REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Zadaniowy czas pracy nie wyklucza nadgodzin. Ale jak ocenić, czy należą się za nie pieniądze? Zasada jest prosta

Zadaniowy czas pracy nie wyklucza nadgodzin. Ale jak ocenić, czy należą się za nie pieniądze? Zasada jest prosta
Zadaniowy czas pracy nie wyklucza nadgodzin. Ale jak ocenić, czy należą się za nie pieniądze? Zasada jest prosta
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Zadaniowy system czasu pracy stwarza pole do nadużyć zarówno po stronie pracowników, jak i pracodawców. Co zrobić, aby uniknąć na tym tle nieporozumień? Należy przede wszystkim prawidłowo wywiązać się z obowiązków narzuconych przez ustawodawcę.

W przypadkach uzasadnionych rodzajem pracy lub jej organizacją albo miejscem wykonywania pracy może być stosowany system zadaniowego czasu pracy. Taką możliwość przewiduje art. 140 ustawy z 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy. Na czym on polega? W pewnym uproszczeniu można powiedzieć, że pracownik, do którego znajduje on zastosowanie nie jest rozliczany z czasu, który poświęca na wykonywanie swoich obowiązków służbowych, a z realizacji zadań, które zostały mu powierzone. W takim przypadku pracodawca, po porozumieniu z pracownikiem, ustala czas niezbędny do wykonania powierzonych zadań, uwzględniając wymiar czasu pracy wynikający z norm określonych w art. 129 Kodeksu pracy, czyli 8 godzin na dobę i przeciętnie 40 godzin w przeciętnie pięciodniowym tygodniu pracy w przyjętym okresie rozliczeniowym nieprzekraczającym 4 miesięcy.

REKLAMA

Gdy kontrola nad czasem pracy jest utrudniona

System ten został stworzony z myślą o stosowaniu go w sytuacjach, w których kontrola pracodawcy nad wypełnianiem przez pracownika jego obowiązków i czasem, który na to poświęca, jest co najmniej utrudniona, jednak w praktyce jest najczęściej stosowany z inicjatywy pracowników, gdy praca, którą wykonują jest niezależna od funkcjonowania zakładu pracy, a istotnym czynnikiem dla jej właściwego wykonania jest zaangażowanie pracownika. Chętnie wykorzystują go osoby sprawujące opiekę nad małym dzieckiem, które z uwagi na obowiązki obciążające ich w życiu prywatnym, wywiązują się ze swoich obowiązków służbowych w nietypowych godzinach.
Aby mogło dojść do zastosowania tego systemu czasu pracy, konieczne jest spełnienie przesłanek ustawowych, czyli musi to być uzasadnione rodzajem pracy lub jej organizacją albo miejscem wykonywania pracy – taki pogląd jest wyrażany w orzecznictwie, w którym wskazuje się m.in., że Brak przesłanek ustawowych powoduje, że system zadaniowego czasu pracy nie obowiązuje. Dla wprowadzenia zadaniowego czasu pracy nie jest bowiem wystarczające samo tylko użycie takiej nazwy w umowie o pracę, jeżeli praca nie nosi znamion opisanych w komentowanym przepisie (wyrok Sądu Najwyższego z 4 sierpnia 1999 r., sygn. akt I PKN 181/99). Ustawodawca nie określił w jaki sposób strony umowy mogą wprowadzić zadaniowy system czasu pracy. Najczęściej stosowanym w tym zakresie rozwiązaniem jest wprowadzenie go w postanowieniach umowy o pracę.

Polecamy: Kalendarz 2026

Zadaniowy czas pracy nie wyklucza nadgodzin

W praktyce wiele problemów powstaje wokół systemu zadaniowego czasu pracy w kontekście pracy w godzinach nadliczbowych. Zdarza się bowiem tak, że pracodawcy nakładają na pracowników zbyt wiele zadań, a pracownikom pracującym w tym systemie trudno jest wykazać, że zadania te są niemożliwe do wykonania przy zastosowaniu ustawowych norm czasu pracy. To dlatego ten aspekt zadaniowego czasu pracy w praktyce najczęściej staje się źródłem sporów między pracodawcami i pracownikami. Zagadnienie to wiąże się ściśle z tym, o czym była już mowa, czyli ustaleniem czasu niezbędnego do wykonania powierzonych zadań, przy uwzględnieniu wymiaru czasu pracy wynikającego z norm. To dlatego obie strony umowy powinny być zaangażowane w ustalanie zakresu obowiązków i jednocześnie obie powinny mieć świadomość, że świadczenie pracy w tym systemie nie wyklucza konieczności rozliczania praca w godzinach nadliczbowych. Jak wskazują sądy, przepis art. 140 Kodeksu pracy wymaga, aby pracodawca „ustalił czas niezbędny do wykonania powierzonych zadań, uwzględniając wymiar czasu pracy wynikający z norm określonych w art. 129”. Spełnienie tej przesłanki sprawia, że godziny nadliczbowe nie powstają, w przeciwnym razie zatrudniony nabywa prawo do zapłaty (postanowienie Sądu Najwyższego z 10 stycznia 2023 r., sygn. akt II PSK 355/21). Z kolei w wyroku Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z 13 czerwca 2024 r. (sygn. akt III APa 18/22) jest mowa o konieczności dwuetapowej weryfikacji wystąpienia nadgodzin. Wskazano w nim, że: Art. 151 § 1 Kodeksu pracy uzależnia wystąpienie pracy w godzinach nadliczbowych od przekroczenia obowiązujących pracownika norm czasu pracy. Oznacza to, że w przypadku normy z art. 129 § 1 Kodeksu pracy będzie to przekroczenie 8 godzin na dobę i przeciętnie 40 godzin na tydzień. Odmiennie jest przy zadaniowym systemie czasu pracy. W tym wypadku przypisanie pracodawcy obowiązku zapłaty za godziny nadliczbowe bada się dwuetapowo. Po pierwsze, trzeba dowieść, że model ten został zastosowany względem pracownika wadliwie. Przepis art. 140 Kodeksu pracy wymaga, aby pracodawca ustalił czas niezbędny do wykonania powierzonych zadań, uwzględniając wymiar czasu pracy wynikający z norm określonych w art. 129 Kodeksu pracy. Spełnienie tej przesłanki sprawia, że godziny nadliczbowe nie powstają, w przeciwnym razie zatrudniony nabywa prawo do zapłaty. Po drugie, dopiero w razie stwierdzenia, że pracodawca powierzył zadania, które obiektywnie nie można było wykonać w granicach norm z art. 129 Kodeksu pracy, pracownik nabywa prawo do wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych na ogólnych zasadach.

Polecamy: Prawo pracy. Przegląd zmian 2025 i 2026 r.

Dalszy ciąg materiału pod wideo
Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Szokujący wyrok NSA: Emigranci płacą abonament RTV mimo telewizor został w kraju. Formalności górą nad zdrowym rozsądkiem

Naczelny Sąd Administracyjny wydał pod koniec zeszłego roku wyrok, który może być zaskoczeniem dla tysięcy Polaków za granicą. Okazuje się, że nawet jeśli od lat mieszkasz poza krajem, a telewizor zostawiłeś w Polsce, nadal musisz płacić abonament RTV. Decyduje fakt rejestracji i stan techniczny odbiornika.

Abonament RTV bez litości dla emigrantów. NSA przesądził: nie używasz telewizora? To nie ma znaczenia. Decyduje rejestracja i sprawność odbiornika

W kwestiach prawnych formalności są często decydujące – taki wniosek płynie z prawomocnego wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 7 listopada 2025 r. Sąd ten uznał, że brak faktycznego korzystania z telewizora lub radia, a nawet wieloletni pobyt za granicą, nie zwalnia z obowiązku płacenia abonamentu RTV, jeżeli odbiornik nie został formalnie wyrejestrowany. To rozstrzygnięcie powinno być ostrzeżeniem dla tysięcy osób, które od lat żyją w przekonaniu, że „skoro nie używam telewizora w Polsce, wyjechałem za granicę – nie płacę”.

Możesz pożegnać się ze swoją nieruchomością, jeśli nie złożysz tego wniosku – Twoje dzieci jej nie odziedziczą, a lata starań pójdą na marne

Lata pracy i inwestycji mogą pójść na marne, jeśli nie zadbasz o uregulowanie stanu prawnego nieruchomości, którą faktycznie użytkujesz. Co więcej, jeśli wcześniej zgłoszą się potomkowie pierwotnych właścicieli, możesz stracić do niej jakiekolwiek prawa. Takie sytuacje zdarzają się i mogą mieć poważne konsekwencje – zarówno dla Ciebie, jak i Twoich dzieci.

Nowe zasady w żłobkach już obowiązują. Jest jeden obowiązek z terminem do 28 lutego 2026

Od 1 stycznia 2026 r. obowiązuje rozporządzenie o standardach opieki nad dziećmi do lat 3. Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej przypomina o kluczowym obowiązku: złożeniu oświadczenia o spełnianiu standardów. Dla wielu działających już placówek termin mija 28 lutego 2026 r. Sprawdź, kogo dotyczą przepisy i gdzie trzeba złożyć dokumenty (Empatia lub Rejestr Żłobków).

REKLAMA

Zmiana w żłobkach od początku tego roku już obowiązuje - sprawdź, co oznaczają nowe przepisy: kluczowy termin to 28 lutego 2026 r.

Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki społecznej właśnie opublikowało ważny komunikat, który opisuje zmiany prawne dotyczące żłobków od 1 stycznia 2026 r. Co dokładnie się zmieniło, czy zmiany dotyczą zapisów dzieci do żłobka? Wyjaśniamy treść informacji MRPiPS - zapoznaj się z tymi zmianami, bo przepisy już obowiązują, a kluczowy termin zbliża się nieubłaganie.

Czy od ogrodzenia trzeba zapłacić podatek od nieruchomości? Płacić trzeba, ale nie dotyczy to każdego. Rok temu budziło to dużo emocji

Od stycznia 2025 roku nie ma już wątpliwości co do tego, że ogrodzenie jest budowlą na gruncie podatku od nieruchomości. Czy to znaczy, że każdy zapłaci od niego podatek? Rok temu ten temat wzbudził wiele emocji. Głos w tej sprawie zabrał nawet resort finansów.

Pomoc społeczna: Prawa pracowników socjalnych kierowanych do CUS muszą być przestrzegane

Do MRPiPS skierowano apel w sprawie przestrzegania praw pracowników pomocy społecznej. Są oni zmuszani do obejmowania nowych stanowisk w centrach usług społecznych bez zagwarantowania zatrudnienia na dotychczasowych warunkach.

Zasiłki z MOPS na jedzenie, leki i ogrzewanie w 2026. Przykłady

Wsparcie z pomocy społecznej może okazać się nieoceniona w sytuacji, gdy zabrakło pieniędzy na zaspokojenie niezbędnej potrzeby bytowej. MOPS może przyznać zasiłek celowy na zakup żywności czy leków. Jakie warunki muszą zostać spełnione, żeby uzyskać taką pomoc?

REKLAMA

Podniosłeś rękę na ratownika? Od nowego roku to bilet w jedną stronę za kratki. Sądy mają surowiej i natychmiast karać agresorów

Od ok. dwóch tygodni w Polsce obowiązuje nowa rzeczywistość prawna. Jeśli komuś przyjdzie do głowy uderzyć ratownika medycznego lub znieważyć policjanta, nie wykpi się już grzywną. 1 stycznia 2026 roku weszły w życie drakońskie kary za ataki na służby mundurowe i medyków. Państwo mówi dość agresji wobec tych, którzy przyjeżdżają na ratunek. Sprawdzamy, co dokładnie się zmieniło.

Media społecznościowe dopiero od 15 roku życia. Szefowa MEN zdradza szczegóły projektu

Korzystanie z mediów społecznościowych przez dzieci i młodzież budzi kontrowersje na całym świecie, zaś część krajów rozważa wprowadzenie odpowiednich uregulowań prawnych. W gronie tym znalazła się również Polska. Szefowa MEN Barbara Nowacka przekazała w czwartek, że poselski projekt ws. ograniczenia korzystania z mediów społecznościowych będzie wzorowany na australijskich regulacjach. Oczekujemy, że big techy nie będą dopuszczały dzieci do korzystania ze szkodliwych treści - powiedziała.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA