REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Jedno słowo w regulaminie i gmina przegrała w sądzie. Czy wyrok NSA dla gminy Kiszkowo wpłynie na sytuację 2479 gmin w Polsce i odbiór Twoich śmieci? Sąd: te odpady gmina musi zabierać sprzed posesji

Tomasz Piwowarski
Od 2025 roku w redakcji Infor.pl, a od 2017 roku posiada tytuł zawodowy radcy prawnego. Pisze teksty związane głównie z nowościami prawnymi, a także z obszaru prawa cywilnego, gospodarczego, nowych technologii, pracy, ubezpieczeń społecznych, nieruchomości.
odbiór odpadów, segregacja śmieci, PSZOK, regulamin utrzymania czystości i porządku w gminie, obowiązki gminy
Jedno słowo w regulaminie i gmina przegrała w sądzie. Czy wyrok NSA dla gminy Kiszkowo wpłynie na sytuację 2479 gmin w Polsce i odbiór Twoich śmieci? Sąd: te odpady gmina musi zabierać sprzed posesji
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Naczelny Sąd Administracyjny wydał przełomowy wyrok, który może zmienić sposób, w jaki gminy organizują zbiórkę odpadów. Okazuje się, że „przyjmowanie" i „odbieranie" śmieci to zupełnie różne pojęcia prawne – a pomyłka i zamienne ich używanie może kosztować samorząd przegraną w sądzie. Sprawdź, jakie masz prawa jako mieszkaniec i kiedy gmina łamie prawo.

rozwiń >

Sprawa z Wielkopolski, która może dotyczyć Twojej gminy

Wszystko zaczęło się w gminie Kiszkowo w Wielkopolsce. Tamtejsza rada gminy uchwaliła regulamin utrzymania czystości i porządku, który zobowiązywał mieszkańców do samodzielnego dostarczania segregowanych odpadów – takich jak papier, szkło, plastik czy metal – do punktów selektywnej zbiórki odpadów komunalnych (PSZOK). Z terenu posesji odbierano jedynie odpady zmieszane i bioodpady.

REKLAMA

REKLAMA

Dla mieszkańców oznaczało to konieczność regularnego wożenia worków z segregowanymi śmieciami do wyznaczonych punktów – na własny koszt i we własnym zakresie. Brzmi znajomo? Jeśli w Twojej gminie funkcjonuje podobny system, ten wyrok może mieć bezpośrednie znaczenie dla Twoich praw.

Wojewoda Wielkopolski zaskarżył uchwałę rady gminy, uznając ją za niezgodną z przepisami ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Sprawa trafiła najpierw do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu, a następnie – po skardze kasacyjnej złożonej przez gminę – do Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Co orzekł Naczelny Sąd Administracyjny?

Wyrokiem z 24 września 2025 r. (sygn. akt III OSK 1568/24) NSA oddalił skargę kasacyjną gminy i potwierdził stanowisko sądu pierwszej instancji. Kluczowym elementem rozstrzygnięcia było wyjaśnienie różnicy między dwoma pozornie podobnymi pojęciami: „odbieraniem" i „przyjmowaniem" odpadów komunalnych.

REKLAMA

Sąd stwierdził jednoznacznie, że „odbieranie" odpadów oznacza ich przejmowanie przez uprawnionego przedsiębiorcę bezpośrednio z terenu nieruchomości – czyli spod domu mieszkańca. To podstawowa i obowiązkowa forma pozbywania się odpadów komunalnych, którą gmina musi zapewnić.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Natomiast „przyjmowanie" odpadów dotyczy sytuacji, gdy to właściciel nieruchomości sam dostarcza śmieci do punktu selektywnego zbierania odpadów komunalnych (PSZOK). Jest to forma dodatkowa, uzupełniająca, ale nie może zastępować obowiązkowego odbioru.

Dlaczego ta różnica jest tak ważna?

Rozróżnienie między „odbieraniem" a „przyjmowaniem" nie jest jedynie semantyczną zabawą prawników. Ma ono realne konsekwencje dla mieszkańców i dla sposobu funkcjonowania gminnego systemu gospodarki odpadami. Zgodnie z art. 6c ust. 1 ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, gmina ma obowiązek zorganizować odbieranie odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości zamieszkałych. NSA podkreślił, że obowiązek ten dotyczy właśnie odbierania – czyli zabierania śmieci spod domu – a nie jedynie przyjmowania ich w punktach zbiórki. Jak wyjaśnił sąd, ustawodawca konsekwentnie rozróżnia te dwa pojęcia w przepisach. Przykładowo, w art. 4 ust. 2 pkt 1 ustawy osobno wymienia się:

  • wymagania w zakresie selektywnego zbierania i odbierania odpadów komunalnych (lit. a),
  • wymagania dotyczące selektywnego zbierania odpadów prowadzonego przez punkty selektywnego zbierania, które zapewniają przyjmowanie odpadów (lit. b).

To systemowe rozróżnienie potwierdza, że mamy do czynienia z dwoma różnymi sposobami postępowania z odpadami, których nie można stosować zamiennie.

Jakie prawa ma mieszkaniec?

Z wyroku NSA wynika kilka istotnych wniosków dla każdego, kto płaci opłatę za gospodarowanie odpadami komunalnymi:

  1. Po pierwsze, gmina nie może wyłączyć możliwości odbioru niektórych lub wszystkich frakcji odpadów z terenu Twojej nieruchomości. Nie może Cię zmusić do samodzielnego wożenia segregowanych śmieci do PSZOK-u jako jedynej formy ich pozbycia się.
  2. Po drugie, utworzenie punktów selektywnej zbiórki odpadów nie zwalnia gminy z obowiązku organizowania odbioru odpadów spod domów. PSZOK-i mają stanowić uzupełnienie systemu – miejsce, gdzie można oddać odpady poza harmonogramem lub ponad ustalone limity – a nie jego podstawę.
  3. Po trzecie, nawet zgoda mieszkańców na taki system nie legalizuje działań gminy. NSA wyraźnie stwierdził, że „organy gminy nie są uprawnione do zaniechania odbierania odpadów od właścicieli nieruchomości, nawet w oparciu o wolę samych mieszkańców". Granicą uwzględnienia preferencji lokalnej społeczności są przepisy ustawy.

Co grozi gminom łamiącym te zasady?

Konsekwencje dla samorządów mogą być poważne. Przede wszystkim uchwały naruszające przepisy ustawy mogą zostać unieważnione przez sądy administracyjne – tak jak stało się w przypadku gminy Kiszkowo. NSA zwrócił też uwagę na szersze, społeczne konsekwencje niewłaściwie skonstruowanych regulaminów. System zmuszający mieszkańców do samodzielnego wożenia odpadów może prowadzić do:

  • porzucania śmieci w miejscach niedozwolonych (tzw. dzikie wysypiska),
  • osłabienia motywacji do segregacji odpadów,
  • wrzucania odpadów segregowanych do pojemników na odpady zmieszane.

Sąd przypomniał, że jednym z głównych celów reformy systemu gospodarowania odpadami z 2011 roku było właśnie przejęcie przez gminy obowiązków właścicieli nieruchomości w zakresie zagospodarowania odpadów – w tym ich transportu. Chodziło o to, by zwolnić mieszkańców z konieczności organizowania wywozu we własnym zakresie i tym samym ograniczyć zjawisko nielegalnych składowisk.

Kiedy gmina może ograniczyć odbiór odpadów?

Przepisy dają gminom pewną elastyczność w organizacji systemu, ale w określonych granicach. Rada gminy może:

  • określać częstotliwość odbierania poszczególnych frakcji odpadów,
  • ograniczać ilość odbieranych odpadów niektórych rodzajów (np. odpadów budowlanych czy wielkogabarytowych).

W takich przypadkach właśnie PSZOK-i pełnią swoją uzupełniającą rolę – umożliwiają pozbycie się odpadów poza ustalonym harmonogramem lub ponad określone limity. Nie mogą jednak całkowicie zastępować systemu odbioru spod posesji.

Co zrobić, jeśli Twoja gmina narusza przepisy?

Jeśli podejrzewasz, że regulamin utrzymania czystości i porządku w Twojej gminie zawiera podobne, niezgodne z prawem rozwiązania, masz kilka możliwości działania.

Możesz złożyć skargę do wojewody, który sprawuje nadzór nad legalnością uchwał organów gminy. Wojewoda ma prawo stwierdzić nieważność uchwały naruszającej prawo – tak jak zrobił to w przypadku gminy Kiszkowo.

Warto też zwrócić się bezpośrednio do urzędu gminy z zapytaniem o podstawę prawną stosowanych rozwiązań. Czasem sama świadomość, że mieszkańcy znają swoje prawa, może skłonić samorząd do weryfikacji przyjętych zasad.

Ważne

Z A P A M I Ę T A J

Wyrok NSA z 24 września 2025 r. to ważny sygnał dla wszystkich gmin w Polsce. Potwierdza on, że:

  1. „Odbieranie" i „przyjmowanie" odpadów to różne pojęcia prawne – nie można ich stosować zamiennie.
  2. Odbiór odpadów spod posesji jest obowiązkiem gminy, którego nie można przerzucić na mieszkańców.
  3. PSZOK-i uzupełniają, a nie zastępują system odbioru odpadów z nieruchomości.
  4. Wola mieszkańców nie może usprawiedliwiać łamania prawa przez gminę.
  5. Każdy właściciel nieruchomości ma prawo do odbioru segregowanych odpadów z terenu swojej posesji.

Jeśli płacisz za wywóz śmieci, masz prawo oczekiwać, że gmina zorganizuje ich odbiór – a nie tylko wskaże Ci drogę do najbliższego kontenera.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Ojciec nie płaci na dziecko? Matki wpadają w tę pułapkę, a alimenciarze czują się bezkarni

To potężny problem społeczny, który w 2026 roku dotyka setek tysięcy polskich rodzin. Gdy ojciec unika łożenia na utrzymanie własnego dziecka, zdesperowane matki często decydują się na krok, który w świetle prawa obraca się przeciwko nim. Jak zatem skutecznie i legalnie walczyć z alimenciarzem?

Renta wdowia ma wzrosnąć do 50 proc. Włodzimierz Czarzasty podał datę

Renta wdowia może w przyszłości wzrosnąć do 50 proc. drugiego świadczenia i objąć wszystkich uprawnionych wdowców oraz wdowy. Taką zapowiedź złożył marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, wskazując, że zmiany miałyby zostać wprowadzone po ewaluacji programu w 2028 roku. Obecnie świadczenie wynosi 15 proc. drugiego świadczenia, a od 2027 roku wzrośnie do 25 proc.

Cyfrowe e-dyplomy obowiązkowe od 2027 roku. Papierowe tylko na wniosek. Co uczelnia musi zmienić w procedurach?

Od 30 czerwca 2026 roku podmioty wydające dyplomy mogą rejestrować dokumenty elektroniczne w Repozytorium Dyplomów Elektronicznych, które jest częścią systemu POL-on. Przez drugą połowę 2026 roku korzystanie z tego rozwiązania ma charakter dobrowolny. Od 1 stycznia 2027 roku wydawanie dyplomów elektronicznych jako podstawowego dokumentu poświadczającego uzyskany stopień lub tytuł stanie się obowiązkowe. Dla absolwentów oznacza to łatwiejszy dostęp do dokumentu, możliwość zdalnego pobrania dyplomu oraz jego szybkiej weryfikacji. Dla uczelni zmiana jest jednak dużo głębsza niż przejście z papieru na format cyfrowy. E-dyplom jest efektem całego łańcucha działań: od jakości danych w systemach uczelni, przez poprawność informacji w POL-onie, aż po podpisy, konfiguracje, role użytkowników, suplementy, odpisy i obsługę sytuacji niestandardowych. Dlatego wdrożenie e-dyplomów warto potraktować nie jako zadanie wyłącznie techniczne, lecz sprawdzian gotowości organizacyjnej uczelni. Jeśli w danych, procedurach albo odpowiedzialności pojawią się luki, repozytorium ich nie ukryje. Przeciwnie - cyfrowy proces może je ujawnić dokładnie w momencie, w którym absolwent będzie czekał na gotowy dokument.

Czy WIBOR poprawnie mierzy cenę pieniądza? Nie jest tak, że liczba transakcji nie ma znaczenia dla jakości WIBOR-u [Polemika]

W artykule „Dlaczego liczba transakcji na rynku międzybankowym nie przesądza o wiarygodności i jakości WIBOR-u” opublikowanym 16 czerwca 2026 r. na infor.pl Marcin Bartczak i Marek Trzos-Rastawiecki bronią WIBOR-u, opierając się na eleganckim rozróżnieniu pojęciowym. Ich zdaniem krytycy wskaźnika mieszają dwie różne kategorie: aktywność rynku, czyli liczbę transakcji, oraz cenę pieniądza, czyli przedmiot pomiaru. WIBOR - jak argumentują Autorzy - jest wskaźnikiem stopy procentowej, a więc ma mierzyć cenę, nie wolumen. Skoro cena pieniądza jest „zakotwiczona” w stopach NBP, to niewielka liczba depozytów międzybankowych nie podważa wiarygodności wskaźnika. Zliczanie transakcji jako test jakości WIBOR-u ma być więc „błędem kategorialnym”. Samo rozróżnienie jest trafne. Wniosek już nie – pisze Krzysztof Szymański.

REKLAMA

Co zrobić z umowami B2B przed 8 lipca 2026 r. aby uniknąć represji podatkowo-składkowych? Prof. Modzelewski: warto rozważyć rozwiązanie tych umów i zawarcie na nowych zasadach

PIP zacznie od 8 lipca 2026 r. przekształcać umowy cywilnoprawne z samozatrudnionymi (umowy B2B) w umowy o pracę. Prof. dr hab. Witold Modzelewski wskazuje pewną możliwość złagodzenia prawdopodobnych represji podatkowo-składkowych po wejściu w życie nowych przepisów. Otóż decyzja „przekształcenia” nie ma formalnie mocy wstecznej i może dotyczyć (podobnie jak powództwo) umów wykonywanych w dniu wejścia w życie tej nowelizacji. Czyli można przed tą datą rozwiązać istniejące umowy B2B do tego dnia i zawrzeć je na nowych zasadach. Bo decyzja Okręgowego Inspektora Pracy nie może dotyczyć umów rozwiązanych przed 8 lipca 2026 r.

3 lipca Sejm uchwalił: Zakaz komórek, lex szarlatan, OKI, vouchery

Posłowie mieli pracowity piątek. Dziś Sejm uchwalił ważne zmiany w prawie. Ustawa o Osobistych Kontach Inwestycyjnych zakłada, że aktywa inwestycyjne na koncie będą zwolnione z tzw. podatku Belki do kwoty 100 tys. zł, a aktywa oszczędnościowe - do 25 tys. zł. Nowelizacja ustawy – Prawo oświatowe wprowadza zakaz korzystania z m.in. telefonów komórkowych w szkołach podstawowych i przedszkolach od 1 września 2026 r. Nowelizacja ustawy o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych wprowadza mechanizm umożliwiający zaproponowanie podróżnemu przez organizatora turystyki vouchera na realizację imprezy turystycznej w przyszłości, tj. w okresie do dwóch lat od dnia przyjęcia vouchera.

300 plus 2026 - zmiany. Jak złożyć wniosek o 300 zł na wyprawkę szkolną w roku 2026/2027?

300 plus w 2026 roku - jakie zmiany weszły w życie? Jak złożyć wniosek o 300 zł na wyprawkę szkolną w kolejnym roku szkolnym 2026/2027? Kto nie musi już spełniać warunku aktywności zawodowej, by uzyskać świadczenie z ZUS?

Jest unijny zakaz dla używania zgrzewek w sklepach. Nie da się kupić hurtem 6 butelek mineralnej

Zauważyłem dużo wpisów w mediach społecznościowych Europy Zachodniej ostrzegających, że od 12 sierpnia 2026 r. UE wprowadza zakaz używania przez sklepy zgrzewek, którymi są powszechnie pakowanie w zestawy 6 butelek np. wody mineralne albo mleko. Wydaje się to niemożliwe - każdy z nas niósł do samochodu zgrzewkę wody mineralnej. Jest to wygoda w porównaniu do 6 butelek luzem przetaczających się przez bagażnik albo toczących się po przedpokoju. To jednak prawdziwa informacja, nie jakaś teoria spiskowa. Nieprawdą jest data - nie od 12 sierpnia 2026 r. a od 1 stycznia 2030 r.

REKLAMA

Rolnicy chcą tysięcy złotych od hektara. Za 2024 r. było nawet 3000 zł. Susza pustoszy pola

Ministerstwo Rolnictwa uruchomiło aplikację suszową i producenci rolni mogą już składać wnioski o oszacowanie strat powstałych w wyniku wystąpienia suszy. To pierwszy etap w staraniu się o pomoc w związku z suszą w 2026 r.

Większe pieniądze dla osób z niepełnosprawnością. ZUS wypłaci nawet 4353 zł

Wielu Polaków posiada orzeczenie o stopniu niepełnosprawności, ale nie ma pojęcia, jak potężne daje ono możliwości. Przepisy w 2026 roku otwierają drzwi do realnego wsparcia finansowego, ogromnych ulg w podróżach oraz dodatkowych dni wolnych od pracy. Co ważne, zyskać mogą nie tylko osoby ze znacznym stopniem, ale także te z umiarkowanym i lekkim.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA