REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
Zestawienie i omówienie korzystnych 43 wyroków sądów powszechnych w sprawach dot. wyroku TK z 4 czerwca 2024 r. SK 140/20, w tym dwa prawomocne.
W służbach mundurowych jest dualizm emerytalny. Wariant 1) Żołnierz rozpoczął służbę przed 1999 r. Ma prawo dziś do jednej emerytury. Wariant 2) Rozpoczął służbę po 1999 r. Ma prawo do dwóch emerytur (druga z ZUS). Dlaczego tak ważne jest dla obu tych wariantów, aby dodać do mundurowej emerytury składki z ZUS? Bo praktyką była - po 15 latach służby w mundurze - wieloletnia praca w cywilu (po zdjęciu munduru) i odprowadzanie składek "cywilnych" do ZUS. Po spełnieniu wymogów ZUS naturalne jest więc prawo do drugiej emerytury. Ale tylko dla byłych mundurowych, którzy rozpoczęli służbę przed 1999 r. (wariant 1).
System emerytalny w Polsce wyklucza możliwość dziedziczenia kapitału emerytalnego. I zasada ta nie zostanie zmieniona w najbliższym czasie. W artykule prezentujemy opis systemu w jednym z pism rządowych przesłanych emerytce, która postulowała reformę systemu emerytalnego. Emerytka proponowała rządowi rozszerzenie możliwości dziedziczenia np. przez wdowy kapitału emerytalnego. Emerytce chodziło o środki zgromadzone na subkoncie, ale jej pismo otwarło szerszą dyskusję – „Dlaczego w zasadzie przepada 550 000 zł zgromadzonych na koncie emerytalnym zmarłego mężczyzny po 30 latach pracy?”. Wnioski są smutne dla emerytów - "ZUS nie odda 550 000 zł kapitału emerytalnego. Na otarcie łez renta rodzinna albo renta wdowia".
Na stronie Kancelarii Prezesa Rady Ministrów opublikowano w dniu 3 marca 2025 r. długo oczekiwane założenia projektu ustawy o ustalaniu wysokości emerytur z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych dla osób, które do 6 czerwca 2012 r. przeszły na emerytury na zasadach obowiązujących osoby urodzone przed 1 stycznia 1949 r. (nr UD204), czyli tzw. emerytury wcześniejsze. Założenia te komentuje dla infor.pl adwokat Konrad Giedrojć.
REKLAMA
Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 4 czerwca 2024 r. daje prawo do dużych pieniędzy emerytom, którym ZUS nawet przez 12 lat pomniejszał miesiąc w miesiąc ich emeryturę (w okresie od 2013 r. do 2025 r. - w zależności od daty przejścia na emeryturę). Mówimy o kwotach 1000 zł miesięcznie i stratach na kolejnych waloryzacjach. Żeby to naprawić trzeba od razu (w 2025 r.) podnieść emeryturę o 1000 zł. Niestety ten wyrok daje prawo do podwyżki emerytury o 1000 zł (średnio) i wyrównania około 60 000 zł (średnio) tylko niektórym poszkodowanym emerytom. TK wziął pod swoją ochronę tylko osoby, które były na wcześniejszej emeryturze przed 2013 r. Jeżeli ktoś znalazł się na wcześniejszej emeryturze np. w 2013 r., w 2014 r., w 2015 r. itd., to nie podlega ochronie TK. Gdzie jest więc problem? Gdzie jest temat? Emeryt (w 2013 r., 2014 r., 2015 r. itd.) przechodząc na wcześniejszą emeryturę powinien otrzymać informację o tym, że nie opłaca mu się to, gdyż straci np. 1000 zł za takie przejście. W artykule dwie historie, gdzie strata wynosi 1000 zł miesięcznie. Miesiąc w miesiąc. Od 11 i 12 lat.
Do naszej redakcji stale trafiają historie emerytów, którzy uważają, że zostali pokrzywdzeni przez niekorzystne przeliczenie wcześniejszych emerytur. Trwa to od 2013 r. aż do dnia dzisiejszego. Mechanizm pokrzywdzenia? Emerytura powszechna jest pomniejszana o np. 1000 zł miesięcznie jako sankcja za pójście na emeryturę wcześniejszą. Miesiąc w miesiąc. W artykule przykład takiego listu – autorem jest emerytowany operator kamery. Opisał, że wprost pytał się w ZUS w 2012 r (pracowników i służby prasowe), czy straci na emeryturze powszechnej za pójście na wcześniejszą emeryturę. Usłyszał, że absolutnie nie. Okazało się, że stracił i traci do teraz (do 2025 r.). Historia emeryta jest więc interesująca bo czuł w 2012 r., że zbyt piękne jest, aby nie było jakiegoś haczyka we wcześniejszej emeryturze. I próbował uniknąć zagrożenia szukając informacji w ZUS. Nie udało mu się (pomimo starań).
Chodzi o kobiety z dwudziestu roczników, które w 1999 r. nie wybrały OFE i z tego powodu – nie mogły lub nie będą mogły skorzystać z prawa do ponownego przeliczenia wysokości ich emerytury, po osiągnięciu 65 roku życia, na podstawie art. 26c ustawy FUS (który wszedł w życie wiele lat po tym, jak podejmowały one decyzję co do OFE). Kobiety, które wybrały OFE (i w związku z tym – ZUS prowadzi im subkonto) na podstawie ww. przepisu – mogą natomiast uzyskać podwyżkę emerytury o nawet 71,2% (na przestrzeni lat 2017-2023: średnio o 54,4%). Poszkodowane emerytki, nie powinny pozostawać bezczynne – jest kilka sposobów na dochodzenie przez nie swoich praw.
Okazuje się, że w ustawie z dnia 17.12.1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych istnieje luka (określona przez znawców prawa, którzy ją opisali – dr Tomasza Lasockiego oraz dr hab. Monikę Domańską – fenomenem na skalę światową), która pozwala kobietom na dwukrotne obliczanie wysokości ich emerytury – pierwszy raz po osiągnięciu wieku emerytalnego, a drugi raz – z ociągnięciem 65 roku życia. Efektem powyższego – jest podwyższenie świadczenia emerytalnego nawet o kilkadziesiąt procent (średnio o 54,4%). Błąd ten, kosztował już Fundusz Ubezpieczeń Społecznych miliardy złotych, a będzie kosztował jeszcze więcej – tym bardziej, jeżeli o takiej możliwości dowiedzą się wszystkie uprawnione.
REKLAMA
W dniu 23 kwietnia 2025 r., Trybunał Konstytucyjny ogłosił wyrok (o sygn. akt P 3/17), w którym uznał art. 42 par. 4 kodeksu karnego – w zakresie, w jakim zobowiązuje on sąd do orzeczenia dożywotniego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych – za niezgodny z art. 10 oraz art. 45 ust. 1 Konstytucji. Ustawodawca nie może bowiem zastępować sądu w jego działalności orzeczniczej i wymierzaniu kary, biorąc pod uwagę wyłącznie fakt popełnienia danego czynu zabronionego, a już nie – cechy konkretnego sprawcy, okoliczności czynu oraz stopień zawinienia.
Specustawa: ZUS załatwi sam ponowne przeliczenie emerytur. Bez wniosku, bez wyrównania i bez waloryzacji. I niestety dopiero od połowy 2026 r. Są więc trzy złe informacje i jedna dobra.
Przeliczyć na nowo emeryturę (kapitał emerytalny) można po dostarczeniu nowych dowodów lub ujawnienie nowych okoliczności. ZUS potrafi zakwestionować nawet tak oczywisty dowód błędnego obliczania emerytury jak listy płac. W artykule przykład wygranego przez emeryta wyroku sądowego na podstawie dokumentów aż z okresu 1971-1974 r.
W przepisach był zakaz przyznawania świadczenia pielęgnacyjnego, gdy niepełnosprawni (stopień znaczny) (np. mąż, żona) opiekowali się niepełnosprawnym członkiem rodziny. Było to dopuszczalne tylko wtedy, gdy opiekun miał stopień umiarkowany albo lekki. Dlaczego tak stanowiło prawo? Było w przepisach zaszyte domniemanie, że opiekun ze stopniem znacznym nie da rady opiekować się inną osobą niepełnosprawną z tym stopniem (stare świadczenie pielęgnacyjne było tylko dla tego stopnia znacznego).
Emeryci, którzy rozpoczęli korzystanie z emerytur wcześniejszych od 2013 r. (albo później) nie podlegają ochronie wyroku TK z 4 czerwca 2024 r. Jeżeli emeryt w takiej sytuacji ma zaniżoną emeryturę o np. 1000 zł miesięcznie, nie uzyska przed sądem cywilnym korekty tej wartości. Osoby w takiej sytuacji czekają na ewentualną specustawę, która byłaby podstawą prawną prawidłowego ustalenia wysokości ich emerytur.
Jeśli rozpocząłeś pracę przed 1999 rokiem, Twoja emerytura może być niższa z powodu brakujących dokumentów w ZUS. Odnalezienie starych świadectw pracy i innych dokumentów potwierdzających zatrudnienie może znacząco wpłynąć na wysokość Twojego świadczenia. Dowiedz się, jak uzupełnić swoją dokumentację i zwiększyć emeryturę.
Niekorzystnie rozliczana przez ZUS emerytura wcześniejsza. Dlaczego ją wybierano w 2005 r., 2010 r. 2015 r.? Z dwóch powodów. Pierwszy, to brak wiedzy o tym, ze za świadczenia z tej emerytury zapłaci "karę" w postaci obniżenia emerytury zasadniczej. Jest to "kara" dożywotnia. Miesiąc w miesiąc jest wypłacana niższa emerytura (pracownicy ZUS nie przekazali o tym informacji czytelnikowi, który nie był biegły w przepisach emerytalnych). Jest jednak druga przyczyna przejścia na wcześniejszą emeryturę. To zapowiedź zwolnienia z pracy. Tak wynika z przykładowego listu czytelnika.
Zestawienie wyroków sądów cywilnych rozstrzygających spór o przeliczenie emerytur na podstawie wyroku TK z 4 czerwca 2024 r. Przeliczenie emerytur. Wyrównania. Odsetki. Jak orzekają sądy? Przykłady
W artykule kolejny przykład ponownego przeliczenia emerytury przez ZUS. Raz przy pomocy wskaźnika 247,7 miesięcy średniego dalszego życia (dobry wskaźnik dla emeryta), a potem przy pomocy 264,20 miesięcy (zły wskaźnik - obniża emeryturę). Z perspektywy emeryta został ukarany za pracę pomimo wieku emerytalnego.
W 2005 r. przeszłam na wcześniejszą emeryturę w wieku 55 lat. W 2010 r gdy skończyłam 60 lat co prawda miałam jakieś przeliczenie na którym zyskałam brutto 249,88. Następnie w 2016r znów miałam przeliczenie i to zyskałam 78,53 brutto. W obecnej chwili mam 75 lat. Czy mogę ubiegać się o ponowne przeliczenie na podstawie orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z czerwca 2024 r.?
Zestawienie i omówienie korzystnych wyroków sądów powszechnych w sprawach dot. wyroku TK z 4 czerwca 2024 r. SK 140/20, w tym jednego prawomocnego. Przeliczenie emerytur, wyrównania, odsetki z ZUS na rzecz emerytów. Jakie są realia w sądach okręgowych i apelacyjnych.
Czytelnik stracił na przeliczeniu emerytury. Opisał swoja historię.
Przejście na wcześniejszą emeryturę po 2013 r. oznaczało pomniejszenie emerytury zasadniczej o wypłacone pieniądze z emerytury powszechnej.
10 wątpliwości wobec założeń do projektu ustawy naprawczej dla innych roczników – problem art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej. Rząd przedstawił założenia do projektu ustawy naprawczej, mającej na celu rozwiązanie problemu wcześniejszych emerytów, którzy zostali poszkodowani przez art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej. W artykule analizuję przedstawione przez rząd założenia w kontekście ustawy naprawczej dla rocznika 1953 oraz zapadających aktualnie wyroków sądów powszechnych.
Dla przeliczenia emerytury graniczną datą jest 1 stycznia 2013 r. Jeżeli byłeś na wcześniejszej emeryturze przed 2013 r., to masz szansę na ponowne przeliczenia związane z emeryturą (przez ZUS, o ile nakaże to sąd okręgowy i apelacyjny). Jeżeli na wcześniejszą emeryturę trafiłeś np. 2 stycznia 2013 r., to nie masz na to szans. Powyższe dotyczy emerytów, którzy swoje prawa do podwyżki emerytury wywodzą z wyroku TK z 4 czerwca 2024 r. sygn. SK 140/20. W artykule list naszego czytelnika, który na wcześniejszą emeryturę przeszedł od 1 listopada 2013 r. Nie może więc skorzystać z korzystnego przeliczenia emerytury na podstawie tego wyroku.
Sąd Okręgowy w Szczecinie stanął po stronie tysięcy emerytów poszkodowanych przez Państwo 10 lat temu. Już po wyborze przez od 150 000 zł - 200 000 emerytów wcześniejszych emerytur (np. w 2012 r.), dowiedzieli się, że państwo obniżyło im w okresie po 2013 r. emerytury powszechne o emerytury wcześniejsze. Ta niekorzystna regulacja została więc wprowadzona jak już byli na wcześniejszych emeryturach. Sąd Okręgowy nakazał ZUS przeliczyć emerytury poszkodowanych 150 000 - 200 000 osób zgodnie z rozstrzygnięciem Trybunału Konstytucyjnego (wyrok z dnia 4 czerwca 2024 roku (sygn. akt SK 140/20). Sąd Okręgowy uznał za nieważne i nieistotne, że rząd nie opublikował tego wyroku. W artykule publikujemy cały wyrok z SO.
Tak twierdzą nasi czytelnicy. Emeryt pyta się za naszym pośrednictwem ZUS dlaczego w sierpniu 2018 roku – kiedy już 5 lat działała zasada pomniejszania emerytury powszechnej (60/65 lat) o kwoty wypłacone za okres emerytury wcześniejszej - żaden z pracowników ZUS nie poinformował go przy wyborze wcześniejszej emerytury (na podstawie art. 184 ustawy emerytalnej), jakie są tego konsekwencje? Od razu powiedzmy poważne - emeryt szacuje, że ma mniejszą o 1000 zł emeryturę.
Pech emerytki polegał na tym, że nie wiedziała o tym jak poważne konsekwencje będzie miało opóźnienie przez nią przejścia na emeryturę (spóźniła się o 8 miesięcy). Pobierała od 2009 r. emeryturę wcześniejszą. Zamiast przejść na emeryturę powszechną (60 lat w 2012 r.) zrobiła to w 2013 r. W efekcie ma do dziś obniżoną wysokość tej emerytury o świadczenia wypłacone w czasie emerytury (tej wcześniejszej). 8 miesięcy opóźnienia w przejściu na emeryturę (60 lat) pozbawiło jej istotnej części comiesięcznej emerytury (tej powszechnej). Podstawa obliczenia emerytury została pomniejszona o aż 48 833,57 zł. To efekt wprowadzonej od 1 stycznia 2013 r. zasady - wcześniejsza emerytura pomniejsza emeryturę powszechną (60 i 65 lat).
Przeszło 10 lat temu Sejm uchwalił przepisy, które karały osoby na wcześniejszej emeryturze (od 2013 r.). Kara w ZUS była i do dziś jest taka - świadczenia wypłacone w czasie korzystania z niej pomniejszały późniejsze wypłaty emerytury powszechnej. Trybunał Konstytucyjny w czerwcu 2024 r. rozpoznał niekonstytucyjność i wskazał, którzy emeryci mają prawo do wyrównań (za okresy przeszłe) i podwyżek (na przyszłość).
Stanowiące bezprecedensową "rebelię" stanowisko przyjęte przez polski Trybunał Konstytucyjny w wyrokach z 14 lipca i 7 października 2021 r. narusza pierwszeństwo, autonomię i skuteczność prawa UE - podkreślił w wydanej 11 marca 2025 r. opinii rzecznik generalny TSUE. Uznał też, że TK nie można uznać za niezawisły i bezstronny sąd. Wszystkie orzeczenia wydane przez Trybunał Konstytucyjny zostały podjęte zgodnie z obowiązującą konstytucją oraz innymi prawami Rzeczypospolitej Polskiej - przekazał tego samego dnia TK, odnosząc się do opinii rzecznika generalnego TSUE.
Czy sprawa renty wdowiej trafi do Trybunału Konstytucyjnego, czy przepisy o rencie wdowiej są niezgodne z Konstytucją RP? Dlaczego? Bo do Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki społecznej trafiła interpelacja nr 8196 w sprawie przepisów dotyczących renty wdowiej. Chodzi o brak możliwości pobierania renty wdowiej w sytuacji rozdzielności majątkowej.
Wszystkie te kwoty zostały potrącone przez ZUS bezprawnie w świetle wyroku TK z 4 czerwca 2024 r. SK 140/20. To ten słynny wyrok, który dałby wyrównania nawet średnio 64 000 zł dla 200 000 osób, gdyby został opublikowany. Okres nieprawidłowego wypłacania emerytury trwał od 01.06.2015 do 31.12.2024. Strata wynosi aż 87474,69 zł brutto. Po uwzględnieniu inflacji za ten okres (48,32%) - według wyliczeń poszkodowanego emeryta - stracił on 129,742,46 zł brutto. ZUS dalej walczy z emerytem - złożył apelację od wyroku Sądu Okręgowego. Wyrok Sądu Apelacyjnego dopiero za 1,5 roku. Wtedy dowiemy się, czy wyrok stanie się prawomocny.
Przepisy przez dekadę mówiły, że świadczenie pielęgnacyjne wiąże się z niepełnosprawnością powstałą w wieku do 18 lat (albo do 25 lat w przypadku studentów). Jednocześnie w 2014 r. Trybunał Konstytucyjny orzekł, że to niezgodne z Konstytucją RP, ale Sejm nie wdrożył tego wyroku. Jeżeli MOPS stosowały wyrok TK, to kolejne rządy (ściślej wojewodowie) nie chciały płacić MOPS za świadczenia pielęgnacyjne, gdy niepełnosprawność powstała np. u staruszka 80 lat. Minister Finansów mógł 25 stycznia 2025 r. wyjaśnić spór w tej sprawie, ale skierował ją do ponownego rozpatrzenia przez wojewodę.
W odpowiedzi na interpelację poselską oraz na wystąpienie Rzecznika Praw Obywatelskich Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej informuje, że trwają prace analityczne o charakterze prawnym, ekonomicznym i organizacyjnym, mające określić sposób rozwiązania tej kwestii. Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej współdziała w tym zakresie z Ministrem Finansów oraz ZUS-em. Ale zdaniem MRPiPS, zniesienie mechanizmu potrącania, wynikającego z art. 25 ust. 1b (którego niekonstytucyjność orzekł Trybunał Konstytucyjny w wyroku 4 czerwca 2024 r.), wobec ubezpieczonych z roczników innych niż 1953, wywołałoby taki skutek, że wcześniejsi emeryci korzystaliby ze sztucznej kapitalizacji wartości emerytury powszechnej. W opinii MRPiPS powstałaby wtedy sytuacja, w której im dłużej pobierana byłaby emerytura wcześniejsza, tym wyższa byłaby wysokość emerytury z tytułu osiągnięcia powszechnego wieku emerytalnego. Taki stan rzeczy kolidowałby – zdaniem MRPiPS - z fundamentalną, ubezpieczeniową zasadą powiązania wysokości świadczenia z wysokością odprowadzonych składek.
Zakład Ubezpieczeń Społecznych poinformował, że na wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 4 czerwca 2024 r. mogłoby skorzystać ok. 200 tys. osób, które złożyły wniosek o wcześniejszą emeryturę przed 1 stycznia 2013 r., a prawo do emerytury powszechnej nabyły po 2012 r. Miesięczna podwyżka świadczenia wyniosłaby ok. 1,2 tys. zł, a kwota wyrównania - 64 tys. Do tej pory wyrok ten nie został opublikowany w Dzienniku Ustaw ale pojawiają się coraz liczniejsze wyroki sądów uwzględniające tezy ww. wyroku Trybunału. W odpowiedzi na wystąpienie Rzecznika Praw Obywatelskich, Maciej Berek, ministra - członek Rady Ministrów, przewodniczący Komitetu Stałego Rady Ministrów poinformował, że rząd dostrzega problem ww. emerytów ale nie zamierza publikować wyroku Trybunału. Natomiast prace legislacyjne w tym zakresie podjęte są w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.
W rozmowie z Polską Agencją Prasową, prof. Ryszard Piotrowski, konstytucjonalista z UW powiedział m.in.: "(...) należy przestrzegać postanowień konstytucji, ale jeśli chcemy powiedzieć, że ten, kto narusza konstytucję przy pewnym nasileniu tych przypadków, dopuszcza się zamachu na państwo, to zmierzamy w takim kierunku, w którym wszyscy są zamachowcami". "Nie ma takiego okresu, w którym konstytucja nie była naruszana" - dodał profesor Piotrowski.
Na ponowne przeliczenie emerytur oczekuje 95,5 tys. seniorów, którzy przechodzili na emerytury w czerwcu, w latach 2009-2019 i którym wysokość świadczeń – została ustalona na poziomie niższym, niż osobom, które przechodziły na emerytury w pozostałych miesiącach roku. Poszkodowani są również renciści rodzinni, którzy pobierają zaniżone świadczenia po zmarłych emerytach czerwcowych. W Radzie Ministrów trwają obecnie prace nad projektem ustawy, który umożliwi ponowne przeliczenie ww. świadczeń, ale nie uwzględnia on wypłaty jednorazowego wyrównania za lata ubiegłe, a wyłącznie podwyżkę świadczeń bieżących.
W związku z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 15.11.2023 r., o sygn. akt P 7/22, w Sejmie trwają aktualnie prace nad poselskim projektem ustawy o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, który pozwoli na ponowne przelicznie emerytur osobom, którym świadczenie to zostało przyznane w miesiącu czerwcu, w latach 2009-2019. Biuro Ekspertyz i Oceny Skutków Regulacji Kancelarii Sejmu podało szacunkowe kwoty wyrównania, które w przypadku wejścia w życie projektowanej regulacji – trafią do każdego uprawnionego emeryta.
To ulga dla milionów Polaków. Dzisiaj, 1 lutego 2025 r. wchodzi w życie ważna ustawa. Jak wpłynie to na nasze życie? Jeszcze nigdy nie było takiego przywileju dla pracowników.
W związku z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 15 listopada 2023 r. o sygn. akt P 7/22 - w Sejmie trwają aktualnie prace nad poselskim projektem ustawy o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, który pozwoli na ponowne przelicznie emerytur osobom, którym świadczenie to zostało przyznane w miesiącu czerwcu, w latach 2009-2019. Według szacunków ZUS – regulacja ta dotyczyć ma ok. 98 tys. emerytów, którzy – na tej podstawie – będą mogli odzyskać od ZUS nawet 1 584,8 mln zł i 531,2 mln zł odsetek. Po analizie projektu – ZUS podaje jednak kilka warunków.
Ważny dla wielu emerytów wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 4 czerwca 2024 r. (SK 140/20) budzi szereg wątpliwości prawnych. W szczególności nie jest jasne, z jakich przepisów powinien skorzystać emeryt, by móc skutecznie dochodzić swoich praw. Zdaniem adwokata Konrada Giedrojcia stosowanie kodeksu postępowania administracyjnego jest w tym przypadku niekorzystne dla emerytów i problematyczne. Jego zdaniem nie powinno się tego wariantu promować, bo jest lepszy i „skrojony na miarę” przepis art. 114 ustawy o emeryturach i rentach z FUS, który może być stosowany zgodnie z orzecznictwem sądów powszechnych i Sądu Najwyższego. Publikujemy poniżej polemikę mecenasa Giedrojcia z wcześniej opublikowanym na naszym portalu artykułem radcy prawnego dr Katarzyny Kalaty.
Sąd Okręgowy zastosował na korzyść emeryta wyrok TK z 4 czerwca 2024 r. (dla osób nieznających tematu opis wyroku na końcu artykułu). Emeryt został poszkodowany bo ZUS obniżył jego kapitał emerytalny o 137 361,57 zł. Sąd nakazał ZUS-owie cofnąć to. Ale tylko za 3 lata wstecz. Wyrok jest podpowiedzią jak odzyskać pieniądze korzystając z wyroku TK z 4 czerwca 2024 r.
Prawie 200 tys. emerytów powinno otrzymać wyrównanie świadczeń na podstawie wyroku Trybunału Konstytucyjnego z czerwca bieżącego roku, który jednak do dnia dzisiejszego nie został opublikowany. Z zapowiedzi Rządu wynika również, że nie należy się spodziewać, że orzeczenie to zostanie opublikowane. Brak publikacji wyroku w Dzienniku Ustaw jest tłumaczony tym, że w składzie orzekającym TK byli tzw. sędziowie dublerzy. Co w takiej sytuacji powinien zrobić emeryt, którego dotyczy ten wyrok. Jaki wniosek złożyć do ZUS-u? Wyjaśnia Katarzyna Kalata, doktor nauk prawnych i radca prawny.
W związku z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 15.11.2023 r. o sygn. akt P 7/22, w dniu 27 listopada br., do laski marszałkowskiej, został złożony projekt ustawy o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, który pozwoli na ponowne przelicznie emerytur osobom, którym świadczenie to zostało przyznane w miesiącu czerwcu, w latach 2009-2019. Według szacunków ZUS – regulacja ta dotyczyć będzie ok. 98 tys. emerytów, którzy – na tej podstawie – będą mogli odzyskać od ZUS nawet 1 584,8 mln zł i 531,2 mln zł odsetek.
W artykule przedstawiamy opinię prawną dr Andrzeja Hańderka, prowadzącego kancelarię radcowską w Krakowie, dotyczącą stanowiska Komisji Weneckiej w sprawie niepublikowania wyroków Trybunału Konstytucyjnego. Jest to wielki problem dla Emerytów, którzy na podstawie wyroku TK z 4 czerwca 2024 r. chcą załatwić przeliczeniu (na wyższe) swoich emerytur oraz otrzymać wyrównania poniesionych strat.
TK: Art. 2 uchwały Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 7 grudnia 2023 r. w sprawie powołania Komisji Śledczej do zbadania legalności, prawidłowości oraz celowości działań podjętych w celu przygotowania i przeprowadzenia wyborów Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w 2020 r. w formie głosowania korespondencyjnego (M. P. poz. 1440) jest niezgodny z art. 111 ust. 1 w związku z art. 2 i w związku z art. 7 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.
Rząd proponuje możliwość ponownego przeliczenia przez ZUS emerytur i rent rodzinnych z lat 2009-2019. Chodzi o świadczenia przyznawane przez okres 10 lat w czerwcu każdego z tych lat. Problemy wynikające z tego rozwiąże "hurtowo" specustawa. To korzystne rozwiązanie dla 100 000 osób. Ustawa uwzględnia w ich emeryturach i rentach dodatkową waloryzację kwartalną, a nie tylko wyłącznie roczną.
W związku z „głośnym” wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 4 czerwca 2024 r., o sygn. akt SK 140/20, na podstawie którego niemal 200 tys. emerytów, może otrzymać od ZUS wyrównanie emerytury sięgające nawet 64 tys. zł – wiele osób zastanawia się czy jest objętych zakresem przedmiotowym powyższego orzeczenia. Postaramy się zatem ułatwić uzyskanie odpowiedzi na powyższe pytanie.
Nie można pójść do ZUS (a potem do sądu) z wnioskiem o ponowne przeliczenie emerytury tylko na podstawie argumentu "Bo zmieniła się kwota bazowa". Emeryci starają się wtedy powoływać na art. 114 ustawy omówionej w tekście. Ale przepis ten wymaga zaistnienie nowych okoliczności, które były znane przed przyznaniem emerytury. Logika przepisu jest taka - zostało coś pominięte przy przyznawaniu emerytury (emeryt nie doniósł dokumentów, ZUS o nich nie wiedział). Emeryt donosi dokumenty, ZUS wylicza raz jeszcze emeryturę. Nowe tabele emerytalne, kwoty bazowe nie są podstawą do takiego przeliczenia. To nie są dokumenty, o których mowa w art. 114 ustawy emerytalnej.
W związku z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 4 czerwca 2024 r., o sygn. akt SK 140/20 – niemal 200 tys. emerytów, którzy przed 6 czerwca 2012 r. przeszli na wcześniejszą emeryturę, a następnie – złożyli wniosek o emeryturę powszechną, która została im pomniejszona na podstawie art. 25 ust. 1b ustawy z dnia 17.12.1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych – może teraz otrzymać od ZUS wyrównanie. Zgodnie z szacunkami ZUS – sięgające nawet 64075 zł. Podpowiadamy kogo dokładnie obejmuje zakres podmiotowy wyroku Trybunału i w jaki sposób można dochodzić swoich praw.
Ponad 200 tysięcy polskich emerytów, którzy zdecydowali się na wcześniejszą emeryturę, otrzymuje niższe świadczenie, niż im przysługuje. Trybunał Konstytucyjny potwierdził, że takie rozwiązanie jest niesprawiedliwe, ale jego wyrok wciąż nie obowiązuje. Jedynym sposobem na odzyskanie utraconych pieniędzy jest skierowanie sprawy do sądu.
Redakcja Infor.pl zwróciła się do służb prasowych ZUS z pytaniami o to, co mają zrobić tzw. emeryci „czerwcowi”. Sami siebie określają w ten sposób, gdyż uprawnienia zostały im przyznane na podstawie wyroku, który zapadł w czerwcu 2024 r. W odpowiedzi ZUS jasno zadeklarował, że załatwi negatywnie każdy wniosek (wzór w artykule) o wznowienie postępowania. Ale też ZUS poinformował, że każdy niezadowolony z ZUS emeryt ma prawo skierować sprawę do sądu. Dziś nie wiemy, jakie będzie stanowisko sądów wobec postawy ZUS. To jest największy problem - nie pismo do ZUS (nie ma znaczenia jak zostanie napisane - ZUS i tak nie przeliczy emerytury). Co zrobi sąd z odwołaniem?
REKLAMA