REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
Wzrost liczby wydawanych zaświadczeń lekarskich ze względu na zdrowie psychiczne związany jest przede wszystkim ze zwiększającą się świadomością społeczeństwa w obszarze zdrowia psychicznego - ocenił dr hab. Sylwiusz Retowski z Uniwersytetu SWPS.
W 2025 r. zarejestrowano 27,5 mln zaświadczeń lekarskich o czasowej niezdolności do pracy, co przełożyło się na 290,5 mln dni absencji. To o 0,5 mln dni więcej niż rok wcześniej i o 8 mln dni więcej niż w 2021 r. - wynika z opublikowanych danych ZUS.
W 2025 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych zarejestrował 27,5 mln zaświadczeń lekarskich o czasowej niezdolności do pracy. Przełożyło się to na 290,5 mln dni absencji – o 0,5 mln dni więcej niż rok wcześniej i o 8 mln dni więcej niż w 2021 r.
Nowe przepisy o utracie prawa do L4 to w dużej mierze powtórzenie interpretacji przepisów wynikających z dotychczasowego orzecznictwa – ocenił dr Tomasz Lasocki. Podkreślił, że przepisy te nie są rewolucyjne, ale będą teraz po prostu bardziej zrozumiałe.
REKLAMA
W polskiej kulturze biznesowej utarło się przekonanie, że pracownik przebywający na zwolnieniu lekarskim jest „nietykalny”. Dla przedsiębiorców moment, w którym nielojalny członek zespołu wyczuwając nadchodzące wypowiedzenie lub restrukturyzację nagle przedkłada zaświadczenie o niezdolności do pracy, bywa źródłem frustracji i poczucia bezradności.
To już prawdziwa lawina L4 z kodem „C”. Co się kryje pod tym oznaczeniem? To niezdolność do pracy z powodu nadużycia alkoholu. Z danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wynika, że w 2025 liczba tego typu L4 wyniosła 10 tysięcy. Niemal połowa z nich dotyczy osób między 35. a 49. rokiem życia. Specjaliści bija na alarm. To właśnie ta grupa wiekowa stanowi rdzeń rynku pracy.
ZUS w tym roku nasilił kontrole świadczeń chorobowych. Najbardziej narażeni są pracownicy, którzy często korzystają z L4, a także osoby prowadzące działalność gospodarczą i dorabiające przy zasiłku. Jeden błąd w dokumentach może sprawić, że pieniądze przepadną – sprawdź, czy jesteś w grupie ryzyka i jak się zabezpieczyć.
W poniedziałek wejdą w życie nowe przepisy w sprawie kontroli wykorzystywania L4. Doprecyzowane zostaną również sytuacje, w których ubezpieczony może stracić prawo do zasiłku chorobowego - informuje Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Zmiany obejmą również orzecznictwo lekarskie w ZUS.
REKLAMA
Wyjazd na all inclusive zamiast rekonwalescencji, remont mieszkania „dla zdrowia”, a czasem po prostu dorabianie na czarno. Tak „chorzy” dochodzą do zdrowia” na zwolnieniach lekarskich. Ale to koniec bezkarności na lewych L4? Zakład Ubezpieczeń Społecznych ma nowe sidła na cwaniaków. Swoją kontrolną śrubę dokręcają tez firmy.
Już 13 kwietnia 2026 r. wejdą w życie przepisy, które zmieniają zasady utraty prawa do zasiłku chorobowego. Wtedy „wykorzystywanie zwolnienia niezgodnie z jego celem" zostanie zastąpione „aktywnością niezgodną z celem zwolnienia" - a w ustawie pojawi się też definicja. Czy to oznacza, że ZUS nie odbierze już zasiłku za wakacje na L4? Odpowiedź nie jest tak banalna, jak sugerują niektórzy.
Długotrwałe L4 w Policji często kończy się zwolnieniem ze służby. Nie inaczej było w niżej opisanej sprawie, gdzie funkcjonariuszka przez 4 lata przebywała na zwolnieniu lekarskim aż 970 dni. Została zwolniona ze służby. Dlaczego? Bo istnieje "ważny interes służby" - można powiedzieć, że ważniejsze jest dobro i interes Policji niż Policjanta. Sprawa trafiła do sądu, jakie było ostateczne rozstrzygnięcie?
W dniu 23 lutego przypada Ogólnopolski Dzień Walki z Depresją. Ogólnopolski Dzień Walki z Depresją został ustanowiony przez Ministra Zdrowia w 2001 roku. Celem tego dnia jest upowszechnienie wiedzy na temat depresji i zachęcenie chorych do leczenia, zwiększenie świadomości społecznej dotyczącej jej skutków oraz konieczności jej diagnozowania i wdrażania właściwego leczenia. Depresja jest powszechnym zaburzeniem psychicznym. Według danych Światowej Organizacji Zdrowia szacuje się, że na całym świecie około 5,7% dorosłych cierpi na depresję. To choroba cywilizacyjna, złożona i trudna do zdiagnozowania.Depresję można i powinno się leczyć. Wiele polskich pracowników zmaga się jednak z problem zwolnienia lekarskiego (L4) i uznania depresji za chorobę zawodową - bo takową ona nie jest. Poniżej omawiamy najważniejsze zagadnienia.
Ponad milion złotych – tyle w ubiegłym roku musieli zwrócić mieszkańcy woj. lubuskiego, którzy niewłaściwie korzystali ze zwolnienia lekarskiego lub otrzymali je mimo braku wskazań medycznych - poinformowała regionalna rzeczniczka prasowa ZUS Agata Muchowska.
Można dostać nie małe pieniądze od ZUSu. Dlaczego? Zakład Ubezpieczeń Społecznych ogłosił konkurs na dofinansowanie projektów dotyczących utrzymania zdolności do pracy przez cały okres aktywności zawodowej, które będą realizowane w 2027 roku. Sprawa bezpośrednio dotyczy więc zatrudnionych i zatrudniających. Sprawdź warunki konkursu.
W dniu 7 stycznia 2026 r. Prezydent podpisał ustawę o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz niektórych innych ustaw, która wprowadza istotne zmiany w zakresie tego co wolno, a czego nie wolno pracownikowi w czasie przebywania na zwolnieniu lekarskim (L4) – począwszy od podejmowania sporadycznych, incydentalnych czynności, będących przejawami aktywności zawodowej, a na wykonywaniu pracy u innego pracodawcy (tym samym – pobierając jednocześnie zasiłek chorobowy i 100 proc. wynagrodzenia) skończywszy. Ustawa wchodzi w życie z dniem 13 kwietnia 2026 r., a nie które jej regulacje – z dniem 1 stycznia 2027 r.
13 kwietnia 2026 r. wchodzi w życie kolejna część ważnej reformy dotyczącej zwolnień lekarskich. Dotyczy ona głównie tego co można, a czego lepiej nie wykonywać podczas zwolnienia lekarskiego. Chociaż w prawie pojawią się nowe definicje, to trudno oczekiwać, że rozwieją one wszystkie wątpliwości.
Pacjent może chodzić, czyli co dokładnie mu wolno? Choć linia orzecznicza dotycząca tej tematyki jest jednolita i utrwalona, to na tym tle nadal pojawiają się wątpliwości. Błędnej interpretacji dokonują również organy podatkowe.
Czy choroba usprawiedliwia niewykonanie wezwania od burmistrza w sprawie wyjaśnienia sprawy podatkowej? Co jeśli na zwolnieniu lekarskim widnieje adnotacja „pacjent może chodzić”? W tej niezwykle ciekawej sprawie Naczelny Sąd Administracyjny w przełomowym wyroku odniósł się do zasadności nałożenia kary porządkowej nałożonej na (chorego - przebywającego na L4) podatnika, który w czasie zwolnienia dostał wezwanie do stawienia się w urzędzie. Kto wygrał?
Oddają się zakrapianej rekreacji, remontują mieszkania, jeżdżą na zagraniczne wakacje, pracują na całego… w taki sposób niektórzy „kurują się” na zwolnieniach lekarskich. Zakład Ubezpieczeń Społecznych, który tropi zdrowych chorych od nowego roku przykręca kontrolną śrubę. Inspektorzy zyskali nowe uprawnienia.
O reformie L4 mówi się od dawna. Jednak na stosowanie zmienionych przepisów trzeba będzie jeszcze poczekać. Ustawa nowelizująca została opublikowana i wiadomo już od kiedy zaczną obowiązywać jej regulacje. Wbrew temu, czego spodziewają się pracownicy, nie będzie to od razu.
W dniu 10 grudnia 2025 r. Senat podjął uchwałę w sprawie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz niektórych innych ustaw, który zakłada wprowadzenie istotnych zmian w zakresie tego co wolno, a czego nie wolno pracownikowi w czasie przebywania na zwolnieniu lekarskim (L4).
Już od 1 stycznia 2026 roku wchodzą w życie jedne z największych od lat zmian w systemie zwolnień lekarskich i ubezpieczeń społecznych. Nowe przepisy pozwolą m.in. na pracę u jednego pracodawcy przy jednoczesnym przebywaniu na L4 u innego, rozszerzą krąg osób uprawnionych do wystawiania zwolnień i znacząco wzmocnią kompetencje kontrolne ZUS.
Bieganie po sklepach, przedświąteczne porządki i lepienie pierogów. Kiedy na to wszystko znaleźć czas, gdy trzeba chodzić do pracy? Można wziąć urlop, ale to już końcówka roku i niektórzy limit już wyczerpali. Ale można … rozchorować się na zawołanie i zawsze znajdzie się medyk, który wyciągnie pomocną dłoń. Wystarczy wpisać w sieci hasło "L4 od ręki" i dostać tak zwane bigosowe zwolnienie lekarskie.
W ramach szeroko zakrojonej reformy orzecznictwa lekarskiego ZUS, w listopadzie 2025 roku Sejm procedował projekt nowelizacji w drugim czytaniu. Kluczowe zmiany w projekcie to m.in. likwidacja dotychczasowych trzyosobowych komisji lekarskich oraz modyfikacja regulacji dotyczących zaświadczeń L4, pozwalająca na podjęcie pracy przez ubezpieczonego w okresie trwania zwolnienia chorobowego.
Rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz niektórych innych ustaw, który w dniu 21 listopada 2025 r. został uchwalony przez Sejm, zakłada wprowadzenie istotnych zmian w zakresie tego co wolno, a czego nie wolno pracownikowi w czasie przebywania na zwolnieniu lekarskim (L4).
To już lawina zwolnień lekarskich z kodem „C”. Co kryje się pod tym oznaczeniem? To niezdolność do pracy z powodu nadużycia alkoholu. Z danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wynika, że tylko w pierwszych trzech kwartałach tego roku pracownicy spędzili na takich L-4 już blisko 77 tysięcy dni. Te niepokojące statystyki zmuszają do zadania pytania: co tak naprawdę dzieje się w polskich firmach i w życiu pracowników?
Sąd Najwyższy potwierdził, że nagłe podwyższenie wynagrodzenia przed przewidywaną niezdolnością do pracy może zostać uznane za nieważne. ZUS ma prawo zakwestionować podstawę wymiaru składek, jeśli wysokość wynagrodzenia rażąco odbiega od wkładu pracy, a zmiana nastąpiła tuż przed powstaniem prawa do świadczeń z ubezpieczenia chorobowego. To ważny sygnał dla pracodawców i pracowników.
Już niedługo zmienią się zasady korzystania ze zwolnień lekarskich. Choć pojawi się wiele ułatwień, jak choćby możliwość pracy w czasie zwolnienia w określonych przypadkach, to jednocześnie na ubezpieczonych zostaną nałożone nowe obowiązki. Na szali będzie wstrzymanie świadczenia.
W Polsce wystawianych jest coraz więcej zaświadczeń lekarskich z tytułu czasowej niezdolności do pracy spowodowanej nadużyciem alkoholu (kod C). Od stycznia do września br. ich liczba wzrosła o prawie 7% w porównaniu z analogicznym okresem 2024 roku. Z kolei wzrost rok do roku o przeszło 4% dotyczy liczby dni absencji chorobowej z tego tytułu. Ponad 1/3 ww. zwolnień wydano na okres od jednego do pięciu dni. Blisko 50% zaświadczeń sporządzono dla osób w wieku 35-49 lat.
Coraz więcej osób korzysta z pomocy psychiatry i decyduje się na zwolnienie lekarskie. Dzieje się tak, ponieważ w społeczeństwie rośnie świadomość zdrowia psychicznego, a tempo życia, stres w pracy i presja społeczna coraz częściej prowadzą do depresji, stanów lękowych czy wypalenia zawodowego. W związku z tym pojawia się wiele pytań: jak długo można być na L4 od psychiatry? Czy pracodawca widzi powód zwolnienia? Czy takie zwolnienie może zaszkodzić w pracy? Sprawdź, jakie zasady obowiązują w 2025 roku i co dalej po zakończeniu okresu zasiłkowego.
W Europie kobiety częściej niż mężczyźni nie biorą L4 i pracują w czasie choroby. W Polsce jest odwrotnie. Większą presję do pracy pomimo choroby czują młodzi pracownicy. Z czego to wynika? Jakie mogą być skutki takiego postępowania?
Jedną z istotnych zmian w przyjętym przez rząd, w dniu 14 października 2025 r., projekcie ustawy o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz niektórych innych ustaw (nr w wykazie prac legislacyjnych Rady Ministrów: UD114), jest wprowadzenie możliwości wykonywania pracy o jednego z pracodawców, podczas przebywania na zwolnieniu lekarskim (L4) w ramach innego stosunku pracy, a tym samym – umożliwienie jednoczesnego pobierania zasiłku chorobowego i 100 proc. wynagrodzenia za pracę.
W ostatnim czasie zapadł ciekawy wyrok w sądzie, który stał się inspiracją do rozważań tego, czy można utracić prawo do zasiłku chorobowego z powodu udziału w ceremonii ślubnej, albo udziału w pogrzebie czy też we Wszystkich Świętych jak i w Zaduszkach. Mamy sezon grypowy - zatem wielu pracowników i ubezpieczonych przebywa na L4 - co mogą robić na L4? Taka sprawa sądowa (jak niżej opisana) ujawnia problem interpretacyjny pomiędzy literalnym brzmieniem przepisów a ich praktycznym zastosowaniem przez ZUS, wobec indywidualnych okoliczności tj. choroby w obliczu udziału w danych uroczystościach. Przypadek rozstrzygnięty przez Sąd Rejonowy w Toruniu pokazuje, że ocena zachowania ubezpieczonego w okresie zwolnienia lekarskiego wymaga analizy medycznej, kontekstu zdarzenia oraz realnego wpływu tego zachowania na zdrowie i leczenie. Na tle niniejszej sprawy okazało się, że można brać ślub podczas przebywania na L4.
Zwolnienie lekarskie z datą wsteczną, czyli L4 wystawione z datą wcześniejszą niż dzień badania, jest dopuszczalne zgodnie z obowiązującymi przepisami. Lekarz może wystawić takie zaświadczenie maksymalnie na 3 dni wstecz od daty wizyty lub konsultacji. Zasada ta obowiązuje również w przypadku teleporad oraz elektronicznych zwolnień lekarskich (e-ZLA) – w takich sytuacjach L4 także może obejmować okres do trzech dni przed przeprowadzonym badaniem.
Od 2026 roku zmieniają się zasady korzystania ze zwolnień lekarskich (L4) – nowe przepisy doprecyzowują, co oznacza „praca zarobkowa” i „aktywność niezgodna z celem zwolnienia”, pozwalając np. na sporadyczne czynności jak odebranie telefonu czy wyjście do apteki bez ryzyka utraty zasiłku. Pracownik będzie mógł też pracować u innego pracodawcy, jeśli charakter choroby i pracy na to pozwala. Zmiany mają lepiej odzwierciedlać realia rynku pracy i ograniczyć nadużycia, jednocześnie chroniąc prawa osób naprawdę chorych. Poniżej przedstawiamy ocenę sytuacji z perspektywy lekarza.
Od 2026 roku mają wejść w życie daleko idące zmiany dotyczące zarówno zasad wystawiania i kontrolowania zwolnień lekarskich, jak i funkcjonowania lekarzy orzeczników ZUS. Rząd przyjął projekt ustawy, który, może całkowicie zmienić dotychczasowe zasady dotyczące niezdolności do pracy m.in. możliwość pracy podczas zwolnienia lekarskiego w określonych przypadkach, wprowadzenie maksymalnych terminów na wydanie orzeczenia oraz większy nadzór nad jakością opinii lekarskich.
Przygotowany przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej projekt ustawy o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz niektórych innych ustaw (nr w wykazie prac legislacyjnych Rady Ministrów: UD114) zakłada wprowadzenie istotnych zmian w zakresie tego co wolno, a czego nie wolno pracownikowi w czasie przebywania na zwolnieniu lekarskim.
Rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz niektórych innych ustaw (nr w wykazie prac legislacyjnych Rady Ministrów: UD114) zakłada wprowadzenie istotnych zmian w zakresie tego co wolno, a czego nie wolno pracownikowi w czasie przebywania na zwolnieniu lekarskim. Jedną z ważniejszych zmian w powyższym zakresie (wprowadzaną w ustawie o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa), jest dopuszczenie możliwości wykonywania pracy u jednego pracodawcy, podczas przebywania na L4 u innego pracodawcy, tym samym – dopuszczając możliwość jednoczesnego pobierania przez pracownika 100% zasiłku chorobowego i 100% wynagrodzenia za pracę.
Wypalenie zawodowe pracowników to nie kwestia złej woli zatrudnionych, lecz braku systemowego wsparcia w organizacji. Złe samopoczucie, spadek motywacji czy drażliwość są często uznawane za lenistwo lub brak zaangażowania w pracę. Tymczasem mogą mieć bardzo konkretne źródła fizjologiczne. Co powinien robić pracodawca, by przeciwdziałać wypaleniu pracowników i częstym przechodzeniem członków załogi na L4?
ZUS zażądał od kobiety zwrotu 60 tys. zł wypłaconego zasiłku chorobowego za to, że w trakcie zwolnienia lekarskiego przygotowywała i zanosiła mężowi obiad do pracy – relacjonuje jedną ze swoich spraw mec. Grzegorz Ilnicki. „Na nic tłumaczenia. Na nic odwołania. Referentka sprawy w ZUS otwarcie oznajmiła, że zakład zdania nie zmieni i „proszę się odwoływać do sąd” – opowiada pełnomocnik. Jaki był finał tej sprawy, a zatem – co wolno, a czego nie wolno podczas podczas przebywania na zwolnieniu lekarskim i czy w trakcie L4 lepiej nie przygotowywać obiadów, a już na pewno – nie zanosić ich mężowi do pracy?
Już nie pracodawca, a ZUS ma płacić od pierwszego dnia choroby. Jeszcze niedawno rząd zapewniał, że wprowadzi długą wyczekiwaną zmianę, która miała odciążyć przedsiębiorców. Teraz okazuje się, że na zapowiedziach się skończyło. Pomysł został… odwołany. Powód? Jego realizacja okazała się zbyt kosztowna.
W określonych przypadkach będzie można pracować, wyjść z domu, żeby zrobić zakupy, a nawet wyjechać za granicę. Tak ma wyglądać chorowanie po nowemu na L4. Resort rodziny, pracy i polityki społecznej szykuje prawdziwy przewrót w zwolnieniach lekarskich. Skąd te rewolucyjne zmiany? W opinii ministerstwa niektóre przepisy regulujące kwestię L4 są niedostosowane do obecnych potrzeb
Remontują mieszkania, robią fuchy, żeby zarobić dodatkowe pieniądze, jeżdżą za granice, tak niektórzy „kurują” się na zwolnieniach lekarskich. Po co brać urlop, kiedy można wziąć chorobowe. Hulaj dusza, piekła nie ma? Do czasu, bo kłamstwo ma krótkie nóżki a Zakład Ubezpieczeń Społecznych ma coraz lepsze, nowe sidła na cwaniaków.
Pracodawcy wciąż mają z tym spory kłopot. Lekarze wystawiają coraz więcej zwolnień z kodem „C”. Od stycznia do czerwca br. lekarze wystawili blisko 5 tys. zaświadczeń o niezdolności do pracy spowodowanej pewną sytuacją. Wydawałoby się, że na to nie można otrzymać L4 - a jednak. To o 12,3% więcej niż w analogicznym czasie w 2024 roku. W pierwszych sześciu miesiącach 2025 r. Polacy wzięli z tego tytułu 50,4 tys. dni wolnych od pracy.
Sprawa przed SR w Szczecinie dotyczyła pracy podczas zwolnienia lekarskiego i w gruncie rzeczy nieporozumienia komunikacyjnego. W opinii sądu, w takiej sytuacji nie można obciążać ubezpieczonego negatywnymi konsekwencjami, czyli pozbawiać go prawa do zasiłku chorobowego za cały okres zwolnienia. Przedstawiamy dość ciekawy problem prawny i spór między ZUSem a ubezpieczonym.
Już wkrótce pracodawcy przestaną wypłacać wynagrodzenie chorobowe. ZUS przejmie wypłaty świadczeń od pierwszego dnia zwolnienia lekarskiego. Reforma, o której mówiło się od lat, wreszcie nabiera realnych kształtów – mamy projekt, dokumenty rządowe i harmonogram. Sprawdź, kiedy zmiany wejdą w życie i co to oznacza dla pracowników i firm.
Na tę rewolucję pracodawcy czekali od dawna. Czy wreszcie nie będą musieli płacić za chorobowe? Czy teraz od razu zajmie się tym Zakład Ubezpieczeń Społecznych? Nad projektem takich ustawowych rozwiązań pracuje resort rodziny, pracy i polityki społecznej. Pytanie, kiedy nowe regulacje wejdą w życie
Zamiast wziąć wolne, biorą zwolnienia lekarskie. Tak niektórzy pracownicy „oszczędnie” gospodarują urlopem. Na chorobowym remontują mieszkania, jeżdżą na wakacje, biorą fuchy i zarabiają pieniądze. Hulaj dusza, piekła nie ma? Do czasu, bo kłamstwo ma krótkie nóżki, a Zakład Ubezpieczeń Społecznych ma coraz lepsze sidła, bo inspektorzy od nowego roku zyskali nowe uprawnienia.
W określonych przypadkach będzie można pracować, wyjść z domu, żeby zrobić zakupy, a nawet wyjechać za granicę. Tak będzie wyglądać chorowanie po nowemu na L4. Resort rodziny, pracy i polityki społecznej szykuje prawdziwą rewolucję w zwolnieniach lekarskich. Skąd te radykalne zmiany? W opinii ministerstwa niektóre przepisy regulujące kwestię L4 są niedostosowane do obecnych potrzeb.
Zakład Ubezpieczeń Społecznych przekazał redakcji Infor.pl, że w I kwartale 2025 r. ZUS przeprowadził kontrolę prawidłowości wykorzystywania zwolnień lekarskich wobec 35 810 osób. Nieprawidłowości stwierdził w 2 886 przypadkach. ZUS może przeprowadzić kontrolę z własnej inicjatywy lub na wniosek pracodawcy. Kiedy można spodziewać się kontroli?
REKLAMA