REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Sąd już nie zakaże krzyczeć dzieciom na orlikach! Prezydent Nawrocki podpisał rewolucyjną nowelizację, sport zwycięża

Tomasz Piwowarski
Od 2025 roku w redakcji Infor.pl, a od 2017 roku posiada tytuł zawodowy radcy prawnego. Pisze teksty związane głównie z nowościami prawnymi, a także z obszaru prawa cywilnego, gospodarczego, nowych technologii, pracy, ubezpieczeń społecznych, nieruchomości.
Dzieci grają w piłkę
Sąd już nie zakaże krzyczeć dzieciom na orlikach! Prezydent Nawrocki podpisał rewolucyjną nowelizację, sport zwycięża
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Prezydent Karol Nawrocki podpisał nowelizację ustawy o sporcie, która raz na zawsze kończy z absurdalnymi sytuacjami, gdy boiska szkolne czy popularne orliki są zamykane z powodu... hałasu. Od teraz obiekty sportowe wykorzystywane przez dzieci i młodzież nie będą podlegały rygorystycznym normom akustycznym z Prawa ochrony środowiska. To przełomowe rozwiązanie, na które czekało tysiące rodziców, trenerów i młodych sportowców.

rozwiń >

Podpis mimo kontrowersji – co mówi Kancelaria Prezydenta?

W czwartek, 30 października 2025 r., prezydent Karol Nawrocki złożył podpis pod ustawą z 12 września 2025 r. o zmianie ustawy o sporcie. Informację potwierdziła Kancelaria Prezydenta RP na swojej oficjalnej stronie (prezydent.pl), gdzie opublikowano komunikat o podpisaniu aktu prawnego. Decyzja została podjęta mimo poważnych zastrzeżeń zgłoszonych zwłaszcza przez Rzecznika Praw Obywatelskich.

REKLAMA

REKLAMA

Zdanie RPO – w kontrze do rządzącej większości i Prezydenta

RPO był przeciwny nowelizacji w obecnej formie. Wskazywał, m. in., że Konstytucja RP faktycznie zobowiązuje władze publiczne do wspierania rozwoju kultury fizycznej, szczególnie wśród najmłodszych (art. 68 ust. 5). Jednak – jak podkreśla Rzecznik Praw Obywatelskich – promocja aktywności sportowej nie może odbywać się w oderwaniu od podstawowych praw mieszkańców, w tym prawa do ochrony przed uciążliwym hałasem. Rozwój kultury fizycznej nie jest celem ostatecznym, lecz narzędziem służącym wyższej wartości: profilaktyce zdrowotnej i poprawie jakości życia. Dlatego interpretacja art. 68 ust. 5 nie może prowadzić do podważenia gwarancji zawartych w ust. 4 tego samego artykułu, który zobowiązuje państwo do zapobiegania negatywnym skutkom degradacji środowiska dla zdrowia obywateli. RPO podkreślał, że władze publiczne nie mogą traktować np. zanieczyszczeń środowiskowych jako „koniecznego zła” towarzyszącego działalności sportowej. Prawo ochrony środowiska wyraźnie klasyfikuje nadmierny hałas jako formę zanieczyszczenia, której skutki – takie jak stres, zaburzenia snu czy uszkodzenia słuchu – mogą bezpośrednio wpływać na zdrowie mieszkańców. Bezwarunkowe wyłączenie obiektów sportowych spod norm hałasu, nawet w dobrej intencji promowania ruchu wśród dzieci, ryzykuje bowiem podważeniem konstytucyjnego obowiązku ochrony środowiska jako podstawy zdrowia publicznego. Równowaga między tymi wartościami wymaga więc precyzyjnej regulacji, a nie rezygnacji z jednej z nich. RPO wyraził obawę, że zmiana może pogłębić konflikty społeczne wokół obiektów sportowych. Dlatego postulował opracowanie bardziej szczegółowych regulacji, które ograniczą te napięcia, z udziałem ekspertów z zakresu budownictwa, akustyki i zdrowia oraz w ramach szerokich i rzeczywistych konsultacji społecznych.

Prezydent, podpisując ustawę mimo zastrzeżeń RPO, uznał jednak, że korzyści dla promocji sportu przewyższają te ryzyka i nie miał zastrzeżeń do tej nowelizacji uchwalonej przez obecny parlament, który również pominął zdanie RPO, nie zawracając sobie głowy opracowaniem bardziej szczegółowych przepisów.

Co dokładnie zmienia podpisana ustawa?

Nowelizacja wprowadza kluczową zmianę dodając art. 38a do ustawy o sporcie. Otóż obiekty sportowe, ale tylko wyraźnie wymienione w ustawie, czyli: boiska, korty, bieżnie, lodowiska, siłownie plenerowe, skateparki, rolkowiska i pumptracki, zostają wyłączone z obowiązku przestrzegania norm hałasu, ale tylko w określonych sytuacjach. Ustawa ma zastosowanie, jeżeli dane wydarzenie na jednym z ww. obiektów odbywa się w ramach szkolenia sportowego albo aktywności sportowej o charakterze szkolnym lub rekreacyjnym. W praktyce dotyczy więc to zajęć szkolnych, pozaszkolnych form treningu sportowego, także o charakterze rekreacyjnym, zatem niekoniecznie profesjonalnego czy w formie zorganizowanej. W konsekwencji we wskazanych powyżej przypadkach nie znajdą zastosowania także przepisy rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 14 czerwca 2007 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku. Normy te znajdą jednak zastosowanie w przypadkach odmiennego sposobu korzystania ze wskazanych obiektów sportowych.

REKLAMA

Ustawa wejdzie w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia w Dzienniku Ustaw, co oznacza, że nowe zasady zaczną obowiązywać zapewne już w drugiej połowie listopada (na czas publikacji niniejszego artykułu brak ogłoszenia ustawy w Dzienniku Ustaw).

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Geneza ustawy: afera w Puławach jako katalizator

Pomysł na nowelizację zrodził się po głośnej aferze w Puławach. Mieszkańcy okolic lokalnego orlika złożyli skargi na hałas generowany przez grające w piłkę dzieci. Wynik? Decyzja o zamknięciu boiska w czasie po zajęciach szkolnych. Treningi musiały być przeniesione w inne miejsca, a setki dzieci straciły dostęp do infrastruktury. Minister Sportu i Turystyki zainicjował projekt ustawy latem 2025 r. Sejm przyjął ją 12 września przytłaczającą większością głosów, a Senat nie wnosił poprawek.

Głosy sprzeciwu: czy hałas to naprawdę "małe zło"?

Nie brakuje krytyków nowelizacji. Oprócz RPO, sprzeciw wyraziły organizacje ekologiczne i niektórzy posłowie opozycji. Zdaniem ekspertów z Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska (GIOŚ), średni hałas na orliku może przekraczać dopuszczalne normy nawet o 20–30 dB, co długoterminowo prowadzi do problemów ze słuchem, stresu i zaburzeń snu u mieszkańców.

Przyjmuje się, że krzyki dzieci na boisku mają średni poziom hałasu na poziomie 85-95 dB, a uderzenia piłki 90-100 decybeli. RPO podkreślał, że prawo do ciszy nie może być poświęcone na ołtarzu sportu. Zwolennicy kontrargumentują, że wyłączenie dotyczy tylko "powszechnych" zajęć, a mieszkańcy mogą dochodzić roszczeń cywilnych w sądach.

Korzyści dla milionów Polaków – sport ponad wszystko?

Podpis prezydenta to ogromna ulga dla zarządców czy właścicieli ok. 2,5 tys. orlików i oraz innych obiektów sportowych wymienionych w ustawie. To także krok w kierunku realizacji Konstytucji RP (art. 68), nakazującej państwu troskę o rozwój kultury fizycznej, w szczególności wśród dzieci i młodzieży. W erze otyłości i braku ruchu wśród młodzieży (istnieją dane, według których co czwarty 13-latek ma otyłość) taka zmiana jest na plus.

Podpis Prezydenta Nawrockiego pokazuje, że nowy prezydent stawia na zdrowie i sport, nawet kosztem kontrowersji, chociaż akurat ta nowelizacja była pomysłem rządzącej większości. Jednak trudno powiedzieć, czy nowelizacja ostatecznie zamknie głosy krytyków, którym przeszkadza dziecięcy hałas.

Czy to koniec kontroli nad hałasem na boiskach? Nie do końca

Warto podkreślić, że nowelizacja nie likwiduje całkowicie kontroli nad hałasem. Obiekty sportowe nadal podlegają przecież innym regulacjom, poza prawem ochrony środowiska:

  • przepisom Kodeksu karnego i kodeksu wykroczeń – jeśli hałas będzie celowo i uporczywie zakłócał spokój,
  • przepisom o sąsiedzkich prawach – sądy mogą orzekać o zaprzestaniu hałasu na podstawie przepisów prawa cywilnego, uznając nadmierny hałas za immisję sąsiedzką i nadmierną ingerencję w cudze prawa lub ograniczać czas działania obiektów sportowych,
  • lokalnym zarządzeniom gmin – które mogą określać regulaminy, w tym godziny, użytkowania obiektów sportowych.

Nowelizacja wyłącza jedynie obowiązek przestrzegania dopuszczalnych poziomów hałasu, poprzez uznanie, że korzystanie z obiektów zgodnie z art. 38a odbywa się w ramach prawa powszechnego korzystania ze środowiska, zatem nie stosuje się wówczas norm hałasu.

To oznacza, że ochrona środowiska nie będzie mogła już karać szkoły za to, że dzieci grały w piłkę do 20:30 i przekroczyły normę hałasu o 5 dB. Ale jeśli mieszkańcy zgłoszą, że np. codziennie o 21:00 odbywają się imprezy z głośną muzyką, taneczne konkursy, lub dzieci grają w piłkę do późna i hałasują, to nadal mogą liczyć na interwencję Policji lub skierować sprawę na drogę cywilną. Ewentualnie to sąd będzie musiał wyważyć, które przepisy będą miały w danej sytuacji pierwszeństwo zastosowania – czy prawo do korzystania ze środowiska, czy prawo do ciszy.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Ojciec nie płaci na dziecko? Matki wpadają w tę pułapkę, a alimenciarze czują się bezkarni

To potężny problem społeczny, który w 2026 roku dotyka setek tysięcy polskich rodzin. Gdy ojciec unika łożenia na utrzymanie własnego dziecka, zdesperowane matki często decydują się na krok, który w świetle prawa obraca się przeciwko nim. Jak zatem skutecznie i legalnie walczyć z alimenciarzem?

Renta wdowia ma wzrosnąć do 50 proc. Włodzimierz Czarzasty podał datę

Renta wdowia może w przyszłości wzrosnąć do 50 proc. drugiego świadczenia i objąć wszystkich uprawnionych wdowców oraz wdowy. Taką zapowiedź złożył marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, wskazując, że zmiany miałyby zostać wprowadzone po ewaluacji programu w 2028 roku. Obecnie świadczenie wynosi 15 proc. drugiego świadczenia, a od 2027 roku wzrośnie do 25 proc.

Cyfrowe e-dyplomy obowiązkowe od 2027 roku. Papierowe tylko na wniosek. Co uczelnia musi zmienić w procedurach?

Od 30 czerwca 2026 roku podmioty wydające dyplomy mogą rejestrować dokumenty elektroniczne w Repozytorium Dyplomów Elektronicznych, które jest częścią systemu POL-on. Przez drugą połowę 2026 roku korzystanie z tego rozwiązania ma charakter dobrowolny. Od 1 stycznia 2027 roku wydawanie dyplomów elektronicznych jako podstawowego dokumentu poświadczającego uzyskany stopień lub tytuł stanie się obowiązkowe. Dla absolwentów oznacza to łatwiejszy dostęp do dokumentu, możliwość zdalnego pobrania dyplomu oraz jego szybkiej weryfikacji. Dla uczelni zmiana jest jednak dużo głębsza niż przejście z papieru na format cyfrowy. E-dyplom jest efektem całego łańcucha działań: od jakości danych w systemach uczelni, przez poprawność informacji w POL-onie, aż po podpisy, konfiguracje, role użytkowników, suplementy, odpisy i obsługę sytuacji niestandardowych. Dlatego wdrożenie e-dyplomów warto potraktować nie jako zadanie wyłącznie techniczne, lecz sprawdzian gotowości organizacyjnej uczelni. Jeśli w danych, procedurach albo odpowiedzialności pojawią się luki, repozytorium ich nie ukryje. Przeciwnie - cyfrowy proces może je ujawnić dokładnie w momencie, w którym absolwent będzie czekał na gotowy dokument.

Czy WIBOR poprawnie mierzy cenę pieniądza? Nie jest tak, że liczba transakcji nie ma znaczenia dla jakości WIBOR-u [Polemika]

W artykule „Dlaczego liczba transakcji na rynku międzybankowym nie przesądza o wiarygodności i jakości WIBOR-u” opublikowanym 16 czerwca 2026 r. na infor.pl Marcin Bartczak i Marek Trzos-Rastawiecki bronią WIBOR-u, opierając się na eleganckim rozróżnieniu pojęciowym. Ich zdaniem krytycy wskaźnika mieszają dwie różne kategorie: aktywność rynku, czyli liczbę transakcji, oraz cenę pieniądza, czyli przedmiot pomiaru. WIBOR - jak argumentują Autorzy - jest wskaźnikiem stopy procentowej, a więc ma mierzyć cenę, nie wolumen. Skoro cena pieniądza jest „zakotwiczona” w stopach NBP, to niewielka liczba depozytów międzybankowych nie podważa wiarygodności wskaźnika. Zliczanie transakcji jako test jakości WIBOR-u ma być więc „błędem kategorialnym”. Samo rozróżnienie jest trafne. Wniosek już nie – pisze Krzysztof Szymański.

REKLAMA

Co zrobić z umowami B2B przed 8 lipca 2026 r. aby uniknąć represji podatkowo-składkowych? Prof. Modzelewski: warto rozważyć rozwiązanie tych umów i zawarcie na nowych zasadach

PIP zacznie od 8 lipca 2026 r. przekształcać umowy cywilnoprawne z samozatrudnionymi (umowy B2B) w umowy o pracę. Prof. dr hab. Witold Modzelewski wskazuje pewną możliwość złagodzenia prawdopodobnych represji podatkowo-składkowych po wejściu w życie nowych przepisów. Otóż decyzja „przekształcenia” nie ma formalnie mocy wstecznej i może dotyczyć (podobnie jak powództwo) umów wykonywanych w dniu wejścia w życie tej nowelizacji. Czyli można przed tą datą rozwiązać istniejące umowy B2B do tego dnia i zawrzeć je na nowych zasadach. Bo decyzja Okręgowego Inspektora Pracy nie może dotyczyć umów rozwiązanych przed 8 lipca 2026 r.

3 lipca Sejm uchwalił: Zakaz komórek, lex szarlatan, OKI, vouchery

Posłowie mieli pracowity piątek. Dziś Sejm uchwalił ważne zmiany w prawie. Ustawa o Osobistych Kontach Inwestycyjnych zakłada, że aktywa inwestycyjne na koncie będą zwolnione z tzw. podatku Belki do kwoty 100 tys. zł, a aktywa oszczędnościowe - do 25 tys. zł. Nowelizacja ustawy – Prawo oświatowe wprowadza zakaz korzystania z m.in. telefonów komórkowych w szkołach podstawowych i przedszkolach od 1 września 2026 r. Nowelizacja ustawy o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych wprowadza mechanizm umożliwiający zaproponowanie podróżnemu przez organizatora turystyki vouchera na realizację imprezy turystycznej w przyszłości, tj. w okresie do dwóch lat od dnia przyjęcia vouchera.

300 plus 2026 - zmiany. Jak złożyć wniosek o 300 zł na wyprawkę szkolną w roku 2026/2027?

300 plus w 2026 roku - jakie zmiany weszły w życie? Jak złożyć wniosek o 300 zł na wyprawkę szkolną w kolejnym roku szkolnym 2026/2027? Kto nie musi już spełniać warunku aktywności zawodowej, by uzyskać świadczenie z ZUS?

Jest unijny zakaz dla używania zgrzewek w sklepach. Nie da się kupić hurtem 6 butelek mineralnej

Zauważyłem dużo wpisów w mediach społecznościowych Europy Zachodniej ostrzegających, że od 12 sierpnia 2026 r. UE wprowadza zakaz używania przez sklepy zgrzewek, którymi są powszechnie pakowanie w zestawy 6 butelek np. wody mineralne albo mleko. Wydaje się to niemożliwe - każdy z nas niósł do samochodu zgrzewkę wody mineralnej. Jest to wygoda w porównaniu do 6 butelek luzem przetaczających się przez bagażnik albo toczących się po przedpokoju. To jednak prawdziwa informacja, nie jakaś teoria spiskowa. Nieprawdą jest data - nie od 12 sierpnia 2026 r. a od 1 stycznia 2030 r.

REKLAMA

Rolnicy chcą tysięcy złotych od hektara. Za 2024 r. było nawet 3000 zł. Susza pustoszy pola

Ministerstwo Rolnictwa uruchomiło aplikację suszową i producenci rolni mogą już składać wnioski o oszacowanie strat powstałych w wyniku wystąpienia suszy. To pierwszy etap w staraniu się o pomoc w związku z suszą w 2026 r.

Większe pieniądze dla osób z niepełnosprawnością. ZUS wypłaci nawet 4353 zł

Wielu Polaków posiada orzeczenie o stopniu niepełnosprawności, ale nie ma pojęcia, jak potężne daje ono możliwości. Przepisy w 2026 roku otwierają drzwi do realnego wsparcia finansowego, ogromnych ulg w podróżach oraz dodatkowych dni wolnych od pracy. Co ważne, zyskać mogą nie tylko osoby ze znacznym stopniem, ale także te z umiarkowanym i lekkim.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA