REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

ChatGPT w pracy może kosztować etat. Prawnicy wskazują granice

Michał Kaźmierczak
Michał Kaźmierczak
Wydawca, dziennikarz i komentator polityczny, pasjonat technologii
Wymówienie
Korzystanie z ChatGPT i innych narzędzi generatywnej sztucznej inteligencji staje się codziennością w wielu firmach. Problem pojawia się wtedy, gdy pracownik robi to bez wiedzy pracodawcy albo przekazuje do systemu poufne dane przedsiębiorstwa.
Gazeta Prawna/Zdjęcie poglądowe
GazetaPrawna.pl

REKLAMA

REKLAMA

Korzystanie z ChatGPT i innych narzędzi generatywnej sztucznej inteligencji staje się codziennością w wielu firmach. Problem pojawia się wtedy, gdy pracownik robi to bez wiedzy pracodawcy albo przekazuje do systemu poufne dane przedsiębiorstwa. W takich sytuacjach konsekwencje mogą wykraczać daleko poza zwykłe upomnienie.

Polskie przepisy nie zawierają zakazu korzystania z ChatGPT w miejscu pracy. Nie oznacza to jednak pełnej dowolności. Kluczowe znaczenie mają regulaminy wewnętrzne, polityki bezpieczeństwa informacji, procedury ochrony danych oraz obowiązek dbania o dobro zakładu pracy wynikający z Kodeksu pracy.

REKLAMA

Jeżeli pracodawca wyraźnie zakazał używania określonych narzędzi AI lub dopuścił ich stosowanie wyłącznie w określonych przypadkach, pracownik powinien przestrzegać takich zasad. Naruszenie poleceń służbowych może stanowić podstawę odpowiedzialności pracowniczej.

Szczególne ryzyko pojawia się w sytuacji, gdy pracownik wykorzystuje publiczne modele językowe do analizowania dokumentów, tworzenia raportów lub generowania odpowiedzi dla klientów bez zgody organizacji. W wielu przedsiębiorstwach oznacza to bowiem przekazywanie danych do zewnętrznych systemów informatycznych pozostających poza kontrolą firmy.

Ujawnienie danych firmowych w systemach AI

Największe zagrożenie dotyczy tajemnicy przedsiębiorstwa. Wprowadzanie do chatbotów danych klientów, projektów handlowych, kodu źródłowego, dokumentacji technicznej czy informacji finansowych może zostać uznane za naruszenie obowiązków pracowniczych.

Eksperci prawa pracy zwracają uwagę, że ocena konkretnego przypadku zależy od skali naruszenia, rodzaju ujawnionych danych oraz skutków dla pracodawcy. Samo użycie ChatGPT nie musi prowadzić do zwolnienia. Zupełnie inaczej wygląda jednak sytuacja, gdy pracownik świadomie przekazuje poufne informacje lub ignoruje obowiązujące procedury bezpieczeństwa. Na takie ryzyko zwracali uwagę również prawnicy cytowani przez Gazetę Prawną.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Problem nie dotyczy wyłącznie tajemnicy przedsiębiorstwa. W wielu przypadkach mogą pojawić się także kwestie związane z ochroną danych osobowych wynikające z RODO. Jeżeli do systemu AI trafiają dane klientów lub pracowników, organizacja musi posiadać odpowiednie podstawy prawne i mechanizmy zabezpieczające.

Kiedy możliwa jest dyscyplinarka?

Zwolnienie dyscyplinarne jest najbardziej dotkliwą formą rozwiązania stosunku pracy. Aby było zgodne z prawem, konieczne jest wystąpienie ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych.

Orzecznictwo sądowe wskazuje, że nie można automatycznie przyjąć, iż każde wykorzystanie narzędzia AI stanowi podstawę do rozwiązania umowy. Znaczenie mają okoliczności konkretnej sprawy, stopień winy pracownika oraz rzeczywiste zagrożenie interesów pracodawcy.

Przykładowo dyscyplinarka może być rozważana w przypadku:

  • ujawnienia tajemnicy przedsiębiorstwa,
  • przekazania danych osobowych do niezatwierdzonych systemów,
  • złamania obowiązujących procedur bezpieczeństwa,
  • świadomego obchodzenia zakazów ustanowionych przez pracodawcę,
  • spowodowania szkody finansowej lub wizerunkowej.

W praktyce każda sprawa wymaga indywidualnej oceny.

AI Act nie zakazuje korzystania z ChatGPT

Unijne rozporządzenie AI Act nie wprowadza zakazu korzystania z ChatGPT przez pracowników. Nakłada jednak nowe obowiązki na przedsiębiorstwa wdrażające systemy sztucznej inteligencji.

Szczególnie istotny jest obowiązek zapewnienia odpowiedniego poziomu kompetencji osób korzystających z AI. Firmy powinny szkolić pracowników i określać zasady używania takich narzędzi. Od lutego 2025 r. część przepisów AI Act już obowiązuje, a kolejne regulacje są wdrażane etapami.

Coraz więcej organizacji tworzy więc własne polityki dotyczące sztucznej inteligencji. W wielu przypadkach nie chodzi o całkowity zakaz, lecz o wskazanie, jakie dane mogą być wykorzystywane i w jakich systemach.

Rosnąca skala korzystania z AI w pracy

Badania cytowane przez Gazetę Prawną pokazują, że znaczna część pracowników korzysta z narzędzi AI bez pełnej wiedzy przełożonych. Jednocześnie wiele przedsiębiorstw nie posiada jeszcze formalnych procedur regulujących takie działania.

To właśnie brak jasnych zasad staje się dziś jednym z największych problemów. Eksperci zgodnie wskazują, że najbezpieczniejszym rozwiązaniem jest stworzenie przejrzystych regulacji wewnętrznych określających, kiedy i w jaki sposób można korzystać z generatywnej sztucznej inteligencji.

Źródła:

  • Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2024/1689 (AI Act)
  • Gazeta Prawna
  • Kodeks pracy
  • Lewis Silkin – AI Act Guidance on High-Risk Systems
  • Graś i Wspólnicy – analiza orzecznictwa prawa pracy
  • European Commission AI Office
  • ClearAct AI Compliance Guidance
Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
ChatGPT w pracy może kosztować etat. Prawnicy wskazują granice

Korzystanie z ChatGPT i innych narzędzi generatywnej sztucznej inteligencji staje się codziennością w wielu firmach. Problem pojawia się wtedy, gdy pracownik robi to bez wiedzy pracodawcy albo przekazuje do systemu poufne dane przedsiębiorstwa. W takich sytuacjach konsekwencje mogą wykraczać daleko poza zwykłe upomnienie.

AI pod lupą pracodawcy. Gdzie kończy się kontrola, a zaczyna naruszenie prawa?

Wykorzystanie sztucznej inteligencji do monitorowania pracowników przestaje być futurystyczną wizją. Narzędzia analizujące wydajność, aktywność na komputerze, komunikację czy proces rekrutacji są już obecne w wielu organizacjach. Unijny AI Act nie zakazuje ich stosowania, ale nakłada szereg ograniczeń, zwłaszcza gdy system może wpływać na decyzje dotyczące zatrudnienia, awansu lub zwolnienia pracownika.

Rekrutacja, bankowość, medycyna. Tu AI podlega szczególnym zasadom

Jednym z najważniejszych pojęć w AI Act jest „system sztucznej inteligencji wysokiego ryzyka”. To właśnie dla tej kategorii unijne przepisy przewidują najbardziej rozbudowane obowiązki dotyczące dokumentacji, zarządzania ryzykiem, jakości danych czy nadzoru człowieka. Problem polega na tym, że wiele organizacji nie wie, kiedy wykorzystywane przez nie rozwiązanie wpada do tej grupy.

Korzystasz z AI w firmie? Te przepisy mogą mieć znaczenie

ChatGPT, Gemini, Copilot i Claude należą dziś do najpopularniejszych narzędzi generatywnej sztucznej inteligencji wykorzystywanych przez firmy i użytkowników indywidualnych. Wraz z wejściem w życie kolejnych przepisów AI Act pojawia się pytanie, czy rozwiązania te spełniają wymogi unijnego prawa. Odpowiedź nie jest jednoznaczna, ponieważ AI Act nakłada różne obowiązki na dostawców modeli oraz na organizacje wykorzystujące je w praktyce.

REKLAMA

Dlaczego rosną czynsze w TBS-ach? Winna inflacja ale też niejednoznaczne przepisy

Zasób mieszkaniowy towarzystw budownictwa społecznego (TBS) nie jest bardzo duży. Mowa o nieco ponad 100 000 lokali mieszkalnych. Znacznie więcej mieszkań posiadają nie tylko osoby prywatne, ale również spółdzielnie oraz gminy. Mimo tego, temat TBS-ów, a raczej czynszów naliczanych przez te instytucje był dość głośny w ostatnich latach. Chodziło między innymi o protesty lokatorów TBS-ów w związku z dużymi podwyżkami czynszów. Warszawski agent nieruchomości Leszek Markiewicz postanowił sprawdzić, jak podwyżki czynszów „TBS-owskich” wyglądały przez ostatnie lata. Warto przyjrzeć się nie tylko danym statystycznym, ale również spornym aspektom prawnym. Na początku zacznijmy jednak od statystyk czynszowych, które publikuje GUS.

Jak zmienią się ceny benzyny i oleju napędowego w środę? Znamy ceny paliw na dzień 24 czerwca

Minister energii Miłosz Motyka podjął decyzję w sprawie wysokości maksymalnych cen detalicznych benzyny 95, benzyny 98 i oleju napędowego w dniu 24 czerwca. Ile będziemy płacić za paliwo na stacjach benzynowych w środę?

Nowe przepisy antymobbingowe. Sejm uchwalił nowelizacją Kodeksu pracy. Pracodawców obciążą nowe obowiązki

Znamy brzmienie nowych przepisów antymobbingowych uchwalonych przez Sejm. Pracodawców obciąży szereg nowych obowiązków, a ze swoich działań będą rozliczani. Dostaną 6 miesięcy na wypracowanie i wdrożenie standardów i polityki antymobbingowej.

Konsumenci wciąż dają się nabrać na te same hasła na opakowaniach. Na co naprawdę patrzeć podczas zakupów? [WYWIAD]

Naturalny”, „fit”, „bez dodatku” – takie hasła często przyciągają uwagę bardziej niż rzeczywisty skład produktu. Tymczasem, jak podkreśla dr Jacek Postupolski, ekspert Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego PZH – Państwowego Instytutu Badawczego (NIZP PZH-PIB), to właśnie umiejętność czytania etykiet i krytyczne podejście do marketingowych komunikatów są dziś kluczowe dla świadomych i bezpiecznych wyborów żywieniowych. Ekspert wyjaśnia, jak nie dać się zwieść opakowaniu, które informacje na etykiecie są najważniejsze oraz dlaczego nowa żywność trafiająca na europejski rynek przechodzi wieloletnią ocenę bezpieczeństwa.

REKLAMA

Czy to koniec umów B2B z jednoosobowymi firmami? Nowe uprawnienia PIP od 8 lipca 2026 r.

Od wielu miesięcy temat zmian w uprawnieniach Państwowej Inspekcji Pracy nie schodzi z nagłówków portali biznesowych i branżowych. W środowisku przedsiębiorców rośnie napięcie, a pytania o przyszłość popularnych umów B2B oraz kontraktów cywilnoprawnych padają coraz częściej. Czy rzeczywiście mamy do czynienia z rewolucją, która zmieni polski rynek pracy? Sprawdźmy, co realnie kryje się za planowanymi zmianami i jak przygotować firmę na nowy wymiar kontroli.

200 000 decyzji WZON dla umiarkowanego stopni. Praktycznie nie ma to znaczenia

Nie ma znaczenia bo większość tych decyzji była poniżej 70 punktów., co wyklucza pójście z WZON do ZUS i złożenie wniosku o świadczenie wspierające. Na 10 czerwca 2026 r. decyzje WZON o punktach otrzymało m.in.: 15 062 osób (stopień lekki), 195 120 osób (stopień umiarkowany), 489 919 osób (stopień znaczny). Tak wygląda podział osób, które: 1) od 1 stycznia 2024 r. stanęły przed komisją WZON oraz 2) otrzymały decyzję ustalającą liczbę punktów w skali 0–100 (poziom potrzeby wsparcia). Zaskakuje liczba prawie 200 000 osób ze stopniem umiarkowanym, które udały się do WZON, a dla których świadczenie wspierające nie jest (z definicji) przeznaczone. Zakładam, że większość z tych osób ma decyzje poniżej 70 punktów i świadczenia z ZUS nie otrzymała (nawet nie składali wniosków). W artykule pokazuję (od strony prawnej), dlaczego tak się stało.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA