REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Kradzież tożsamości ułatwia jawność numeru PESEL

Kradzież tożsamości ułatwia jawność numeru PESEL
shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Kradzież tożsamości to zjawisko, któremu mają zapobiegać przepisy ustawy, nad której projektem trwają w rządzie trwają prace legislacyjne. Jak rzecznik praw obywatelskich ocenia proponowane rozwiązania? Co budzi wątpliwości RPO?

Zapobieganie kradzieży tożsamości jest przedmiotom projektu ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku z zapobieganiem kradzieży tożsamości. Rzecznik praw obywatelskich przedstawił uwagi do przygotowywanego przez Ministerstwo Cyfryzacji projektu.

REKLAMA

REKLAMA

W opinii znalazła się pozytywna ocena wprowadzenia rozwiązania polegającego na zastrzeżeniu numeru PESEL w celu zapobiegania zjawisku kradzieży tożsamości, lecz jednocześnie podkreślono, że projektowane rozwiązania powinny zapewnić lepszą ochronę praw obywatelskich i zgłoszono wątpliwości do niektórych z projektowanych rozwiązań. Chodzi o problem jawności numeru PESEL, brak elektronicznych pełnomocnictw czy zasady udostępniania danych z rejestru zastrzeżeń.

Proponowane zmiany nie zapobiegną kradzieży tożsamości

Słuszny jest zarówno kierunek, jak i cel przyjętych rozwiązań, czyli zapobieganie zaciągania na skradzione dane identyfikujące osobę kredytów i pożyczek, otwierania rachunków bankowych, zarejestrowania na jej dane działalności gospodarczej oraz sprzedaży nieruchomości.

Rzecznik ma jednak wątpliwość, czy rozwiązanie mające na celu minimalizację zjawiska kradzieży tożsamości jest wystarczające dla ochrony praw obywateli w sytuacji, gdy numer PESEL jest jawny i dostępny w przestrzeni publicznej, w tym w publicznych bazach danych.

REKLAMA

Należy kompleksowo i systemowo zastanowić się nad dotychczasowymi rozwiązaniami, które zakładają powszechny dostęp do numeru PESEL. Dlatego zdaniem RPO, przy okazji konsultacji tego projektu, należy poruszyć również te kwestie.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Kradzieży tożsamości sprzyja jawność numeru PESEL

RPO wielokrotnie podejmował działania z punktu widzenia prawa do prywatności i ochrony danych osobowych. Przedstawiał zastrzeżenia w odniesieniu do tworzenia i funkcjonowania rejestrów publicznych przewidujących jawność numeru PESEL (takich jak np. Centralny Rejestr Beneficjentów Rzeczywistych).

Udostępnianie w publicznych zbiorach danych numeru PESEL może stanowić poważne zagrożenie dla obywateli związane z naruszeniem ochrony prywatności, w tym właśnie z możliwością kradzieży tożsamości. Prywatność jednostki jest natomiast wartością chronioną konstytucyjnie w art. 47 Konstytucji RP oraz w art. 51 Konstytucji RP.

Standard konstytucyjny ochrony prawa do prywatności i ochrony danych osobowych wynikający z orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego wskazuje, że odpowiednią ochronę prywatności gwarantuje zbieranie przez władze publiczne wyłącznie niezbędnych/koniecznych – a nie „wygodnych” – informacji o osobie.

Na konieczność głębszego przemyślenia koncepcji jawności numeru PESEL w rejestrach publicznych od wielu lat zwracał uwagę również Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych.

RPO zwraca też uwagę na wyrok Trybunał Sprawiedliwości UE z 22 listopada 2022 r. w połączonych sprawach C-37/20 i C-601/20. TSUE, unieważniając jeden z przepisów unijnej dyrektywy podkreślił, że publiczny dostęp do informacji o beneficjentach rzeczywistych przewidziany w tym przepisie stanowi poważną ingerencję w prawa podstawowe do ochrony prywatności oraz danych osobowych zapisane w art. 7 i 8 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej. Z utrwalonego orzecznictwa TSUE wynika, że „udostępnianie danych osobowych osobom trzecim stanowi ingerencję w prawa podstawowe ustanowione w art. 7 i 8 karty, niezależnie od tego, w jaki sposób te dane zostaną później wykorzystane.”

Dlatego pomimo przyjęcia rozwiązania w postaci „rejestru zastrzeżeń”, istnieje możliwość niewłaściwego wykorzystania numeru PESEL, który jest aktualnie dostępny powszechnie, także w innych celach niż wskazane w uzasadnieniu projektu. Jest to poważne ryzyko naruszenia prawa do prywatności.

W ocenie Rzecznika należy zweryfikować dotychczasowe rozwiązania prawne przewidujące dostęp do numeru PESEL w publicznych rejestrach.

Co z elektronicznymi pełnomocnictwami?

Wątpliwości Rzecznika budzi też zmiana w ustawie o ewidencji ludności, która przewiduje, że kurator albo opiekun działający w imieniu osoby ubezwłasnowolnionej częściowo lub całkowicie może złożyć wniosek o zastrzeżenie lub cofnięcie zastrzeżenia w jej imieniu wyłącznie osobiście w organie dowolnej gminy, po uprzednim udokumentowaniu uprawnienia do jej reprezentowania.

W swoich wystąpieniach Rzecznik zwracał uwagę na potrzebę zapewnienia osobom ubezwłasnowolnionym i ich opiekunom, na zasadzie równości z innymi osobami, dostępu do usługi systemu ePUAP.

Brak funkcjonalności w postaci elektronicznego pełnomocnictwa, w szczególności, w przypadku takiego rozwiązania, jakie przewiduje projekt ustawy, tj. zastrzeżenia nr PESEL w związku z kradzieżą tożsamości, gdzie ważne jest podjęcie natychmiastowych kroków, budzi wątpliwości.

Konieczność podjęcia prac w tym zakresie uzasadniają również liczne skargi wpływające do BRPO, w których podnoszony jest właśnie problem elektronicznych pełnomocnictw.

Dane z rejestru zastrzeżeń numerów PESEL będą udostępniane

Kolejna wątpliwość dotycząca zmian w ustawie o ewidencji ludności wiąże się z wprowadzeniem możliwości udostępnienia niektórych danych o zastrzeżeniu numeru PESEL określonym podmiotom, po wykazaniu interesu faktycznego.

Dziś ustawa przewiduje w art. 46 ust. 2 pkt 1 (do którego odsyła opiniowany projekt) możliwość udostępniania określonych danych z rejestru PESEL określonym podmiotom, jeżeli wykażą w tym interes prawny. Zgodnie zaś z art. 46 ust. 2 pkt 3 ustawy dostęp do tych rejestrów jest umożliwiony innym osobom i jednostkom organizacyjnym, jeżeli wykażą interes faktyczny w otrzymaniu danych, pod warunkiem uzyskania zgody osób, których dane dotyczą.

W ocenie Rzecznika odesłanie w projekcie powinno być więc skierowane do w art. 46 ust. 2 pkt 3 przewidującego wykazanie interesu faktycznego oraz konieczność uzyskania zgody osób, których dane dotyczą, a nie art. 46 ust. 2 pkt 1 ustawy o ewidencji ludności, który wymaga wykazania interesu prawnego.

RPO już wcześniej zgłaszał wątpliwości co do wprowadzenia nieznanej dotychczas przesłanki interesu faktycznego do ustawy o dowodach osobistych. Wskazywał, że zastąpienie w tej ustawie przesłanki interesu prawnego niejasną i zupełnie dowolną przesłanką interesu faktycznego, jest zbyt daleko posuniętą swobodą w udzielaniu podmiotom (jakimkolwiek), które wykażą taki interes faktyczny, dostępu do danych osobowych obywateli. Stwarza to duże ryzyko dowolności oceny, a tym samym nadużywania tego uprawnienia.

ZRPO Stanisław Trociuk prosi zatem pełnomocnika rządu ds. cyberbezpieczeństwa Janusza Cieszyńskiego o uwzględnienie tych uwag. RPO pozostaje też w gotowości współpracy w trakcie dalszych prac nad projektem.

Źródło: Rzecznik Praw Obywatelskich

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Prawo
K. Stanowski krytycznie o zasiłku pielęgnacyjnym. 1 mln Polaków upokorzonych przez brak choćby złotówki więcej. Wciąż 215.84 zł

Krzysztof Stanowski: Zasiłek pielęgnacyjny od 2019 roku nie wzrósł nawet o złotówkę i wynosi 215,84 zł.

Niepełnosprawni: Zrównajmy zasiłek pielęgnacyjny (215,84 zł) i dodatek pielęgnacyjny (366,67 zł)

Osoby niepełnosprawne wskazują na konieczność nowelizacji ustawy o świadczeniach rodzinnych. Zniknąłby z niej przepis mówiący, że zasiłek pielęgnacyjny przysługuje (obecnie w wysokości 215,84 zł miesięcznie). Jednocześnie w art. 16 tej ustawy miałby się pojawić przepis mówiący, że zasiłek pielęgnacyjny ma wartość dodatku pielęgnacyjnego. Chodzi tu o bieżącą wartość dodatku pielęgnacyjnego. Taka konstrukcja przepisów oznacza coroczną waloryzację i podwyżkę zasiłku pielęgnacyjnego.

Emerycie. Otrzymałeś 2500 zł. Ale musisz zwrócić 3000 zł. Uciążliwy system ZUS i NFZ

Może się zdarzyć, że emeryt albo rencista musi zwrócić do ZUS świadczenia. Zdarza się to stosunkowo rzadko, ale się zdarza. Pojawia się wtedy problem – „Oddaję pieniądze do ZUS w kwocie brutto czy netto?" Niestety jest to kwota brutto. Dlaczego niestety? Bo jeżeli emeryturę obciążył PIT albo składka zdrowotna, to emeryt musi sam się zająć odzyskaniem tych pieniędzy. Nie zrobi za niego tego ZUS. Czyli emeryt otrzymał od ZUS np. łącznie z kilku emerytur 8271.33 zł netto, ale musi ZUS oddać 10 000 zł brutto. Różnicę między 10 000 zł a 8271.33 zł emeryt/rencista musi odzyskać sam. Jeżeli świadczenie było opodatkowane, to nadpłacony podatek PIT trzeba osobno „wyciągnąć” z Urzędu Skarbowego – skarbówka go nie odda z urzędu. To samo jest ze składką na NFZ.

Stopień umiarkowany w 2026 r. Źle ze świadczeniami z PFRON. Jeszcze gorzej z zasiłkiem pielęgnacyjnym (215,84 zł)

Dla osób niepełnosprawnych obecna sytuacja to dyskryminacja. Polega na tym, że nie ma nie tylko podwyżki zasiłków dla stopnia umiarkowanego niepełnosprawności, ale i takich świadczeń jak dopłaty PFRON do zakupu samochodu (jest pomoc przy doposażeniu samochodów dla stopnia umiarkowanego, dopłaty do kupna tylko dla stopnia znacznego). Zmniejsza się znaczenie świadczeń dla osób z umiarkowanym stopniem niepełnosprawności. Np. zasiłek pielęgnacyjny z MOPS nie będzie waloryzowany aż do 2028 r. (według odpowiedzi na interpelacje złożone w Sejmie).

REKLAMA

Komunikat PFRON: Dofinansowanie do wynagrodzeń pracowników niepełnosprawnych. Nowy formularz INF-O-PP

Nowy druk formularza został wprowadzony Rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 8 kwietnia 2026 r. zmieniającym rozporządzenie w sprawie zakresu informacji przedstawianych przez podmiot ubiegający się o pomoc inną niż pomoc de minimis lub pomoc de minimis w rolnictwie lub rybołówstwie (Dz.U. 2026, poz. 523)

Podatek od deszczu 2026 – właściciele nieruchomości zapłacą, a kościoły nie. Te przepisy już obowiązują

Podatkiem od deszczu określana jest opłata za zmniejszenie naturalnej retencji terenowej, którą zobowiązani są, co kwartał, uiszczać właściciele nieruchomości nieujętych w system kanalizacji, których powierzchnia przekracza ustawowy próg i którzy – w związku z zabudowaniami swojej działki – dokonali wyłączenia określonej powierzchni nieruchomości z tzw. powierzchni biologicznie czynnej. Z obowiązku ponoszenia daniny od deszczu – niezależnie od powierzchni nieruchomości wyłączonej z powierzchni biologicznie czynnej – ustawodawca zwolnił natomiast kościoły i inne związki wyznaniowe.

Jak obliczyć dochód do zasiłku? Czasami MOPS stosuje fikcję prawną

„Ustawodawca przyjął fikcję prawną, zgodnie z którą posiadanie gruntu rolnego oznacza jednoczesne uzyskiwanie dochodu” - przypomina Naczelny Sąd Administracyjny. Kwestia ta wzbudza wciąż wątpliwości beneficjentów pomocy społecznej.

Prawo pierwokupu na rynku aukcyjnym dóbr kultury i granice jego dopuszczalnego wykonywania. Praktyczne zastosowanie: kazus muzeum w roli licytanta

Czy podmiot wyposażony w ustawowe prawo pierwokupu może jednocześnie wpływać na cenę, którą ostatecznie sam zapłaci? Na rynku aukcyjnym zabytków pytanie to przestaje być wyłącznie teoretycznym dylematem. Aktywne uczestnictwo muzeów rejestrowanych w licytacjach, połączone z możliwością późniejszego wykonania prawa pierwokupu, rodzi poważne wątpliwości dotyczące transparentności aukcji, równości uczestników obrotu oraz granic dopuszczalnego wykonywania uprawnień publicznoprawnych. Artykuł analizuje ten problem na styku prawa cywilnego, ochrony dziedzictwa kulturowego i zasad uczciwego rynku.

REKLAMA

Smartfon jako „czysty nośnik”? Co zmienia nowelizacja opłaty reprograficznej w 2026 roku - skutki prawne i konstytucyjne wątpliwości

Nowelizacja przepisów o opłacie reprograficznej to jedna z najistotniejszych zmian na styku prawa autorskiego i rynku nowych technologii ostatnich lat. Ustawodawca odchodzi od katalogu urządzeń, który przestał odpowiadać realiom cyfrowego obrotu, zastępując go rozwiązaniami obejmującymi współczesne nośniki i sprzęt elektroniczny. Zmiana ma przynieść twórcom realną rekompensatę za korzystanie z utworów w ramach dozwolonego użytku prywatnego, ale jednocześnie rodzi pytania o granice regulacji i jej wpływ na przedsiębiorców oraz konsumentów.

MOPS w sądzie: urzędnicy w kółko powtarzali mantrę: musimy pomoc rozdzielić na 6 osób. Zamiast zbadać stan faktyczny

W sprawie opisanej w artykule możliwe jest tylko kupno nowego okna. Bezsens pomocy z MOPS polega na tym, że przyznał 500 zł zasiłku, ale na naprawę okna. A to trzeba wymienić na nowo. I potrzeba jest cztery razy tyle pieniędzy. Sytuacja osoby potrzebującej jest taka, że nie będzie miała środków na wymianę okna (przeszło 2000 zł). Pokazuje to absurdalność pomocy MOPS - nie ma służyć rozwiązywaniu problemów w sposób zmieniający życie ludzi korzystających z pomocy społecznej. Priorytetem jest równe rozdzielenie niewielkimi kwotami środków na jak największą liczbę beneficjentów tak, aby było "sprawiedliwie".

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA