Ile naprawdę zarabia notariusz? Między misją publiczną a barierą ekonomiczną

REKLAMA
REKLAMA
Ile naprawdę zarabia notariusz? Czy to zawód przynoszący ponadprzeciętne zyski? Opublikowano właśnie raport o tytule „20 lat bez wzrostu płac”, z którego wynika obraz środowiska zmagającego się z drastycznym wzrostem kosztów i lawinowo przybywającymi obowiązkami, przy stawkach wynagrodzenia zamrożonych od 2004 roku. Samorząd apeluje o waloryzację stawek.
- Ile naprawdę zarabia notariusz?
- Więcej zadań w imieniu państwa
- Taksa notarialna od 20 lat w miejscu
- Stawki notarialne - kwotowe
- Kancelarie notarialne bez pracowników?
- Samorząd notarialny apeluje o waloryzację stawek
Ile naprawdę zarabia notariusz?
W debacie publicznej często pojawia się obraz notariusza jako zawodu przynoszącego ponadprzeciętne zyski. Rzeczywistość roku 2025, przedstawiona w najnowszym raporcie Forum Prawo do Rozwoju pt. „20 lat bez wzrostu płac”, maluje jednak zgoła inny obraz: środowiska zmagającego się z drastycznym wzrostem kosztów i lawinowo przybywającymi obowiązkami, przy stawkach wynagrodzenia zamrożonych od 2004 roku, a w niektórych przypadkach w kolejnych latach nawet jeszcze obniżanych. - Gdyby wysokość cen w gospodarce liczyć tylko względem cen usług notarialnych to mielibyśmy w Polsce głęboką deflację – mówi Maciej Celichowski rzecznik Rady Izby Notarialnej w Poznaniu.
REKLAMA
REKLAMA
Więcej zadań w imieniu państwa
Notariusz pełni rolę gwaranta bezpieczeństwa obrotu prawnego, odciążając sądy i organy administracji. W ostatnich latach lista zadań nakładanych na kancelarie znacząco się wydłużyła, co generuje dodatkowe koszty operacyjne, nie przekładając się na wzrost przychodów: Notariusze realizują liczne zadania w imieniu Państwa, obejmujące elektroniczne raportowanie transakcji do Krajowej Administracji Skarbowej i Generalnego Inspektora Informacji Skarbowej, przesyłanie cyfrowych wniosków wieczystoksięgowych, zawiadamiania różnych instytucji o zawarciu umów w formie aktu notarialnego, takich jak MSWiA, geodezja, Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa, Lasy Państwowe, gminy i inne, do których niedługo dojdzie obowiązek przekazywania danych o obrocie nieruchomościami do Portalu DOM. Wykonywanie tych procedur administracyjnych wymaga od kancelarii ciągłych nakładów na nowoczesny sprzęt, specjalistyczne oprogramowanie oraz szkolenia i pracę personelu.
Taksa notarialna od 20 lat w miejscu
Podstawą wynagrodzenia notariusza jest taksa, której maksymalne stawki zostały ustalone w czerwcu 2004 roku. Od tego czasu realia gospodarcze uległy całkowitej zmianie. A taksa w niektórych przypadkach uległa obniżeniu. Warto przypomnieć, że od 2004 roku płaca minimalna brutto wzrosła o 466% (z 824 zł do 4666 zł w 2025 r.), co wraz z kilkukrotnym wzrostem kosztów energii, baz danych i wynajmu lokali drastycznie podniosło koszty utrzymania kancelarii. Jednocześnie, mimo wzrostu cen nieruchomości z 2500 zł do blisko 12 tys. zł za mkw., taksa notarialna przy sprzedaży lokalu wzrosła w tym samym czasie zaledwie o około kilkaset zł. Dla przykładu cena dwupokojowego mieszkania w Poznaniu od roku 2004 wzrosła z około 100 000 zł do około 480 000 zł w 2025 roku, a więc o 480%. Tymczasem taksa notarialna za sprzedaż takiego lokalu wzrosła z 1 170 zł do jedynie 1 345 zł, a więc o 175 zł (tj. o 15%).
Stawki notarialne - kwotowe
Warto zwrócić też uwagę na stawki taksy określone kwotowo, bez względu na wartość przedmiotu czynności notarialnej. I tak za testament płacimy od 21 lat 50 zł netto, tyleż za otwarcie testamentu, odrzucenie lub przyjęcie spadku i sporządzenie aktu poświadczenia dziedziczenia. Nawet gdy spadek jest wart kilkaset milionów złotych. Podobnie za pełnomocnictwo zapłacimy 30 zł (gdy dotyczy jednej sprawy) lub 100 zł (gdy dotyczy kilku spraw. I to mimo, że odpowiedzialność notariusza za błędy jest nieograniczona. Ustalenie takich stawek dla ubezpieczycieli skutkowałoby tym, że nie miałby kto nas ubezpieczać.
REKLAMA
Kancelarie notarialne bez pracowników?
Trudna sytuacja finansowa sprawia, że prowadzenie kancelarii z rozbudowanym zespołem staje się luksusem. Z danych z pierwszego półrocza 2025 r. wynika, że aż 23% notariuszy w Polsce nie zatrudnia żadnego pracownika, a kolejne 35% zatrudnia tylko jedną osobę. Samodzielne wykonywanie wszystkich czynności przez samego notariusza – od merytorycznych po biurowe – w dłuższej perspektywie może stanowić wyzwanie dla wydolności systemu i bezpieczeństwa obrotu. Dla przykładu warto zwrócić uwagę, że notariusz prowadzący kancelarię bez pracownika nie jest w stanie przyjąć rozmowy telefonicznej ani porozmawiać z nieumówionym klientem, jeżeli w tym czasie odczytuje akt notarialny. Mimo, że kancelaria notarialna winna być czynna przez co najmniej 6 godzin dziennie.
Samorząd notarialny apeluje o waloryzację stawek
Samorząd notarialny w Poznaniu podkreśla, że waloryzacja stawek nie jest walką o przywileje, ale o możliwość godnego opłacenia wykwalifikowanych pracowników i utrzymania wysokich standardów obsługi obywateli. Jako przedsiębiorcy, notariusze nie mają prawa do samodzielnego kształtowania cen – są w pełni zależni od decyzji Ministra Sprawiedliwości. W ostatnim czasie w Ministerstwie Sprawiedliwości trwają prace nad zmianą powyższego stanu rzeczy.
Źródło: Izba Notarialna w Poznaniu
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA


