REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Prof. Grzegorz Dworacki: Zostaliśmy zaprogramowani na około 120 lat. Program nie przewidział jednak, że będziemy żyć nieco inaczej niż nasi przodkowie

Prof. Grzegorz Dworacki: Zostaliśmy zaprogramowani na około 120 lat. Program nie przewidział jednak, że będziemy żyć nieco inaczej niż nasi przodkowie
Prof. Grzegorz Dworacki: Zostaliśmy zaprogramowani na około 120 lat. Program nie przewidział jednak, że będziemy żyć nieco inaczej niż nasi przodkowie
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Prof. Grzegorz Dworacki uważa, że starzenie się można spowolnić, a nawet traktować jak chorobę, której skutki da się ograniczyć. Klucz tkwi w zmianie stylu życia: zbilansowana dieta, regularny ruch, zdrowy sen i bliskie relacje międzyludzkie są fundamentem długowieczności. Co więc robić, by żyć pełnią życia?

Prof. Grzegorz Dworacki z Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu, który zajmuje się medycyną stylu życia, przekonuje, że można dożyć 100 lat lub więcej w całkiem dobrej formie. Jak podkreśla, nie zależy to tylko od tego, co mamy zapisane w genach, ale w jaki sposób dbamy o swoje zdrowie. Specjaliści zalecają zbilansowaną dietę, odpowiednią dawkę ruchu, zdrowy sen i dobre relacje społeczne. Przyznają też, że nie sprzyja nam siedzący tryb życia, długotrwały stres, byle jakie jedzenie i surfowanie w sieci do późnych godzin nocnych.

REKLAMA

REKLAMA

Prof. Grzegorz Dworacki: 120–150 lat życia biologicznie jest granicą możliwą do osiągnięcia

Prof. dr hab. med. Grzegorz Dworacki jest ambasadorem książki Petera Attii „Żyć dłużej. Nauka o długim życiu w zdrowiu”, która całkowicie zmienia podejście do procesu starzenia się. Specjaliści przyznają, że zostaliśmy zaprogramowani na około 120 lat. Program nie przewidział jednak, że będziemy żyć nieco inaczej niż nasi przodkowie.

– My biologicznie, ewolucyjnie jesteśmy ulepieni jakieś 60–80 tys. lat temu i to, że żyjemy w tej chwili w kompletnie innych warunkach, niż natura nas do tego przystosowała, rodzi różnego rodzaju problemy. Istotne jest więc zrozumienie, co możemy poprawić, korzystając z cywilizacji, a równocześnie jak nie psuć naszych biologicznych zdolności do osiągnięcia długiego i szczęśliwego życia – mówi agencji Newseria Lifestyle prof. dr hab. n. med. Grzegorz Dworacki, patomorfolog, immunolog kliniczny z Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu. – Zdecydowanie możemy żyć dużo dłużej, niż żyjemy. 120–150 lat życia biologicznie jest granicą możliwą do osiągnięcia.

Jak podkreśla, dziś starzenie się jest uważane bardziej za chorobę niż naturalny proces, etap życia. – Jest około 200 różnych procesów, w które możemy ingerować i przy odpowiedniej pracy własnej, a trochę przy wspomaganiu technologiami medycznymi zdecydowanie możemy nie tylko żyć dłużej, ale przede wszystkim lepiej. Bo nie chodzi o to, żeby pobijać rekordy, ale żeby czuć się dobrze, być szczęśliwym, żyć pełnią życia i zarażać tym innych – mówi prof. Grzegorz Dworacki. – Dzisiaj medycyna zaczyna się tym bardziej interesować i bardziej te rzeczy rozumieć. Przestaje być tylko medycyną naprawczą, ale też wchodzi w ten obszar, w którym pomaga człowiekowi zrozumieć, co robi źle i co należałoby zrobić, żeby żyć dłużej.

REKLAMA

Na czym polega medycyny stylu życia? Jest kilka filarów

Założenia medycyny stylu życia koncentrują się na zapobieganiu chorobom przewlekłym, promowaniu zdrowia i poprawie jakości życia. Można to osiągnąć poprzez wprowadzenie szeregu zmian w codziennym funkcjonowaniu. Ekspert podkreśla, że można wydłużyć sobie życie w zdrowiu, chociażby zmieniając jego styl i eliminując złe przyzwyczajenia. Nie jest to możliwe „od ręki”, potrzeba na to czasu, silnej woli i determinacji.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

– Jest kilka filarów medycyny stylu życia. Wiadomo, że jeśli dobrze śpimy czy mamy większą masę mięśniową, to możemy pożyć dłużej. Bardzo ważne jest zachowanie prawidłowego rytmu dobowego. Od 50 lat mamy światło sztuczne, które zdecydowanie nam ten rytm zaburza. Bardzo często idziemy do łóżka ze smartfonami, laptopami, oglądamy do późna w nocy filmy, a przecież to niebieskie światło zaburza nam rytm dobowy poprzez zaburzenie torów rozkładania się melatoniny, czyli hormonu snu – tłumaczy prof. Grzegorz Dworacki.

Ogromne znaczenie ma też prawidłowy i regularny sposób odżywiania. Menu powinno być zróżnicowane i składać się z produktów wysokiej jakości. – Zdecydowanie nasze odżywianie jest dalekie od tego, do czego przygotowała nas natura. Od 50–60 lat mamy lodówki i jemy pożywienie o kilka stopni zimniejsze niż nasze babcie, a to powoduje, że mamy zupełnie inną mikroflorę. Poza tym pożywienie ma się nie psuć w lodówkach, ale w związku z tym jest ubogo mikrobiologicznie zanieczyszczone, a to stymuluje układ odpornościowy i to powinniśmy w jakiś sposób sobie uzupełniać. Zrozumienie tych wszystkich mechanizmów zdecydowanie wpływa na to, że możemy żyć dłużej – ocenia ekspert z Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu.

"Jeżeli nie wiemy, co zrobić, to pomyślmy, jak żyły nasze babcie" – mówi prof. Grzegorz Dworacki

Profesor przestrzega jednak przed tym, by nie skupiać się za wszelką cenę na dążeniu do długowieczności, bo w przypadku jakichś niepowodzeń czy niedostosowania się do określonych warunków możemy tylko nabawić się stresu. Warto wieść spokojne życie w zgodzie z samym sobą, w zgodzie z naturą i powoli zmieniać nawyki na lepsze, wybierając to, co najbardziej nam służy, co pomaga zachować zdrowie i dobre samopoczucie.

– Po prostu trzeba mieć łagodny azymut i dążyć w tym kierunku, gdzieś po jednej rzeczy sobie zaprogramować, że idziemy na spacer, spotykamy się z przyjaciółmi, wyrzucamy z domu plastik, który ma kontakt z żywnością, idziemy spać o przyzwoitej godzinie. To są takie drobne rzeczy, które jednak bardzo wpływają na nasze zdrowie. Ja czasami mówię, że jeżeli nie wiemy, co zrobić, to pomyślmy, jak żyły nasze babcie i te rzeczy, które ich nie dotyczą, po prostu eliminujmy – mówi prof. Grzegorz Dworacki.

Istotne są regularne badania profilaktyczne i wysiłek fizyczny

Specjaliści zachęcają też do regularnych badań profilaktycznych, które pozwalają wykryć różne schorzenia już na wczesnym etapie ich rozwoju i w razie potrzeby rozpocząć odpowiednie leczenie. W umiejętny sposób można również zapobiegać temu, by w naszym organizmie nie rozwijały się choroby.

– W tej chwili brak ruchu jest jednym z bardzo istotnych czynników powodujących zagrożenie chorobami cywilizacyjnymi, czyli chorobami krążenia, nowotworami. Jest on uznawany za takie samo zagrożenie jak palenie papierosów. W standardach medycyny stylu życia mówi się, że powinno to być 300 minut w tygodniu średnio intensywnego wysiłku, ale jednorazowo około 45 minut do godziny, nie więcej, najlepiej w naturalnym środowisku. Czasami warto mieć kogoś, kto pokaże, jak długo, jak intensywnie ćwiczyć – mówi prof. Grzegorz Dworacki.

Żyje się dłużej, gdy są dobre relacje międzyludzkie

Kluczem do sukcesu są również dobre relacje międzyludzkie, w których podstawą jest zaufanie, szacunek i empatia. Pewność, że możemy na kogoś liczyć w każdej sytuacji, daje nam bowiem duże poczucie komfortu i stabilizacji.

– Są takie badania w błękitnych strefach, tam gdzie ludzie faktycznie żyją dłużej, spokojniej i przy bardzo ustabilizowanych i wspierających stosunkach międzyludzkich, społecznych. Otóż musimy mieć przyjaciół, musimy mieć oparcie w grupie. Są nawet takie testy: jeżeli od ręki jesteśmy w stanie wskazać pięć osób, do których dzwonimy o 3.00 w nocy, bo coś nam potrzeba, i one przyjadą i pomogą, to znaczy, że jesteśmy dobrze osadzeni. To niekoniecznie musi być rodzina, to mogą być przyjaciele. Musimy mieć takie osoby, bo wtedy nasz układ nerwowy mniej stresowo reaguje. Jesteśmy zwierzęciem stadnym, a cywilizacja temu przeszkadza – dodaje ekspert.

Źródło: Newseria.pl

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Prawo
Seniorzy wciąż podpisują takie umowy, a urzędnicy milczą. Oddają swoje mieszkania w zamian za obietnicę godnej starości

Blisko 150 tysięcy starszych osób w Polsce zdecydowało się na krok, który miał uratować ich domowy budżet. Zamiast spokoju, wielu z nich przeżywa jednak prawdziwy dramat, tracąc majątek całego życia. Choć skala procederu dramatycznie rośnie, a eksperci alarmują o potężnej szarej strefie, kolejne ministerstwa traktują ten palący problem jak gorący kartofel. Dlaczego państwo wciąż nie chroni najsłabszych i co naprawdę dzieje się za drzwiami tysięcy polskich mieszkań? Cztery kluczowe postulaty trafiły właśnie na biurko premiera.

Zasady przyznawania urlopu ojcowskiego. Jak długo trwa ochrona zatrudnienia pracownika? [wzór wniosku]

Pracownik-ojciec dziecka ma prawo do urlopu ojcowskiego. Podczas urlopu zatrudnienie pracownika jest chronione i pracodawca nie może – co do zasady – wypowiedzieć lub rozwiązać z nim umowy o pracę. W celu uzyskania urlopu ojcowskiego pracownik musi spełnić warunki określone przepisami. O jakie warunki chodzi?

Pracodawca może czasem zwolnić pracownika nawet na zwolnieniu lekarskim. Przed czym nie chroni art. 41 kodeksu pracy?

Wśród pracowników utrwaliło się przekonanie, że osoba przebywająca na zwolnieniu lekarskim jest "nietykalna", a samo zwolnienie lekarskie stanowi gwarancję, że w czasie choroby nie da się nikogo zwolnić. Rzeczywistość prawna wygląda jednak inaczej. Ochrona wynikająca z niezdolności do pracy potwierdzonej zwolnieniem lekarskim, rzeczywiście istnieje i ma umocowanie w Kodeksie pracy. Nie ma jednak charakteru bezwzględnego. Jej zakres jest ograniczony zarówno co do sposobu rozwiązania umowy, jak i czasu trwania. Przebywanie na zwolnieniu lekarskim chroni pracownika tylko w określonych sytuacjach i wyłącznie przez pewien okres.

Dziś zarabiasz ok. 10 tys. zł – dostaniesz emeryturę 3200–4000 zł czyli 32–40% ostatniej pensji. Dla kogo OIPE może być ratunkiem przed emerytalną biedą?

Eksperci szacują, że przyszła emerytura osób dziś aktywnych zawodowo może być warta mniej niż połowę ostatniej pensji. Najnowsze prognozy OECD wskazują, że osoba rozpoczynająca dziś karierę zawodową w Polsce i przez całe życie zarabiająca przeciętne wynagrodzenie może otrzymać świadczenie odpowiadające zaledwie 31,8 proc. wcześniejszych zarobków w przypadku kobiet i 40,6 proc. w przypadku mężczyzn. Dla porównania, średnia w krajach OECD wynosi odpowiednio 62,4 proc. i 63,2 proc.

REKLAMA

Wybory w Krakowie 2026: kandydaci i sondaże. Kiedy będzie druga tura?

Wybory w Krakowie już w najbliższą niedzielę 27 września 2026 r.: na liście będzie ośmiu kandydatów, ale Jan Hoggman wycofał się z wyborów. Co mówią sondaże? Politolog ocenia, kto ma największe szanse na wygraną. Kiedy będzie druga tura wyborów na prezydenta miasta Krakowa?

Przeciętny dochód z hektara wzrósł, rolnicy mogą stracić na świadczeniach

Przeciętny dochód z pracy w indywidualnych gospodarstwach rolnych z 1 ha przeliczeniowego znowu wzrósł. I choć nie odzwierciedla on rzeczywistego dochodu poszczególnych rolników, to przełoży się na ich prawo do szeregu świadczeń.

Sąd: ZUS zabrał 11 emerytur kobiecie przez podpis życia. Kłopoty przez zmianę adresu zamieszkania

Pomimo że ZUS po uzyskaniu „poświadczenia życia” wznowił wypłatę emerytury, to uczynił do dopiero od daty złożenia wniosku przez ubezpieczoną, nie zaś od daty faktycznego wstrzymania świadczenia. Emeryt jest pozbawiony przez ZUS emerytury za okres, w którym prawo do jej otrzymywania bez wątpienia mu przysługiwało.

28 października wejdzie w życie ustawa o AI. Firmom grożą kary za brak procedur. Będzie też nowy organ: KRiBSI

28 października 2026 r. wchodzi w życie ustawa o systemach sztucznej inteligencji, która powołuje nowy organ nadzorczy - Komisję Rozwoju i Bezpieczeństwa Sztucznej Inteligencji. Firmy bez uporządkowanych procedur korzystania z AI zapłacą za to wysoką cenę - zarówno w sądzie, jak i w bilansie spółki.

REKLAMA

Koniec ze stawianiem śmietników pod domem i przy płocie – 5000 zł grzywny za niewłaściwe umiejscowienie pojemników na odpady przez właściciela nieruchomości od 20 września 2026 r.?

Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, które utraciło moc obowiązującą z dniem 20 września 2026 r. (ale na zasadach wynikających z przepisów przejściowych dodanych do ustawy prawo budowlane – nadal, w określonych przypadkach, może znajdować zastosowanie) – wymogi co do minimalnej odległości miejsca gromadzenia odpadów (umiejscowienia śmietników) od okien i drzwi domów oraz granicy nieruchomości – wyłączało w stosunku do zabudowy jednorodzinnej. Nowe rozporządzenie, nad którym pracuje obecnie Ministerstwo Rozwoju i Technologii – takiego wyłączenia jednak nie zawiera.

Po zajęciu wynagrodzenia przez komornika nie ma pola do negocjacji pomiędzy pracownikiem a pracodawcą

Czy pracodawca może pomóc pracownikowi ochronić pensję przed komornikiem? Gdy dochodzi do zajęcia wynagrodzenia, nie ma pola do negocjacji i zmiany zasad wynagradzania, która mogłaby utrudniać egzekucję.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA