REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Tegoroczna Wielkanoc bez czekoladowych zajączków?

Tegoroczna Wielkanoc bez czekoladowych zajączków?
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Miłośnicy słodyczy nie mają lekko. To ostatnio najmocniej drożejąca kategoria produktów w sklepach. W styczniu zanotowano 14% wzrost rdr., ale to dopiero początek podwyżek. Wszystko przez rosnące ceny kakao. 

Kakao coraz droższe i coraz go mniej

Ceny kakao przyprawiają ostatnio od zawrót głowy. Surowiec ten na światowych rynkach drożeje w zasadzie od dwóch lat. Niedawno po raz pierwszy ceny kakao na amerykańskich giełdach wzrosły do wartości ponad 6,5 tys. dolarów, czyli ponad 25,8 tys. złotych, za tonę. Europejskie giełdy też się zatrzęsły. W Wielkiej Brytanii za tonę tego surowca trzeba zapłacić już blisko 5,8 tys. funtów, czyli 29,2 tys. złotych. Za niemal 75% światowych zbiorów ziaren kakaowych odpowiadają cztery kraje – Wybrzeże Kości Słoniowej, Ghana, Kamerun i Nigeria, gdzie odnotowano wyjątkowo kiepskie zbiory, a to jest głównym powodem obecnej sytuacji.

REKLAMA

REKLAMA

Kraje z tego regionu zmagają się z konsekwencjami zmian klimatu, rosnących cen frachtu, spowodowanych wojną w Jemenie i Izraelu, a także z cenami nawozów, które wzrosły po sankcjach na Rosję – mówi dr Piotr Arak, główny ekonomista VeloBanku. – Producenci potrzebują od 1,5 roku do 3 lat na ograniczenie deficytu kakao. Już jesienią rozpoczęto dodatkowe inwestycje w Brazylii i w innych krajach Ameryki Południowej. Globalny deficyt kakao może w tym roku sięgać 375 tys. ton – dodaje ekspert. 

Kakao jak złoto

Czy już wkrótce kakao będzie kosztować 7 tys. dolarów za tonę? Tak uważają eksperci z UCE RESEARCH i wskazują, że sytuacja jest bardzo dynamiczna. Zbyt wiele problemów się spiętrzyło, żeby ceny zaczęły hamować. Rosną przecież od dwóch lat. Trudno sobie też wyobrazić, że w prosty sposób zastąpi się dostawy z Afryki.

– Upał i susza zagrażają plantacjom, w związku ze zjawiskiem pogodowym, nazywanym El Niño. A choroby drzew kakaowych w Nigerii i Kamerunie dodatkowo pogłębiają problem niedoboru kakao na światowych rynkach – tłumaczy dr Joanna Wieprow z Uniwersytetu WSB Merito Wrocław. – Światowa Organizacja Kakao prognozuje większe zbiory w kolejnych latach, ale stale rosnący popyt na kakao, zwłaszcza w Chinach, sugeruje, że dalszy wzrost cen czekolady i innych słodyczy jest nieunikniony –podkreśla dr Wieprow. 

REKLAMA

Zapasy kakao spadły, bo przez ostatnie dwa sezony pobyt przewyższał podaż. Zdaniem Grzegorza Rykaczewskiego, analityka z Banku Pekao, trudno stwierdzić, czy ceny osiągnęły już szczyt. – Negatywny wpływ wysokich cen kakao dla producentów słodyczy częściowo zrekompensuje spadek notowań cukru. Są one nadal na historycznie wysokim poziomie. Ich spadek nie będzie więc w stanie w całości neutralizować zwyżki kosztów kakao – dodaje ekspert. 

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Przegląd prasy i portali na INFOR.PL Subskrybuj nas na YOUTUBE!

 

Nie tylko czekolada

Bez kakao nie ma czekolady, to kluczowy składnik potrzebny do jej produkcji. Wzrost cen ma wpływ nie tylko na producentów. Odczują go także, a może przede wszystkim konsumenci. Według comiesięcznego raportu pt. „INDEKS CEN W SKLEPACH DETALICZNYCH”, w styczniu br. ceny słodyczy i deserów rok do roku poszły w górę o ponad 14%. Widać to np. po batonach w czekoladzie oraz wafelkach, które rdr. zdrożały odpowiednio o blisko 22% i o przeszło 16%.

– To są artykuły, na które w dość krótkim czasie może spaść popyt w przypadku wysokich cen. Nie są to przecież produkty pierwszej potrzeby, a propagowanie zdrowego trybu życia jeszcze bardziej wspiera odrzucenie ich z codziennej diety. Jednak z powodu drożejącego surowca możemy odczuć wzrosty cen również w innych kategoriach, takich jak kosmetyki, leki czy suplementy, które także bazują na kakao – przewiduje dr Justyna Rybacka z Uniwersytetu WSB Merito Gdynia.

Wyroby czekoladowe w największych ilościach sprzedają się w okolicach świąt Bożego Narodzenia i Wielkanocy. Czy w tym roku nie będzie można sobie pozwolić na czekoladowego zająca? Silne podwyżki cen kakao na światowych rynkach odczują producenci artykułów spożywczych, zakłady przetwórcze, a także cukiernie i restauracje. W konsekwencji te wszystkie podmioty przeniosą wyższe koszty produktów na końcowego odbiorcę, czyli zwykłego konsumenta. Innej możliwości nie będzie. Pierwsze tego symptomy odczujemy już przed Wielkanocą. 

W tej samej cenie, ale mniejszy

Czekoladowe słodycze i desery będą drożeć w koszykach zakupowych. Możemy też mieć do czynienia z tzw. shrinkflacją, czyli ze zmniejszeniem wielkości batonów i czekolad albo ze zmianą ich składów na tańsze dla producentów, bez istotnych różnic w wadze i objętości produktów – ostrzega dr Piotr Arak. Z kolei eksperci z UCE RESEARCH twierdzą, że konsumenci nie od razu zauważą różnice. Ale z czasem będą one coraz bardziej widoczne. 

Koszt kakao w tabliczce czekolady stanowi od 5% do 7% jej ceny. Nawet jeśli ceny surowca podwoją się, to produkt zdrożeje właśnie o ww. pułap – łagodzi pesymistyczne nastroje Michel Arrion, dyrektor wykonawczy Światowej Organizacji Kakao. – Jeśli cena surowca wzrośnie, będzie to zachętą dla rolników do wytwarzania większej ilości kakao i zrównoważenia podaży oraz popytu. Ale zwiększenie produkcji zajmuje średnio 4 lub 5 lat. Tyle trwa, by drzewo kakaowe wydało owoce – wyjaśnia ekspert. 

Natomiast Piotr Bielski, dyrektor Departamentu Analiz Ekonomicznych Santander Bank Polska, zauważa, że choć rosnące światowe ceny kakao i cukru sprzyjają drożeniu słodyczy i deserów na polskim rynku, to tendencja jest przynajmniej częściowo hamowana przez umacniający się kurs złotego. – Niemniej, gdyby ceny kakao dalej szybowały w górę, należałoby się liczyć ze wzrostem kosztów zakupów słodyczy i deserów w polskich sklepach. Pełne przełożenie na krajowe ceny detaliczne może zająć przynajmniej sześć miesięcy – analizuje dyrektor Bielski. 

Ekspert z Santander Bank Polska informuje, że rynki finansowe póki co nie obstawiają kontynuacji czarnego scenariusza. Kontrakty terminowe na giełdach w Nowym Jorku i Londynie przewidują stopniowy spadek cen kakao w kolejnych miesiącach, w skali kilkunastu procent w ciągu roku. Natomiast Światowa Organizacja Kakao zauważa, że większość rolników uprawiających kakao żyje w skrajnym ubóstwie. – Znaczny wzrost cen międzynarodowych jest koniecznym, ale niewystarczającym warunkiem do podniesienia cen skupu i osiągnięcia dochodu zapewniającego rolnikom utrzymanie – podsumowuje Michel Arrion.

Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Infor.pl

Źródło: MondayNews

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Infor.pl
Rząd szykuje trzy progi podatkowe. Kto zapłaci nową stawkę 24 procent?

Potężne zmiany w podatkach dochodowych uderzą w portfele pracujących Polaków. Oficjalne propozycje rządu zakładają wprowadzenie nowego, pośredniego progu podatkowego ze stawką 24 proc., obok dotychczasowych progów. Choć część podatników zyska na podniesieniu pierwszego limitu, to klasa średnia może odczuć nowe obciążenia.

Miliard złotych kary dla Mety? Minister Gawkowski złożył wniosek do KE

Krzysztof Gawkowski chce miliardowej kary dla Mety. Wicepremier i minister cyfryzacji poinformował w czwartek na platformie X, że zawnioskował do Komisji Europejskiej o nałożenie na koncern grzywny w wysokości 1 mld zł. Jak podkreślił, platformy cyfrowe muszą ponosić pełną odpowiedzialność za swoje działania.

5740 kandydatów walczy o miejsce na aplikacji. Znamy termin egzaminów prawniczych 2026

Ministerstwo Sprawiedliwości podało dane o kandydatach na aplikacje prawnicze w 2026 roku. Wnioski złożyło ok. 5740 osób - najwięcej na aplikację radcowską (3120 osób), najmniej na komorniczą (100 osób). Wszyscy zdają egzamin tego samego dnia: 26 września 2026 r., jednocześnie w 18 miastach w Polsce.

Rząd podniesie próg podatkowy, ale to za mało. 300 zł miesięcznie i koniec

Od 2027 roku drugi próg podatkowy ma wzrosnąć ze 120 do 130 tys. zł, a część podatników zyska nową stawkę 24 proc. Maksymalna korzyść ma wynieść około 300 zł miesięcznie. Problem w tym, że kwota wolna od podatku pozostanie na poziomie 30 tys. zł, a próg, który od 2022 roku nie był waloryzowany, powinien dziś wynosić około 180 tys. zł, gdyby zachował relację do przeciętnego wynagrodzenia. Eksperci Warsaw Enterprise Institute oceniają, że proponowane zmiany są tylko częściową ulgą, a ich koszt w dużej mierze poniosą przedsiębiorcy i największe firmy.

REKLAMA

Pies został z byłym partnerem. Kto po rozstaniu ma prawo do zwierzęcia i jak można je odzyskać?

Rozstanie bywa trudne nie tylko ze względu na podział wspólnego mieszkania, pieniędzy czy majątku. Coraz częściej prawdziwy konflikt zaczyna się dopiero wtedy, gdy okazuje się, że pies albo kot, którym para przez lata opiekowała się wspólnie, został z jednym z byłych partnerów, a druga osoba nie może go zobaczyć, zabrać ani nawet ustalić zasad kontaktu. Wtedy pojawia się pytanie, które z punktu widzenia emocji wydaje się proste, ale prawnie wcale takie nie jest: czy można sądownie odzyskać zwierzę i co trzeba udowodnić, aby mieć realną szansę na jego wydanie?

Nieautoryzowane transakcje. Cyfryzacja finansów a nowe ryzyka

W dobie postępującej cyfryzacji, gdy dostęp do rachunku bankowego stał się w praktyce nieograniczony, a realizacja transakcji finansowych sprowadza się do jednego kliknięcia, rośnie skala zagrożeń w obrocie finansowym. Coraz częściej dochodzi bowiem do sytuacji, w których środki pieniężne zostają przetransferowane wbrew woli właściciela rachunku.

Wracają dwie godziny religii w szkołach, bo rozporządzenie ograniczające liczbę lekcji religii jest niezgodne z Konstytucją? Jest decyzja MEN

Od 1 września 2025 r. liczba godzin lekcji religii w szkołach, została zmniejszona z dwóch godzin, do jednej godziny tygodniowo. Zmiana ta, została dokonana rozporządzeniem ministra edukacji, wydanym na podstawie upoważnienia zawartego w ustawie o systemie oświaty. Rzecznika Praw Obywatelskich (RPO), w swoim wystąpieniu do MEN poddał pod wątpliwość zgodność powyższych przepisów z Konstytucją, a w związku z brakiem (przez ponad rok) jakiejkolwiek odpowiedzi ze strony minister edukacji Barbary Nowackiej – w dniu 9 czerwca br., RPO skierował sprawę do Prezesa Rady Ministrów. W efekcie powyższego – w dniu 6 lipca br., MEN ustosunkowało się do wystąpienia rzecznika.

To będzie koniec różnic między dziennikami elektronicznymi w szkołach? Rząd testuje wspólny eDziennik

Ministerstwo Cyfryzacji rusza z pilotażem publicznego eDziennika - bezpłatnego systemu, który ma zastąpić różne komercyjne dzienniki elektroniczne używane dziś w polskich szkołach. Rodzice sprawdzą informacje o dziecku w aplikacji mObywatel, uczniowie - w mObywatel Junior, a nauczyciele zalogują się przez Węzeł Krajowy. Na razie testy obejmą tylko wybrane szkoły.

REKLAMA

Czy szkoła nadąża za światem AI? Zakazy czy odpowiedzialne korzystanie z narzędzi sztucznej inteligencji?

Jeszcze kilka lat temu naturalnym celem edukacji było przede wszystkim przekazanie wiedzy i przygotowanie ucznia do osiągania dobrych wyników na egzaminach. Dziś to już nie wystarcza. Świat pracy zmienia się szybciej niż systemy edukacyjne, a rozwój sztucznej inteligencji dodatkowo przyspiesza tę transformację. Wiedza i dobre wyniki w nauce nadal mają znaczenie. Coraz częściej jednak o powodzeniu młodych ludzi decydować będą również kompetencje, których nie da się łatwo zmierzyć wynikiem sprawdzianu: samodzielność, krytyczne myślenie, umiejętność oceny informacji, komunikacja, kreatywność czy gotowość do podejmowania decyzji. Jak przygotować młodych ludzi do rzeczywistości, której kształt dopiero się formuje? Raporty World Economic Forum i PwC pokazują, że odpowiedź może wymagać nie tyle rezygnacji z tradycyjnej wiedzy, ile zmiany sposobu, w jaki uczniowie się uczą i wykorzystują zdobyte informacje.

Zmiany w VAT 2027 – cudowne rozmnożenie podatników. Prof. Modzelewski: litości - nie uchwalajcie tych przepisów

Nonsensy nowelizacji przepisów podatkowych, a zwłaszcza ustawy o VAT, biją wszelkie rekordy. Wydawałoby się, że to KSeF jest tu największym „osiągnięciem”. Bynajmniej: kończą się prace legislacyjne na temat cudownego rozmnożenia liczby podatników VAT w rolnictwie, leśnictwie i gospodarstwach rybackich – pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA