REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Podatek katastralny – kogo obejmie, ile wyniesie? Nowe ustalenia z Sejmu

Podatek katastralny w Sejmie. Oto kogo ma objąć
Podatek katastralny – kogo obejmie, ile wyniesie i kiedy wejdzie w życie? Nowe ustalenia z Sejmu
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Wraca sprawa podatku katastralnego. Lewica finalizuje projekt ustawy, który ma zostać złożony w grudniu, a jego szczegóły właśnie zaczynają wychodzić na światło dzienne. Choć propozycja ma charakter poselski, a nie rządowy, jej potencjalny wpływ na rynek nieruchomości i miliony właścicieli mieszkań może być znaczący.

Debata o podatku katastralnym wraca do polskiej polityki, a najnowsze doniesienia (z 26 listopada) pokazują, że temat ten może stać się jedną z najważniejszych osi sporu w najbliższych tygodniach. Lewica finalizuje własny projekt ustawy, który – zgodnie z zapowiedziami – ma zostać złożony w grudniu jako inicjatywa poselska. Choć projekt Lewicy ma objąć wyłącznie właścicieli co najmniej trzech nieruchomości, jego skutki mogą odczuć wszyscy uczestnicy rynku: inwestorzy, wynajmujący, najemcy oraz samorządy. Polityczne tło sprawy jest równie gorące – prezydent Karol Nawrocki już zapowiedział, że sprzeciwi się każdej ustawie podnoszącej podatki, a w kampanii wyborczej dystansował się jednoznacznie od jakiejkolwiek formy podatku katastralnego.

REKLAMA

REKLAMA

Podatek katastralny: Lewica finalizuje własną ustawę, która obejmie właścicieli co najmniej trzech mieszkań

Lewica pracuje nad własnym projektem podatku katastralnego. Jak informuje RMF FM 26 listopada: „Lewica planuje wprowadzenie podatku katastralnego, który miałby dotyczyć właścicieli co najmniej trzech nieruchomości. Projekt ustawy, nad którym pracuje wiceminister gospodarki Tomasz Lewandowski, zostanie złożony w grudniu jako inicjatywa poselska”. Oznacza to wyraźne ukierunkowanie regulacji na dużych właścicieli nieruchomości, szczególnie tych inwestujących w mieszkania w celach zarobkowych. Sama konstrukcja podatku nie została jeszcze ujawniona, ale wiadomo, że „podatek katastralny ma być nową formą daniny od nieruchomości, której wysokość wynosi od 1 do 2 proc. wartości mieszkania”. Taka stawka w praktyce oznaczałaby znaczące obciążenia – nawet kilka czy kilkanaście tysięcy złotych rocznie dla jednego lokalu.

Mimo zapowiedzi Lewicy sprawa nie jest prosta, a główny problem ma charakter czysto polityczny. Jak podaje RMF FM: „Kluczowym wyzwaniem dla wprowadzenia nowych przepisów może być podpis prezydenta Karola Nawrockiego. A ten zapowiadał, że nie podpisze żadnej ustawy podnoszącej podatki. W kampanii wyborczej przekonywał także, że jest przeciwnikiem podatku katastralnego”. To oznacza, że nawet jeśli projekt Lewicy zdobędzie większość w Sejmie, weto prezydenta może go zatrzymać. Jednocześnie w tym samym obozie politycznym trwa spór ideologiczny i organizacyjny – Partia Razem zaprezentowała własny projekt podatku, a część Lewicy publicznie go atakuje, co komplikuje wspólne działania ugrupowań, które dotychczas deklarowały jednomyślność w kwestii walki ze spekulacją mieszkaniową.

Propozycja Partii Razem jako alternatywa wobec projektu Lewicy i ostre zarzuty między ugrupowaniami – od stawki 1 proc. do 3 proc.

Przypomnijmy, że 8 listopada Adrian Zandberg przedstawił projekt ustawy Partii Razem, który miałby wprowadzić pełny podatek „antyspekulacyjny”. Jak deklarował: „z założeń projektu wynika, że podatek dla osób z trzema do pięciu mieszkań wyniósłby 1 proc. wartości nieruchomości, od sześciu do ośmiu – 2 proc., a od dziewiątej i kolejnych nieruchomości – 3 proc. wartości”. Model ten jest prosty, progresywny i uderza w największych właścicieli mieszkań. Jednak wiceminister Tomasz Lewandowski natychmiast zwrócił uwagę na dwie zasadnicze przeszkody techniczne. Jak wskazał: „Projekt ten zakłada, że mamy dwie rzeczy, których nie mamy. – Po pierwsze krajowego, zintegrowanego systemu informacji o nieruchomościach, który dałby informację m.in. o tym, ile, jakich i kto ma nieruchomości mieszkaniowych. A po drugie, oszacowanej wartości nieruchomości, która przecież ma być podstawą decyzji administracyjnej o wymiarze podatku.” Następnie dodał obrazową metaforę: „Gdybym zatem nie był prawnikiem, a czarodziejem z Hogwartu, to bardzo entuzjastycznie podszedłbym do tego projektu.”

REKLAMA

Lewandowski podkreślił także skalę wyzwania: „(...) łącznie mowa o ponad 16 milionach mieszkań, które ktoś z odpowiednimi kompetencjami musiałby wycenić”. Z jego wypowiedzi wynika, że obecne zasoby państwa nie pozwalają na szybkie wdrożenie pełnego podatku katastralnego. Mimo to zapewnił, że Lewica pracuje nad alternatywą: „Propozycja rozwiązania pomostowego jest już gotowa i czeka na decyzję partii i klubu. (…) Zakłada ona możliwe działania na już, oraz docelowy i rekomendowany przez Lewicę model.”

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Reakcja Razem była wyjątkowo ostra. Zandberg skomentował: „Wymówki Nowej Lewicy, żeby nie poprzeć podatku antyspekulacyjnego, są coraz dziwniejsze.” Wskazał także, że: „Przed wyborami prezydenckimi go popierali, teraz zmienili zdanie. Może niech lepiej otwarcie powiedzą, że Tusk im zakazał.” Lider Razem podkreślił, że wykorzystanie istniejących baz danych byłoby wystarczające: „Zaproponowaliśmy mechanizm oparty na istniejącym Rejestrze Cen Nieruchomości.” Zarzucił Lewicy brak chęci pracy nad ustawą: „Politycy Nowej Lewicy nie chcą w ogóle pracować. Wolą mówić, że nic się nie da zrobić.”

Sytuację dodatkowo skomplikowało to, że projekt Razem nie ma wymaganych podpisów: „Koło Razem ma 5 posłów, a do złożenia projektu potrzeba 15.” Anna Maria Żukowska stanowczo odmówiła podpisania się pod nim: „nie podpisze się pod projektem”, a Magdalena Biejat oceniła projekt Razem jako wadliwy: „Sam pomysł w teorii jest oczywiście dobry, natomiast w praktyce ta ustawa ma wiele błędów. (…) Podstawowy jest taki, że obecnie nie mamy rejestru mieszkań.” Jej podsumowanie było bardzo krytyczne: „jest to zabieranie się do sprawy od zupełnie złej strony, trochę chyba pod publiczkę”.

Techniczne i systemowe bariery, które mogą uniemożliwić wprowadzenie podatku katastralnego

Spór między Lewicą a Razem pokazuje, że poza różnicami politycznymi istnieje realny problem infrastrukturalny. Państwo polskie nie posiada obecnie zintegrowanego rejestru wszystkich nieruchomości wraz z ich właścicielami. Nie ma też systemu bieżącej wyceny, bez którego podatek procentowy od wartości jest niemożliwy. Aby wprowadzić taki podatek, trzeba byłoby w krótkim czasie dokonać wyceny ponad 16 milionów mieszkań – co nie tylko wymagałoby ogromnych zasobów finansowych i kadrowych, ale również oznaczałoby konieczność stworzenia nowego systemu administracyjnego praktycznie od podstaw. Zdaniem wiceministra Lewandowskiego brak takich systemów stanowi „przeszkodę faktyczną i prawną szybkiego wprowadzenia podatku katastralnego”.

Tymczasem większość krajów, które korzystają z podatku katastralnego, budowała systemy wyceny i rejestry nawet przez kilkanaście lat. Do tego dochodzą skutki rynkowe – nowy podatek może uderzyć w inwestorów i duże portfele mieszkaniowe, ale jego koszty mogą zostać przerzucone na najemców, co oznaczałoby wzrost czynszów w wielu polskich miastach. Jednocześnie pojawia się ryzyko masowego wycofywania mieszkań z rynku najmu przez właścicieli, którzy nie będą mogli lub nie będą chcieli ponosić nowych obciążeń.

Konsekwencje wprowadzenia podatku – kogo obejmie, jak może wpłynąć na rynek i dlaczego budzi tak duże emocje?

Zgodnie z obecnymi deklaracjami podatek katastralny ma objąć właścicieli co najmniej trzech mieszkań. Zarówno propozycja Lewicy, jak i projekt Razem jasno wskazują, że przeciętni właściciele jednego lub dwóch lokali nie mają się czego obawiać. Problem w tym, że jakiekolwiek zmiany na rynku najmu mają tendencję do „rozlewania się” na całą gospodarkę mieszkaniową, dlatego obawy dotyczą również osób, które nie są bezpośrednio objęte ustawą. Stabilność cen najmu, dostępność mieszkań i atrakcyjność inwestycji mieszkaniowych mogą ulec poważnym zmianom, co wywołuje niepokój wśród właścicieli nieruchomości i ekspertów rynku.

Warto również podkreślić, że podatek w wersji Razem czy Lewicy może stać się impulsem do bardziej radykalnych reform, jeśli okaże się skuteczny lub jeśli przyszłe rządy uznają rynek mieszkaniowy za priorytet interwencyjny. Na razie wiadomo jednak jedno: pomysł wzbudza ogromne emocje, dzieli koalicję rządzącą i budzi sprzeciw prezydenta, który już teraz zapowiada, że nie podpisze ustawy zwiększającej podatki.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Sprostowanie dot. listu otwartego prof. dr hab. Bogdana de Barbaro o blokowaniu ustawy o zawodzie psychoterapeuty

Sprostowanie dotyczy listu otwartego prof. dr hab. Bogdana de Barbaro o blokowaniu ustawy o zawodzie psychoterapeuty opublikowanego na portalu w przedmiocie kompetencji zawodowych profesora psychologii. Przemysław Bąbel spełnia warunki prawne do prowadzenia psychoterapii.

Postulaty osób niepełnosprawnych: Praca opiekuna łączona ze świadczeniami. podwyżka zasiłku pielęgnacyjnego, modyfikacja Wytycznych w świadczeniu wspierającym

Na forach internetowych grupujących osoby niepełnosprawne i ich rodziny często formułują postulaty zmian legislacyjnych, które mogą pomóc im w codziennej egzystencji. W artykule omawiam: możliwość pracy przez opiekunów na "starym" świadczeniu pielęgnacyjnym (bez utraty świadczenia), podwyżkę zasiłku pielęgnacyjnego

Świadczenie wspierające 2026. Jak długo czeka się na decyzję WZON?

W większości województw czas oczekiwania na wydanie decyzji ustalającej poziom potrzeby wsparcia wynosi między 3 a 4 miesiące. Tak wynika z odpowiedzi Pełnomocniczki Rządu ds. Osób Niepełnosprawnych na jedną z interpelacji poselskich. Wiceminister Monika Sikora zapewnia, iż stale zwiększa się odsetek rozpatrzonych wniosków.

Kontrola trzeźwości na drodze ekspresowej S3. Jakie są zasady kontroli trzeźwości?

Kontrola trzeźwości na drodze ekspresowej S3 stała się przedmiotem interpelacji poselskiej. Poseł Robert Dowhan zarzucił lubuskiej Policji m.in. stworzenie gigantycznego korka i wskazał na poważną kolizję, w której poszkodowane zostały cztery osoby. MSWiA przedstawiło odpowiedź i wyjaśniło, na jakiej podstawie funkcjonariusze mogą przeprowadzać takie kontrole.

REKLAMA

Zmiany w zwolnieniach lekarskich w 2026 r. Wyjaśnienia MRPiPS: Koniec z poleceniami od szefa i karaniem za zakupy, czy odebranie dziecka ze szkoły

W dniu 8 września 2026 r. Sebastian Gajewski, wiceminister w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej udzielił wyjaśnień odnośnie obowiązujących od 13 kwietnia 2026 r. nowych przepisów, które miały na celu wprowadzenie jasnych reguł zwolnienia chorobowego. Zmiany te wprowadziła ustawa z 18 grudnia 2025 r. o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz niektórych innych ustaw.

Asystencja osobista osób z niepełnosprawnościami. Czy ustawa ma szansę wejść w życie?

Na ustawę o asystencji osobistej osób z niepełnosprawnościami czeka ponad 100 tysięcy osób. W Sejmie znajdują się trzy projekty ustaw, nad którymi Sejm miał głosować 4 września. Jednak marszałek Włodzimierz Czarzasty skreślił je z porządku głosowań.

Polacy chcą komisji śledczej w sprawie Zondacrypto? Nowy sondaż pokazuje zaskakujący podział

Czy w Sejmie powinna powstać komisja śledcza do zbadania afery Zondacrypto? Zdania Polaków są mocno podzielone. Najnowszy sondaż IBRiS pokazuje, że zwolennicy powołania komisji mają przewagę, ale różnica między obiema grupami jest niewielka.

Wiek emerytalny w Polsce zostanie zmieniony? Minister finansów zabrał głos. Padła jasna deklaracja

Czy rząd planuje podnieść wiek emerytalny w Polsce? Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański przedstawił jasne stanowisko w tej sprawie. Z jego słów wynika, że obecnie nie są prowadzone żadne prace nad zmianą obowiązujących zasad.

REKLAMA

Odpis na ZFŚS – jak obliczyć przeciętne zatrudnienie w skali miesiąca

Aby prawidłowo dokonać odpisu na ZFŚS, pracodawca musi przeprowadzić szereg obliczeń. Nie zawsze jest to łatwe, bo ustawodawca nie określił wszystkich zasad, które należy w tej sytuacji zastosować. Pracodawcy muszą więc samodzielnie zdecydować o ich wyborze, a następnie konsekwentnie się go trzymać.

Odpis na ZFŚS – jak obliczyć przeciętną liczbę zatrudnionych? Stanowisko pracy to nie musi być jedne etat

Jak obliczyć przeciętną liczbę zatrudnionych na potrzeby odpisu na zakładowy fundusz świadczeń socjalnych? Choć pozornie może wydawać się to proste, w praktyce wcale tak nie jest. Wielu pracodawców zaskakuje to, że jedno stanowisko pracy może w tych obliczeniach równać się aż dwóm etatom.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA