REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Zapłakany kurier i złamane prawo: wielka cisza państwa wobec współczesnego niewolnictwa. Anatomia wyzysku i czarna lista zaniechań

kurier dostawca doręczyciel gig economy elastyczne zatrudnienie praca uber bolt pyszne
Zapłakany kurier i złamane prawo: wielka cisza państwa wobec współczesnego niewolnictwa. Anatomia wyzysku i czarna lista zaniechań
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej milczy, gdy tu i teraz, na naszych ulicach, uprawiane jest współczesne niewolnictwo. Nie gdzieś daleko, nie w obozach pracy czy na plantacjach, ale w centrum Wrocławia, Warszawy i Krakowa. Tysiące młodych ludzi – imigrantów, studentów, desperatów – jeździ na „rowerach”, które rowerami już dawno nie są, wozi jedzenie bez badań sanitarnych, pracuje bez umów i bez ubezpieczenia. Algorytm przydziela im zlecenia, flotowiec odbiera połowę zarobku, a państwo odwraca wzrok.To nie jest „innowacja”. To nie jest „elastyczny rynek pracy”. To jest systemowy wyzysk, ubrany w kolorowe aplikacje i slogany o nowoczesności. Współczesne niewolnictwo – tyle że w białych rękawiczkach – pisze adwokat Grzegorz Prigan.

rozwiń >

Prolog z osiedlowej ulicy

Zapadał zmierzch, gdy na jednym z wrocławskich osiedli wydarzyło się coś, co w normalnym państwie prawa powinno uruchomić cały łańcuch instytucji. Młody chłopak w pomarańczowej kurtce dostawcy – „rowerzysta” na pojeździe, który rowerem był już tylko z nazwy – zahamował za późno i uderzył w tył zaparkowanego auta. Karoseria porysowana, kierownica skrzywiona, on sam – zapłakany.

„Mam dziesięć dolarów… please, no police, deport… deport” – powtarzał łamanym angielskim, z silnym akcentem. Nie był Polakiem. Był obcym, który nie znał języka, nie miał dokumentów i nie miał dokąd pójść. Rower – jak wyszło w rozmowie – nie był jego. Był „służbowy”, wynajęty wraz z kontem w aplikacji, za co oddawał połowę zarobku. Teraz jeszcze będzie musiał zapłacić za zniszczony sprzęt.

Mój znajomy zlitował się. Nie wezwał policji. Nie dlatego, że zrezygnował z prawa – tylko dlatego, że prawo dawno zrezygnowało z niego.

REKLAMA

Anatomia wyzysku 2.0: jak to działa, krok po kroku

Platformy (Pyszne.pl, Uber Eats, Glovo i inni) mówią, że „tylko łączą” restauracje z klientami i „współpracują” z kurierami. W papierach często nie ma etatu – są zlecenia, „współprace”, partnerzy flotowi, wynajem roweru lub skutera. W praktyce – aplikacja układa grafik, wyznacza godziny, algorytm przydziela zlecenia i rozlicza pracę.

To, co po polsku nazywamy stosunkiem pracy, ustawodawca opisał bez poezji: jeżeli praca jest wykonywana za wynagrodzeniem, na rzecz i pod kierownictwem pracodawcy, w miejscu i czasie przez niego wyznaczonym – to jest stosunek pracy, bez względu na nazwę umowy. I nie wolno go zastępować umową cywilną.

Łańcuch pośredników – partner flotowy → „wypożyczalnia” rowerów → konto w aplikacji – celowo rozmywa odpowiedzialność. Rzecznik Praw Obywatelskich już w 2019 r. i ponownie w 2021 r. pisał do organów państwa, że mamy masowe obchodzenie prawa przy pracy platformowej; interweniował u Głównego Inspektora Pracy, Głównego Inspektora Sanitarnego i u rządu, wskazując na prekaryjność i brak ochrony tych ludzi. Efekt? Wciąż czekamy na egzekwowanie oczywistości.

Ważne

Państwowa Inspekcja Pracy sama przyznawała, że firmy „na papierze” nie zatrudniają kurierów – ci są „użytkownikami aplikacji”, czasem samozatrudnionymi, czasem podzlecanymi przez „floty”. Taki model PIP ocenia jako trudny do kontroli – mówiąc wprost: prawo jest, ale narzędzia nie sięgają przez mgłę podwykonawców. To już nie szara strefa – to zaprojektowana strefa mgły.

Sanepid patrzy w bok: obowiązkowe badania istnieją – na papierze

W sferze sanitarnej przepisy są jeszcze bardziej jednoznaczne. Każdy, kto przy pracy może przenieść zakażenie na inne osoby, musi przejść badania sanitarno-epidemiologiczne i mieć orzeczenie lekarskie dopuszczające do pracy. To wynika wprost z art. 6 ustawy o chorobach zakaźnych. Transport żywności to etap obrotu żywnością – nie „prywatna przysługa”.

Jeszcze w 2018 r. Główny Inspektorat Sanitarny przyznawał, że dostawy platformowe to nowość i zapowiadał kontrole oraz doprecyzowanie odpowiedzialności (restauracja? platforma? nikt?). Jednocześnie jasno padło zdanie, które powinno być wykute nad każdym dark kitchen: „wymagania higieniczno-sanitarne obowiązują na każdym etapie” – także przewozu. Minęło kilka lat. Masowych kontroli i wyroków – brak. Za to dostawy – i ryzyko – urosły wielokrotnie.

To nie jest detal. Kary administracyjne w ustawie o bezpieczeństwie żywności sięgają do 30-krotności przeciętnego wynagrodzenia (art. 103) – to realnie setki tysięcy złotych w poważnych przypadkach. Kary wymierza państwowy wojewódzki inspektor sanitarny (art. 104). Innymi słowy, narzędzie jest ostre. Trzeba tylko przestać udawać, że go nie ma.

„Rower”, który jest motorowerem: zagrożenie na ścieżkach i prawne miny dla ofiar

Wróćmy do naszego chłopaka. Pojazd, którym jechał, miał manetkę i poruszał się bez pedałowania. W polskim prawie rower to pojazd poruszany siłą mięśni, ewentualnie wspomagany elektrycznie do 250 W i do 25 km/h, tylko podczas pedałowania. Jeśli jest manetka albo moc/prędkość wyższa – to nie jest rower. To motorower (a bywa i motocykl). A motorower podlega rejestracji, OC i uprawnieniom (prawo jazdy AM) i nie ma prawa jechać po wielu ciągach rowerowych tak jak rower.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Co to znaczy dla bezpieczeństwa? Szybsze, cięższe maszyny wjeżdżają na ścieżki rowerowe i chodniki, lawirując między dziećmi i seniorami. A prawnie? Jeśli taki „rower” nie ma OC, a potrąci kogoś – poszkodowany często zostaje sam z problemem.

UFG wypłaca świadczenia ofiarom nieubezpieczonych pojazdów mechanicznych (samochód, motorower, motocykl). Nie wypłaci jednak za szkody, gdy sprawcą jest zwykły rower (bo OC nie jest obowiązkowe). Nawet w wypadkach z pojazdem mechanicznym procedura wymaga notatki policji, ustalenia sprawcy, dokumentów medycznych. A potem Fundusz dochodzi regresu od sprawcy – który w naszym modelu bywa niewypłacalny, nieuchwytny albo deportowany. To podwójna krzywda: dla ofiary i dla systemu.

Wniosek jest brutalnie prosty: na ścieżkach rowerowych od lat jeżdżą nielegalne motorowery podszywające się pod rowery, a państwo milczy. Policja i straże miejskie mają definicje i podstawy – wystarczy je egzekwować.

Biznes na skali: miliony zamówień i zero odpowiedzialności?

Skala jest ogromna. Samo Pyszne.pl chwali się ponad 3,5 mln aktywnych użytkowników i „własnymi dostawami” w kilkudziesięciu największych miastach. To miliony zamówień rocznie, setki tysięcy kontaktów kurier–posiłek–klient. Przy tej skali „dziury” w badaniach sanitarno-epidemiologicznych i w OC na ulicy tworzą ryzyko systemowe.

Unia Europejska też to dostrzegła. Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2024/2831 o pracy platformowej została przyjęta i weszła w życie 1 grudnia 2024 r. Państwa członkowskie, w tym Polska, mają czas do 2 grudnia 2026 r., by wdrożyć jej przepisy. Trzon? Domniemanie stosunku pracy przy spełnieniu określonych przesłanek oraz reguły przejrzystości algorytmów, nadzór człowieka i prawo do zaskarżania decyzji automatów.

Skoro wiemy, co i tak trzeba wdrożyć w ciągu dwóch lat, dlaczego nie zacząć dziś – tam, gdzie polskie prawo już od dawna daje podstawy?

Czarna lista zaniechań: kto powinien działać, a nie działa

Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej – na stole leży art. 22 k.p. i gotowa unijna dyrektywa. Potrzebne są kontrole tematyczne i wytyczne dla PIP oraz projekt ustawy wdrażającej domniemanie etatu w pracy platformowej (z realnym ciężarem dowodu po stronie platformy). Na razie – cisza.

Państwowa Inspekcja Pracy (PiP) – ma mandat, by ustalać stosunek pracy i ścigać nadużycia. Ma też świadomość, że łańcuchy flot i najmu rowerów tworzą fikcję. Potrzeba ogólnopolskiej akcji kontroli z innymi organami, zamiast okrągłych zdań o „innowacyjności form zatrudnienia”.

Główny Inspektor Sanitarny (GIS) – prawo sanitarne obowiązuje na każdym etapie obrotu żywnością, w tym w dostawie. Narzędziem są orzeczenia sanitarno-epidemiologiczne, decyzje i kary z art. 103–104 ustawy o bezpieczeństwie żywności. Czas skończyć z wybiórczą gorliwością (pandemia – tak, dostawy – nie). Bez badań – nie ma pracy przy żywności.

Rzecznik Praw Obywatelskich – biuro Rzecznika zna problem od lat. Czas na wystąpienia generalne do GIS i PIP, monitoring wdrożenia dyrektywy platformowej oraz strategiczne sprawy o ustalenie stosunku pracy z platformami. Ludzie na rowerach (i „rowerach”) nie mają adwokatów korporacyjnych. RPO jest po to, by wyrównać siłę rażenia.

Policja i Straże Miejskie – definicje roweru i motoroweru są jasne. Manetka + 45 km/h nie jeździ po ścieżce rowerowej. Mandat i wniosek do sądu powinny być standardem, a brak OC – zgłoszeniem do UFG i karą administracyjną dla właściciela pojazdu.

Epilog

Ten zapłakany chłopak z dziesięcioma dolarami i rowerem, który rowerem nie jest, to nie przypadek. To symbol. Symptom systemu, w którym bieda, strach przed deportacją i algorytm korporacji stają się nowoczesnymi kajdanami.
To współczesne niewolnictwo – tyle że zamiast batów mamy aplikacje, zamiast handlarzy – partnerów flotowych, a zamiast plantacji – osiedlowe ulice i dark kitchen.
Państwo, które lubi mówić o „praworządności”, ma dziś bardzo proste zadanie: przestać udawać, że nie widzi. Przepisy są. Narzędzia są. Skala jest. Dyrektywa UE wskazuje kierunek. Zmiana nie wymaga rewolucji – wymaga odwagi wobec tych, którzy przez lata żyli z fikcji.
Wrocław, Warszawa, Kraków – wszędzie historia jest taka sama. Zadbajmy o ludzi i o prawo, a aplikacje sobie poradzą. Mają na to budżety. My mamy prawo wymagać.

adwokat Grzegorz Prigan

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Ojciec nie płaci na dziecko? Matki wpadają w tę pułapkę, a alimenciarze czują się bezkarni

To potężny problem społeczny, który w 2026 roku dotyka setek tysięcy polskich rodzin. Gdy ojciec unika łożenia na utrzymanie własnego dziecka, zdesperowane matki często decydują się na krok, który w świetle prawa obraca się przeciwko nim. Jak zatem skutecznie i legalnie walczyć z alimenciarzem?

Renta wdowia ma wzrosnąć do 50 proc. Włodzimierz Czarzasty podał datę

Renta wdowia może w przyszłości wzrosnąć do 50 proc. drugiego świadczenia i objąć wszystkich uprawnionych wdowców oraz wdowy. Taką zapowiedź złożył marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, wskazując, że zmiany miałyby zostać wprowadzone po ewaluacji programu w 2028 roku. Obecnie świadczenie wynosi 15 proc. drugiego świadczenia, a od 2027 roku wzrośnie do 25 proc.

Cyfrowe e-dyplomy obowiązkowe od 2027 roku. Papierowe tylko na wniosek. Co uczelnia musi zmienić w procedurach?

Od 30 czerwca 2026 roku podmioty wydające dyplomy mogą rejestrować dokumenty elektroniczne w Repozytorium Dyplomów Elektronicznych, które jest częścią systemu POL-on. Przez drugą połowę 2026 roku korzystanie z tego rozwiązania ma charakter dobrowolny. Od 1 stycznia 2027 roku wydawanie dyplomów elektronicznych jako podstawowego dokumentu poświadczającego uzyskany stopień lub tytuł stanie się obowiązkowe. Dla absolwentów oznacza to łatwiejszy dostęp do dokumentu, możliwość zdalnego pobrania dyplomu oraz jego szybkiej weryfikacji. Dla uczelni zmiana jest jednak dużo głębsza niż przejście z papieru na format cyfrowy. E-dyplom jest efektem całego łańcucha działań: od jakości danych w systemach uczelni, przez poprawność informacji w POL-onie, aż po podpisy, konfiguracje, role użytkowników, suplementy, odpisy i obsługę sytuacji niestandardowych. Dlatego wdrożenie e-dyplomów warto potraktować nie jako zadanie wyłącznie techniczne, lecz sprawdzian gotowości organizacyjnej uczelni. Jeśli w danych, procedurach albo odpowiedzialności pojawią się luki, repozytorium ich nie ukryje. Przeciwnie - cyfrowy proces może je ujawnić dokładnie w momencie, w którym absolwent będzie czekał na gotowy dokument.

Czy WIBOR poprawnie mierzy cenę pieniądza? Nie jest tak, że liczba transakcji nie ma znaczenia dla jakości WIBOR-u [Polemika]

W artykule „Dlaczego liczba transakcji na rynku międzybankowym nie przesądza o wiarygodności i jakości WIBOR-u” opublikowanym 16 czerwca 2026 r. na infor.pl Marcin Bartczak i Marek Trzos-Rastawiecki bronią WIBOR-u, opierając się na eleganckim rozróżnieniu pojęciowym. Ich zdaniem krytycy wskaźnika mieszają dwie różne kategorie: aktywność rynku, czyli liczbę transakcji, oraz cenę pieniądza, czyli przedmiot pomiaru. WIBOR - jak argumentują Autorzy - jest wskaźnikiem stopy procentowej, a więc ma mierzyć cenę, nie wolumen. Skoro cena pieniądza jest „zakotwiczona” w stopach NBP, to niewielka liczba depozytów międzybankowych nie podważa wiarygodności wskaźnika. Zliczanie transakcji jako test jakości WIBOR-u ma być więc „błędem kategorialnym”. Samo rozróżnienie jest trafne. Wniosek już nie – pisze Krzysztof Szymański.

REKLAMA

Co zrobić z umowami B2B przed 8 lipca 2026 r. aby uniknąć represji podatkowo-składkowych? Prof. Modzelewski: warto rozważyć rozwiązanie tych umów i zawarcie na nowych zasadach

PIP zacznie od 8 lipca 2026 r. przekształcać umowy cywilnoprawne z samozatrudnionymi (umowy B2B) w umowy o pracę. Prof. dr hab. Witold Modzelewski wskazuje pewną możliwość złagodzenia prawdopodobnych represji podatkowo-składkowych po wejściu w życie nowych przepisów. Otóż decyzja „przekształcenia” nie ma formalnie mocy wstecznej i może dotyczyć (podobnie jak powództwo) umów wykonywanych w dniu wejścia w życie tej nowelizacji. Czyli można przed tą datą rozwiązać istniejące umowy B2B do tego dnia i zawrzeć je na nowych zasadach. Bo decyzja Okręgowego Inspektora Pracy nie może dotyczyć umów rozwiązanych przed 8 lipca 2026 r.

3 lipca Sejm uchwalił: Zakaz komórek, lex szarlatan, OKI, vouchery

Posłowie mieli pracowity piątek. Dziś Sejm uchwalił ważne zmiany w prawie. Ustawa o Osobistych Kontach Inwestycyjnych zakłada, że aktywa inwestycyjne na koncie będą zwolnione z tzw. podatku Belki do kwoty 100 tys. zł, a aktywa oszczędnościowe - do 25 tys. zł. Nowelizacja ustawy – Prawo oświatowe wprowadza zakaz korzystania z m.in. telefonów komórkowych w szkołach podstawowych i przedszkolach od 1 września 2026 r. Nowelizacja ustawy o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych wprowadza mechanizm umożliwiający zaproponowanie podróżnemu przez organizatora turystyki vouchera na realizację imprezy turystycznej w przyszłości, tj. w okresie do dwóch lat od dnia przyjęcia vouchera.

300 plus 2026 - zmiany. Jak złożyć wniosek o 300 zł na wyprawkę szkolną w roku 2026/2027?

300 plus w 2026 roku - jakie zmiany weszły w życie? Jak złożyć wniosek o 300 zł na wyprawkę szkolną w kolejnym roku szkolnym 2026/2027? Kto nie musi już spełniać warunku aktywności zawodowej, by uzyskać świadczenie z ZUS?

Jest unijny zakaz dla używania zgrzewek w sklepach. Nie da się kupić hurtem 6 butelek mineralnej

Zauważyłem dużo wpisów w mediach społecznościowych Europy Zachodniej ostrzegających, że od 12 sierpnia 2026 r. UE wprowadza zakaz używania przez sklepy zgrzewek, którymi są powszechnie pakowanie w zestawy 6 butelek np. wody mineralne albo mleko. Wydaje się to niemożliwe - każdy z nas niósł do samochodu zgrzewkę wody mineralnej. Jest to wygoda w porównaniu do 6 butelek luzem przetaczających się przez bagażnik albo toczących się po przedpokoju. To jednak prawdziwa informacja, nie jakaś teoria spiskowa. Nieprawdą jest data - nie od 12 sierpnia 2026 r. a od 1 stycznia 2030 r.

REKLAMA

Rolnicy chcą tysięcy złotych od hektara. Za 2024 r. było nawet 3000 zł. Susza pustoszy pola

Ministerstwo Rolnictwa uruchomiło aplikację suszową i producenci rolni mogą już składać wnioski o oszacowanie strat powstałych w wyniku wystąpienia suszy. To pierwszy etap w staraniu się o pomoc w związku z suszą w 2026 r.

Większe pieniądze dla osób z niepełnosprawnością. ZUS wypłaci nawet 4353 zł

Wielu Polaków posiada orzeczenie o stopniu niepełnosprawności, ale nie ma pojęcia, jak potężne daje ono możliwości. Przepisy w 2026 roku otwierają drzwi do realnego wsparcia finansowego, ogromnych ulg w podróżach oraz dodatkowych dni wolnych od pracy. Co ważne, zyskać mogą nie tylko osoby ze znacznym stopniem, ale także te z umiarkowanym i lekkim.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA