REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Szczepienia przeciwko wściekliźnie raz na trzy lata - sprawą musiał zająć się RPO

Tomasz Piwowarski
Od 2025 roku w redakcji Infor.pl, a od 2017 roku posiada tytuł zawodowy radcy prawnego. Pisze teksty związane głównie z nowościami prawnymi, a także z obszaru prawa cywilnego, gospodarczego, nowych technologii, pracy, ubezpieczeń społecznych, nieruchomości.
szczepienie psa wścieklizna 2026, obowiązkowe szczepienia, szczepienie psa co 12 miesięcy czy co 3 lata, RPO szczepienie psów wścieklizna, nowa ustawa o zdrowiu zwierząt, kara za brak szczepienia psa
Szczepienia przeciwko wściekliźnie raz na trzy lata - sprawą musiał zająć się RPO
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Obowiązek corocznego szczepienia psów przeciwko wściekliźnie budzi coraz większe kontrowersje z uwagi na coraz lepsze preparaty. Fundacja zajmująca się ochroną zwierząt alarmuje, że nowoczesne szczepionki chronią nawet przez trzy lata - a mimo to właściciele psów muszą co roku prowadzić pupila do weterynarza na zastrzyk. Pod groźbą grzywny. Sprawą zainteresował się Rzecznik Praw Obywatelskich.

rozwiń >

Nowa ustawa, stare zasady szczepienia psów przeciwko wściekliźnie

Do Rzecznika Praw Obywatelskich wpłynęło pismo fundacji w sprawie utrzymania w nowo przyjętej ustawie z 21 listopada 2025 r. o zdrowiu zwierząt, zasadniczo w niezmienionym kształcie, obowiązku szczepień psów przeciwko wściekliźnie. Ustawa wchodzi w życie 18 marca 2026 r. i dostosowuje polskie przepisy do regulacji unijnych.

REKLAMA

REKLAMA

Problem polega na tym, że mimo uchwalenia zupełnie nowego aktu prawnego, zachowano w nim obowiązek szczepienia psów przeciwko wściekliźnie w odstępach nie dłuższych niż 12 miesięcy - rozwiązanie znane już z wcześniejszych przepisów. Posiadacze psów muszą zaszczepić psa przeciwko wściekliźnie w terminie 30 dni od dnia ukończenia przez niego 3. miesiąca życia, a następnie nie rzadziej niż co 12 miesięcy od dnia ostatniego szczepienia.

Fundacja: szczepionki chronią psy przed wścieklizną nawet 3 lata

Fundacja ma zastrzeżenia do utrzymania wymogu ponawiania szczepienia przeciwko wściekliźnie w odstępach nie dłuższych niż 12 miesięcy, podczas gdy - jak twierdzi - współczesne szczepionki zapewniają nawet 3-letnią ochronę psów przed zakażeniem.

Innymi słowy: właściciele psów zmuszani są do corocznych wizyt u weterynarza i ponoszenia kosztów szczepienia, choć z medycznego punktu widzenia może to być zbędne. Niewykonanie obowiązku szczepienia jest zagrożone grzywną (wysokość to 500 zł), a uzasadnienie rządowego projektu ustawy ogranicza się w tym względzie jedynie do krótkiej informacji o utrzymaniu dotychczasowego reżimu prawnego.

REKLAMA

Jak podaje Fundacja Vet-Alert, obowiązek corocznego szczepienia psów obowiązuje nieprzerwanie od 1949 roku - w czasach, gdy wścieklizna stanowiła realne zagrożenie i szerzyła się głównie wśród zwierząt domowych. Pytanie brzmi: czy te przepisy nadążają za nauką?

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Co na to Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi? Jakie ma stanowisko w kwestii corocznego obowiązku szczepień psów na wściekliznę?

Z udostępnionych przez RPO informacji wynika, że Dyrektor Zespołu Prawa Administracyjnego i Gospodarczego BRPO Piotr Mierzejewski zwrócił się do dyrektora Departamentu Bezpieczeństwa Żywności i Weterynarii MRiRW Wojciecha Wojtyry o odniesienie się do zastrzeżeń fundacji.

Odpowiedź resortu rolnictwa nie pozostawia złudzeń. W odpowiedzi z 6 lutego 2026 r. resort rolnictwa poinformował, że - biorąc pod uwagę sytuację epidemiologiczną w Polsce - wydłużenie odstępu między szczepieniami nie jest obecnie możliwe.

Ministerstwo argumentuje, że wprowadzenie w 1949 r. obowiązkowego szczepienia psów przeciwko wściekliźnie pozwoliło na znaczne ograniczenie jej występowania, ale mimo realizacji od 2007 r. programu likwidacji wścieklizny zatwierdzonego przez Komisję Europejską, terytorium Polski nadal nie posiada statusu obszaru wolnego od tej choroby.

RPO nie odpuszcza po wyjaśnieniach resortu rolnictwa - o możliwość rzadszych szczepień psów rzecznik pyta Główny Inspektorat Weterynarii

Biuro RPO nie poprzestało na odpowiedzi ministerstwa. W aktualizacji z 4 marca 2026 r. Biuro RPO podaje, że zadało pytanie do Głównego Inspektoratu Weterynarii, czy utrzymywanie większej - niż wynikałoby to z charakterystyk szczepionek dla zwierząt - częstotliwości szczepień psów przeciw wściekliźnie jest uzasadnione koniecznością jej zwalczania. Jeżeli tak - RPO prosi o dane wskazujące na konieczność utrzymywania obowiązku szczepień w niezmienionym kształcie.

To ważne posunięcie. RPO wprost stawia pytanie: skoro producenci szczepionek deklarują wieloletnią ochronę, to dlaczego polskie prawo wymaga szczepienia co rok? Czy za tym stoi twarda epidemiologia, czy siła przyzwyczajenia?

Aż 43 ogniska wścieklizny jeszcze w 2024 roku - argumenty za utrzymaniem obowiązku szczepień co 12 miesięcy

Trzeba jednak przyznać, że strona rządowa ma argumenty. Sytuacja epidemiologiczna w Polsce nie jest tak komfortowa, jak w krajach Europy Zachodniej. W 2024 r. stwierdzono w Polsce 43 ogniska wścieklizny - w większości wśród lisów, ale nie tylko. Dochodziło również do zachorowań wśród zwierząt domowych; wściekliznę wykryto także u krów. Od początku 2025 roku do maja stwierdzono kolejnych 12 ognisk - 5 w województwie podkarpackim i 7 w województwie lubelskim.

W Polsce obszary szczególnie narażone na wystąpienie wścieklizny to tereny wiejskie i leśne, zwłaszcza w województwie lubelskim - w powiatach tomaszowskim, zamojskim, hrubieszowskim i krasnostawskim. Wzdłuż granicy z Ukrainą prowadzone są dodatkowe akcje szczepienia lisów.

Dzięki systematycznym szczepieniom i stałej profilaktyce ostatni przypadek śmiertelny wścieklizny u człowieka w Polsce odnotowano w 2002 roku. Pytanie, czy tak dobry wynik jest argumentem za tym, by system działał dalej bez zmian - czy właśnie dowodem, że można sobie pozwolić na jego złagodzenie.

Nie tylko częstotliwość - chodzi też o pieniądze

Kwestia corocznych szczepień to nie tylko spór naukowy. To też temat finansowy. Fundacja Vet-Alert zwraca uwagę, że ustawa łączy dwa szczególnie obciążające rozwiązania: zniesienie regulacji maksymalnej ceny obowiązkowego szczepienia psów przeciwko wściekliźnie oraz utrzymanie sztywnego obowiązku corocznych szczepień.

W stanowisku fundacji podkreślono, że takie przepisy prowadzą do nieuzasadnionego obciążenia finansowego obywateli, zwłaszcza osób starszych, rodzin wielodzietnych i opiekunów kilku zwierząt, a w konsekwencji mogą skłaniać do rezygnacji ze szczepień z powodów ekonomicznych.

Paradoks jest więc podwójny: właściciel psa musi szczepić go co roku - choć nauka mówi, że nie musi - i płacić za to tyle, ile zażąda lekarz weterynarii, pod rygorem grzywny do 500 zł.

Co dalej w sprawie poruszonej przez RPO? Wyjaśnianie szczepień psów przeciw wściekliźnie trwa

Na tym etapie nie ma informacji, czy ministerstwo zamierza zmienić obowiązujące regulacje. Sprawa pokazuje jednak, że nawet utrwalone i powszechnie przyjęte przepisy powinny być okresowo weryfikowane w świetle nowych ustaleń naukowych, a nie przepisywane bezrefleksyjnie przy okazji nowelizacji.

Kluczowe dla sprawy szczepień będzie stanowisko Głównego Inspektoratu Weterynarii, do którego RPO skierował zapytanie na początku marca tego roku. Jeśli GIW nie przedstawi twardych danych potwierdzających konieczność corocznego szczepienia, Rzecznik może podjąć dalsze kroki - aż po kwestionowanie proporcjonalności przepisów.

Na razie jedno jest pewne: póki co, jak również po 18 marca 2026 r. (data wejścia w życie nowych przepisów) szczepienie ochronne na wściekliznę nadal jest obowiązkowe raz w roku, koszty pokrywa właściciel psa, a każdy pies powyżej 3. miesiąca życia podlega obowiązkowi. Właściciele psów, którzy chcieliby szczepić swoje zwierzęta rzadziej, muszą uzbroić się w cierpliwość.

Źródło: Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Reklama

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Poprawiłeś w AI same przecinki. Czy Twój własny tekst zostanie uznany za dzieło maszyny?

Modele AI Claude'a wprowadzane na rynek od 2 sierpnia 2026 r. znakują tworzony tekst niewidzialnym, ale wykrywalnym maszynowo znakiem wodnym. To odpowiedź na unijne wymogi przejrzystości. Problem w tym, że znak powstaje na poziomie modelu i może pojawić się także tam, gdzie prawo wcale nie każe oznaczać treści, na przykład przy zwykłej korekcie.

Niepełnosprawnych czeka duża zmiana. Asystent osobisty dopiero od 2028 r.?

Czekasz na ustawową asystencję osobistą, dla siebie albo dla bliskiej osoby z niepełnosprawnością? Właśnie do Sejmu trafiło sprawozdanie komisji z uzgodnioną wersją projektu. Jest jednak i druga wiadomość, mniej optymistyczna: system nie ruszy w 2027 r., jak wcześniej zakładano, pierwsze osoby uzyskają prawo do asystencji najwcześniej w 2028 r. Sprawdź, co dokładnie się zmieniło i kogo obejmie nowe wsparcie.

Rząd szykuje rewolucję w podatkach, która może przynieść spore zyski dla blisko 2 milionów Polaków. O co chodzi?

Ministerstwo Finansów intensywnie pracuje nad zmianami w PIT na 2027 rok, a wśród rozważanych scenariuszy pojawił się zupełnie nowy próg podatkowy. Prześwietlamy szczegóły rządowych planów oraz to, ile realnie może zostać w Twojej kieszeni.

Jakie prawa mają seniorzy? Lista przykładowych ulg i świadczeń dla osób 60+

Kim jest senior? Z jakich ulg i świadczeń mogą korzystać osoby w wieku 60+, 65+, 70+ czy 75+? Od czego zależy rodzaj możliwego wsparcia osób starszych w Polsce? Poniżej najważniejsze informacje i aktualne kwoty!

REKLAMA

Kradzież danych medycznych milionów osób w Polsce. Czy trzeba zastrzec PESEL? Co mogą zrobić pacjenci a co powinni administratorzy danych?

Według informacji przekazanych 12 sierpnia przez Ministerstwo Cyfryzacji incydent wycieku danych osobowych związany z systemem MyDr może dotyczyć nawet 19 mln osób. Potencjalnie obejmuje on informacje związane z udzielaniem świadczeń zdrowotnych, takie jak dane o wizytach, receptach czy historii leczenia.

Zmiana właściwości miejscowej komisji lekarskich ZUS od sierpnia 2026 roku. Od 2027 roku nowe zasady orzecznictwa lekarskiego w ZUS

Od 1 sierpnia 2026 r. zmieniła się właściwość miejscowa komisji lekarskich rozpatrujących sprawy z terenu Oddziałów ZUS w Bydgoszczy i Toruniu. Do końca 2026 r. sprawy te będą rozpatrywane przez komisje lekarskie w Gdańsku i Łodzi. Zmiana jest związana z brakami kadrowymi na stanowiskach lekarzy – członków komisji lekarskich - informuje Krystyna Michałek, regionalna rzeczniczka prasowa ZUSw województwie kujawsko-pomorskim.

Wyciek danych w systemach firmy MyDr: co już wiemy oraz o czym warto pamiętać?

Prawda jest taka, że firmy MyDr jeszcze kilka dni temu nie znała większość Polaków. Po gigantycznym wycieku danych sytuacja zmieniła się. Dziś już wiemy, że firma MyDr jest gigantem w swojej branży.

Urlop sądowy adwokata lub radcy prawnego – propozycja zmian w przepisach

Z inicjatywy Krajowej Izby Radców Prawnych został skierowany do Ministra Sprawiedliwości projekt pakietu zmian w przepisach mających wprowadzić instytucję planowanej nieobecności profesjonalnego pełnomocnika – adwokata, radcy prawnego lub rzecznika patentowego. Na czym mają polegać proponowane regulacje oraz jaki jest ich cel?

REKLAMA

Będzie zmiana zasad uznawania dyplomów MBA w spółkach Skarbu Państwa. Nie wszystkie uczelnie będą traktowane tak samo

Planowane zmiany dotyczące zasad uznawania dyplomów MBA w spółkach Skarbu Państwa mogą stać się jednym z najważniejszych momentów porządkowania rynku edukacji menedżerskiej w Polsce. Zdaniem ekspertów nowe przepisy premiujące uczelnie spełniające określone standardy jakości to krok w kierunku odbudowy prestiżu studiów MBA oraz większej transparentności całego rynku.

Kupujesz dom? Sprawdź, czy ma ważne obowiązkowe przeglądy. Ubezpieczyciele na to zwracają uwagę

Co roku w Polsce kupowane są dziesiątki tysięcy używanych domów. Wielu nabywców takich budynków nie zwraca szczególnej uwagi na to, czy poprzedni właściciel wykonywał wymagane przez prawo przeglądy. Refleksja niekiedy przychodzi dopiero po szkodzie, a więc wtedy, gdy jest już zbyt późno. Leszek Markiewicz prowadzący warszawską agencję nieruchomości (NieruchomosciSzybko.pl) wyjaśnia, dlaczego tematu przeglądów trzeba dopilnować. Ubezpieczyciele zwracają uwagę na tę kwestię. Jeżeli brak przeglądu miał wpływ na szkodę, to właściciel domu może nie zobaczyć nawet złotówki wypłaconej z polisy.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA