REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Sklep internetowy, handel zagraniczny – kwestie prawne

Sklep internetowy w różnych systemach prawnych
Sklep internetowy w różnych systemach prawnych

REKLAMA

REKLAMA

Prawo właściwe i treść regulaminów, sąd właściwy czy też sposób komunikacji - to tylko kilka punktów, które muszą brać pod uwagę właściciele sklepów internetowych, którzy chcą rozpocząć sprzedaż transgraniczną. Jak przystosować biznes?

Które kraje kupują w polskich e-sklepach? 

REKLAMA

Niemcy, Czechy, Hiszpania, Rumunia czy Wielka Brytania to rynki o dużym procencie nabywców, którzy kupują w polskich e-sklepach. Sprzedaż cross-border może więc pomóc w rozwijaniu biznesu i generowaniu nawet dwucyfrowych wzrostów w szybkim czasie. Handel transgraniczny to jedno z najpopularniejszych haseł w polskim e-commerce. Choć ze sprzedaży cross-border korzysta już nawet 45 proc. merchantów, to nadal wielu polskich przedsiębiorców ma obawy przed wyjściem z ofertą na nowe rynki. Jednym z najczęściej występujących jest dostosowanie sklepu do wymogów prawnych.

REKLAMA

- Unia Europejska stara się jak najbardziej zunifikować przypisy dotyczące sprzedaży internetowej, jednakże w każdym z krajów członkowskich obowiązują konkretne zasady. Należy więc zwrócić uwagę na kilka kwestii, które pomogą w cross-border i sprawią, że biznes będzie prowadzony zgodnie z prawem. Żeby zacząć sprzedaż za granicę na początku warto skupić się na pięciu najważniejszych punktach m.in. prawie i sądzie właściwym dla regulaminów sprzedaży (umowy sprzedaż), treści regulaminu zgodnej z prawem właściwym (i niektórymi przepisami lokalnymi), jasnej i klarownej komunikacji czy też dostosowaniu zgód marketingowych – mówi Rafał Malujda, radca prawny IdoSell

E-commerce: weryfikacja przepisów, prawo właściwe i treść regulaminów 

Pierwszy bardzo ważnym punktem, który polscy merchanci powinni wziąć pod uwagę jest regulamin i określenie w nim prawa właściwego.

REKLAMA

- W przypadku sprzedaży za granicę najważniejsze są dwa aspekty. Dobranie prawa właściwego do umowy sprzedaży lub świadczenia usług – nawet tych udostępnianych jako standardowe funkcjonalności strony (np. newsletter). W przypadku usług społeczeństwa informacyjnego, zasadą jest prawo państwa pochodzenia usługodawcy. Jeżeli do regulaminu nie wpiszemy konkretnego kraju, to zastosowanie do usług elektronicznych, cyfrowych, będzie miało prawo państwa pochodzenia siedziby sprzedawcy. Z drugiej strony należy pamiętać o tym, że gdy sprzedajemy towary lub usługi konsumentom, to do głosu mogą dojść przepisy prawa lokalnego konsumenta i dlatego warto również mieć je na uwadze. Pomimo tego, że te wszystkie regulacje są mocno ujednolicone na poziomie Unii, to nadal mogą występować jakiegoś rodzaju rozbieżności. Dobrym przykładem w tym zakresie jest dyrektywa Omnibus czy towarowa lub usługowa – podkreśla Rafał Malujda. 

Na określonym terytorium mogą występować przepisy, które mocniej chronią konsumenta. Jeśli są one bardziej restrykcyjne niż w Polsce, bo np. ustawodawca w danym państwie przyzna konsumentowi na zwrot towaru termin dłuższy niż 14 dni, to sklep, który do niego sprzedaje, musi się do tego dostosować.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

- Jeżeli któryś z ustawodawców będzie bardziej precyzyjnie regulować procesy związane z gwarancją, rękojmią czy zgodnością towaru z umową, to te przepisy znajdą zastosowanie podczas sprzedaży do danego kraju. Dobrym przykładem jest ustawa dotycząca opakowań, która kilka lat temu weszła w życie w Niemczech. Według tych przepisów ten, kto wprowadza towary na terytorium Niemiec, jest uważany za importera opakowań. Zarówno tych, które opakowują towar bezpośrednio, jak i paczki, w której towar jest wysyłany. Nieważne czy to karton, folia czy jakikolwiek inny rodzaj opakowania. Przedsiębiorcy, sprzedawcy muszą się zarejestrować w odpowiednim rejestrze w Niemczech i po przekroczeniu konkretnych pułapów ilościowych, dokonywać raportowania ile faktycznie tych odpadów (opakowań) wprowadzili. Mogą też być zobowiązani do uiszczania opłaty recyklingowej – wyjaśnia Rafał Malujda.

E-commerce: sąd właściwy

Każdy regulamin sklepu powinien zwierać informację o tym, gdzie rozstrzygane będą spory związane z umową sprzedaży. Kiedy przedsiębiorca pochodzi z Polski, może wpisać sąd jego siedziby (kraju) jako sąd właściwy do rozpoznawania sporów na gruncie umowy sprzedaży. Tu jednak pojawia się dwoistość przepisów.

- Jeśli merchant sprzedaje swoje produkty lub usługi przedsiębiorcom, to taki zapis jest ważny. Jeżeli ofertę kieruje do konsumentów, to na terenie Unii Europejskiej taki zapis staje się nieważny. W przypadku, gdy konsument jest pozywany, to sprzedawca może wytoczyć powództwo przeciwko niemu tylko przed sądy państwa członkowskiego, na którego terytorium konsument ma miejsce zamieszkania. Z kolei gdy pozywającym jest konsument, ma on większe pole manewru, tj. może wytoczyć powództwo przeciwko przedsiębiorcy również w miejscu siedziby tego ostatniego – tłumaczy Rafał Malujda.

Regulaminy, niezależnie od tego, czy są zgodne z prawem polskim czy jakimkolwiek innym, mogą podlegać analizie naszych konkurentów. Może się okazać, że nieprawidłowo przygotowany regulamin zostanie uznany za niewłaściwy. Grożą za to kary lub sankcje. Jak temu zapobiec? Przed rozpoczęciem sprzedaży cross-border można np. skonsultować się ze specjalistami, którzy tworzą gotowe rozwiązania (również w zakresie regulaminów) dla sklepów internetowych.

Komunikacja do nabywcy w ramach międzynarodowego e-commerce

Kolejnym punktem jest komunikacja do nabywcy. W każdy państwie Unii Europejskiej obowiązuje zasada, że merchanci powinni kształtować komunikację zrozumiałą dla konsumentów, jasną i precyzyjną. Sporo regulacji w tym zakresie można znaleźć chociażby w dyrektywie Omnibus, która dotyczy również prezentacji towarów i usług.

- Często jednak pomija się klarowność komunikacji związanej z przetwarzaniem danych osobowych, zgodami na różnego rodzaju działania, które chcemy wykonywać ze względu na konsumenta, bądź przedsiębiorcę. Błędem jest przyjęcie przez sprzedawców, że umowa z klientem na sprzedaż towaru wiąże się ze zgodą na wysyłanie mu komunikacji marketingowej. Merchant musi w jasny, transparenty sposób informować klienta o tym, że zbiera zgody marketingowe. W tym obszarze musimy zwrócić również uwagę na cookies - wyjaśnia Rafał Malujda. - Stopień granulacji tych zgód, które z nich można ze sobą łączyć, jak przedstawiać te informację – to zależy w dużej części od funkcjonującej w danym państwie interpretacji i orzecznictwa. Warto zwrócić na to uwagę, ponieważ wielu przedsiębiorców ma z tym problem.

W jakim języku e-sklep komunikuje się z e-klientem? 

W żadnym z krajów nie ma prawnego nakazu, który mówi, że e-sklep, który sprzedaje do innych państw, musi mieć stronę w różnych językach. Jednakże niezależnie od języka, komunikacja musi być jasna, precyzyjna, a konsument nie może być wprowadzany w błąd.

- Zgody na różne działania muszą być bezpośrednio oddzielone od tego, co wiąże się z transakcją i opisem transakcji oraz kartą produktu. Jeśli wartość sprzedaży danego merchanta w danym państwie jest duża, warto pomyśleć z oczywistych względów o lokalnej wersji językowej – dzięki temu na pewno zmniejszymy jednocześnie ryzyka potencjalnych sporów związanych z nieczytelną komunikacją - informuje Rafał Malujda.

Wyjście z ofertą na nowe rynki nie musi być trudna. W Polsce są platformy sklepowe oferujące narzędzia, które pomagają dostosować sklepy nie tylko do rynków i preferencji zakupowych konsumentów z poszczególnych krajów, ale też do przepisów.

Źródło: IdoSell

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: Źródło zewnętrzne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code
Wynagrodzenie minimalne 2023 [quiz]
certificate
Jak zdobyć Certyfikat:
  • Czytaj artykuły
  • Rozwiązuj testy
  • Zdobądź certyfikat
1/15
Kiedy będą miały miejsce podwyżki minimalnego wynagrodzenia w 2023 roku?
od 1 stycznia i od 1 lipca
od 1 stycznia i od 1 czerwca
od 1 lutego i od 1 lipca
Następne
Prawo
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
870 zł – o tyle wzrośnie od 1 lipca 2024 r. maksymalna kwota tego świadczenia. W 2025 r. będzie kolejna podwyżka. Od kiedy?

870 zł – o tyle wzrośnie od 1 lipca 2024 r. ważne świadczenie. Jeszcze większy wzrost będzie od 1 stycznia 2025 r. Wszystko to za sprawą minimalnego wynagrodzenia. Różnica w wysokości świadczeń wypłacanych w czerwcu 2025 r. i czerwcu 2024 r. wyniesie aż 5760 zł.

MRPiPS: od 1 lipca dodatkowe 1000 zł miesięcznie dla pracowników socjalnych, pieczy zastępczej oraz opiekunów w żłobkach

Ministerstwo Rodziny Pracy i Polityki Społecznej poinformowało w komunikacie z 19 czerwca 2024 r., że pracownicy pomocy społecznej, jednostek wspierania rodziny i systemu pieczy zastępczej, prowadzący rodzinne domy dziecka oraz zawodowi rodzice zastępczy, a także pracownicy publicznych żłobków i klubów dziecięcych już od 1 lipca 2024 r. będą mogli liczyć na 1000 zł dodatku do wynagrodzenia. Rada Ministrów przyjęła w środę uchwały w sprawie ustanowienia rządowych programów umożliwiających ich wypłatę od 1 lipca br. do końca 2027 roku.

Równowartość 225 euro na hektar, maksymalnie 1125 euro na gospodarstwo. Można już składać wnioski. Płatność dla małych gospodarstw rolnych 2024

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi informuje, że 18 czerwca 2024 r. weszła w życie ustawa o zmianie ustawy o Planie Strategicznym dla Wspólnej Polityki Rolnej na lata 2023-2027 (Dz. U. poz. 885). Przepisy ustawy wdrażają na lata 2024-2027, w ramach płatności bezpośrednich, dwie nowe płatności: Płatność dla małych gospodarstw oraz Płatność do ekoschematu Grunty wyłączone z produkcji. Zmiany w zakresie możliwości wnioskowania o przyznanie tych płatności zostały już wprowadzone do aplikacji eWniosekPlus. Wnioski można składać do 31 sierpnia 2024 r.

Renta wdowia z ograniczeniami. Próg maksymalny i model kroczący

Wysokość renty wdowiej będzie ograniczona progiem maksymalnym. Nie będzie mogła przekroczyć trzykrotności przeciętnej emerytury wypłacanej przez ZUS. Poza tym ograniczeniem, ustawodawca chce również wprowadzić tzw. model kroczący, dochodzenia do pełnego świadczenia.

REKLAMA

Zasiłek celowy w 2024 i 2025 roku

Kto może otrzymać zasiłek celowy i ile wynosi? Gdzie składa się wniosek? Czy w 2024 i 2025 roku planowane są zmiany w przyznawaniu tego świadczenia? Odpowiadamy na najważniejsze pytania.

Dofinansowanie bioasekuracji w rolnictwie 2024 (pomoc de minimis). MRiRW podało termin i zasady składania wniosków

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi poinformowało w komunikacie z 19 czerwca 2024 r, że rolnicy (producenci rolni), którzy prowadzą gospodarstwo rolne z hodowlą świń, mogą – od 3 do 26 lipca 2024 r. – składać wnioski o udzielenie pomocy o charakterze pomocy de minimis w rolnictwie na refundację 100 proc. wydatków poniesionych w roku 2024 r. na działania związane z bioasekuracją.

Podwyżki dla pracowników: Od lipca 2024 r. minimalne wynagrodzenie zasadnicze od 4651,06 zł do 10375,45 zł

Pracownicy zatrudnieni w ochronie zdrowia od lipca 2024 r. doczekają się waloryzacji minimalnych wynagrodzeń zasadniczych. 

Sanatorium z KRUS dla emeryta. Jakie są aktualne zasady?

Czy z rehabilitacji w sanatorium KRUS mogą korzystać również emeryci? Jakie są aktualne przepisy? Co trzeba wiedzieć o turnusie?

REKLAMA

Strefa Czystego Transportu w Warszawie od 1 lipca. Już 2,2 tys. wniosków o wyłączenie spod obostrzeń

Strefa Czystego Transportu w Warszawie będzie obowiązywała już od 1 lipca 2024 r. "Na ten moment dostaliśmy 2,2 tys. wniosków o wyłączenie spod obostrzeń strefy" - tak poinformował dzisiaj nasz portal Jakub Dybalski, rzecznik prasowy ZDM. SCT to zakaz wjazdu dla aut benzynowych starszych niż 1997 r. oraz z silnikiem Diesla starszych niż 2005 r., ale jest też kilka rodzajów wyłączeń.

Krótszy tydzień pracy dla tych pracowników już do 1 lipca 2024 r. Czy od 2025 r. wszyscy będziemy mniej pracowali?

Krótszy tydzień pracy dla tych pracowników już do 1 lipca 2024 r. Czy od 2025 r. wszyscy będziemy mniej pracowali? W pewnym stopniu zależy to pewnie od wyników prowadzonych testów. Pracownicy powinni więc trzymać kciuki za ich efekty.

REKLAMA