REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Banki chcą przerwać bieg przedawnień w sprawach frankowiczów

Banki chcą przerwać bieg przedawnień w sprawach frankowiczów
Banki chcą przerwać bieg przedawnień w sprawach frankowiczów
Bloomberg

REKLAMA

REKLAMA

Według frankowiczów banki pod koniec 2022 roku zaczęły składać na dużą skalę pozwy o zwrot kapitału i wynagrodzenie za korzystanie z niego. Obrońcy kredytobiorców twierdzą, że ma to na celu przerwanie terminu przedawnienia roszczenia o zwrot kapitału, ale też może być czynnikiem zniechęcającym do dalszego pozywania banków.

Banki chcą przerwać bieg przedawnień w sprawach frankowiczów

REKLAMA

Wśród frankowiczów poruszenie wywołała informacja o tym, że z końcem ub.r. banki masowo zaczęły składać pozwy do sądów przeciwko kredytobiorcom walutowym o zwrot kapitału oraz wynagrodzenie za korzystanie z niego. Głównie chodziło o osoby, które w 2019 r. wystąpiły o unieważnienie umowy kredytowej lub w inny sposób weszły w spór z bankiem. Wcześniej podobne pisma otrzymywali frankowicze, którzy w latach 2016-2018 pozwali banki. 

REKLAMA

– W mojej ocenie, głównym celem wnoszenia w taki sposób pozwów przez banki jest zniechęcenie frankowiczów do występowania przeciw nim. Otrzymanie pozwu, konieczność przygotowania odpowiedzi i długi czas oczekiwania na jego rozpoznanie mogą zwiększać niepewność i przekonywać niezdecydowanych, że nie ma sensu procesować się, bo to oznacza kłopoty – mówi adwokat Jakub Bartosiak z Kancelarii MBM Legal.     

Taki pogląd podzielają też inni prawnicy. Radca prawny Adrian Goska z Kancelarii SubiGo uważa, że formułowane przez bank roszczenie o tzw. korzystanie z kapitału ma odstraszyć frankowiczów. Natomiast mec. Bartosiak wyjaśnia, że z końcem każdego roku kalendarzowego część roszczeń ulega przedawnieniu. Jest to ostatni moment, aby wystąpić do sądu. Wraz z pozwami banki składają jednocześnie wnioski o zawieszenie postępowań do czasu zakończenia procesów wytoczonych im przez kredytobiorców. 

 

Kiedy przedawnia się roszczenie banku o zwrot kapitału?

REKLAMA

– Inicjowanie procesów przez bank może mieć na celu przerwanie terminu przedawnienia roszczenia o zwrot kapitału. Nie jest jednak jasne, kiedy zaczyna się jego bieg. Jest kilka stanowisk możliwych do obrony. Wedle najbardziej restrykcyjnego dla banków, roszczenie kredytodawcy o zwrot kapitału rozpoczyna bieg już w dniu podpisania przez strony nieważnej umowy. Bank jest autorem umowy, której postanowienia, będące abuzywnymi, doprowadziły do jej nieważności. Ta koncepcja jednak napotyka słuszną krytykę, opartą o argument, iż dopóki jedna ze stron nie podniesie zarzutu nieważności umowy, a jest ona wykonywana, bieg przedawnienia nie rozpoczyna się – informuje mec. Goska. 

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Inna koncepcja opiera się o twierdzenie, iż bieg przedawnienia rozpoczyna się od dnia odebrania oświadczenia przez bank kredytobiorcy w przedmiocie nieważności umowy, np. w formie pisemnej reklamacji klienta czy pozwu o ustalenie nieistnienia stosunku prawnego. Zatem niekonieczne jest nawet złożenie pozwu do sądu przez frankowicza.

– Podwariantem jest sytuacja złożenia pozwu przez frankowicza. Wtedy od dnia jego doręczenia należałoby liczyć termin przedawnienia. Ta koncepcja najczęściej jest uznawana przez sądy i prawników banków. Można też spotkać się ze stanowiskiem, iż termin rozpoczyna bieg od daty poinformowania kredytobiorcy przez sąd o stukach nieważności umowy bądź od dnia wydania wyroku lub od daty jego prawomocności. Jednak brak jest tutaj przekonywujących argumentów, aby uznać ten pogląd za właściwy – przekonuje Adrian Goska. 

 

Czy bank może żądać wynagrodzenia za korzystanie z kapitału?

Prawnicy reprezentujący banki twierdzą, że ustalenie początku biegu przedawnienia roszczenia banku o zwrot wypłaconego kredytu to duży problem. Niepewność może skłaniać banki do podejmowania działań zmierzających do przerwania biegu przedawnienia roszczenia jeszcze przed stwierdzeniem przez sąd nieważności umowy kredytu. Z kolei prawnicy frankowiczów, ale też same banki twierdzą, że problem wymaga spójnego, sprawiedliwego rozwiązania w orzecznictwie. Ogromne znaczenie mogą mieć orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Chodzi np. o sprawę, w której sąd zwrócił się do TSUE z pytaniem, czy w przypadku unieważnienia umowy kredytu ze względu na niedozwolone zapisy bankowi należy się wynagrodzenie za korzystanie z jego kapitału. 

– Do 2015 r. nikt nie kwestionował linii orzeczniczej zgodnej z prawem ani umów kredytowych. Dopiero spełnienie się ryzyka kursowego wywołało dążenie do wyzwolenia się z wcześniej podjętych decyzji. Problemem nie jest więc fałszywie często interpretowana abuzywność, ale walka o uniknięcie strat wynikających ze zmian kursów rynkowych. UKNF, NBP i KSF są poważnie zaniepokojone tym, że może dojść do wzbogacenia jednej grupy społecznej, otrzymującej darmowe kredyty lub mieszkania. To wykracza poza dyrektywę 93/13 UE – alarmuje prof. Krzysztof Kalicki z Akademii Leona Koźmińskiego, były sekretarz stanu w Ministerstwie Finansów i wieloletni prezes Deutsche Bank w Polsce.

Ekspert z Kancelarii SubiGo uważa jednak, że wyrok TSUE będzie korzystny dla frankowiczów. W wielu dotychczasowych wyrokach Trybunał wielokrotnie dawał sygnały, iż konsument nie może być pokrzywdzony na skutek nieuczciwych warunków umownych. W szczególności nie mogą go obciążać żądne koszty z nimi związane. Według mec. Goski, banki nie mają prawa do żądania odszkodowania za korzystanie z kapitału, gdyż polskie prawo nie przewiduje takiego roszczenia w sytuacji, w której umowa została uznana za nieważną.

– W odróżnieniu od polskiej Komisji Nadzoru Finansowego czy Związku Banków Polskich, TSUE rozstrzyga w oparciu o przepisy prawa. Nie bierze pod uwagę tego, czy wyrok zmniejszy zyski banków. Przeciwnie, Trybunał wielokrotnie podkreślał, że konsekwencje stosowania przepisów chroniących konsumentów muszą odstraszać przedsiębiorców od nieuczciwych praktyk – zaznacza adwokat Jakub Bartosiak. 

Natomiast prof. Kalicki dodaje, że dysponowanie latami cudzym kapitałem, bez jego zwrotu wraz z wynagrodzeniem bez zwrotu kredytu, grozi wywłaszczeniem banków z należności i wielkimi stratami, a Polsce – kryzysem finansowym, za który już wszyscy płacimy i będziemy płacili przez kolejne dekady. Jednak prawnicy nie zgadzają się z tym. Radca prawny Adrian Goska twierdzi, że o ile kredytobiorca powinien liczyć się z możliwością zwrotu bankowi kapitału, to już w sytuacji żądania przez bank zwrotu odszkodowania nie powinien mieć obaw. Tożsame roszczenie co bank posiada frankowicz. Kredytodawca przecież też przez ten sam czas korzystał z kapitału kredytobiorcy. Spłaty są także świadczeniem nienależnym, a zatem mają oni identyczne prawo do żądania co najmniej odsetek za czas korzystania z ich kapitału.

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

Komentarze(4)

Pokaż:

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
  • magda
    2023-01-24 18:40:53
    Były prezes banku z pewnością jest uczciwy i obiektywny hahahahaha
    0
  • Stan
    2023-01-24 19:31:23
    Proff. Kalicki twierdzi, że "...do 2015 r. nikt nie kwestionował linii orzeczniczej zgodnej z prawem ani umów kredytowych...", co oczywiście jest kłamstwem, bo już w latach 2010-11 Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wydał prawomocne wyroki w sprawie niedozwolonych postanowień w umowach kredytowych m.in. mBanku i Banku Millennium, które są wpisane w Rejestr Klauzul Niedozwolonych Prezesa UOKIK i są prejudykatami, czyli nie trzeba ich ponownie badać przez sąd.
    0
  • donowie
    2023-01-25 00:01:44
    Banksterskie gadanie dr Kalickiego.
    0
  • Reta
    2023-02-26 17:17:21
    Szukacie dobrego notariusza? Mi pomogła notariusz z Tczewa. Ma kancelarię na Słowackiego.
    0
QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

Wynagrodzenie minimalne 2023 [quiz]
certificate
Jak zdobyć Certyfikat:
  • Czytaj artykuły
  • Rozwiązuj testy
  • Zdobądź certyfikat
1/15
Kiedy będą miały miejsce podwyżki minimalnego wynagrodzenia w 2023 roku?
od 1 stycznia i od 1 lipca
od 1 stycznia i od 1 czerwca
od 1 lutego i od 1 lipca
Następne
Prawo
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Rozwodnicy a prawo do preferencji podatkowej. RPO interweniuje, MF odpowiada

Obecna interpretacja przepisów podatkowych praktycznie wyklucza możliwość jakiegokolwiek udziału drugiego rodzica w wychowywaniu dziecka, aby rodzic faktycznie samotnie wychowujący dziecko mógł skorzystać z preferencji podatkowej. Wydaje się to sprzeczne z polityką prorodzinną państwa, której celem jest zapewnienie systemowego wsparcia dla rodziców, zwłaszcza tych samotnych - alarmuje Rzecznik Praw Obywatelskich w piśmie do Ministerstwa Finansów.

Wykluczenie cyfrowe seniorów. Zapobiegnie mu młodzież. Szkoły będą otwarte nie tylko dla dzieci. Trwają prace nad bonem senioralnym.

Szkoły będą otwarte dla seniorów, a młodzież nauczy ich korzystania ze smartfonów i internetu. Wszystko po to, by ułatwić życie i dogonić europejską średnią.

Finansowanie inwestycji z KPO będzie usprawnione. Zmieni się też Kodeks pracy. Sprawdź, nad czym pracuje rząd

We wtorek zbierze się rząd. Zajmie się projektem usprawniającym finansowanie inwestycji z części pożyczkowej KPO i zmianami w Kodeksie pracy.

Będą kary pieniężne za rozpowszechnianie w internecie treści o charakterze terrorystycznym i spójny mechanizm blokowania i usuwania ich z sieci

MSWiA pracuje nad projektem nowelizacji ustawy o działaniach antyterrorystycznych. Będzie spójny mechanizm usuwania z sieci oraz blokowania treści o charakterze terrorystycznym i kary pieniężne za rozpowszechnianie.

REKLAMA

Lekarze stażyści będą płacić mniejsze składki ZUS. Zdaniem SN mogą korzystać z ulgi na start

9 kwietnia 2024 r. Sąd Najwyższy podjął uchwałę (sygn. III UZP 9/23), w której stwierdził, że lekarz wykonujący działalność gospodarczą, na rzecz byłego pracodawcy, u którego był wcześniej zatrudniony na podstawie umowy o pracę jako lekarz stażysta, może korzystać z ulgi na start oraz z prawa do opłacania składek od obniżonej podstawy wymiaru, nie niższej niż 30% kwoty minimalnego wynagrodzenia.

Popyt na nieruchomości ciągle rośnie. Ceny w 2024 r. nie spadną. Warszawa, Kraków i Trójmiasto to nadal mocne lokalizacje.

Warszawa, Kraków i Trójmiasto – to w tych lokalizacjach inwestorzy najbardziej poszukują gruntów. Swoją pozycję zwiększa też Poznań. Nie ma co liczyć na spadek cen nieruchomości w 2024 r.

1900 zł, 1500 zł lub 500 zł miesięcznie babciowego. Kto może skorzystać z nowych świadczeń?

9 kwietnia 2024 r. został przyjęty przez rząd projekt ustawy o wspieraniu rodziców w aktywności zawodowej oraz w wychowaniu dziecka –„Aktywny rodzic”. Ustawa przewiduje nowe rodzaje świadczeń dla rodziców oraz  określa warunki nabywania prawa do powyższych świadczeń oraz zasady przyznawania i ich wypłacania.

Droższe przejazdy taksówkami: 5 zł za kilometr, 12 zł opłaty początkowej i 60 zł za godzinę postoju. Rafał Trzaskowski obiecał, że do końca maja przedstawi projekt uchwały

Po spotkaniu z taksówkarzami Rafał Trzaskowski obiecał, że do końca maja przedstawi projekt uchwały. Taksówki w Warszawie będą droższe. 

REKLAMA

Pierwszy w historii proces karny byłego prezydenta. Donald Trump na ławie oskarżonych

W poniedziałek, w sądzie stanowym na Manhattanie w Nowym Jorku, rozpoczął się historyczny proces karny Donalda Trumpa. Proces dotyczy zarzutów związanych z ukrywaniem płatności za milczenie aktorki porno Stormy Daniels przed wyborami prezydenckimi w 2016 roku. Proces rozpoczął się od wyboru ławników i może potrwać kilka miesięcy.

Nawet 41,5 tys. zł dla tej samej osoby za dany miesiąc. Dodatki covidowe pod lupą NIK

Jak poinformowała Polska Agencja Prasowa Narodowy Fundusz Zdrowia przekazał Najwyższej Izbie Kontroli pierwsze informacje o wykonaniu wniosków z kontroli dotyczącej tzw. dodatków covidowych. NFZ ustalił, że nienależnie przekazano środki finansowe na dodatki do wynagrodzeń pracowników ochrony zdrowia z Funduszu Przeciwdziałania COVID-19 w łącznej kwocie 35 mln zł.

REKLAMA