REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Jak się nie dać oszukać w Internecie?

REKLAMA

REKLAMA

Konsument korzystający z Internetu powinien być ostrożny i wyczulony na stosowane triki. Europejskie Centrum Konsumenckie przestrzega jak się nie dać oszukać naciągaczom działającym w cyberprzestrzeni.

Istnieje wiele sposobów, za pomocą których oszuści próbują wyłudzać pieniądze. Często są to sprawcy trudni do zlokalizowania, działający poza granicami Polski. Oferują oni sprzedaż produktów oraz usług po zaskakująco niskich cenach, a ich wiarygodność na pierwszy rzut oka nie budzi najmniejszych podejrzeń.

REKLAMA

REKLAMA

Przykład?

Konsument kupił używany samochód od hiszpańskiego sprzedawcy, który zamieścił ofertę w serwisie aukcyjnym. Na prośbę przedsiębiorcy wpłacił 4000 euro na konto firmy przewozowej, która miała dostarczyć auto do Polski. Na stronie internetowej dostawcy konsument mógł śledzić, na jakim etapie jest dostawa (punkt na mapie przesuwał się w miarę, jak laweta przewożąca samochód zbliżała się do polskiej granicy). Niestety pojazd nigdy do konsumenta nie dotarł a zarówno sprzedawca, jak i firma transportowa zniknęli w ciągu tygodnia od zawarcia transakcji. Do Europejskiego Centrum Konsumenckiego co roku trafia wiele podobnych spraw.

Zobacz: Najczęstszeproblemy europejskich konsumentów

REKLAMA

Najczęściej stosowane podstępy:

Dalszy ciąg materiału pod wideo

• Ukryte adresy: pseudo-przedsiębiorcy oferują sprzedaż towarów i usług, podając nieprawdziwe dane kontaktowe lub redukując je do numeru skrzynki pocztowej czy anonimowego adresu poczty elektronicznej. Utrudniają tym samym ustalenie ich aktualnej lokalizacji.

• Oferty przesyłane na e-mail: zazwyczaj są to propozycje przesyłane przez uczciwe firmy. Warto być jednak czujnym ponieważ zdarza się, że oszust podszywa się pod znany sklep i zaprasza nas do zakupów. Jego witryna internetowa wygląda niemal identycznie jak ta należąca do popularnego sklepu o ugruntowanej renomie.

• Testy usług: warto sprawdzić, czy oferowana nieodpłatnie usługa testowa nie stanowi w rzeczywistości płatnej umowy, zawierającej klauzule automatycznie przedłużające „darmową usługę” w drogą i niepotrzebną umowę.

• „Wygrałeś darmowe wakacje”: wszystko zaczyna się od e-maila z gratulacjami - Twoje nazwisko widnieje jako dane zwycięzcy, mimo że nie brałeś udziału w żadnym konkursie. W kolejnym etapie okazuje się, że pobyt w hotelu jest darmowy, ale za dojazd, ubezpieczenie i podatek trzeba dopłacić, i to słono. Po kalkulacji takie „darmowe” wakacje często okazują się być znacznie droższe niż samodzielne wykupienie wycieczki w biurze podróży.

Zobacz: Jakim jesteś konsumentem?

Pies zatrzymany na granicy

- Zdarza się, że otrzymujemy od konsumentów zapytania w dość egzotycznych sprawach. Jeden z nich znalazł na stronie internetowej serwisu ogłoszeniowego kuszącą ofertę zakupu psów rasowych. Siedzibą przedsiębiorcy okazała się być Wielka Brytania. Konsument nie tylko złożył zamówienie na dwa psy, ale też dokonał wpłaty zaliczki w wysokości kilkuset funtów. Potem dosyłał jeszcze kolejne kwoty, bo rzekomo psy zostały zatrzymane we Francji na kwarantannę, za którą trzeba było zapłacić. Dopiero po kilku miesiącach konsument zadzwonił do nas z prośbą o poradę – mówi Małgorzata Furmańska, prawnik z Europejskiego Centrum Konsumenckiego.

Ten mechanizm powtarza się bardzo często. Zagraniczna firma pobiera ustaloną opłatę za sprzedaż towaru, a potem informuje, że wystąpiły „nieprzewidziane okoliczności” podczas transportu, np. konieczność opłacenia cła lub dodatkowych szczepień w przypadku zwierząt. Zdarza się, że konsument jest informowany o „aresztowaniu” psa czy kota na granicy i straszony, że jeśli nie dokona dodatkowej wpłaty, zostanie zgłoszony do organizacji ochrony praw zwierząt lub na policję jako odpowiedzialny za znęcanie się nad zwierzęciem.

Sklep brytyjski, przelew do… Nigerii

- Prowadziliśmy sprawę konsumenta, zawodowego didżeja, który kupił profesjonalną nagrywarkę CD w brytyjskim sklepie internetowym. Przedtem sprawdził dane przedsiębiorcy podane na stronie sklepu, opinie o nim i wszystko wskazywało na to, że sklep istnieje od dawna a klienci są zadowoleni z jego usług. Konsument dokonał więc przelewu 500 euro na konto podane w e-mailu, jaki otrzymał po zamówieniu. Nie zwrócił uwagi na fakt, że dane do przelewu wskazywały na konto w Nigerii i różniły się od adresu, pod którym firma była zarejestrowana. Okazało się, że konsument padł ofiarą oszusta, który podszył się pod renomowany sklep internetowy – wyjaśnia Małgorzata Furmańska, prawnik z ECK.

Zobacz: Dwie metody reklamacji: którą wybrać?

Co powinno wzbudzić czujność?

- Cena produktu jest znacznie niższa w porównaniu do ofert konkurencyjnych, niespotykana jak na daną kategorię towarów (np. 100 euro za aparat fotograficzny sprzedawany gdzie indziej za 400 euro);

- Ogłoszenie zapewnia, że można testować usługę rozrywkową za darmo, np. przez 3 dni, bez jasno określonego terminu i zasad „uruchomienia” opłat;

- Sprzedawca wywiera presję czasową, np. „doskonała oferta” obowiązuje tylko dziś;

- Do złożenia zamówienia wymagane jest podanie podejrzanie szerokiego katalogu poufnych danych tj., PESEL , numer dowodu osobistego czy numer konta;

- Po zakupie sprzedawca prosi o dopłatę, ponieważ wystąpiły „nieprzewidziane okoliczności” (np. związane z transportem lub pomyłką samego sprzedawcy);

- Dane do przelewu znacząco różnią się od tego, gdzie zarejestrowany jest przedsiębiorca.

Gdzie szukać pomocy?

Produkt zakupiony w Internecie od zagranicznego sprzedawcy nie został dostarczony? Dokonałeś wpłaty na konto sklepu internetowego i straciłeś kontakt ze sprzedawcą? Nie wiesz jak złożyć reklamację do na produkt zakupiony w jednym z krajów UE? Skonsultuj się z Europejskim Centrum Konsumenckim (22 55 60 118; www.konsument.gov.pl). Eksperci ECK udzielają bezpłatnych porad prawnych i pomagają w dochodzeniu roszczeń od przedsiębiorców zarejestrowanych w krajach UE, Norwegii i Islandii. 

Źródło: Europejskie Centrum Konsumenckie

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
To już koniec pracy zdalnej? Tej zmiany nikt się nie spodziewał

Nie trzeba nastawiać budzika na wczesną godzinę, tracić czasu w korkach ani codziennie szykować się do wyjścia. Praca z domu miała być sposobem na większą swobodę i lepsze godzenie obowiązków zawodowych z prywatnymi. W praktyce nie zawsze tak wygląda. Dla części pracowników home office oznacza niekończące się telekonferencje, domowe obowiązki wciśnięte między służbowe zadania i dostępność dla szefa niemal do wieczora. Nic dziwnego, że oczekiwania na rynku pracy się zmieniają. Z „Barometru Polskiego Rynku Pracy” Personnel Service wynika, że dziś bardziej niż samo miejsce wykonywania obowiązków liczy się elastyczność. Pracownicy chcą sami decydować, jak zorganizują swój dzień.

Czy pozwy kredytobiorców doprowadzą banki do upadłości? Mamy kumulację ryzyk prawnych w sektorze bankowym

Teza, że masowe pozwy konsumentów nie mogą doprowadzić banku do upadłości, nie wytrzymuje zderzenia z faktami. Najlepszym dowodem jest Getin Noble Bank, objęty przymusową restrukturyzacją we wrześniu 2022 r. – w dużej mierze z powodu ryzyka prawnego kredytów frankowych. Dziś sektor bankowy mierzy się nie z jednym, lecz z kilkoma ryzykami naraz: końcówką sporów frankowych, masowymi sprawami o sankcję kredytu darmowego i – potencjalnie – sporami o WIBOR. Nakładają się one na kurczącą się poduszkę dochodową banków: stopy są o 2 pkt proc. niższe niż wiosną 2025 r., a CIT dla banków wzrósł do 30%. To scenariusz, którego nie wolno bagatelizować.

Wynajem krótkoterminowy po zmianach przepisów w Hiszpanii. Gdzie licencje są wstrzymane, a gdzie wciąż dostępne

Polacy kupili w pierwszym półroczu 2026 r. w Hiszpanii rekordowe 2269 nieruchomości, a wielu z nich liczy, że apartament nad morzem częściowo zarobi na siebie dzięki wynajmowi turystom. Tymczasem w ciągu kilkunastu miesięcy zasady najmu na doby zmieniły się tam bardziej niż przez poprzednią dekadę: Barcelona wygasza wszystkie licencje, Alicante i Malaga wstrzymały nowe pozwolenia, a w całym kraju potrzebna jest zgoda wspólnoty mieszkaniowej.

Czym różni się asystencja od świadczenia wspierającego? Jakie podobieństwa?

Kluczowa różnica jest taka, że asystencja osobista jest świadczeniem niepieniężnym przeliczanym na godziny opieki (część niewykorzystana może przejść na okresy późniejsze - w Senacie planowana jest dyskusja, aby było to dalej niż "następny miesiąc"). Podobieństwem jest przede wszystkim to, że oba świadczenia są oparte na ocenie stopnia rzeczywistej niesamodzielności osoby niepełnosprawnej w domu i na jego zewnątrz, a nie suchych zapisach medycznych w orzeczeniu o niepełnosprawności. Orzeczenie jest tylko przesłanką startową - osoba niepełnosprawna wchodzi do starań o asystencję czy świadczenie wspierające. Ale jego przyznanie zależy już stopień niesamodzielności. Nowością dla asystencji jest uwzględnianie wprost sytuacji mieszkaniowej, barier transportowych jakie ma dana osoba niepełnosprawna i jej potrzeb/ograniczeń komunikacyjnych.

REKLAMA

Podał niższy dochód i dostał wyższe świadczenie z pracy. Czy musi oddać pieniądze?

Co zrobić, gdy pracownik otrzymał dofinansowanie z ZFŚS na podstawie nieprawdziwych danych?

Koniec papierowych orzeczeń medycyny pracy. Co zmieni się dla pracowników od 18 października?

Jedynie do 17 października 2026 r. lekarze medycyny pracy będą mogli wystawiać kandydatom do pracy i pracownikom orzeczenia lekarskie w formie papierowej. Od 18 października 2026 r. w przypadku takich orzeczeń dopuszczalna będzie tylko forma elektroniczna. Pracownik otrzyma swoje dokumenty za pośrednictwem Internetowego Konta Pacjenta.

Syndyk Getin Noble Banku nie zwraca frankowiczom kosztów procesu. Naruszenie prawa czy obowiązek wynikający z ustawy?

Frankowicze uzyskują prawomocne wyroki zasądzające od syndyka masy upadłości Getin Noble Banku (GNB) zwrot kosztów procesu, a mimo to należności te nie są wypłacane. Nie oznacza to jednak, że syndyk ignoruje prawomocne orzeczenia. W odniesieniu do kosztów zasądzonych w sprawach wszczętych przez kredytobiorców brak bieżącej wypłaty kosztów procesu wynika z zasad dotyczących upadłości banku. Syndyk jest związany ustawową kolejnością zaspokajania należności i nie może wypłacić kosztów procesu przed należnościami korzystającymi z pierwszeństwa, w tym przed kosztami przymusowej restrukturyzacji poniesionymi przez Bankowy Fundusz Gwarancyjny.

Doliczone lata pracy mogą oznaczać dodatkową nagrodę. Czy można dostać pieniądze za wcześniejszy okres?

Nowe zasady zaliczania do stażu pracy okresów wykonywania umów zlecenia czy prowadzenia działalności gospodarczej sprawiły, że wielu pracowników sfery budżetowej uzyskało prawo do wyższych nagród jubileuszowych. W praktyce pojawiły się jednak wątpliwości, czy pracodawca powinien wypłacić świadczenie także wtedy, gdy wymagany staż został osiągnięty przed 1 stycznia 2026 r., oraz od kiedy należy liczyć termin przedawnienia roszczenia. Wyjaśniamy, jakie stanowisko zajmuje Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej oraz jak problem ten ocenił sąd w jednym z pierwszych orzeczeń dotyczących nowych przepisów.

REKLAMA

Jakie kary grożą za fake’owe zapowiedzi ataków na szkoły? Adwokat: więcej niż się wydaje

Piątek 9 października 2026 r. miał być dniem ataków na szkoły w całej Polsce. Tak przynajmniej głosiły wiadomości, które w ostatnich dniach krążyły w komunikatorach uczniów i na grupach rodziców, wraz z nagraniami zamaskowanych nastolatków z nożami. Część samorządów odwołała lekcje, policja sprawdziła ponad dziesięć tysięcy placówek, a wielu rodziców zastanawiało się, czy posłać dzieci do szkoły. Istnienia zorganizowanego wyzwania nie potwierdzono. Realni są jednak autorzy gróźb, czyli co najmniej dziesięciu zatrzymanych, w większości nieletnich, i realne jest tło, na którym się pojawili: atak w Ostrołęce, w którym 19-latek ranił dziewięć osób, i atak w Leszczydole-Nowinach, w którym 15-latek zabił szkolną woźną. Co grozi tym, którzy zapowiadają kolejne ataki? Więcej, niż się wydaje im samym i często także ich rodzicom.

Co należy zrobić w razie śmierci pracownika? Komu wydać świadectwo pracy i wypłacić należności po zmarłym?

Z dniem śmierci pracownika wygasa jego stosunek pracy. W takiej sytuacji pracodawca ma obowiązek sporządzenia świadectwa pracy, rozliczenia się z praw majątkowych po zmarłym oraz wypłaty rodzinie odprawy pośmiertnej.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA