REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Dobrowolny ZUS – szansa czy zagrożenie dla samozatrudnionych? Nowy raport obnaża słabości systemu

Subskrybuj nas na Youtube
Dołącz do ekspertów Dołącz do grona ekspertów
Dobrowolny ZUS – szansa czy zagrożenie dla samozatrudnionych? Nowy raport obnaża słabości systemu
Dobrowolny ZUS – szansa czy zagrożenie dla samozatrudnionych? Nowy raport obnaża słabości systemu
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Nowy raport Polskiej Sieci Ekonomii ujawnia dysfunkcje systemu ubezpieczeń społecznych dla samozatrudnionych i wskazuje kierunki niezbędnych reform. Powiązanie składek z dochodem, uproszczenie zasad i wyrównanie wieku emerytalnego to tylko niektóre z rekomendacji mających poprawić stabilność systemu i bezpieczeństwo ekonomiczne samozatrudnionych.
rozwiń >

REKLAMA

„Dobrowolne ubóstwo - o konsekwencjach dobrowolnego ZUS dla samozatrudnionych” to nowy raport Polskiej Sieci Ekonomii przygotowany dla ZUS. Wnioski z przeprowadzonych analiz stanowią podstawę do sformułowania rekomendacji dotyczących koncepcji „dobrowolnego ZUS” oraz ewentualnych innych zmian w polskim systemie ubezpieczenia społeczne go dla osób prowadzących działalność gospodarczą. Raport zawiera też analizę sytuacji oraz propozycje działań mających na celu poprawę funkcjonowania systemu zabezpieczenia emerytalnego dla samozatrudnionych w Polsce.

REKLAMA

W raporcie sięgamy po zapisy dotyczące polecanych kierunków zmian. Autorzy wskazują kilka kluczowych aspektów systemowych. Poniżej podajemy pełną treść tej diagnozy i rekomendacje w zakresie zmian.

Dysfunkcjonalność obecnego modelu ubezpieczenia społecznego samozatrudnionych

REKLAMA

Pomimo jednoznacznie negatywnej oceny koncepcji zwolnienia z obowiązku ubezpieczenia społecznego przedsiębiorców (tj. „dobrowolnego ZUS”), obecnie funkcjonujący w Polsce model ubezpieczenia społecznego samozatrudnionych należy również uznać za dysfunkcjonalny. Samozatrudnieni odprowadzają składki dalece zaniżone względem ich rzeczywistej sytuacji ekonomicznej, a emerytury i inne świadczenia będą wymagały proporcjonalnie wyższych dopłat ze strony państwa, co należy postrzegać jako redystrybucję od ogółu społeczeństwa na rzecz zamożniejszych.

Zasady oskładkowania sprzyjają rozwojowi patologii rynku pracy w postaci fikcyjnego samozatrudnienia, a zmiany z ostatnich lat temu zjawisku jeszcze sprzyjają. Prowadzenie błędnej polityki legislacyjnej utrwala budowany od lat mit o nadmiernym obciążeniu samozatrudnionych jako całej grupy składkami na ubezpieczenia społeczne, co nie znajduje odzwierciedlenia w rzeczywistych danych.

Przeprowadzone badania i niniejszy raport mają charakter analityczny. Pozwala to na sformułowanie jednoznacznych rekomendacji kierunkowych, choć szczegóły rozwiązań mogą być dopracowane dopiero po uzyskaniu zgody na rozpoczęcie realizacji proponowanego kierunku naprawy.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Uproszczenie zasad podlegania ubezpieczeniom społecznym

Wobec powyższego rekomendujemy przede wszystkim uproszczenie zasad podlegania ubezpieczeniom społecznym samozatrudnionych, które nie będą jednak prowadziły do wzmacniania trendu marginalizacji prawa do zabezpieczenia społecznego oraz utrwalania konkurencji na rynku pracy poprzez dumping socjalny. Spójność rynku pracy jako cel zalecanych rozwiązań pozwoli na konkurowanie rzeczywistą, a nie fikcyjną przedsiębiorczością i innowacyjnością, a pracującym pozwoli na obiecany w Konstytucji realny dostęp do zabezpieczenia społecznego oraz budowę poczucia bezpieczeństwa ekonomicznego, mającego fundamentalny wpływ np. na decyzje o zakładaniu rodzin i posiadaniu potomstwa.

Kluczowe wydaje się także powiązanie oskładkowania z rzeczywistą sytuacją finansową samozatrudnionego. Takie rozwiązanie wydaje się sprawiedliwsze zarówno na poziomie mikro-, jak i makroekonomicznym. Nie powinien być to przychód – jak w przypadku pracowników czy zleceniobiorców, lecz dochód. Dzięki temu koszty uzyskania przychodu czy wydatki inwestycyjne nie byłyby obciążone składkami.

Ujednolicenie podstaw wymiaru składek

Składki nie muszą być przy tym obliczane od całości dochodu, lecz jego części, zaś uproszczenie względem obecnego systemu polegałoby na ujednoliceniu wszystkich podstaw wymiaru składek (również zdrowotnej) poprzez odpowiednie powiązanie np. z podstawą opodatkowania za poprzedni rok. Taki sposób ograniczyłby przypadkowość składek wynikającą ze zmienności dochodów w czasie, nieopłaconych faktur, a także znacznie zredukowałby dotychczasowe, bieżące obowiązki sprawozdawcze firm związane z ustalaniem składki zdrowotnej.

Choć „przeciętny” samozatrudniony jest w lepszej sytuacji niż statystyczny pracownik, samozatrudnieni nie są grupą jednorodną. Dlatego celowe jest powiązanie składek z dochodem przy ustaleniu kwoty minimalnej podstawy wymiaru na poziomie około 80% minimalnego wynagrodzenia. W ten sposób najsłabsi byliby chronieni, a jednocześnie osoby, których sytuacja finansowa pozwala na opłacanie składek na zasadach zbliżonych do pozostałych ubezpieczonych, miałyby zapewnione wyższe świadczenia.

Problem ulg i zwolnień składkowych

Dotychczasowy konglomerat ulg i zwolnień składkowych powinien być zastąpiony obniżeniem minimalnej podstawy wymiaru składek w pierwszym okresie prowadzenia firmy. W ten sposób ulgi trafiałyby do firm rzeczywiście ich potrzebujących, tj. takich, których sytuacja ekonomiczna nie pozwala na odprowadzanie większych składek.

Proponujemy, by reforma wprowadzająca opisane zmiany była neutralna fiskalnie dzięki jednoczesnemu wprowadzeniu ulg dla przedsiębiorców zatrudniających pracowników. Skierowanych zwłaszcza do rozpoczynających zatrudnianie oraz do grup lub regionów zagrożonych wykluczeniem na rynku pracy.

Uproszczeniu systemu służyłoby także uporządkowanie zasad dotyczących zbiegów i podlegania ubezpieczeniom. Szczególnie dotyczy to osób, które prowadzą działalność gospodarczą i są już emerytami. Jak wykazały badania, jest to największa grupa korzystająca ze zwolnień z oskładkowania. Otwartym pozostaje więc pytanie, czy nie powinno się wprowadzić progu dochodu, powyżej którego emeryt także opłaca składki.

Problem działalności nieewidencjonowanej

Warto także przyjrzeć się „działalności nieewidencjonowanej”. W naszej opinii jej prowadzenie nie powinno być mechanizmem unikania ubezpieczenia z tytułu umowy zlecenia, dlatego krytycznie oceniamy propozycję wyrażoną w art. 16 pkt 1 projektu ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu deregulacji prawa gospodarczego i administracyjnego. Można natomiast ułatwić rozliczenia między usługodawcą a usługobiorcą poprzez dopuszczenie możliwości zgłoszenia zleceniobiorcy jako płatnika składek w sytuacji wykonywania „działalności nieewidencjonowanej”.

Obowiązkowa składka chorobowa

Nasze badania wykazały także, że racjonalnym wydaje się wprowadzenie obowiązkowej składki chorobowej dla osób samozatrudnionych (i innych ubezpieczonych dobrowolnie). Ubezpieczenie to jest popularne wśród samozatrudnionych, a poziom partycypacji pozwala na stwierdzenie, że rezygnacja z dobrowolności i objęcie obowiązkiem nie byłaby zmianą dla samozatrudnionych dolegliwą. Mogłoby to przyczynić się do bardziej sprawiedliwego korzystania ze środków Funduszu Chorobowego przez różne grupy uprawnionych.

Wdrożenie przedstawionych postulatów nie jest synonimem urzeczywistnienia zyskującej coraz większe poparcie idei jednolitej daniny. Jest jednak niezbędnym krokiem w jej wprowadzeniu i powinno stanowić jeden z pierwszych etapów tej reformy.

Wyrównanie wieku emerytalnego

Nie mniej istotne i niezwykle ważne w systemie zdefiniowanej składki jest podwyższenie wieku emerytalnego kobiet i docelowe wyrównanie go z wiekiem emerytalnym mężczyzn. Niższy wiek emerytalny kobiet w sposób drastyczny przyczynia się do obniżania wysokości ich świadczeń oraz znacznie zwiększa poziom dofinansowywania świadczeń przez państwo. Nierówny wiek emerytalny uderza zarówno w same uprawnione, jak i w całe społeczeństwo.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Trump ogłasza cła. Co na to Europa? [Eksperci]

Donald Trump ogłasza cła na Europę - rekordowy pakiet finansowych zobowiązań obejmuje hurtowo wszystkie kraje Unii Europejskiej. Czy cła dotkną Polskę? Czego najbardziej obawiają się eksperci?

SN: ZUS przegrywa sprawę o pominięcie 2-3 lat służby wojskowej do emerytury

Wydawało się, że to będzie archiwalny problem prawny – kilka lat służby wojskowej w czasach PRL pomijanych przy ustalaniu emerytury przez ZUS. To jednak wciąż aktualna sprawa, o czym świadczy to, że wciąż zajmują się nim sądy. Z ZUSem skutecznie spierają się byli żołnierze, którzy służyli w wojsku np. w latach 80-tych, a ZUS pomija ten okres w wyliczeniach emerytalnych. Np. ZUS uważa, że do czasu pracy w szczególnych warunkach nie zalicza się okresu zasadniczej służby wojskowej np. w 1983 r.

Mam długi. Jak z nich wyjść? Co robić? [PORADNIK]

Mam długi. Jak z nich wyjść? Co robić? - to częste pytania zadawane na forum w Internecie. Po pierwsze, należy zaprzestać zaciągania kolejnych zobowiązań. Co dalej? Oto poradnik, który pokazuje jak krok po kroku wyjść z długów. Zawiera wszystko, co należy widzieć o oddłużaniu.

Sprawdź uprawnienia kierowcy. Nowa usługa w aplikacji mObywatel

W aplikacji mObywatel można już sprawdzić uprawnienia kierowcy. Wystarczy wpisać imię, nazwisko oraz numer blankietu dokumentu, aby uzyskać możliwość weryfikacji danych każdego kierowcy i statusu jego prawa jazdy, tymczasowego prawa jazdy oraz pozwolenia na kierowanie tramwajem.

REKLAMA

Opłaty za pobyt w DPS. Współpraca z MOPS ma znaczenie [Kryteria 2025]

W kontekście opłat za pobyt mieszkańca w domu pomocy społecznej sporo mówi się o kryteriach dochodowych i kręgu osób zobowiązanych. Nie każdy jednak pamięta, iż na zakres tej opłaty wpływa również wywiad środowiskowy. Dlaczego?

Sąd Apelacyjny unieważnił umowę kredytu złotówkowego (prawomocnie). Jakie były powody? Analiza radcy prawnego

Jeśli w pierwszej i drugiej dekadzie XXI wieku prawie każdy mógł powiedzieć, że kojarzy kogoś znajomego, kto wyjechał za granicę ze względu na exodus migracyjny, to zakładam, że już w trzeciej dekadzie prawie każdy będzie kojarzył kogoś, kto unieważnił swoją umowę z bankiem. I to nie tylko tę waloryzowaną kursem waluty obcej. Unieważnianie kredytów i pożyczek stanie się sportem narodowym Polaków, takim jak jest nim teraz grillowanie.

Ile naprawdę zarabia przeciętny Polak? Duże różnice różnice płacowe ze względu na płeć i wiek

Znamy już najnowsze dane o wynagrodzeniach za październik 2024 roku. GUS podał, że przeciętne wynagrodzenie wyniosło 8363,69 zł brutto, ale mediana była o 18% niższa i wyniosła 6856,75 zł. Dysproporcje te wskazują na duże rozwarstwienie płacowe, szczególnie widoczne w zależności od płci, wieku, branży oraz wielkości firmy. Sprawdź, co kryje się za tymi liczbami.

Już niebawem gminy będą mogły zablokować budowę tysięcy domów, a rolnicy – pomimo posiadania znacznych areałów – będą zmuszani do zakupu działek na terenach wyznaczonych pod zabudowę. Zmiana ważnego terminu w ramach reformy systemu planowania przestrzennego

To, że już niebawem miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego oraz decyzje o warunkach zabudowy będą musiały być zgodne z uchwalanymi przez gminy planami ogólnymi, a tym samym – gminy będą mogły uniemożliwić właścicielowi nieruchomości np. budowę domu na działce, która w ww. planie ogólnym zostanie zlokalizowana w strefie objętej zakazem zabudowy – jest nieuniknione, ponieważ ustawa wprowadzająca reformę systemu planowania przestrzennego już obowiązuje. Aktualnie rozchodzi się jednak o termin, do którego samorządy mają obowiązek opracowania ww. planów ogólnych, który rząd chce o pół roku wydłużyć, tj. do 1 lipca 2026 r. Ww. reformy obawiają się zwłaszcza rolnicy, którzy – w przypadku ustalenia na będących w ich posiadaniu terenach rolnych tzw. stref otwartych z zakazem zabudowy – celem budowy domu, pomimo posiadania znacznych areałów ziemi, będą zmuszani do zakupu działek na terenach wyznaczonych pod zabudowę.

REKLAMA

Wielkie zmiany w dowodach osobistych. Milionom Polaków grozi za to kilka tysięcy kary

Mamy czas wielkiej wymiany dowodów osobistych. Wedla danych resortu cyfryzacji, po nowy dokument w tym roku musi się zgłosić blisko 3,5 miliona Polaków. Co z tymi, którzy się będą ociągać i tego nie zrobią? Grozi im za to kara grzywny. Jak wysoka? Nawet 5 tysięcy złotych. 

Po co raz na 7 lat przepuszczać osoby niepełnosprawne ze stałym orzeczeniem przez specjalistów w WZON?

Tak pyta nasza czytelniczka. I argumentuje „Skoro niektóre osoby niepełnosprawne mają orzeczenia na stałe z MZON lub ZUS, bo ich schorzenia nie rokują poprawy, to po co zasadnym jest "przepuszczanie" ich co 7 lat przez "specjalistów" WZON? Moim zdaniem chyba tylko po to, by tysiące osób oceniających miały nadal zapewnioną pracę. Może i ona niewdzięczna, ale chyba nie aż taka zła, skoro są chętni...

REKLAMA