REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Strajk nauczycieli - ile będzie kosztował?

Strajk w oświacie a koszty/ Fot. Fotolia
Strajk w oświacie a koszty/ Fot. Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

To, ile będzie kosztował strajk nauczycieli, zależy od tego, jak długo potrwa i ile placówek weźmie w nim udział. Prof. Antoni Jeżowski, prezes Instytutu Badań w Oświacie przekonuje, iż z powodu strajków finansowo najwięcej stracą samorządy.

Prezes Instytutu Badań w Oświacie: Strajk całej oświaty może kosztować budżet nawet 195 mln zł dziennie

W 2017 roku finansowanie oświaty pochłonęło ponad 74 mld zł. Lwią część – 70 mld – poniosły samorządy. Na działalność szkół i przedszkoli dziennie wydaje się ok. 195 mln zł. Zapowiadany strajk nauczycieli będzie słono kosztował. Ile? To zależy od tego, jak długo potrwa i od liczby placówek, które wezmą w nim udział. Maksymalnie może ich być ok. 35 tys. Jednak w przypadku sektora edukacji publicznej z zasady niesłużącej przynoszeniu zysków trudno mówić o stratach powodowanych przez protest. To raczej nieefektywnie wydawane pieniądze w czasie, gdy nie ma lekcji. O kosztach związanych z planowaną akcją mówi prof. Antoni Jeżowski, prezes Instytutu Badań w Oświacie.

REKLAMA

REKLAMA

Związek Nauczycielstwa Polskiego (ZNP) zapowiada bezterminowy strajk nauczycieli w całej Polsce. W jaki sposób można oszacować jego koszty dla budżetu? W przypadku przedsiębiorstw liczone są np. dni utraconych przychodów ze sprzedaży towarów czy usług, a także wydatki na utrzymanie zakładów. Jak to wygląda w oświacie?

Nie do końca wiemy, ile z około 35 tys. placówek weźmie udział w planowanym strajku – inne dane podaje Związek Nauczycielstwa Polskiego, a inne, znacznie niższe, Ministerstwo Edukacji Narodowej. Może to być ok. 70-80% lub jedynie 40%. A od tego będą zależeć koszty protestu. Takie obliczenia są nadzwyczaj trudne, ponieważ brakuje prostych mierników. Prawdopodobnie nikt na świecie nie wymyślił jeszcze odpowiedniej metody. Możemy jedynie szacować te wartości na podstawie danych dotyczących nakładów na szkolnictwo z 2017 roku. Nowsze podsumowania pojawią się dopiero w najbliższych miesiącach. Z dostępnych informacji wynika, że na edukację samorządy wydały dwa lata temu ponad 70 mld zł, a państwo – ok. 4,2 mld zł. Już z tych danych widać, że z powodu strajków finansowo najwięcej stracą samorządy.

Ale główni gracze to ZNP i MEN…

REKLAMA

To pokazuje pewien absurd, bo o tym, czy dojdzie do strajku, decyduje przecież państwowy resort edukacji. Ministerstwo albo zdoła porozumieć się z nauczycielami, albo nie. Ale największe problemy będą miały samorządy, które w tym przypadku nie mają nic do powiedzenia, choć praktycznie samodzielnie utrzymują oświatę. Rząd jest z jednej strony głuchy na opinie ich przedstawicieli, np. Związku Miast Polskich, a z drugiej – oskarża je o skąpienie na nauczycielach i wykorzystywanie subwencji niezgodnie z założeniami władz centralnych. Nie ma symetrii między tymi trzema podmiotami – szkolnictwo, samorządy i administracja państwa. Władze państwowe zaczynają wciągać w spór także rodziców.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Wróćmy do kosztów. Edukacja publiczna nie generuje zysków, jednak wymaga nakładów na kształcenie i utrzymanie infrastruktury. Czy na podstawie kwot przeznaczanych rocznie na szkoły i przedszkola jest możliwe oszacowanie wydatków ponoszonych w trakcie protestów?

Zgrubnego oszacowania kosztów strajków można dokonać, dzieląc roczne nakłady na oświatę przez wszystkie dni w roku. Wynika z niego, że jeden dzień strajków to pieniądze rzędu 195 mln zł. Przy tym ten rachunek dotyczy całej oświaty, czyli wszystkich placówek. Będzie proporcjonalnie niższy, jeśli do protestu dołączy mniej szkół i przedszkoli. W przypadku połowy placówek wyniesie poniżej 100 mln zł dziennie. Nie należy ich jednak nazywać stratą. To środki wydane nieefektywnie. Szkoły będą utrzymywane, nauczyciele otrzymają swoje pensje, ale w tym czasie nie będą pracować.

ZNP domaga się podwyżki w wysokości ok. 1 tys. zł dla nauczycieli i pracowników szkół i przedszkoli? Ile pieniędzy potrzeba na to z budżetu państwa?

Ten 1 tys. zł ma zwiększyć podstawę wynagrodzenia, czyli pensję stażysty. Tak przeprowadzona podwyżka w przypadku nauczyciela dyplomowanego daje już 1,8 tys. zł. W ten sposób dochodzimy do astronomicznych kwot. Według resortu edukacji, sięgną one 15 mld zł rocznie.

To ogromna suma. Czy możliwe jest inne rozwiązanie?

We wrześniu ubiegłego roku było 690 tys. etatów nauczycielskich. Gdyby do każdego dołożyć średnio po 1 tys. zł (kwotowo), to po uwzględnieniu kosztów takich jak składki ubezpieczeniowe, dałoby to wartość ok. 11 mld zł brutto rocznie. Z tytułu zapłaconych podatków do kasy państwa wróciłyby mniej więcej 2 mld zł. Jednak takie rozwiązanie nie jest dobrze postrzegane przez samych zainteresowanych. Uważają oni, że nie można każdemu pracownikowi dać tyle samo, niezależnie od stopnia zawodowego. Bez względu na sposób wprowadzania podwyżek mamy do czynienia ze wzrostem o ponad 14% w stosunku do ubiegłego roku, co dla budżetu państwa będzie poważnym problemem. Z drugiej strony, trudno się dziwić postulatom nauczycieli, skoro na inne formy wsparcia rząd jest gotów przeznaczać 40 mld zł rocznie, a podwyżki już wywalczyli pracownicy niektórych sektorów budżetowych, np. policjanci.

Polecamy serwis: Oświata

Źródło: MondayNews.pl

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Prawo
Rozporządzenie podwyższy opłaty za noclegi. Bo walory krajoznawcze. Ale chodzi o zabytek, lodowisko, jarmark, festiwal, park linowy, muzeum

W 2027 r. podwyżka opłat za noclegi. Przez zabytek, kąpielisko, basen, lodowisko. Albo jarmark, festiwal, park, muzeum. Opłaty za nocleg w hotelach, hostelach, SPA, agroturystyce podniesie opłata miejscowa. Nie jest ona dochodem właścicieli obiektów noclegowych, ale w praktyce podnosi cenę noclegu. Opłata miejscowa jest opłatą turystyczną. Wiele osób popiera tą podwyżką wskazując, że opłaty turystyczne za pobyt w takich miastach jak Kraków, Poznań, Gdańsk są kilkukrotnie niższe niż w innych krajach. Poparcie dla podwyżki wynika ze świadomości, że turyści zagraniczni zostawią w Polsce więcej tak potrzebnych gminom pieniędzy.

Co daje orzeczenie o niepełnosprawności na emeryturze? 3 przykłady

Emeryci często zastanawiają się nad tym co tak naprawdę mogą otrzymać z orzeczeniem o stopniu niepełnosprawności. W artykule prezentujemy trzy przykładowe przywileje, które może otrzymać senior z orzeczeniem.

W sądach: Zaborcze uprawnienia firm od wodociągów, słupów energetycznych, słupów i linii energetycznych

Są to uprawnienia do pasa ochronnego wokół infrastruktury przesyłowej, mające w praktyce charakter wywłaszczenia – nie można tam nie tylko budować, ale w odniesieniu do gazu także sadzić drzew. I to wszystko bez prawa do wynagrodzenia, pod hasłami konieczności znoszenia przez właścicieli działek tych uciążliwości w imię interesu ogólnego. Interes ten jest chroniony przez sądy, gdyż oczywiste jest, że gdzieś muszą być umieszczone rury z wodą i gazem oraz słupy i kable energetyczne. Tyle że wiele z inwestycji przesyłowych było/jest przeprowadzanych po najniższej linii oporu – zamiast umieścić rury pod drogą albo w pasie drogowym, wchodzono na prywatne działki. Przy pełnej świadomości, że w praktyce nie trzeba będzie płacić za pozyskane do korzystania nieruchomości. I ten problem wypłynął teraz dzięki wyrokowi Trybunału Konstytucyjnego z końca 2025 r. w sprawie zasiedzenia służebności przesyłowych na bazie służebności gruntowych. W praktyce nakazuje on w wielu wypadkach negocjacje między właścicielami działek a firmami mającymi posadowione na cudzych działkach wodociągi, rury gazowe. O co? O płatności za ostatnie 6 lat bezumownego korzystania z działek, o służebność przesyłu, a nawet o usunięcie z działek instalacji przesyłowych.

Czy warto sprawdzić swoją emeryturę? Pięć pytań, które pokażą, czy możesz skorzystać z wyroku TK

Czy osoby, które pobierają wcześniejszą emeryturę, mogą otrzymywać niższe świadczenie po osiągnięciu powszechnego wieku emerytalnego? Tak, w niektórych przypadkach ich emerytura została pomniejszona o kwoty wcześniej pobranych świadczeń. Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 4 czerwca 2024 r. otworzył drogę do kwestionowania takich obliczeń.

REKLAMA

Zasiłek opiekuńczy dla rodziców z nową kategorią chorób dziecka [Projekt nowelizacji]

Po wprowadzeniu tej zmiany w przepisach zasiłkowych będziemy mieli trzy pojęcia opisujące dysfunkcje zdrowotne dzieci: „dziecko chore” (np. angina), „ciężko chore dziecko” (dziecko leczone onkologicznie) oraz „dziecko z niepełnosprawnościami” (dziecko obciążone chorobą genetyczną).. Podobnie jak w najnowszych świadczeniach, takich jak świadczenie wspierające, dodatek dopełniający czy asystencja osobista, kluczowa dla rozpoznania przez prawo konieczności wsparcia rodziców „ciężko chorego dziecka” jest analiza ograniczeń, które wprowadziła ciężka choroba, co do codziennej aktywności dziecka, zdolności do samoobsługi i poziomu samodzielności. To jest cecha najnowszych świadczeń – przesłanką ich przyznania jest analiza przez uprawnione osoby (specjalista WZON, lekarz orzecznik ZUS, lekarz) realnych ograniczeń w codziennym funkcjonowaniu osoby chorej albo niepełnosprawnej. Nie ma znaczenia przy tej analizie klasyczny podział na „umiarkowaną”, „lekką” i „znaczną” niepełnosprawność.

Zakaz noszenia broni w Warszawie w dniu Narodowego Święta Niepodległości

W dniu 11 listopada 2026 r. w Warszawie nie będzie można nosić broni ani przemieszczać jej w stanie rozładowanym. Zakaz ma związek z obchodami Narodowego Święta Niepodległości.

Wyższe emerytury dla kobiet z roczników 1949 – 1952 (np. o 909 zł). Adwokat: są solidne argumenty prawne do walki w sądzie z ZUS-em o podwyżkę świadczeń

Kobiety urodzone w latach 1949–1952 nie powinny rezygnować z dochodzenia przeliczenia emerytury tylko dlatego, że mogły wystąpić o emeryturę powszechną przed 2013 r. Sentencja wyroku Trybunału Konstytucyjnego („TK”) wydanego w sprawie o sygn. akt SK 140/20 nie wyłącza tych roczników, a postanowienie TK z czerwca 2026 r. dostarcza im kolejnego ważnego argumentu. Z kolei październikowy wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie pokazuje, że także kobieta z rocznika 1952 może uzyskać przynajmniej częściowe usunięcie odliczeń pobranych wcześniej emerytur. W mojej ocenie są podstawy, aby domagać się ochrony dalej idącej — pisze adwokat Konrad Giedrojć.

31 października mija ostateczny termin. Niedostarczenie tego zaświadczenia oznacza utratę prawa do renty rodzinnej

Już za kilka dni mija ostateczny termin dla tych studentów, którzy pobierają rentę rodzinną z ZUS. Do 31 października 2025 r. muszą oni dostarczyć do ZUS zaświadczenie do wniosku o kontynuowanie wypłaty renty. Brak dokumentu oznacza utratę prawa do wypłaty renty za październik.

REKLAMA

ZUS wycofał popularne formularze. Od 24 października 2026 r. nowe druki wniosków o zasiłek opiekuńczy i macierzyński. ZUS sam pobierze akt urodzenia

ZUS informuje, że od 24 października 2026 r. zmieniają się zasady dokumentowania prawa do zasiłków. Dwa formularze wniosku o zasiłek opiekuńczy zastąpi jeden, a osoby prowadzące działalność gospodarczą nie będą już musiały dostarczać do ZUS zaświadczenia Z-3b. Zmiany obejmą także wnioski o zasiłek macierzyński. Nowe rozporządzenie w sprawie zasiłków upraszcza formalności i dostosowuje przepisy do zmian w ustawie zasiłkowej. Zastąpi ono dotychczasowe rozporządzenie z 8 grudnia 2015 r. Zmiany dotyczą przede wszystkim wniosków, zaświadczeń i innych dokumentów potrzebnych do przyznania i wypłaty zasiłków.

800 plus, 13. i 14. emerytura tylko dla niezamożnych? Prof. Piątkowski: polski „złoty wiek” gospodarczy skończy się gdy nie zmniejszymy nieefektywnego socjalu i nie zwiększymy nakładów na naukę i nowe technologie

Polska przeżywa najlepszy okres gospodarczy w swojej historii, jest najszybciej rozwijającym się dużym krajem Unii Europejskiej. Ale temu osiągnięciu może zagrozić narastający deficyt budżetowy i dług publiczny, który do końca bieżącej dekady może sięgnąć aż 80% PKB. Prof. Marcin Piątkowski, wybitny ekonomista, były ekspert Banku Światowego i MFW tłumaczy, dlaczego wydawanie miliardów złotych na nieefektywny socjal oraz brak inwestycji w naukę mogą zniweczyć „złoty wiek” Polski. „Polska nie stanie się jednym z liderów Europy, jeśli nie zaczniemy budować własnych technologii i marek. Dzisiaj przejadamy pieniądze i strzelamy sobie rozwojowego samobója” – uważa prof. Piątkowski.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA