł brutto i 3868,39 zł netto,
  2. nauczyciel mianowany: 5390 zł brutto i 4004,44  zł netto
  3. nauczyciel dyplomowany: 6050 zł brutto 4453,7 zł netto.

Przy obliczeniach założono, że nauczyciel nie uczestniczy w PPK i ma 250 zł kosztów pracowniczych.

Komentarze internautów o podwyżkach

Zero - Tak czy inaczej jak ja czytam te kwoty to odnoszę wrażenie, że netto to nawet po podwyżkach pensje tych nauczycieli są śmieszne. Za rok w liceach będzie niż, nie będzie nadgodzin. Goła pensja 4300 na rękę dla nauczyciela z dyplomowaniem czyli np. 20 letnim stażem to jak wiadro zimnej wody na łeb z informacją: chłopie obudź się i zmień pracę bo początkujący kierowca autobusu, czy kasjer z 5 letnim stażem zarabia tyle samo lub więcej.

Ann To nie jest podwyżka tylko wyrównanie do średniej krajowej bo inaczej Pani sprzątająca będzie zarabiać więcej niż nauczyciel, który odpowiada za życie i zdrowie dzieci, nie wspominając już o presji nauczenia ich przeładowanej podstawy. 

Psorka Niektórym ludziom brak inteligencji. Nauczyciele mają 18 godzin lekcji a nie pracy. Przygotowania, sprawdzania, kserowanie, zebrania, rady, dyżury, godziny Czarnkowe, wycieczki, dyskoteki, bale, telefony do rodziców i mocno rozbudowana biurokracja- to zazwyczaj min. drugie tyle. Oczywiście jak w każdej pracy jedni robią mniej inni więcej. Kiedyś pracowałam w biurze i bez problemu jadłam śniadanie czy korzystałam z toalety w czasie pracy. Wakacji jednak bym nie oddała. Wakacje to jedyne co trzyma w tej pracy większość nauczycielek. Nie narzekam, lubię swoją pracę, ale nie piszcie bzdur jeśli nie macie na jakiś temat pojęcia. 

Agaja123456 Ok. Podwyzka tak sle 2 miesiące wakacji bezpłatne. Jak sie nie pracuje to się nie zarabia. Tyle dostali i stale malo i mało. Pojdzie na kilka godzin i jaka zmeczona. Wiem cos nacten temat wiec pisanie ze niexwiem jak to jest jest mylne. Wiem doskonale jak pracuja dzisiaj nauczyciele 

Zgred W mojej okolicy nauczyciele chcą ba mają lepiej bo stać ich na budowę nowych domów kupowanie działek pod budowę czy,nowych samochodów popatrzcie na kierowców czy kasjerki jak ktoś to wyżej pisał czy stać ich na takie zachcianki

Anka A czy te podwyżki wiążą się z 40 h tygodniem pracy? I urlopem w wymiarze 26 dni ? Jeżeli tak to ok. Należy się ....zwłaszcza nauczycielom, którzy uczą dzieci a nie zadają zadania domowego rodzicom.

Asystent To może chociaż raz, podwyżki dla nauczycieli akademickich - osoby zatrudnione na stanowiskach badawczo-dydaktycznych z tytułem doktora zarabiają po 3 tys zł na stanowisku asystenta. A zakres obowiązków jest sporo większy - oprócz dydaktyki (obowiązkowej) dochodzi obowiązkowa działalność organizacyjna - komisje rady, za które nie ma żadnego wynagrodzenia, działalność promocyjna, bo pomimo tego że uczelnia ma dział promocji to ogranicza się on do dania paru gadżetów i poinformowaniu jakie imprezy pasowałoby obstawić. Dodatkowo mnóstwo papierków, bo mimo że kadry czy inne działy mają wszystkie informacje każdorazowo trzeba donosić te same dokumenty. I jeszcze najważniejsze - nauka. W mojej specjalizacji - nauki ściśle są to godziny pracy w laboratorium, z racji specyfiki analiz. I niejednokrotnie zdążają się miesiące że pracuje się po 12-14 czy więcej godzin. I nie mam pretensji do osób z sektora prywatnego, ale jeżeli słyszę że nauczycielom mało, którzy kończą studia i tyle, a do tego z mojego pokolenia na studia nauczycielskie szły osoby, które nie dostały się na lepsze kierunki, albo pielęgniarki które chcą po 8-10 tys bo mają licencjat to trochę mi się to nie zgadza. Bo nagradza się te najbardziej krzykliwe grupy zawodowe. 

Gosia No podwyżka super , ale proszę o zmiany czasu pracy też 162 godziny urlop 26 dni.I nie psioczyć że pracuje dłużej .bo niestety wolne chyba najwięcej z ludzi w Polsce a to święta a wakacje kto ma tyle.a reszta.

 

Więcej komentarzy pod artykułem:

Uchwała ZNP z 4 grudnia 2023 r. 

uchwała ZNP z grudnia 2023 r.

 

Infor.pl

Więcej o uchwale w poniższym artykule:

 
Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
ChatGPT w pracy może kosztować etat. Prawnicy wskazują granice

Korzystanie z ChatGPT i innych narzędzi generatywnej sztucznej inteligencji staje się codziennością w wielu firmach. Problem pojawia się wtedy, gdy pracownik robi to bez wiedzy pracodawcy albo przekazuje do systemu poufne dane przedsiębiorstwa. W takich sytuacjach konsekwencje mogą wykraczać daleko poza zwykłe upomnienie.

AI pod lupą pracodawcy. Gdzie kończy się kontrola, a zaczyna naruszenie prawa?

Wykorzystanie sztucznej inteligencji do monitorowania pracowników przestaje być futurystyczną wizją. Narzędzia analizujące wydajność, aktywność na komputerze, komunikację czy proces rekrutacji są już obecne w wielu organizacjach. Unijny AI Act nie zakazuje ich stosowania, ale nakłada szereg ograniczeń, zwłaszcza gdy system może wpływać na decyzje dotyczące zatrudnienia, awansu lub zwolnienia pracownika.

Rekrutacja, bankowość, medycyna. Tu AI podlega szczególnym zasadom

Jednym z najważniejszych pojęć w AI Act jest „system sztucznej inteligencji wysokiego ryzyka”. To właśnie dla tej kategorii unijne przepisy przewidują najbardziej rozbudowane obowiązki dotyczące dokumentacji, zarządzania ryzykiem, jakości danych czy nadzoru człowieka. Problem polega na tym, że wiele organizacji nie wie, kiedy wykorzystywane przez nie rozwiązanie wpada do tej grupy.

Korzystasz z AI w firmie? Te przepisy mogą mieć znaczenie

ChatGPT, Gemini, Copilot i Claude należą dziś do najpopularniejszych narzędzi generatywnej sztucznej inteligencji wykorzystywanych przez firmy i użytkowników indywidualnych. Wraz z wejściem w życie kolejnych przepisów AI Act pojawia się pytanie, czy rozwiązania te spełniają wymogi unijnego prawa. Odpowiedź nie jest jednoznaczna, ponieważ AI Act nakłada różne obowiązki na dostawców modeli oraz na organizacje wykorzystujące je w praktyce.

REKLAMA

Dlaczego rosną czynsze w TBS-ach? Winna inflacja ale też niejednoznaczne przepisy

Zasób mieszkaniowy towarzystw budownictwa społecznego (TBS) nie jest bardzo duży. Mowa o nieco ponad 100 000 lokali mieszkalnych. Znacznie więcej mieszkań posiadają nie tylko osoby prywatne, ale również spółdzielnie oraz gminy. Mimo tego, temat TBS-ów, a raczej czynszów naliczanych przez te instytucje był dość głośny w ostatnich latach. Chodziło między innymi o protesty lokatorów TBS-ów w związku z dużymi podwyżkami czynszów. Warszawski agent nieruchomości Leszek Markiewicz postanowił sprawdzić, jak podwyżki czynszów „TBS-owskich” wyglądały przez ostatnie lata. Warto przyjrzeć się nie tylko danym statystycznym, ale również spornym aspektom prawnym. Na początku zacznijmy jednak od statystyk czynszowych, które publikuje GUS.

Jak zmienią się ceny benzyny i oleju napędowego w środę? Znamy ceny paliw na dzień 24 czerwca

Minister energii Miłosz Motyka podjął decyzję w sprawie wysokości maksymalnych cen detalicznych benzyny 95, benzyny 98 i oleju napędowego w dniu 24 czerwca. Ile będziemy płacić za paliwo na stacjach benzynowych w środę?

Nowe przepisy antymobbingowe. Sejm uchwalił nowelizacją Kodeksu pracy. Pracodawców obciążą nowe obowiązki

Znamy brzmienie nowych przepisów antymobbingowych uchwalonych przez Sejm. Pracodawców obciąży szereg nowych obowiązków, a ze swoich działań będą rozliczani. Dostaną 6 miesięcy na wypracowanie i wdrożenie standardów i polityki antymobbingowej.

Konsumenci wciąż dają się nabrać na te same hasła na opakowaniach. Na co naprawdę patrzeć podczas zakupów? [WYWIAD]

Naturalny”, „fit”, „bez dodatku” – takie hasła często przyciągają uwagę bardziej niż rzeczywisty skład produktu. Tymczasem, jak podkreśla dr Jacek Postupolski, ekspert Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego PZH – Państwowego Instytutu Badawczego (NIZP PZH-PIB), to właśnie umiejętność czytania etykiet i krytyczne podejście do marketingowych komunikatów są dziś kluczowe dla świadomych i bezpiecznych wyborów żywieniowych. Ekspert wyjaśnia, jak nie dać się zwieść opakowaniu, które informacje na etykiecie są najważniejsze oraz dlaczego nowa żywność trafiająca na europejski rynek przechodzi wieloletnią ocenę bezpieczeństwa.

REKLAMA

Czy to koniec umów B2B z jednoosobowymi firmami? Nowe uprawnienia PIP od 8 lipca 2026 r.

Od wielu miesięcy temat zmian w uprawnieniach Państwowej Inspekcji Pracy nie schodzi z nagłówków portali biznesowych i branżowych. W środowisku przedsiębiorców rośnie napięcie, a pytania o przyszłość popularnych umów B2B oraz kontraktów cywilnoprawnych padają coraz częściej. Czy rzeczywiście mamy do czynienia z rewolucją, która zmieni polski rynek pracy? Sprawdźmy, co realnie kryje się za planowanymi zmianami i jak przygotować firmę na nowy wymiar kontroli.

200 000 decyzji WZON dla umiarkowanego stopni. Praktycznie nie ma to znaczenia

Nie ma znaczenia bo większość tych decyzji była poniżej 70 punktów., co wyklucza pójście z WZON do ZUS i złożenie wniosku o świadczenie wspierające. Na 10 czerwca 2026 r. decyzje WZON o punktach otrzymało m.in.: 15 062 osób (stopień lekki), 195 120 osób (stopień umiarkowany), 489 919 osób (stopień znaczny). Tak wygląda podział osób, które: 1) od 1 stycznia 2024 r. stanęły przed komisją WZON oraz 2) otrzymały decyzję ustalającą liczbę punktów w skali 0–100 (poziom potrzeby wsparcia). Zaskakuje liczba prawie 200 000 osób ze stopniem umiarkowanym, które udały się do WZON, a dla których świadczenie wspierające nie jest (z definicji) przeznaczone. Zakładam, że większość z tych osób ma decyzje poniżej 70 punktów i świadczenia z ZUS nie otrzymała (nawet nie składali wniosków). W artykule pokazuję (od strony prawnej), dlaczego tak się stało.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA