REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Pies w galerii handlowej? Polacy są podzieleni, ale trend rośnie – zakupy z czworonogiem stają się codziennością

Doktor nauk prawnych, adwokat, adiunkt na Wydziale Prawa Uniwersytetu Andrzeja Frycza Modrzewskiego w Krakowie oraz Rzecznik Akademicki ds. równego traktowania i przeciwdziałania dyskryminacji. Specjalizuje się w prawie pracy, zabezpieczeniu społecznym oraz administracyjnoprawnych aspektach związanych z pracą i pomocą socjalną.
pies, galeria handlowa, zakupy
Pies w galerii handlowej? Polacy są podzieleni, ale trend rośnie – zakupy z czworonogiem stają się codziennością
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Jeszcze kilka lat temu pies w centrum handlowym budził zdziwienie, a nawet oburzenie. Dziś? Coraz częściej towarzyszy nam w butikach, kawiarniach czy na food courtach. Najnowsze ogólnopolskie badanie Posnanii, jednego z największych centrów handlowych w Polsce, przeprowadzone z firmą Inquiry pokazuje, że zakupy z pupilem to już codzienność – 60% Polaków jest na „tak”, a ponad połowie opiekunów czworonogów zdarza się zabierać je do galerii handlowych. Ale uwaga – nie wszyscy klienci witają psy z otwartymi ramionami.

Pies w galerii handlowej? Polacy są podzieleni, ale trend rośnie – zakupy z czworonogiem stają się codziennością

Jeszcze kilka lat temu pies w centrum handlowym budził zdziwienie, a nawet oburzenie. Dziś? Coraz częściej towarzyszy nam w butikach, kawiarniach czy na food courtach. Najnowsze ogólnopolskie badanie Posnanii, jednego z największych centrów handlowych w Polsce, przeprowadzone z firmą Inquiry pokazuje, że zakupy z pupilem to już codzienność – 60% Polaków jest na „tak”, a ponad połowie opiekunów czworonogów zdarza się zabierać je do galerii handlowych. Ale uwaga – nie wszyscy klienci witają psy z otwartymi ramionami.

REKLAMA

REKLAMA

Obecność zwierząt w galeriach handlowych widać coraz wyraźniej – prawie 73% ankietowanych deklaruje, że spotyka je regularnie z różną częstotliwością. Tylko 4,5% respondentów nigdy nie widziało psa w takim miejscu.

60% Polaków robiących zakupy w centrach handlowych popiera obecność zwierząt w przestrzeniach handlowych, a tylko 8% jest zdecydowanie na nie. Liczby nie kłamią: psi trend rośnie, ale… niektórzy mają wobec niego mieszane uczucia. Najwięcej entuzjazmu widać

60% Polaków robiących zakupy w centrach handlowych popiera obecność zwierząt w przestrzeniach handlowych, a tylko 8% jest zdecydowanie na nie. Liczby nie kłamią: psi trend rośnie, ale… niektórzy mają wobec niego mieszane uczucia.

Ważne

Najwięcej entuzjazmu widać u osób młodych i rodziców. Znacznie mniej – u seniorów. Co ciekawe, aż 62% rodziców ocenia obecność psów pozytywnie, a 55% przyznaje, że obecność czworonogów poprawia ich komfort zakupów. Wśród osób bez dzieci akceptacja spada.

– Opiekunowie psów traktują je jak członków rodziny. Chcą, by, w komfortowy i bezpieczny sposób, towarzyszyły im także podczas zakupów czy spotkań ze znajomymi. To zmienia sposób, w jaki projektujemy i myślimy o przestrzeniach publicznych. Społeczeństwo się zmienia, rosną oczekiwania wobec galerii handlowych. Chcemy, żeby były przyjazne, odpowiadały na nasz styl życia. W tym kontekście czynnik „psi” staje się coraz istotniejszy, co zresztą potwierdzają wyniki naszego badania – mówi Marek Ćwiek, dyrektor Posnanii. – My już od powstania centrum w 2016 roku wprowadziliśmy zasadę otwartości na zwierzęta domowe w przestrzeniach wspólnych Posnanii. Mamy także oznaczenia sklepów otwartych na czworonogi, organizujemy wydarzenia z okazji Dnia Psa czy darmowe porady behawiorystyczne. A to dopiero początek.

REKLAMA

Akceptacja? Tak, ale pod warunkiem

Badanie Posnanii i Inquiry pokazuje, że obecność psów to temat, który budzi emocje. Ale wszyscy są zgodni co do jednego – potrzebne są zasady. Klienci są otwarci na psy w przestrzeniach handlowych, ale nie biegające samopas i nie wszędzie. Ponad 47% respondentów wskazuje, że czuje się bezpiecznie w centrum handlowym, tylko jeżeli psy są pod kontrolą właściciela (na smyczy, na rękach, w torbie lub w wózku). Ponad 54% ankietowanych opowiada się za zakazem wejścia ze zwierzęciem do wybranych miejsc. Na przykład w strefach rozrywki (np. kino, kręgle, strefa gier i zabaw) psy nie są zbyt mile widziane.

Dalszy ciąg materiału pod wideo
Ważne

Spore różnice w nastawieniu wobec obecności psów w galeriach handlowych widać pomiędzy osobami, którzy mają zwierzęta, a tymi, którzy ich nie mają. Osobom bez zwierząt zazwyczaj bardziej przeszkadzają problematyczne zachowania czworonogów, np. szczekanie czy ryzyko zniszczeń w sklepach. Są również bardziej sceptyczni wobec ich wstępu do poszczególnych stref.

Ale jest jedna rzecz, która łączy wszystkich - niechęć do nieodpowiedzialnych właścicieli. Ponad 80% badanych, niezależnie od tego, czy mają pupila, czy nie, wskazuje, że największym przewinieniem opiekunów jest brak sprzątania po psie. Podobna jednomyślność dotyczy bezpieczeństwa – smycz w takiej przestrzeni to dla 77% wszystkich badanych absolutna podstawa.

Jednakże, choć wydaje się, że obecność psów zwiększa ryzyko problematycznych sytuacji, okazuje się, że… na szczęście nie są one realnym problemem! Często obawy są nieuzasadnione – 72% badanych nie była nigdy świadkiem problematycznej sytuacji, spowodowanej przez obecność psa w centrum handlowym lub nie pamięta takiej sytuacji. Ci, którzy doświadczyli problemów, najczęściej wskazują na hałasujące psy – szczekające bez reakcji ze strony właściciela (58%), brak panowania nad psem (54,6%) i niesprzątanie po nim (44%).

- Klienci nieposiadający zwierząt mówią: chcemy pieski w przestrzeniach handlowych, ale prosimy właścicieli o ich odpowiednie przypilnowanie. Opiekunowie przekazują: chętnie wybierzemy się z naszym pupilem do galerii i oczekujemy odpowiednich udogodnień oraz jasnych zasad – gdzie można wejść z psem, gdzie jest to niemożliwe. To dwie różne perspektywy, które trzeba pogodzić – bardzo ważna jest odpowiedź na potrzeby obu grup, nie zapominając oczywiście o komforcie naszych czworonogich przyjaciół – tłumaczy Agnieszka Juszkis, Dyrektor Marketingu Posnanii.

Czy Twój pies jest dziś gotowy na zakupy?

Ponad 46% właścicieli psów przyznaje, że zdarza im się zabierać pupila do centrum handlowego. Dlaczego? Albo nie chcą zostawiać go samego w domu (blisko 45%), albo traktują psa jak członka rodziny i chcą, by towarzyszył im w codziennych sprawach (40%). Dla wielu to też kwestia logistyki: zakupy robią „po drodze” ze spaceru (ponad 30%). Jedno jest pewne – psy stają się dla właścicieli coraz ważniejsze i chcą oni, aby były akceptowane w przestrzeniach publicznych.

Po drugiej stronie mamy jednak opiekunów, którzy uważają, że dla ich psów centrum handlowe to nie zawsze najlepsze miejsce, bo np. źle reagują na hałas i tłum. Wniosek? Zanim ruszymy do galerii, warto uczciwie ocenić gotowość psa: jego temperament, reaktywność na bodźce, których w galerii handlowej nie brakuje, umiejętność chodzenia na smyczy i sygnały stresu.

W związku z tym po stronie galerii handlowych leży odpowiedzialne przygotowanie przestrzeni i jasnych zasad. Dzięki regulaminowi obie strony dialogu mogą się czuć bezpiecznie, a dzięki udogodnieniom dla właścicieli psów – wygodnie. Najbardziej oczekiwane udogodnienia to:

  • miski z wodą (77%),
  • wyznaczone strefy, w których można zjeść posiłek z psem (71%),
  • oraz apteczki pierwszej pomocy dla zwierząt (64%).

– Zakupy z psem to realna potrzeba dużej części naszych klientów. Odpowiadamy na nią mądrze: stawiamy na czytelne zasady, odpowiednią infrastrukturę i komfort wszystkich użytkowników – ludzi i psów. Dlatego nie tylko wprowadzamy regulacje i udogodnienia, ale też edukujemy. Zachęcamy właścicieli zwierzaków do tego, aby pierwszą rzeczą, o której pomyślą przed wejściem do obiektu było: „Czy mój pupil jest dziś gotowy na zakupy?” – mówi Marek Ćwiek.

Źródło: Triple PR

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Jest czy nie ma zakazu zgrzewek w UE? Zajrzyjmy po prostu do rozporządzenia

Przez media społecznościowe przetacza się dyskusja o tym, czy UE wprowadziła zakaz zgrzewek dla np. butelek wody mineralnej. To popularne opakowania dla zestawu 6 butelek w sklepach. Ich zniknięcie to mała rewolucja dla konsumentów i przedsiębiorców. Spory i nieporozumienia dotyczą daty zakazu (rzekomo już w połowie sierpnia 2026 r., w rzeczywistości od 2030 r.). Ale poważniejszy spór w dyskusjach internautów obejmuje to, czy zakaz zgrzewek od 2030 r. jest, czy go nie ma. Bo zakazy z unijnego rozporządzenia, które omówię w artykule, nie zawierają słowa „zgrzewka”, ale zwrot: „opakowania jednorazowego użytku z tworzyw sztucznych wykorzystywane w punkcie sprzedaży do grupowania produktów sprzedawanych w butelkach, puszkach, metalowych pudełkach, słoiczkach, kubkach i paczkach”. Są tu zgrzewki czy nie? Dodatkowo przepisy są tak skonstruowane, że UE w każdej chwili może wydać wytyczne: „zakaz nie obejmuje zgrzewek butelek wody mineralnej” albo przeciwnie: „zakaz obejmuje zgrzewki”. Stan na dziś jest taki, że KE, wydając wytyczne, zadecyduje, czy zgrzewki znikną ze sklepów, czy w nich pozostaną.

Czternasta emerytura w 2026 roku (tabela brutto -netto). Kiedy wypłata z ZUS? Jaka kwota – najniższa emerytura, czy więcej?

Dodatkowe roczne świadczenie pieniężne, potocznie zwane czternastą emeryturą, będzie w 2026 roku wypłacone we wrześniu, podobnie jak w poprzednich trzech latach. Tak wynika z założeń projektu rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie określenia miesiąca wypłaty kolejnego dodatkowego rocznego świadczenia pieniężnego dla emerytów i rencistów w 2026 r., opublikowanych 29 czerwca 2026 r. Najprawdopodobniej "czternastka" wyniesie w 2026 roku 1978,49 zl brutto, a więc tyle, ile wynosi najniższa emerytura. Jakie kwoty netto otrzymają emeryci i renciści?

ZUS: Od lipca 2026 r. łatwiej składać wnioski (i załączone dokumenty) o zasiłki z ubezpieczeń społecznych

Od 1 lipca 2026 r. obowiązują prostsze zasady składania dokumentów niezbędnych do ustalenia prawa do zasiłków z ubezpieczeń społecznych. Sposób złożenia dokumentów zależy od tego, kto wypłaca zasiłek – ZUS czy pracodawca.

Część produktów zniknie ze sklepów. Od 20 lipca rewolucyjny zakaz uderzy w handel. Polacy będą zaskoczeni

Nadchodzi potężne tąpnięcie w branży spożywczej i handlowej w Polsce oraz całej Unii Europejskiej. Już 20 lipca mija kluczowa data graniczna. Od tego dnia wchodzi w życie bezwzględny zakaz wprowadzania na rynek nowych opakowań do żywności zawierających kontrowersyjną substancję. Rewolucja dotknie miliony konsumentów, a mniejsi producenci mogą mieć ogromne kłopoty.

REKLAMA

System kaucyjny rośnie w siłę. Polacy oddali już 1,5 mld opakowań

System kaucyjny w Polsce rozwija się szybciej, niż zakładano. Od jego startu konsumenci zwrócili już ponad 1,5 mld opakowań, a operatorzy stoją przed ambitnym celem osiągnięcia 77 proc. zbiórki w tym roku i 90 proc. w kolejnych latach. Kluczową rolę w dalszym wzroście ma odegrać rozbudowa sieci punktów zwrotu poza sklepami – w tym na osiedlach mieszkaniowych.

Ojciec nie płaci na dziecko? Matki wpadają w tę pułapkę, a alimenciarze czują się bezkarni

To potężny problem społeczny, który w 2026 roku dotyka setek tysięcy polskich rodzin. Gdy ojciec unika łożenia na utrzymanie własnego dziecka, zdesperowane matki często decydują się na krok, który w świetle prawa obraca się przeciwko nim. Jak zatem skutecznie i legalnie walczyć z alimenciarzem?

Renta wdowia wzrośnie do 50 proc.? Padła konkretna data zmian

Renta wdowia może w przyszłości wynosić 50 proc. drugiego świadczenia zamiast planowanych 25 proc. Taką zapowiedź złożył marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, wskazując 2028 rok jako termin wprowadzenia zmian. Polityk zapowiedział również rozszerzenie prawa do świadczenia na wszystkich wdowców i wdowy. Wyjaśniamy, co obecnie obowiązuje, kto może otrzymać rentę wdowią i jakie warunki trzeba spełnić.

Cyfrowe e-dyplomy obowiązkowe od 2027 roku. Papierowe tylko na wniosek. Co uczelnia musi zmienić w procedurach?

Od 30 czerwca 2026 roku podmioty wydające dyplomy mogą rejestrować dokumenty elektroniczne w Repozytorium Dyplomów Elektronicznych, które jest częścią systemu POL-on. Przez drugą połowę 2026 roku korzystanie z tego rozwiązania ma charakter dobrowolny. Od 1 stycznia 2027 roku wydawanie dyplomów elektronicznych jako podstawowego dokumentu poświadczającego uzyskany stopień lub tytuł stanie się obowiązkowe. Dla absolwentów oznacza to łatwiejszy dostęp do dokumentu, możliwość zdalnego pobrania dyplomu oraz jego szybkiej weryfikacji. Dla uczelni zmiana jest jednak dużo głębsza niż przejście z papieru na format cyfrowy. E-dyplom jest efektem całego łańcucha działań: od jakości danych w systemach uczelni, przez poprawność informacji w POL-onie, aż po podpisy, konfiguracje, role użytkowników, suplementy, odpisy i obsługę sytuacji niestandardowych. Dlatego wdrożenie e-dyplomów warto potraktować nie jako zadanie wyłącznie techniczne, lecz sprawdzian gotowości organizacyjnej uczelni. Jeśli w danych, procedurach albo odpowiedzialności pojawią się luki, repozytorium ich nie ukryje. Przeciwnie - cyfrowy proces może je ujawnić dokładnie w momencie, w którym absolwent będzie czekał na gotowy dokument.

REKLAMA

Czy WIBOR poprawnie mierzy cenę pieniądza? Nie jest tak, że liczba transakcji nie ma znaczenia dla jakości WIBOR-u [Polemika]

W artykule „Dlaczego liczba transakcji na rynku międzybankowym nie przesądza o wiarygodności i jakości WIBOR-u” opublikowanym 16 czerwca 2026 r. na infor.pl Marcin Bartczak i Marek Trzos-Rastawiecki bronią WIBOR-u, opierając się na eleganckim rozróżnieniu pojęciowym. Ich zdaniem krytycy wskaźnika mieszają dwie różne kategorie: aktywność rynku, czyli liczbę transakcji, oraz cenę pieniądza, czyli przedmiot pomiaru. WIBOR - jak argumentują Autorzy - jest wskaźnikiem stopy procentowej, a więc ma mierzyć cenę, nie wolumen. Skoro cena pieniądza jest „zakotwiczona” w stopach NBP, to niewielka liczba depozytów międzybankowych nie podważa wiarygodności wskaźnika. Zliczanie transakcji jako test jakości WIBOR-u ma być więc „błędem kategorialnym”. Samo rozróżnienie jest trafne. Wniosek już nie – pisze Krzysztof Szymański.

Co zrobić z umowami B2B przed 8 lipca aby uniknąć represji podatkowo-składkowych? Prof. Modzelewski: warto rozważyć rozwiązanie tych umów i zawarcie na nowych zasadach

PIP zacznie od 8 lipca 2026 r. przekształcać umowy cywilnoprawne z samozatrudnionymi (umowy B2B) w umowy o pracę. Prof. dr hab. Witold Modzelewski wskazuje pewną możliwość złagodzenia prawdopodobnych represji podatkowo-składkowych po wejściu w życie nowych przepisów. Otóż decyzja „przekształcenia” nie ma formalnie mocy wstecznej i może dotyczyć (podobnie jak powództwo) umów wykonywanych w dniu wejścia w życie tej nowelizacji. Czyli można przed tą datą rozwiązać istniejące umowy B2B do tego dnia i zawrzeć je na nowych zasadach. Bo decyzja Okręgowego Inspektora Pracy nie może dotyczyć umów rozwiązanych przed 8 lipca 2026 r.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA