REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Na początek było żądanie 4300 zł renty socjalnej. Teraz do 4300 zł mają dobić stypendia, a potem przeskoczyć do 6600 zł brutto

Tomasz Król
prawnik piszący o m.in.: problemach osób niepełnosprawnych, ZUS, pracy, cywilistyce, administracji, przedsiębiorcach, podatkach
Na początek było żądanie 4300 zł renty socjalnej. Teraz do 4300 zł mają dobić stypendia, a potem przeskoczyć do 6600 zł brutto
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

W Sejmie trwają prace nad podniesieniem renty socjalnej do 4300 zł (pensja minimalna od 1 lipca 2024 r.) Pojawiają się kolejne roszczenia z limitem 4300 zł. Tym razem doktoranci na Uniwersytecie Warszawskim chcą mieć takie stypendia - na początek 4300 zł, a potem 6600 zł.

Inicjatywa Doktorancka opublikowała w internecie petycję (link na końcu artykułu)

REKLAMA

REKLAMA

O rencie socjalnej 4300 zł w Sejmie w poniższym artykule:

 

4300,00 zł brutto przed oceną śródokresową i 6600,00 zł brutto po ocenie śródokresowej

“Postulujemy zwiększenie stypendium doktoranckiego dla wszystkich osób kształcących się w Szkołach Doktorskich Uniwersytetu Warszawskiego do wysokości 4300,00 zł brutto przed oceną śródokresową i 6600,00 zł brutto po ocenie śródokresowej. 

REKLAMA

Ich stypendium wynosi 2667,70 zł brutto przed oceną śródokresową (przez pierwsze dwa lata kształcenia) oraz 4109,70 zł brutto po ocenie śródokresowej.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

"W ten sposób stypendium przed oceną śródokresową osiągnie wysokość płacy minimalnej (stan na lipiec 2024) i zabezpieczy podstawowe potrzeby finansowe osób doktoranckich; stypendium po ocenie śródokresowej zostanie zaś zwiększone proporcjonalnie do podwyżki stypendium przed oceną” – czytamy w petycji.

Doktoranci domagają się:

1) podniesienia stypendiów do wysokości pensji minimalnej, 

2) przedłużenia finansowania ich pracy oraz 

3) zwiększenia dostępu do zasobów mieszkaniowych UW.

Doktoranci UW walczą o podwyżki. I złożyli w tej sprawie petycję. Obecnie doktoranci na UW zarabiają znacznie poniżej poziomu minimalnej krajowej. Ich stypendium wynosi 2667,70 zł brutto przed oceną śródokresową (przez pierwsze dwa lata kształcenia) oraz 4109,70 zł brutto po ocenie śródokresowej. Minimalne wynagrodzenie krajowe wynosi 4242 zł brutto (4300 zł od 1 lipca 2024 r.).

Trzy postulaty - podwyżki stypendiów, fundusz na doktorat, 

W petycji znalazły się trzy postulaty, których spełnienie zdaniem przedstawicieli Inicjatywy Doktoranckiej wpłynęłoby pozytywnie zarówno na warunki życia doktorantów i doktorantek, jak i na możliwości rozwoju nauki w Polsce. Postulaty te to: zwiększenie wysokości stypendiów doktoranckich, utworzenie funduszu stypendialnego na ukończenie rozprawy doktorskiej oraz poprawa sytuacji mieszkaniowej doktorantów.

Doktorantom zależy na tym, by traktować ich jak pracowników i adekwatnie do tego wynagradzać. Do ich obowiązków należy prowadzenie badań i postępy w pracach nad rozprawami, publikowanie tekstów w czasopismach naukowych, wyjazdy na konferencje, składanie wniosków grantowych, udział w projektach badawczych oraz – niekiedy – wykonywanie zadań asystenckich. Ponadto, doktoranci zajmują się dydaktyką, prowadzeniem zajęć ze studentami. W związku z tym domagają się oni stypendium w wysokości przynajmniej płacy minimalnej.

“Postulujemy zwiększenie stypendium doktoranckiego dla wszystkich osób kształcących się w Szkołach Doktorskich Uniwersytetu Warszawskiego do wysokości 4300,00 zł brutto przed oceną śródokresową i 6600,00 zł brutto po ocenie śródokresowej. W ten sposób stypendium przed oceną śródokresową osiągnie wysokość płacy minimalnej (stan na lipiec 2024) i zabezpieczy podstawowe potrzeby finansowe osób doktoranckich; stypendium po ocenie śródokresowej zostanie zaś zwiększone proporcjonalnie do podwyżki stypendium przed oceną” – czytamy w petycji.

Podwyżki dla nauczycieli akademickich a stypendium doktoranckie

Nauczyciele akademiccy mogą spodziewać się podwyżek, które mają wynosić 30 proc. minimalnej pensji profesorskiej. 

Podwyżka ta wpłynie na wynagrodzenia nie tylko profesorów, ponieważ pensja profesorska stanowi punkt odniesienia dla obliczania wysokości pensji innych pracowników naukowych uczelni. Zgodnie z ustawą Prawo o szkolnictwiem wyższym i nauce, stypendium doktoranckie przed oceną śródokresową nie może być niższe niż 37 proc. podstawowej pensji profesorskiej, po ocenie śródokresowej – 57 proc. Ocena śródokresowa odbywa się po dwóch latach kształcenia w szkole doktorskiej. W jej trakcie sprawdzane są postępy doktoranta w przygotowywaniu jego rozprawy doktorskiej. Doktoranci na Uniwersytecie Warszawskim otrzymują najniższe dopuszczalne przez ustawę stypendium.

Oznacza to, że doktoranci, którzy obecnie przed oceną śródokresową zarabiają 2667,70 zł brutto, po podwyżce zapowiedzianej przez ministra, otrzymywać będą ok. 3468 zł brutto. To wciąż ok. 850 zł brutto mniej, niż pensja minimalna, która od lipca 2024 r. wynosić będzie 4300 zł brutto.

Co to jest Inicjatywa Doktorancka 

14 stycznia 2024 r. Inicjatywa Doktorancka opublikowała w internecie petycję zaadresowaną do prof. dr hab. Alojzego Z. Nowaka, rektora Uniwersytetu Warszawskiego. Pół miesiąca później petycja została oficjalnie przekazana rektorowi. Inicjatywa Doktorancka jest organizacją, która działa w ramach komisji zakładowej związku zawodowego Inicjatywa Pracownicza na UW. Petycja ta jest, jak piszą doktoranci, “listem otwartym z postulatem poprawy warunków finansowych i socjalnych osób doktoranckich naszej uczelni”.

Czym są szkoły doktorskie?

17 kwietnia 2019 roku rektor UW powołał cztery szkoły doktorskie: Szkołę Doktorską Nauk Humanistycznych, Szkołę Doktorską Nauk Społecznych, Szkołę Doktorską Nauk Ścisłych i Przyrodniczych oraz Międzydziedzinową Szkołę Doktorską. W 2019 r. szkoły doktorskie zastąpiły dotychczas istniejące studia doktoranckie. Zgodnie z założeniem reformy, szkoły doktorskie miały przyjmować mniej kandydatów, niż wcześniej istniejące studia III stopnia, lecz gwarantować im stypendium pozwalające na prowadzenie badań bez konieczności podejmowania pracy zarobkowej. 

Głównym celem kształcenia jest napisanie rozprawy doktorskiej. Doktorant jednocześnie realizuje program kształcenia opracowany w danej szkole. W ramach swoich obowiązków prowadzi również zajęcia dla studentów, a także prowadzi badania naukowe, których rezultaty publikuje w czasopismach naukowych oraz opisuje w swojej rozprawie doktorskiej.

Źródło: Źródło zewnętrzne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Prawo
20 lat więzienia dla Łukasza Żaka. Zapadł wyrok w sprawie tragedii na Trasie Łazienkowskiej

Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia skazał Łukasza Żaka na 20 lat więzienia za spowodowanie śmiertelnego wypadku na Trasie Łazienkowskiej. Prokuratura ocenia, że to bezprecedensowy wyrok, możliwy dzięki zaostrzeniu przepisów obowiązujących od przełomu 2023 i 2024 roku.

Krótszy czas pracy sprawdza się dobrze, a pracownicy stawiają na rozwój osobisty

Choć program pilotażowy skróconego czasu pracy jeszcze się nie zakończył, to jednak pracodawcy, którzy wdrożyli to rozwiązanie jeszcze przed jego rozpoczęciem, mają już pierwsze wnioski. Jak się okazuje, rozwiązanie się sprawdza – pracownicy są wydajni i stawiają na rozwój swoich kompetencji.

MON: W 2027 roku kwalifikacji wojskowej będzie podlegać 245000 osób. Obowiązek ten obejmuje także kobiety

Ministerstwo Obrony Narodowej pracuje nad nowym rozporządzeniem w sprawie przeprowadzenia kwalifikacji wojskowej w 2027 roku. Nowe przepisy wyznaczą termin i czas trwania kwalifikacji wojskowej w przyszłym roku. MON określi także roczniki i grupy osób podlegające kwalifikacji.

Zamiast jednego wynajmującego i 3000 zł – 18 wynajmujących i 9000 zł miesięcznie do kieszeni. Sąsiad wynajmie mieszkanie pracownikom zamiast jednej rodzinie

„Są w Polsce miejscowości, są gminy, w których powstały wręcz osiedla zbudowane dokładnie po to, żeby osoby przyjeżdżające spoza kraju wegetowały w tych pomieszczeniach i to są z reguły domy jednorodzinne, albo budynki typu bliźniak, w którym mieszka kilkadziesiąt osób w urągających warunkach” – alarmują samorządy. W sieci natomiast, cały czas regularnie pojawiają się ogłoszenia o treści typu – „Oferuję szeregowiec pod najem pracowniczy – nawet dla 18 osób. Podana cena 9000 zł jest ceną brutto i dotyczy maksymalnego obłożenia – 500 zł/os.” Czy taki sposób użytkowania nieruchomości przez jej właściciela, który oferuje swój dom lub mieszkanie pod najem pracowniczy jest zgodny z prawem i czy w najbliższym czasie – w związku z istniejącym w Polsce problemem w tym zakresie – szykują się jakieś zmiany w przepisach?

REKLAMA

Lootboxy w grach komputerowych – między prawem hazardowym a ochroną konsumentów. Analiza regulacyjna na tle prawa polskiego i Unii Europejskiej

Czy lootboxy to wyłącznie element współczesnych gier komputerowych, czy już mechanizm wymagający interwencji ustawodawcy? Rosnąca popularność mikropłatności oraz losowych nagród sprawia, że granica pomiędzy modelem biznesowym opartym na monetyzacji a rozwiązaniami przypominającymi klasyczne gry hazardowe staje się coraz mniej wyraźna. Jednocześnie unijne i krajowe organy regulacyjne coraz częściej analizują lootboxy nie tylko przez pryzmat prawa hazardowego, lecz także ochrony konsumentów, bezpieczeństwa dzieci oraz uczciwego projektowania usług cyfrowych. W artykule przedstawiono aktualny stan prawny w Polsce i Unii Europejskiej oraz omówiono kierunki przyszłych zmian regulacyjnych dotyczących jednego z najbardziej kontrowersyjnych mechanizmów współczesnego rynku gier.

Bezpieczne otwarte finanse – gdzie DORA spotyka FIDA? UE szykuje nowe przepisy

Dostęp do danych i operacyjna odporność cyfrowa, czyli odporność systemów na awarie i cyberzagrożenia, to dziś jedne z kluczowych aspektów świata finansów. Docelowo mają je regulować przede wszystkim dwa unijne rozporządzenia: FIDA, czyli rozporządzenie w sprawie ram dostępu do danych finansowych (obecnie na etapie prac legislacyjnych), oraz DORA, czyli rozporządzenie 2022/2554 w sprawie operacyjnej odporności cyfrowej sektora finansowego. Na pierwszy rzut oka regulują one dwa różne obszary. FIDA ma ułatwić dostęp do danych finansowych, natomiast DORA zapewniać, aby systemy finansowe były bezpieczne i odporne na problemy techniczne oraz cyberataki. W praktyce obie regulacje mają jednak działać razem i wzajemnie się uzupełniać. Jak FIDA i DORA na siebie oddziałują? Czy każdy podmiot objęty FIDA będzie musiał spełniać wymogi DORA? I na co szczególnie powinny zwrócić uwagę podmioty działające w obszarze objętym tymi regulacjami?

Prawnik wkleił do pisma tekst z halucynacjami AI. Sąd to wykrył, a klient przegrał sprawę

NSA wydał postanowienie, w którym po raz pierwszy tak wyraźnie skrytykował zawodowego pełnomocnika za niechlujne użycie sztucznej inteligencji do sporządzenia pisma procesowego. Sąd wykrył w zażaleniu trzy sfabrykowane przez AI orzeczenia i postawił pytanie o etykę takiego działania. Sprawa dotyczyła podatku VAT, ale jej skutki mogą odczuć wszyscy prawnicy w Polsce. Sąd pyta: czy prawnikowi należą się pieniądze za pismo, które stworzyło AI, a on nawet nie sprawdził tekstu?

Kredyty frankowe. Sąd Najwyższy uwzględnił skargę Rzecznika Finansowego

Sąd Najwyższy uwzględnił skargę nadzwyczajną Rzecznika Finansowego w sprawie kredytu frankowego i uchylił niekorzystny dla konsumentów wyrok sądu pierwszej instancji. Sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania – poinformował w środę Rzecznik Finansowy.

REKLAMA

MS: Chcemy zmienić sposób myślenia o sprawach rodzinnych [WYWIAD]

Alimenty podstawowe, nowe przepisy dotyczące pieczy współdzielonej, brak orzekania o winie w sprawach rozwodowych - to niektóre z elementów reformy, proponowanej przez Ministerstwo Sprawiedliwości. O szczegółach pakietu „Prawo do dzieciństwa” opowiadają eksperci resortu: Dorota Łopalewska (sędzia rodzinna i dyrektor Departamentu Spraw Rodzinnych i Nieletnich - DSRiN), Małgorzata Wojciechowska (biegła psycholog i ekspertka z DSRiN) oraz Mateusz Korzeniowski (kurator sądowy, Zastępca Dyrektora DSRiN).

Testament, akt poświadczenia dziedziczenia i inne sprawy związane ze spadkiem u notariusza – będzie drożej nawet o 400 proc.

Po przeszło 20 latach z inicjatywy Ministra Sprawiedliwości zostały przygotowane zmiany do rozporządzenia w sprawie maksymalnej taksy notarialnej. Modyfikacje mają dotyczyć między innymi opłat związanych z testamentami oraz innymi czynnościami dotyczącymi spraw spadkowych.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA