REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Stan wyższej konieczności jako okoliczność wyłączająca bezprawność

Subskrybuj nas na Youtube
Dołącz do ekspertów Dołącz do grona ekspertów
Julia Zygmunt
Omawiana instytucja opiera się na istnieniu rzeczywistej kolizji przynajmniej dwóch dóbr prawnych, z których tylko jedno może być uratowane kosztem drugiego.
Omawiana instytucja opiera się na istnieniu rzeczywistej kolizji przynajmniej dwóch dóbr prawnych, z których tylko jedno może być uratowane kosztem drugiego.

REKLAMA

REKLAMA

Stan wyższej konieczności jako okoliczność wyłączająca bezprawność (kontratyp) określony jest w art. 26 § 1 Kodeksu karnego, zgodnie z którym, nie popełnia przestępstwa, kto działa w celu uchylenia bezpośredniego niebezpieczeństwa grożącego jakiemukolwiek dobru chronionemu prawem, jeżeli niebezpieczeństwa nie można inaczej uniknąć, a dobro poświęcone przedstawia wartość niższą od dobra ratowanego.

Historycznie, elementy stanu wyższej konieczności kształtowały się już w prawie rzymskim i później w prawie kanonicznym, gdzie sformułowano zasadę „necessitas legem non habet” – to, co konieczne nie wymaga dodatkowego uzasadnienia.

REKLAMA

Istota stanu wyższej konieczności

Omawiana instytucja opiera się na istnieniu rzeczywistej kolizji przynajmniej dwóch dóbr prawnych, z których tylko jedno może być uratowane kosztem drugiego. Ma to miejsce wtedy, gdy przed jednostką w konkretnej sytuacji powstaje konieczność wyboru: albo poświęcić jakieś dobro i uratować przez to inne dobro zagrożone, albo go nie ratować, dopuszczając tym samym do jego utraty.

REKLAMA

W sytuacji konfliktowej mogą znaleźć się bardzo różne dobra. Z uwagi na szeroki zakres przepisu art. 26 § 1 k.k., może on mieć zastosowanie do konfliktów powstałych na tle szeregu czynów skierowanych przeciwko m. in. życiu lub zdrowiu, czci, wolności, mieniu, jak i bezpieczeństwu powszechnemu.

W codziennym życiu wiele czynów zabronionych pod groźbą kary popełnianych jest w sytuacji konfliktowej tzn., gdy jakiemuś dobru prawnemu grozi niebezpieczeństwo, a dla jego uchylenia konieczne staje się naruszenie bądź narażenie innego dobra chronionego. Nie można, zatem odnosić tej instytucji jedynie do takich wyjątkowych sytuacji, w jakich mogą znaleźć się rozbitkowie, ofiary klęsk żywiołowych, czy innego rodzaju kataklizmów.

Zobacz: Czym są czynności sprawdzające?

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Funkcja stanu wyższej konieczności

Przepisy Kodeksu karnego regulujące instytucję stanu wyższej konieczności działają na korzyść sprawcy, pozwalając uniknąć odpowiedzialności karnej ze względu na wyłączenie bezprawności popełnionego czynu bądź brak winy, w zależności od proporcji dóbr prawnych.

Stan wyższej konieczności jako kontratyp charakteryzuje się tym, że w sytuacji kolizji dwóch dóbr poświęcone zostaje dobro niższej wartości dla ratowania dobra o wartości wyższej. Wyłączenie bezprawności jest konsekwencją społecznej opłacalności działania sprawcy.

Znamiona stanu wyższej konieczności

REKLAMA

Podstawową przesłanką tego kontratypu jest niebezpieczeństwo zagrażające jakiemukolwiek dobru chronionemu prawem. Źródłem zagrożenia mogą być zjawiska związane z aktywnością sił przyrody (np. pożar, powódź), zachowanie się zwierząt lub bezprawne zachowanie się człowieka.

Stan niebezpieczeństwa może być wynikiem zdarzenia nagłego (np. wypadek komunikacyjny) lub wynikiem długotrwałego rozwoju sytuacji (np. stan chorobowy). Niebezpieczeństwo, do którego odwrócenia zmierza sprawca, ma być bezpośrednie i rzeczywiste, tzn. musi istnieć obiektywnie. Urojone (wyimaginowane) niebezpieczeństwo może stanowić jedynie podstawę zastosowania art. 29 k.k. (błąd co do okoliczności wyłączającej bezprawność).

Zobacz: Wniosek o ściganie przestępstwa

Stan wyższej konieczności jest w istocie środkiem defensywnym, a nie ofensywnym jak obrona konieczna, gdyż polega na zasłanianiu się przed niebezpieczeństwem przy pomocy cudzego dobra, a nie na czynnym przeciwstawianiu się zamachowi.

Stan wyższej konieczności jest oparty na zasadzie subsydiarności („niebezpieczeństwa nie można inaczej uniknąć”), tzn. zapewnia sprawcy bezkarność wtedy, gdy ten działał w ostateczności (np. gdy dla ratowania zabudowań przed pożarem lub powodzią niezbędne jest zniszczenie cudzego ogrodzenia).

Działający w stanie wyższej konieczności musi postępować z najwyższą oszczędnością cudzego dobra, gdyż szkodę ponosi tu osoba trzecia, która nie jest winna stanu niebezpieczeństwa i której interesy prawne są także chronione.

Wobec powyższego, warunek subsydiarności nie będzie spełniony, gdy ratowanie własnego obiektu mogło nastąpić np. przez udostępnienie dojazdu służbom ratowniczym lub umożliwienie odpływu wody przez własny ogród.

Warunkiem uchylenia bezprawności czynu jest również, aby dobro poświęcone przedstawiało wartość niższą od dobra ratowanego (zasada proporcjonalności).

Ustawa uzależnia wystąpienie stanu wyższej konieczności od podmiotowego nastawienia sprawcy. Wyraża się ono w świadomości istnienia niebezpieczeństwa i w celu działania, jakim musi być ratowanie zagrożonego dobra.

Zobacz serwis: Wykroczenia

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
MOPS: utrata zasiłku przez rentę wdowią [Przykład]

W przypadku gdy uzyskanie dochodu z tytułu części emerytury spowoduje przekroczenie kryterium dochodowego uprawniającego do zasiłku rodzinnego i utratę prawa do świadczeń, to w omawianym w artykule przykładzie zasiłki rodzinne z dodatkami nie będą przysługiwać już od 1 września 2025 r. (źródło: MRPiPS).

Renta wdowia ogranicza prawo do zasiłków z MOPS. Reguły. Przykład

Renta wdowia wpływa na prawo do zasiłku rodzinnego. Jakie obowiązują tu reguły? Podamy je na przykładzie. Źródło informacji: Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.

Dodatek dopełniający: 2610 zł co miesiąc z ZUS. 200 tysięcy osób już dostaje, ale inni zostali pominięci. Sprawdź, co się zmieni w 2025

Dodatek dopełniający w wysokości 2 610,72 zł miał być przełomem dla osób z niepełnosprawnościami. Od marca 2025 roku świadczenie trafia już do ponad 200 tys. osób, ale nie każdy z orzeczeniem je dostaje. ZUS wypłaca je tylko wybranym, co budzi ogromne kontrowersje. Rząd zapowiada nowelizację przepisów. Sprawdź, kto może zyskać, a kto wciąż zostanie pominięty mimo podobnej sytuacji zdrowotnej.

Wielka rewolucja w ZUS coraz bliżej? Nowy projekt ustawy o ubezpieczeniach społecznych zapowiada koniec biurokracji, przejęcie rozliczeń przez ZUS i cyfrową obsługę płatników

Rząd szykuje największą od lat propozycję zmian w systemie ubezpieczeń społecznych. Zakłada ona, że to ZUS przejmie od przedsiębiorców obowiązek wyliczania i rozliczania składek, co ma uprościć procedury, zmniejszyć liczbę błędów i odciążyć miliony płatników. Reforma, przygotowana przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, ma zostać wdrożona etapami do 2031 roku i wprowadzić m.in. jednolity plik ubezpieczeniowy oraz pełną cyfryzację rozliczeń.

REKLAMA

MOPS: renta wdowia obniża szanse na zasiłki [Komunikat MRPiPS]

Renta wdowia jest doliczana do dochodu odbierającego prawo do świadczeń rodzinnych z MOPS. Już dziś progi dla dochodu te są niskie (by nie rzecz mocniej), gdyż nie zostały zwaloryzowane na 2026 r. Wciąż wynoszą 674 zł na osobę w rodzinie. Jeżeli w rodzinie jest dziecko niepełnosprawne, limit wzrasta do 764 zł na osobę. Wszystko to kwoty netto. To dalej bardzo, bardzo niski limit (praktycznie poniżej minimum socjalnego).

Sprzedając nieruchomość, można stracić własność i nie otrzymać od nabywcy ani grosza. Akt notarialny przed tym nie zabezpiecza. Jest jednak na to sposób, choć nie powie o nim każdy notariusz

Nie każdy jest świadomy, że dokonując sprzedaży domu czy mieszkania (pomimo zachowania wymaganej formy aktu notarialnego), można nabawić się nie lada problemów, jeżeli nie zadba się o jeden mały szczegół transakcji – moment zapłaty ceny przez nabywcę nieruchomości (lub odpowiednie zabezpieczenie tej zapłaty). W jaki sposób przeprowadzić transakcję kupna-sprzedaży domu czy mieszkania, aby pod względem uzyskania zapłaty ceny za zbywaną nieruchomość – nie wiązała się ona z ryzykiem dla sprzedającego?

Tych opłat (wbrew powszechnej praktyce) szkoły i przedszkola nie mogą pobierać od rodziców w roku szkolnym 2025/2026. Ważna informacja dla rodziców uczniów i przedszkolaków, rozpoczynających rok szkolny

Bardzo częstym zjawiskiem jest obciążanie rodziców, przez szkoły, kosztami przygotowania posiłków w stołówce szkolnej, dla dzieci uczęszczających do szkół podstawowych (a w przypadku, gdy szkoła korzysta z usług firmy cateringowej – również kosztami ich dowozu). Jest to praktyka, która nie jest jednak zgodna z przepisami ustawy – Prawo oświatowe i orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego. Jak zatem jest z tymi obiadami w szkołach (i przedszkolach), kto i w jakim zakresie ponosi ich koszt oraz którym uczniom przysługuje całkowite zwolnienie z opłat za posiłki w roku szkolnym 2025/2026?

Za szkody najemcy zapłaci wynajmujący? Za co odpowiedzialność ponosi lokator?

Zaległości dotyczące płatności czynszu i rachunków, a także złe zachowanie najemcy prowadzące do konfliktów z sąsiadami. Tego najbardziej mogą obawiać się właściciele mieszkań rozważający ich wynajęcie. Zaległości czynszowe to częściej poruszany temat aniżeli konsekwencje złego zachowania lokatora w prywatnym mieszkaniu. Tymczasem obawy właścicieli mieszkań o skutki złego zachowania lokatora są czasem spore. Wzmacniają je uchwały wspólnot mieszkaniowych próbujące „przerzucić” na wynajmującego odpowiedzialność za nieodpowiednie zachowanie najemcy (np. spowodowanie szkód w częściach wspólnych budynku). Warto wyjaśnić, dlaczego takie uchwały są wątpliwe i poruszyć również inne aspekty złego zachowania lokatorów.

REKLAMA

1300 zł miesięcznie dla każdego dorosłego? Za to zniknąć muszą: 800+, zasiłki socjalne, 13 i 14 emerytura. Ministerstwo Finansów policzyło koszty wprowadzenia bezwarunkowego dochodu podstawowego (BDP)

W odpowiedzi na interpelację poselską, Jurand Drop, podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów, udzielił odpowiedzi na pytanie, czy jego resort pracuje nad wprowadzeniem w Polsce tzw. bezwarunkowego dochodu podstawowego (BDP) i jakie byłby koszty wypłaty każdemu dorosłemu obywatelowi 1300 zł tytułem BDP.

Koniec z nadużywaniem przez pracodawców umów zlecenia i umów o dzieło – zostaną one przekształcone w umowy o pracę. „Umowa o pracę zapewnia większą ochronę prawną, stabilność zatrudnienia, daje też dostęp do świadczeń i uprawnień pracowniczych”

W dniu 19 sierpnia br. do wykazu prac legislacyjnych Rady Ministrów trafił przygotowany w MRPiPS projekt ustawy o Reformie Państwowej Inspekcji Pracy. Zakłada on m.in. uprawnienie Państwowej Inspekcji Pracy (PIP) do wydawania decyzji administracyjnych o przekształceniu nieprawidłowo zawartych umów cywilnoprawnych (czyli umów zlecenia i umów o dzieło) w umowy o pracę. Ma to istotnie ograniczyć nadużycia pracodawców względem pracowników, polegające na zawieraniu przez nich umów cywilnoprawnych z pracownikami, w warunkach, w których powinna zostać zawarta umowa o pracę.

REKLAMA