REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
mapa podróż wakacja urlop wypoczynkowy
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Na Ziemi jest ponad 30 miejsc, w których można usłyszeć "śpiewające" wydmy. To zjawisko występuje też w Polsce. Sprawdź gdzie!

Według naukowców z PIG-PIB na Ziemi jest około 35 miejsc, w których wydmy „śpiewają” w sposób spektakularny - emitując głośne, głębokie dźwięki, trwające przez kilka minut i słyszalne z odległości wielu kilometrów. Niektórzy porównują to też do gwizdania, jęku, pisku, krzyku lub szczekania.

REKLAMA

REKLAMA

Czy wydmy naprawdę mogą "śpiewać"

Ten fenomen jest efektem specyficznych warunków atmosferycznych i struktury piasku, które powodują rezonans i wibracje, prowadząc do powstawania dźwięków. Piasek musi być gorący i bardzo suchy, aby "śpiewać". Ziarna muszą być podobnej wielkości, więc piasek musi być dobrze przesortowany przez działanie wiatru. Kształt ziaren powinien też być zbliżony do kulistego i mieć powierzchnię wolną od kurzu, zanieczyszczeń i materii organicznej.

"Dźwięki powstają wtedy, gdy miliony ziaren przepływają warstwami jedna nad drugą podczas 'lawin', czyli obsypywania się zbocza wydmy. Każde ziarno w lawinie wytwarza lokalną falę dźwiękową, gdy podróżuje w upłynnionej warstwie piasku, a zderzając się z innymi ziarnami wytwarza w odpowiednich warunkach wibracje, które się synchronizują" - podał PIG-PIB.

Jest też inna teoria dotycząca tego zjawiska. Powstawanie dźwięków na wydmach może być związane z uchodzącym powietrzem w trakcie upakowywania piasku po zawietrznej stronie wydmy. "Taki dźwięk najbardziej przypomina burczenie. Najczęściej pojawia się, gdy pod wpływem ruchu, na przykład chodzenia po wydmie, wyzwala się proces upakowywania ziaren" - powiedział PAP dr Szymon Ostrowski z Zakładu Geologii Inżynierskiej PIG-PIB.

REKLAMA

Aby w ten sposób powstał dźwięk, muszą być - zdaniem geologa - spełnione określone warunki. "Po pierwsze, nieupakowane piaski występują jedynie po zawietrznej stronie wydmy; są tutaj usypane luźno i potencjalnie możliwe jest ich lepsze upakowanie. Po nawietrznej piasek jest ubity przez wiatr, więc do procesów zagęszczania już nie dochodzi. Po drugie - piaski muszą być bardzo czyste, bez frakcji ilastej (dobre wyselekcjonowanie materiału w wydmach jest typowe). Po trzecie - materiał jest ekstremalnie suchy – nawet niewielka ilość wody (czyli ich wilgotność) spowoduje pojawienie się sił adhezji (powodujących przyleganie ziaren piasku - PAP)" - podał geolog. Jak zaznaczył, dźwięk w „paczce” piasku pojawi się tylko raz – gdy się upakowuje.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Śpiewające wydmy w Słowińskim Parku Narodowym

Czy w Słowińskim Parku Narodowym wydmy mogą więc „śpiewać”? "Warunek suchości jest spełniony tylko w cienkiej warstwie przypowierzchniowej. Teoretycznie dźwięk się może pojawiać, gdy upakowuje się ta warstwa, ale jest ona cienka, więc powietrza jest mało i dźwięk ma bardzo niskie natężenie. Teoretycznie dźwięk może się pojawić, gdy będziemy mieli długotrwały epizod silnego, suchego wiatru, który istotnie przemodeluje wydmę (nasypie dużo piasku). Wtedy na takim dosypanym stoku może pojawić się słyszalny ton. Na polskich wydmach dźwięk może powstać, ale będzie prawdopodobnie zbyt słaby, aby efekt był spektakularny (a może i słyszalny), choć czuła aparatura by go wykryła. Czyli dźwięk się pojawia, ale jest słaby" - uznał dr Szymon Ostrowski.

Podkreślił jednak, że w Słowińskim Parku można poruszać się jedynie po wyznaczonych szlakach, które nie obejmują zawietrznych stron wydm, tylko grzbiety (już upakowane), więc potencjał przepakowania piasku znika. "A przy natężeniu ruchu turystycznego - szanse, że znajdzie się niezdeptany stok zawietrzny spadają w pobliże zera" - ocenił.

Śpiewające wydmy na Ziemi

"Śpiewające" wydmy w różnych miejscach na Ziemi potrafią wyemitować dźwięki nawet o natężeniu ponad 100 decybeli, głośniejszym niż większość codziennych dźwięków, takich jak typowy hałas w mieście lub ruch uliczny (około 80 decybeli), kosiarka (około 90 decybeli) czy klakson samochodowy (ok. 110 decybeli).

Różne wydmy, jak podał PIG-PIB w mediach społecznościowych, nucą różne melodie. "W Sand Mountain w Nevadzie wydmy nucą dźwięki od niskiego B do C (60–70 Hz), dwie oktawy poniżej środkowego C fortepianu. Nieco wyżej w tej samej oktawie, chilijski Mar de Dunas śpiewa niskie F (87 Hz). Ghord Lahmar w Maroku jęczy niskim Gis (105 Hz). Wydmy w pobliżu Al Ashkharah, nadmorskiego miasta w Omanie, harmonizują za pomocą dziewięciu nut, od niskiego Fis do basu D (90–150 Hz)" - podał Instytut.(PAP)

Magdalena Barcz

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Prawo
Ojciec nie płaci na dziecko? Matki wpadają w tę pułapkę, a alimenciarze czują się bezkarni

To potężny problem społeczny, który w 2026 roku dotyka setek tysięcy polskich rodzin. Gdy ojciec unika łożenia na utrzymanie własnego dziecka, zdesperowane matki często decydują się na krok, który w świetle prawa obraca się przeciwko nim. Jak zatem skutecznie i legalnie walczyć z alimenciarzem?

Renta wdowia wzrośnie do 50 proc.? Padła konkretna data zmian

Renta wdowia może w przyszłości wynosić 50 proc. drugiego świadczenia zamiast planowanych 25 proc. Taką zapowiedź złożył marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, wskazując 2028 rok jako termin wprowadzenia zmian. Polityk zapowiedział również rozszerzenie prawa do świadczenia na wszystkich wdowców i wdowy. Wyjaśniamy, co obecnie obowiązuje, kto może otrzymać rentę wdowią i jakie warunki trzeba spełnić.

Cyfrowe e-dyplomy obowiązkowe od 2027 roku. Papierowe tylko na wniosek. Co uczelnia musi zmienić w procedurach?

Od 30 czerwca 2026 roku podmioty wydające dyplomy mogą rejestrować dokumenty elektroniczne w Repozytorium Dyplomów Elektronicznych, które jest częścią systemu POL-on. Przez drugą połowę 2026 roku korzystanie z tego rozwiązania ma charakter dobrowolny. Od 1 stycznia 2027 roku wydawanie dyplomów elektronicznych jako podstawowego dokumentu poświadczającego uzyskany stopień lub tytuł stanie się obowiązkowe. Dla absolwentów oznacza to łatwiejszy dostęp do dokumentu, możliwość zdalnego pobrania dyplomu oraz jego szybkiej weryfikacji. Dla uczelni zmiana jest jednak dużo głębsza niż przejście z papieru na format cyfrowy. E-dyplom jest efektem całego łańcucha działań: od jakości danych w systemach uczelni, przez poprawność informacji w POL-onie, aż po podpisy, konfiguracje, role użytkowników, suplementy, odpisy i obsługę sytuacji niestandardowych. Dlatego wdrożenie e-dyplomów warto potraktować nie jako zadanie wyłącznie techniczne, lecz sprawdzian gotowości organizacyjnej uczelni. Jeśli w danych, procedurach albo odpowiedzialności pojawią się luki, repozytorium ich nie ukryje. Przeciwnie - cyfrowy proces może je ujawnić dokładnie w momencie, w którym absolwent będzie czekał na gotowy dokument.

Czy WIBOR poprawnie mierzy cenę pieniądza? Nie jest tak, że liczba transakcji nie ma znaczenia dla jakości WIBOR-u [Polemika]

W artykule „Dlaczego liczba transakcji na rynku międzybankowym nie przesądza o wiarygodności i jakości WIBOR-u” opublikowanym 16 czerwca 2026 r. na infor.pl Marcin Bartczak i Marek Trzos-Rastawiecki bronią WIBOR-u, opierając się na eleganckim rozróżnieniu pojęciowym. Ich zdaniem krytycy wskaźnika mieszają dwie różne kategorie: aktywność rynku, czyli liczbę transakcji, oraz cenę pieniądza, czyli przedmiot pomiaru. WIBOR - jak argumentują Autorzy - jest wskaźnikiem stopy procentowej, a więc ma mierzyć cenę, nie wolumen. Skoro cena pieniądza jest „zakotwiczona” w stopach NBP, to niewielka liczba depozytów międzybankowych nie podważa wiarygodności wskaźnika. Zliczanie transakcji jako test jakości WIBOR-u ma być więc „błędem kategorialnym”. Samo rozróżnienie jest trafne. Wniosek już nie – pisze Krzysztof Szymański.

REKLAMA

Co zrobić z umowami B2B przed 8 lipca 2026 r. aby uniknąć represji podatkowo-składkowych? Prof. Modzelewski: warto rozważyć rozwiązanie tych umów i zawarcie na nowych zasadach

PIP zacznie od 8 lipca 2026 r. przekształcać umowy cywilnoprawne z samozatrudnionymi (umowy B2B) w umowy o pracę. Prof. dr hab. Witold Modzelewski wskazuje pewną możliwość złagodzenia prawdopodobnych represji podatkowo-składkowych po wejściu w życie nowych przepisów. Otóż decyzja „przekształcenia” nie ma formalnie mocy wstecznej i może dotyczyć (podobnie jak powództwo) umów wykonywanych w dniu wejścia w życie tej nowelizacji. Czyli można przed tą datą rozwiązać istniejące umowy B2B do tego dnia i zawrzeć je na nowych zasadach. Bo decyzja Okręgowego Inspektora Pracy nie może dotyczyć umów rozwiązanych przed 8 lipca 2026 r.

3 lipca Sejm uchwalił: Zakaz komórek, lex szarlatan, OKI, vouchery

Posłowie mieli pracowity piątek. Dziś Sejm uchwalił ważne zmiany w prawie. Ustawa o Osobistych Kontach Inwestycyjnych zakłada, że aktywa inwestycyjne na koncie będą zwolnione z tzw. podatku Belki do kwoty 100 tys. zł, a aktywa oszczędnościowe - do 25 tys. zł. Nowelizacja ustawy – Prawo oświatowe wprowadza zakaz korzystania z m.in. telefonów komórkowych w szkołach podstawowych i przedszkolach od 1 września 2026 r. Nowelizacja ustawy o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych wprowadza mechanizm umożliwiający zaproponowanie podróżnemu przez organizatora turystyki vouchera na realizację imprezy turystycznej w przyszłości, tj. w okresie do dwóch lat od dnia przyjęcia vouchera.

300 plus 2026 - zmiany. Jak złożyć wniosek o 300 zł na wyprawkę szkolną w roku 2026/2027?

300 plus w 2026 roku - jakie zmiany weszły w życie? Jak złożyć wniosek o 300 zł na wyprawkę szkolną w kolejnym roku szkolnym 2026/2027? Kto nie musi już spełniać warunku aktywności zawodowej, by uzyskać świadczenie z ZUS?

Jest unijny zakaz dla używania zgrzewek w sklepach. Nie da się kupić hurtem 6 butelek mineralnej

Zauważyłem dużo wpisów w mediach społecznościowych Europy Zachodniej ostrzegających, że od 12 sierpnia 2026 r. UE wprowadza zakaz używania przez sklepy zgrzewek, którymi są powszechnie pakowanie w zestawy 6 butelek np. wody mineralne albo mleko. Wydaje się to niemożliwe - każdy z nas niósł do samochodu zgrzewkę wody mineralnej. Jest to wygoda w porównaniu do 6 butelek luzem przetaczających się przez bagażnik albo toczących się po przedpokoju. To jednak prawdziwa informacja, nie jakaś teoria spiskowa. Nieprawdą jest data - nie od 12 sierpnia 2026 r. a od 1 stycznia 2030 r.

REKLAMA

Rolnicy chcą tysięcy złotych od hektara. Za 2024 r. było nawet 3000 zł. Susza pustoszy pola

Ministerstwo Rolnictwa uruchomiło aplikację suszową i producenci rolni mogą już składać wnioski o oszacowanie strat powstałych w wyniku wystąpienia suszy. To pierwszy etap w staraniu się o pomoc w związku z suszą w 2026 r.

Większe pieniądze dla osób z niepełnosprawnością. ZUS wypłaci nawet 4353 zł

Wielu Polaków posiada orzeczenie o stopniu niepełnosprawności, ale nie ma pojęcia, jak potężne daje ono możliwości. Przepisy w 2026 roku otwierają drzwi do realnego wsparcia finansowego, ogromnych ulg w podróżach oraz dodatkowych dni wolnych od pracy. Co ważne, zyskać mogą nie tylko osoby ze znacznym stopniem, ale także te z umiarkowanym i lekkim.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA