REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Nieobecność na rozprawie z powodu zachorowania na COVID-19

Subskrybuj nas na Youtube
Dołącz do ekspertów Dołącz do grona ekspertów
Kancelaria Prawna Skarbiec
Kancelaria Prawna Skarbiec świadczy doradztwo prawne z zakresu prawa podatkowego, gospodarczego, cywilnego i karnego.
Nieobecność na rozprawie z powodu COVID-19
Nieobecność na rozprawie z powodu COVID-19
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

W trakcie postępowania cywilnego powód dwukrotnie wnosił, przed rozpoczęciem rozpraw, o odroczenie ich terminu z uwagi na zachorowanie na COVID-19 i w konsekwencji konieczność odbycia izolacji. Sąd rejonowy nie uwzględnił drugiego wniosku i wydał wyrok pod nieobecność powoda. Ten odwołał się od wyroku podnosząc, że pozbawiono go podstawowych praw do obrony swoich interesów w procesie cywilnym, mimo że złożył wniosek o odroczenie rozprawy z powodu choroby. Kto miał rację?

Spór z ZUS-em

Pracownik toczył wieloletni spór z ZUS-em o wysokość należnego mu zasiłku chorobowego. W 2014 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych wydał dwie decyzje, w których ustalił podstawę wymiaru składek i zobowiązał ubezpieczonego do zwrotu odsetek od kwot nienależnie pobranych świadczeń. Wyrokiem z czerwca 2021 r. sąd rejonowy zmienił decyzję ZUS, na korzyść powoda, tylko w części dotyczącej okresu odsetkowego, w pozostałej oddalając odwołanie.

REKLAMA

Wniosek o odroczenie rozprawy

REKLAMA

Powód wniósł apelację. Zarzucił sądowi, że ten uniemożliwił mu, bez jego winy, wzięcie czynnego udziału w postępowaniu, składanie wniosków dowodowych i dochodzenie swoich podstawowych praw. Sąd nie przeprowadził dowodów ani z urzędu, ani na wniosek powoda, ponieważ powód z uwagi na nieobecność nie miał możliwości złożenia takich wniosków w trakcie rozprawy.

W dniu 2 grudnia 2021 r. powód przesłał drogą mailową do akt sprawy wniosek o odroczenie terminu rozprawy w związku z zachorowaniem na COVID-19 i koniecznością pozostania w izolacji. Zadeklarował przy tym, że zaświadczenie lekarza sądowego dośle niezwłocznie po zakończeniu choroby. Sąd odroczył rozprawę do 12 stycznia 2022 r. Tego dnia do akt sprawy ponownie, drogą elektroniczną, wpłynął wniosek o odroczenie i tego terminu, z tych samych przyczyn co za pierwszym razem. Ponownie też oświadczył, że stosowne zaświadczenie lekarskie dośle natychmiast po zakończeniu choroby.

Uzasadnione odroczenie

Sąd okręgowy ww. wniosek oddalił. Przywołał treść art. 214 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego, zgodnie z którą rozprawa ulega odroczeniu, jeśli sąd stwierdzi nieprawidłowość w doręczeniu wezwania, albo gdy nieobecność strony jest wywołana nadzwyczajnym wydarzeniem lub inną znaną sądowi przeszkodą, której nie można przezwyciężyć. Sąd podkreślił, że zasadniczo odroczenie rozprawy z powodu nieobecności strony może być uzasadnione tylko w przypadku, gdy jej obecność zarządził sąd, lub gdy na rozprawie mają zostać podjęte czynności, których za stronę nie może wykonać pełnomocnik, jak i wtedy, gdy strona sama wniosła o prowadzenie postępowania z jej udziałem.

Rzetelność postępowania

REKLAMA

Sąd apelacyjny stwierdził, że wniosek o odroczenie terminu rozprawy miał jedynie na celu przewlekanie prowadzenia postępowania i stanowił nadużycie praw procesowych. Podkreślił, że zasada rzetelnego postępowania, której złamanie powód zarzucił sądowi I instancji, obowiązuje także strony. Art. 3 K.p.c. stanowi, że strony zobowiązane są dokonywać czynności procesowych zgodnie z dobrymi obyczajami, co obejmuje również nienadużywanie praw procesowych. Korzystanie z nich przez jedną stronę nie może prowadzić do naruszenia praw drugiej strony. W niniejszej sprawie prawo powoda do odroczenia rozprawy, przedłużające niezasadnie postępowanie, nie może być nadużywane kosztem prawa pozwanego do sądu.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Sąd okręgowy przyznał, że ma świadomość okoliczności towarzyszących pandemii COVID-19, jednak powód dwukrotnie powołując się na zachorowanie i konieczność izolacji nie przedstawił żadnych zaświadczeń lekarskich i tym samym nie potwierdził choroby. Sąd dodał, że stosowne zaświadczenie nie musi, choć powinno, być załączone do wniosku o odroczenie terminu rozprawy. Natomiast po odroczeniu terminu po raz pierwszy, mimo obietnic, powód nie przedstawił żadnego zaświadczenia, a we wniosku o odroczenie kolejnego terminu nie wskazał głębszej argumentacji na poparcie swego wniosku, a jedynie powielił treść poprzedniego. Sąd uznał więc apelację za bezzasadną i ją oddalił.

„Sąd może nie odroczyć rozprawy, mimo nieobecności strony wywołanej długotrwałą chorobą, jeżeli w okolicznościach sprawy stwierdzi, że korzystanie przez stronę z tej podstawy odroczenia stanowi nadużycie praw procesowych (…) Wnioskodawca składając kolejny wniosek o odroczenie rozprawy (…) w żaden sposób nie uprawdopodobnił, iż choruje na covid 19, choć powoływał się na konieczność izolacji. Tymczasem przesłanie mailowo zarządzenia o kwarantannie czy izolacji przy wykorzystaniu informacji konta pacjenta nie stanowi zbytniego utrudnienia” (wyrok Sądu Okręgowego w Łodzi - VIII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z 24 lutego 2022 r., sygn. akt VIII Ua 63/21).

Podsumowanie

Powód toczył spór z państwową instytucją przez ponad 7 lat od czasu wydania niekorzystnej dla niego decyzji. Może więc dziwić fakt, że gdy jego walka zbliżała się już ku końcowi, ze znanych tylko sobie przyczyn, nie skorzystał z pomocy profesjonalnego pełnomocnika, który zapewne uchroniłby go przed negatywnymi skutkami nieobecności na rozprawie. W jego przypadku ziściły się słowa paremii prawniczej: Ignorantia iuris nocet. Konstytucyjne prawo do sądu realizuje się m.in. poprzez zapewnienie stronom czynnego udziału w toczonym przed sądem postępowaniu – a więc poprzez możliwość obrony swoich interesów, podnoszenia dowodów czy zgłaszania wniosków. Należy jednak pamiętać, że nadużywanie swoich praw może doprowadzić do ich utraty. Konsekwencje tego mogą być dotkliwe i nieodwracalne, zarówno w sprawach cywilnych, administracyjnych, a zwłaszcza karnych, pomijając zagrożenie grzywną za powołanie się na nieprawdziwe okoliczności mające uzasadnić nieobecność na rozprawie.

Autor: radca prawny Kamil Nagrabski, Kancelaria Prawna Skarbiec

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

Źródło: Źródło zewnętrzne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Prawo
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Rodzice nie unikną kłopotliwego obowiązku, ale do szkoły nie wejdzie też osoba skazana za poważne przestępstwa – 3x „nie” Prezydenta wobec nowelizacji ustawy lex Kamilek

W dniu 29 sierpnia 2025 r. Prezydent Karol Nawrocki odmówił podpisania nowelizacji ustawy lex Kamilek, która miałaby wyjaśnić niektóre wątpliwości interpretacyjne związane ze stosowaniem ustawy, jak również m.in. uprawnić pracowników zakwaterowania zbiorowego (czyli np. hoteli) do weryfikacji osób, które przebywają w takich obiektach z dziećmi. Jednocześnie jednak zakładała ona złagodzenie wymogów weryfikacji osób dopuszczonych do kontaktu z dziećmi (w tym m.in. rodziców pomagających w przedszkolu, szkole czy podczas wycieczek), co Prezydent ocenił jako – osłabienie gwarancji bezpieczeństwa małoletnich.

Jak uniknąć niechcianego spadku – poradnik na 2025 r.

Niechciany spadek kojarzy się przede wszystkim z dziedziczeniem długów i innych kłopotliwych zobowiązań. W polskim prawie spadkobierca dziedziczy zarówno prawa, jak i obowiązki majątkowe. Obejmują one m.in. kredyty, zaległe alimenty i inne długi. Aby uniknąć przejęcia cudzych zobowiązań, trzeba w odpowiednim terminie podjąć świadomą decyzję. Poniżej przedstawiamy najważniejsze sposoby uniknięcia niechcianego spadku w świetle aktualnych przepisów obowiązujących w 2025 r.

Sądy kwestionują WIBOR w umowach kredytowych i pożyczkowych. Kluczowe orzeczenia o braku transparentności klauzul zmiennego oprocentowania

Pojawiły się nowe rozstrzygnięcia sądów powszechnych, w których to sędziowie, nie czekając na zbliżające się rozstrzygnięcie TSUE, zakwestionowali odesłanie do wskaźnika WIBOR w umowach kredytowych i pożyczkowych. Orzeczenia te, wydane w sprawach konsumenckich oraz między przedsiębiorcami, wskazują na istotne naruszenia obowiązków informacyjnych banków i pożyczkodawców, skutkujące uznaniem klauzul oprocentowania za nieważne lub abuzywne. Te omawiane niżej orzeczenia rzucają nowe światło na problem stosowania wskaźnika WIBOR w umowach finansowych, wskazując na konieczność zapewnienia pełnej transparentności przez instytucje finansowe w toku zawierania umowy kredytu bądź pożyczki.

Nowelizacja ustawy o podatku od spadków i darowizn 2025 – rząd szykuje rewolucję: łatwiejsze zasady dziedziczenia, przywracanie terminów i koniec z pułapkami podatkowymi

Rząd planuje istotne zmiany w podatku od spadków i darowizn. Na stronie Rządowego Centrum Legislacji opublikowano projekt nowelizacji, który ma wprowadzić większą przejrzystość, uproszczenie procedur oraz ochronę spadkobierców przed utratą zwolnień podatkowych. Najważniejsze rozwiązania to możliwość przywrócenia terminu na zgłoszenie spadku oraz doprecyzowanie momentu powstania obowiązku podatkowego, co ma zakończyć wieloletnie wątpliwości i pułapki prawne.

REKLAMA

Przepisy nie przewidują jednoznacznych zasad umożliwiających bliskim dostęp do dokumentacji osobistej zmarłych

Przepisy nie przewidują jasnych i jednoznacznych zasad dostępu do dokumentów osobistych zmarłych przez ich bliskich. Powoduje to problemy osób, które chcą poznać przeszłość swoich najbliższych. Rzecznik Praw Obywatelskich występuje do MSWiA o podjęcie prac legislacyjnych ws. jednoznacznych przesłanek takiego dostępu do historycznych dokumentów ewidencji ludności osób zmarłych - czytamy w komunikacie biura RPO.

W Sejmie: Przepadły pieniądze dla osób niepełnosprawnych. Rząd zapomniał zapisać art. 136 ustawy emerytalnej

Posłanka Iwona Hartwich próbowała załatwić sprawę dodatku dopełniającego, który przepadł w efekcie śmierci osoby niepełnosprawnej. Osoba ta nabyła prawo do dodatku w styczniu 2025 r. Ponieważ dodatek wypłacano (z wyrównaniem od stycznia) dopiero w maju 2025 r. pieniądze przepadły (np. za styczeń i luty, kiedy osoba niepełnosprawna zmarła w marcu).

Apelują: dziadkowie i babcie nie róbcie tego swoim wnukom. Jak uchronić przed niechcianym spadkiem?

Wydawało się, że dziedziczenie przynosi przede wszystkim zysk - no nie zawsze. Dla pewnego młodego mężczyzny okazało się jednak, że spuścizna może mieć zupełnie inny wymiar. Gdy jego dziadek zmarł, nastoletni wówczas wnuk zdawał się jedynym spadkobiercą – i jednocześnie dłużnikiem. Taka właśnie sprawa (zresztą już nie pierwsza tego typu) rozegrała się w polskim sądzie i de facto zmusiła Rzecznika Praw Obywatelskich do interwencji. W komunikacie RPO czytamy: "Jako dziecko odziedziczył dług dziadka - po latach sąd nakazał mu spłatę. Zasadna skarga nadzwyczajna RPO". Poniżej szczegóły tego interesującego przypadku.

Fiskus wszczyna coraz mniej kontroli podatkowych. Mimo to zyskuje na skuteczności [DANE MF]

W pierwszej połowie 2025 roku liczba wszczętych kontroli podatkowych spadła o ponad 16% w porównaniu z analogicznym okresem ub.r. Spośród tego typu działań, zakończonych od stycznia do czerwca tego roku, w przeszło 99% stwierdzono nieprawidłowości. Ostatnio uszczuplenia wyniosły prawie 769 mln zł, a wpłaty pokontrolne – niespełna 208 mln zł. Część ekspertów przekonuje, że dla organów podatkowych wygodniejsze są czynności sprawdzające. Nie brakuje też opinii, że po stronie podatników zmniejsza się zjawisko nieprawidłowości.

REKLAMA

Jawność transakcji kryptowalutowych. Jakie dane trafią do fiskusa? Czy mniejsza anonimowość to mniejsza innowacyjność?

Świat kryptowalut zawsze balansował pomiędzy wolnością a kontrolą. Dopóki branża nie stała się dochodowa, waluty wirtualne można było uznać za ciekawostkę. To właśnie wtedy jeszcze kilka lat temu były anonimowe. Z jednej strony technologia blockchain została stworzona po to, aby dawać niezależność i przejrzystość bez konieczności angażowania instytucji centralnych. Z drugiej, coraz częściej pojawiają się przepisy, które wymagają raportowania transakcji do organów podatkowych. W Polsce już wiadomo, że kolejne zmiany w tym obszarze są nieuniknione. Warto w tym zakresie odpowiedzieć sobie na kilka pytań. Czy większa jawność oznacza krok naprzód w profesjonalizacji rynku? Czy może jednak ograniczenie anonimowości jest raczej zagrożeniem dla innowacyjności? Dowiedz się więcej na ten temat właśnie w tym artykule.

Rząd informuje Polaków co mają robić, jak wybuchnie wojna – „Poradnik bezpieczeństwa” trafi do każdego domu w Polsce [udostępniamy wersję PDF]. „Ten poradnik ma czynić nas bezpieczniejszymi”

W dniu 28 sierpnia 2025 r. na stronie internetowej Rządowego Centrum Bezpieczeństwa (RCB) został opublikowany „Poradnik bezpieczeństwa” dla wszystkich Polaków, który został opracowany wspólnie przez MON, MSWiA oraz RCB. Ma on pełnić funkcję praktycznego poradnika, umożliwiającego każdemu obywatelowi skuteczne przygotowanie i działania w sytuacjach kryzysowych, takich jak wojna, klęski żywiołowe czy awarie infrastruktury. Już wkrótce, ma on trafić do wszystkich gospodarstw domowych w Polsce.

REKLAMA