REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Rzeczniczka Praw Dziecka: w wielu szkołach obowiązują zakazy wychodzenia do toalety w trakcie lekcji. To naruszenie praw ucznia i jego godności. Jak radzić sobie z takimi sytuacjami?

Prawniczka, absolwentka Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu
uczeń, prawa ucznia, szkoła, rzecznik praw dziecka, toaleta
Rzeczniczka Praw Dziecka: w wielu szkołach obowiązują zakazy wychodzenia do toalety w trakcie lekcji. To naruszenie praw ucznia i jego godności. Jak radzić sobie z takimi sytuacjami?
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

W odpowiedzi na pytanie INFOR dotyczące wprowadzanych w szkołach przez dyrektorów, jak i poszczególnych nauczycieli, kontrowersyjnych zakazów wychodzenia przez uczniów do toalety podczas trwania zajęć lekcyjnych – Rzeczniczka Praw Dziecka, potwierdziła, że jest to częsta praktyka, dotycząca zarówno dzieci młodszych, jak i młodzieży. Działania takie – uniemożliwiające uczniom nieskrępowane zaspokajanie ich podstawowych potrzeb fizjologicznych – stanowią natomiast naruszenie praw ucznia oraz jego godności, wobec których nie powinniśmy pozostawać obojętni.

Kuratorium Oświaty w Warszawie: przepisy prawa nie regulują wprost sprawy picia wody ani wychodzenia do toalety w czasie zajęć lekcyjnych

O kontrowersjach związanych z nieskrępowanym piciem wody przez uczniów oraz korzystaniem z infrastruktury sanitarnej w szkołach i tym, w jaki sposób, do problemu tego ustosunkowało się Kuratorium Oświaty w Warszawie, pisaliśmy już w poniższym artykule: 

REKLAMA

REKLAMA

W telegraficznym skrócie, Kuratorium Oświaty – w odpowiedzi na pytanie INFOR o legalność wprowadzania przez szkoły zakazu picia wody przez uczniów i wychodzenia do toalety podczas lekcji –  poinformowało, iż:

Przepisy prawa nie regulują wprost sprawy picia wody ani wychodzenia do toalety w czasie zajęć lekcyjnych. Powyższe kwestie powinny zostać rozstrzygnięte na poziomie przepisów wewnątrzszkolnych przyjmowanych po uwzględnieniu opinii wszystkich organów szkoły, a więc rady rodziców, rady szkoły (jeśli w szkole istnieje), rady pedagogicznej oraz samorządu uczniowskiego.

Przyjęte rozwiązanie powinno zapewniać bezpieczeństwo uczniów podczas prowadzonych w szkole zajęć, uwzględniać specyfikę szkoły oraz regulacje przepisów prawa powszechnie obowiązującego.”

REKLAMA

W zakresie ww. przepisów, został wymieniony:

Dalszy ciąg materiału pod wideo
  • art. 30 Konstytucji RP, zgodnie z którym – władze publiczne, mają obowiązek poszanowania i ochrony godności człowieka,

  • par. 13 Rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej i Sportu z dnia 31.12.2002 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny w publicznych i niepublicznych szkołach i placówkach, który stanowi, że „niedopuszczalne jest prowadzenie jakichkolwiek zajęć bez nadzoru upoważnionej do tego osoby” oraz

  • art. 155 ustawy z dnia 14.12.2016 r. – Prawo oświatowe, z którego wynika, iż w celu zapewnienia dziecku podczas pobytu w publicznym przedszkolu, oddziale w publicznej szkole podstawowej, publicznej innej formie wychowania przedszkolnego, publicznej szkole i publicznej placówce, odpowiedniej opieki, odżywiania oraz metod opiekuńczo-wychowawczych – rodzic dziecka przekazuje dyrektorowi przedszkola, szkoły lub placówki uznane przez niego za istotne dane o stanie zdrowia, stosownej diecie i rozwoju psychofizycznym dziecka. 

Wypowiedź Kuratorium nie dostarczyła jednoznacznej odpowiedzi na pytanie czy szkoła ma prawo (czy nie) zabronić uczniowi picia wody i wyjścia do toalety podczas zajęć lekcyjnych, jednak wynikła z niej sugestia, iż zakaz taki może zostać wprowadzony z tego względu, że nauczyciel nie może pozostawić uczniów w klasie bez opieki, jak również nie powinien pozwolić uczniowi samodzielnie opuścić klasy bez opieki. Jeżeli zatem, szkoła – w jej ocenie – nie ma możliwości lub „nie potrafi” w taki sposób zorganizować swojej pracy, żeby uczeń wychodzący do toalety podczas zajęć lekcyjnych, jak i pozostali uczniowie, którzy pozostają na ten czas w klasie, nadal mieli zapewnioną opiekę placówki – wprowadzenie zakazu wychodzenia do toalet podczas lekcji, może stanowić „remedium” na rozwiązanie tego problemu. Chyba, że – rodzice dostarczą do szkoły zaświadczenie lekarskie, z którego wynikać będzie, iż za regularnym spożywaniem przez dziecko wody (również podczas zajęć lekcyjnych), jak i koniecznością nieskrępowanego wychodzenia przez nie do toalety (np. ze względu na niemożność wstrzymywania potrzeb fizjologicznych), przemawiają względy zdrowotne. Brzmi to co najmniej kuriozalnie i wprowadzanie przez szkoły takich rozwiązań jest „drogą na skróty”, zbyt mocno ingerującą w podstawowe prawa człowieka, jednak odpowiedź, jakiej – na to samo pytanie, które zadaliśmy Kuratorium – udzieliła Rzeczniczka Praw Dziecka, potwierdza, że jest to częsty problem w wielu placówkach. 

Rzeczniczka Praw Dziecka: uporczywe zabranianie uczniom i uczennicom korzystanie z toalety w trakcie lekcji, stanowi naruszenie praw ucznia

Z pytaniem o możliwość zabraniania uczniom, przez nauczycieli, picia wody i wychodzenia do toalety w czasie zajęć lekcyjnych, zwróciliśmy się również do Rzeczniczki Praw Dziecka – Moniki Hornej-Cieślak. Oto odpowiedź, którą od niej otrzymaliśmy: 

Prawo do zaspokojenia potrzeb fizjologicznych jest podstawowym prawem człowieka. Jednocześnie oczywiste jest też, że takich spraw nie da się z góry zaplanować i wpisać w plan dnia – czasem istnieje konieczność, by wyjść z lekcji i skorzystać z toalety. Więc choć co do zasady uczniowie i uczennice korzystają z toalety w trakcie przerw, to mają też do tego prawo w czasie zajęć lekcyjnych. Młodzież w trakcie spotkań często sygnalizuje mi właśnie ten problem i nierozumienie sytuacji ucznia czy uczennicy, często w wstydliwej dla niego bądź dla niej sytuacji.

Uporczywe zabranianie korzystanie uczniom i uczennicą z toalety w trakcie lekcji stanowi naruszenie praw ucznia. Jest naruszeniem jego godności. Za takie zachowanie nauczyciel może podlegać odpowiedzialności dyscyplinarnej. Być może też w grę wchodziłaby odpowiedzialność cywilna, jeśli doszłoby tutaj do naruszenia dóbr osobistych ucznia

Rodzice i uczniowie zgłaszają, że w szkołach obowiązują zakazy wychodzenia do toalety w trakcie lekcji. Piszą o tym, że uczniowie czują się nieraz zawstydzeni, zakłopotani, nie wiedzą, jak sobie poradzić w sytuacji, w której muszą wyjść do toalety, a nie mogą tego zrobić. Zdarzały się np. sytuacje, gdzie wymagano od uczniów zgody od rodzica na korzystanie z toalety w trakcie lekcji albo przedstawiania zaświadczeń lekarskich.”

Z odpowiedzi tej, jasno wynika, że wprowadzanie przez szkoły zakazów wychodzenia do toalety podczas zajęć lekcyjnych, jest częstą praktyką – która dotyczy zarówno młodszych dzieci, jak i starszej młodzieży. W ocenie Rzeczniczki – sytuacje takie nie powinny natomiast mieć miejsca, gdyż stanowią naruszenie praw ucznia, a nawet jego godności. Jeden zakaz wyjścia do toalety w czasie lekcji, skutkujący załatwieniem przez ucznia, swoich potrzeb fizjologicznych, na oczach całej klasy – dla dziecka, może skończyć się traumą na resztę życia. Szkoły nie powinny zatem korzystać z luki prawnej, która niejako „zezwala” im na wprowadzanie takich, naruszających ludzką godność zasad, zasłaniając się przepisem, zgodnie z którym – ma ona obowiązek zapewniać uczniom stałą opiekę i „niedopuszczalne jest prowadzenie jakichkolwiek zajęć bez nadzoru upoważnionej do tego osoby”. Praca placówki, powinna zostać zorganizowana w taki sposób, aby nie narażać zdrowia fizycznego ani psychicznego uczniów. Wymaganie od rodziców udzielania dzieciom zgody na korzystanie z toalety, celem „przerzucenia” na nich (przez szkołę) odpowiedzialności za ucznia, podczas gdy uda się on do toalety, stanowi natomiast naruszenie § 2 Rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej i Sportu z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny w publicznych i niepublicznych szkołach i placówkach, zgodnie z którym – to dyrektor szkoły, jest osobą odpowiedzialną za zapewnienie bezpiecznych i higienicznych warunków pobytu dziecka w szkole. O odpowiedzialności tej, można mówić z chwilą wejścia ucznia na teren szkoły, aż do zakończenia zajęć i opuszczenia przez niego jej terenu. Niedorzeczne wydaje się również uzależnianie prawa do nieskrępowanego korzystania z toalety przez dziecko od posiadania zaświadczenia lekarskiego w tej sprawie. Lekarze – w takich zaświadczeniach lekarskich – w znaczącej części przypadków, musieliby bowiem stwierdzać „oczywistości”, ponieważ każde dziecko powinno mieć możliwość zaspokajania swoich potrzeb fizjologicznych, bądź „dorabiać” dzieciom (które ich nie mają) schorzenia, w których występuje brak możliwości „wstrzymania” potrzeb fizjologicznych (czyli konieczność dostępu do toalet bez jakichkolwiek ograniczeń), co z kolei – stanowiłoby przyczynek do fałszowania dokumentacji medycznej (jeżeli dziecko na takie schorzenie w rzeczywistości nie cierpi).

Jak zatem radzić sobie, jeżeli nauczyciel zabrania wyjścia do toalety podczas lekcji?

Jeżeli szkoła (lub jakiś nauczyciel) zabrania uczniowi nieskrępowanego korzystania z toalety (a zatem – zaspokajania podstawowych potrzeb fizjologicznych) – niezależnie od tego czy zakaz taki dotyczy czasu zajęć lekcyjnych czy przerw pomiędzy zajęciami – powinno się taką sprawę zgłosić do Rzecznika Praw Dziecka: osobiście, za pośrednictwem poczty elektronicznej (rpd@brpd.gov.pl), formularza dostępnego na stronie: https://brpd.gov.pl/kontakt/, telefonicznie ((22) 583 66 00) lub wysyłając list na adres biura Rzecznika. 

Zakazywanie uczniom, przez szkoły, picia wody i wychodzenia do toalet podczas zajęć lekcyjnych, a zatem – co należy jeszcze raz, dosadnie podkreślić – zaspokajania podstawowych potrzeb fizjologicznych – stanowi naruszenie podstawowych praw dziecka, a nawet – może stanowić naruszenie jego godności. W skardze do Rzecznika praw dziecka, na wprowadzone przez szkołę ograniczenia w zakresie korzystania z toalet przez uczniów – warto powołać się na następujące przepisy:

  • art. 30 Konstytucji RP, zgodnie z którym: „Przyrodzona i niezbywalna godność człowieka stanowi źródło wolności i praw człowieka i obywatela. Jest ona nienaruszalna, a jej poszanowanie i ochrona jest obowiązkiem władz publicznych”,

  • art. 72 Konstytucji, zgodnie z którym – „Rzeczpospolita Polska zapewnia ochronę praw dziecka. Każdy ma prawo żądać od organów władzy publicznej ochrony dziecka przed przemocą, okrucieństwem, wyzyskiem i demoralizacją”,

  • art. 24 Konwencji o prawach dziecka, uchwalonej przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych w 1989 r. i ratyfikowanej przez Polskę w 1991 r., zgodnie z którym – Państwa-Strony uznają prawo dziecka do jak najwyższego poziomu zdrowia, jak również są zobowiązane do podejmowania wszelkich właściwych i skutecznych kroków na rzecz zniesienia tradycyjnych praktyk przynoszących szkodę zdrowiu dziecka,

  • art. 28 Konwencji o prawach dziecka, zgodnie z którym – Państwa-Strony zobowiązane są do podejmowania wszelkich właściwych środków zapewniających, aby dyscyplina szkolna była stosowana w sposób zgodny z ludzką godnością dziecka oraz na

  • art. 68 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 14.12.2016 r. – prawo oświatowe, zgodnie z którym – na dyrektorach szkół, ciąży obowiązek stwarzania uczniom warunków harmonijnego rozwoju psychofizycznego poprzez aktywne działania prozdrowotne.

Niezależnie od skargi do Rzecznika Praw Dziecka, zniesienia obowiązującego w danej szkole zakazu korzystania przez uczniów z toalet, można domagać się na drodze cywilnej – w ramach powództwa o ochronę dóbr osobistych. Jednym z chronionych przez prawo dóbr osobistych jest bowiem zdrowie człowieka, które może być narażone na „szwank”, jeżeli zabrania się mu zaspokajania podstawowych potrzeb fizjologicznych. W ramach takiego powództwa – można domagać się zaniechania działania, które zagraża chronionemu prawem dobru osobistemu (zgodnie z art. 24 kodeksu cywilnego). 

Ponadto – nauczyciela, który zabrania dziecku korzystania z toalety lub odpowiednio – dyrektora szkoły, który wprowadza taki zakaz dla całej placówki – jak wskazała Rzeczniczka Praw Dziecka – może spotkać odpowiedzialność dyscyplinarna. W przypadku stosowania podobnych zakazów przez nauczyciela – sprawę powinno zgłosić się do dyrektora szkoły. Jeżeli natomiast to dyrektor szkoły jest inicjatorem wprowadzania takich reguł – do organu prowadzącego szkołę (czyli – w przypadku placówek publicznych – najczęściej do odpowiedniej jednostki samorządu terytorialnego). O podejrzeniu popełnienia przez nauczyciela czynu naruszającego prawa i dobro dziecka – zgodnie z art. 75 ust. 2a ustawy z dnia 26.01.1982 r. – Karta Nauczyciela – dyrektor szkoły, a w przypadku podejrzenia popełnienia takiego czynu przez dyrektora szkoły – organ prowadzący szkołę, nie później niż w terminie 14 dni od dnia powzięcia wiadomości o podejrzeniu popełnienia takiego czynu, ma obowiązek powiadomić rzecznika dyscyplinarnego.

Sprawdź >>> Dziennik Gazeta Prawna - subskrypcja cyfrowa

Podstawa prawna:

  • Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2.04.997 r. (Dz.U. z 1997 r., nr 78, poz. 483 z późn. zm.)

  • Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej i Sportu z dnia 31.12.2002 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny w publicznych i niepublicznych szkołach i placówkach (t.j. Dz.U. z 2020 r., poz. 1604 z późn. zm.)

  • Ustawa z dnia 14.12.2016 r. – Prawo oświatowe (t.j. Dz.U. z 2024 r., poz. 737 z późn. zm.)

  • Konwencja o prawach dziecka, przyjęta przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych dnia 20 listopada 1989 r.

  • Ustawa z dnia 23.04.1964 r. – Kodeks cywilny (t.j. Dz.U. z 2024 r., poz. 1061 z późn. zm.)

  • Ustawa z dnia 26.01.1982 r. – Karta Nauczyciela (t.j. Dz.U. z 2024 r., poz. 986)

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
NSA: Osoba niepełnosprawna z wagą 30 kg. I została uznana przez MOPS za jakby samodzielną

Wyrok NSA z 6 listopada 2024 r. (I OSK 2816/23) rzuca światło na problem kwestionowania stopnia niepełnosprawności przez opieki społeczne. W rozpatrywanej sprawie MOPS odmówił uznania pełnej niesamodzielności pacjentce z nowotworem żołądka wagi 30 kg. Urząd argumentował na podstawie ankiety, że chorej nie można uznać za całkowicie bezradną: sama dba o higienę, ubiera się, je i porusza po domu, a wsparcia wymaga jedynie poza miejscem zamieszkania oraz przy cięższych pracach domowych czy zakupach.

W szkole może wisieć krzyż, a MEN nie pracuje nad zmianą przepisów, które to regulują

Ministerstwo Edukacji Narodowej po raz kolejny udzieliło odpowiedzi na interpelację poselską dotyczącą obecności w publicznych szkołach symboli religijnych. Wskazano w niej m.in., dlaczego resort nie pracuje nad zmianą przepisów dotyczących tej problematyki.

Masz tyle punktów? ZUS wypłaci nowe świadczenie wspierające w wysokości 4350 zł

Lipiec 2026 roku przynosi przełomowe zmiany, dzięki którym grono uprawnionych do otrzymania wysokiego wsparcia finansowego w postaci świadczenia wspierającego drastycznie się powiększyło. Do urzędów i systemu ZUS zalewa fala nowych dokumentów, ponieważ kryteria przyznawania pieniędzy stały się znacznie łagodniejsze.

Pilna dyskusja o wieku emerytalnym. ZUS ujawnił nowe dane, Polacy masowo sprawdzają jeden dokument

Temat wieku emerytalnego rozpala emocje milionów Polaków, a lipiec 2026 roku przynosi kolejne, niezwykle gorące debaty wokół obecnych progów. Choć 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn to obecnie jedne z najniższych wskaźników w Europie, demografia i finanse publiczne bezwzględnie testują granice polskiego systemu. ZUS opublikował nowe prognozy, a eksperci, politycy oraz sami obywatele zderzają się w brutalnej dyskusji o przyszłość naszych portfeli. Czy zrównanie lub podniesienie wieku emerytalnego to jedyny ratunek przed głodowymi wypłatami?

REKLAMA

Chcą łączyć świadczenie pielęgnacyjne i wspierające. Nie ma na to pieniędzy

Rodzina osoby niepełnosprawne nie może jednocześnie otrzymać: 1) świadczenia wspierającego (to dla np. niepełnosprawnego ojca 4353 zł miesięcznie za 95–100 punktów – kwota po waloryzacji obowiązująca od 1 marca 2026 r.) oraz 2) „starego” świadczenia pielęgnacyjnego (to dla np. syna opiekującego się ojcem – w 2026 r. 3386 zł miesięcznie po waloryzacji od 1 stycznia). Łącznie dałoby to 7739 zł, gdyby postulaty osób niepełnosprawnych o łączeniu tych świadczeń zostały spełnione. Tak się jednak nie stanie. W 2026 r. tak samo jak dziś opiekun otrzymujący „stare” świadczenie pielęgnacyjne nie pójdzie do pracy. Oto szczegóły.

Prezydent podpisał ustawę o sztucznej inteligencji

Ustawa o sztucznej inteligencji została podpisana przez prezydenta. Teraz jest czas na jej praktyczne zastosowanie. Przedsiębiorcy oceniają pozytywnie nowe regulacje. Powstaje Komisja Rozwoju i Bezpieczeństwa Sztucznej Inteligencji.

Tylko pełne tygodnie nauki w szkołach? Do MEN trafiła zaskakująca propozycja

Organizacja roku szkolnego w polskich szkołach nie zmieniła się od lat. Jednak coraz częściej słychać głosy, zgodnie z którymi należałoby uważniej się jej przyjrzeć i być może wprowadzić w tym zakresie zdecydowane zmiany. Czy tak się stanie? Do resortu edukacji trafiła petycja dotycząca tej problematyki.

Koniec z łańcuchami dla psów i kotów. Prezydent podpisał ustawę

Trzymanie psów i kotów na uwięzi będzie zakazane – prezydent Karol Nawrocki podpisał nowelizację ustawy o ochronie zwierząt. Będzie ona obowiązywać po roku od ogłoszenia. To drugie podejście do wprowadzenia zakazu. Pierwsze przepisy Nawrocki zawetował w 2025 r.

REKLAMA

Polacy będą pracować dłużej? Prezes ZUS komentuje podwyższenie wieku emerytalnego

Jako społeczeństwo nie jesteśmy dziś gotowi na dyskusję o podwyższeniu wieku emerytalnego - ocenił na łamach piątkowej „Rzeczpospolitej” prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Liwiusz Laska. Wskazał jednocześnie, że rolą ZUS nie jest prowadzenie debaty politycznej, lecz pokazywanie obywatelom konsekwencji ich decyzji.

Nie każdy wie, że MOPS oferuje więcej niż comiesięczne świadczenia

Osoby znajdujące się w trudnej sytuacji życiowej mogą ubiegać się o wsparcie z pomocy społecznej. Udzielona pomoc może obejmować wsparcie finansowe oraz wsparcie rzeczowe. Często uzyskanie świadczenia uzależnione jest od spełnienia kryteriów dochodowych oraz przeprowadzenia wywiadu środowiskowego przez pracownika socjalnego.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA