REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

REKLAMA

Sprawy frankowe

Syndyk Getin Noble Banku nie zwraca frankowiczom kosztów procesu. Naruszenie prawa czy obowiązek wynikający z ustawy?

Frankowicze uzyskują prawomocne wyroki zasądzające od syndyka masy upadłości Getin Noble Banku (GNB) zwrot kosztów procesu, a mimo to należności te nie są wypłacane. Nie oznacza to jednak, że syndyk ignoruje prawomocne orzeczenia. W odniesieniu do kosztów zasądzonych w sprawach wszczętych przez kredytobiorców brak bieżącej wypłaty kosztów procesu wynika z zasad dotyczących upadłości banku. Syndyk jest związany ustawową kolejnością zaspokajania należności i nie może wypłacić kosztów procesu przed należnościami korzystającymi z pierwszeństwa, w tym przed kosztami przymusowej restrukturyzacji poniesionymi przez Bankowy Fundusz Gwarancyjny.

Sądowe postępowania w sprawach frankowych przyspieszą. Senat przyjął ustawę

Na dzisiejszym posiedzeniu Senat przyjął ustawę z o szczególnych rozwiązaniach w zakresie rozpoznawania spraw dotyczących umów kredytu denominowanego lub indeksowanego do franka szwajcarskiego. Nowe przepisy mają na celu przyspieszenie postępowań i zmniejszenie obciążenia sądów, przy zachowaniu pełnej zgodności z orzecznictwem Trybunału Sprawiedliwości UE.

Sprawy frankowe zapychają sądy – 70% spraw w apelacji to frankowicze. Winne kredyty CHF?

Myślisz, że sprawa frankowa Cię nie dotyczy? Błąd. Jeśli czekasz na rozwód, podział majątku po rodzicach czy odszkodowanie – stoisz w kolejce. W sądach apelacyjnych aż 70% wszystkich spraw to właśnie sprawy frankowe. Ministerstwo Sprawiedliwości pokazuje dane: polskie sądy II instancji stały się sądami jednej sprawy. Ustawa frankowa ma to zmienić.

Sądy w ub.r. przyjęły ponad 60 tys. spraw. Teraz frankowicze ostrzej ruszą do boju

Według oficjalnych statystyk, w ub.r. do sądów wpłynęło ponad 60 tys. spraw frankowych, czyli o ok. 9% więcej niż rok wcześniej. Choć ich liczba rośnie, to nieco wolniej niż wcześniej. Z każdym rokiem maleje bowiem liczba takich kredytów. Nie wszyscy też wiedzą, że można pozwać bank za już spłacone zobowiązanie. Ten rok może być bardziej dynamiczny niż poprzedni. I taki stan potrwa jeszcze przez kilka następnych lat. 

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA