REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Ile naprawdę kosztuje pogrzeb w Polsce? Najnowszy raport WEI ujawnia koszty pożegnania bliskich

pogrzeb
Ile naprawdę kosztuje pogrzeb w Polsce? Najnowszy raport WEI ujawnia koszty pożegnania bliskich
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Śmierć to temat, którego większość z nas unika. Jednak kiedy przychodzi moment pożegnania, rodziny w Polsce zderzają się nie tylko z bólem straty, ale także z ogromnymi wydatkami i gąszczem formalności. Najnowszy raport Warsaw Enterprise Institute ujawnia brutalną prawdę o tym, jak wygląda proces pożegnania zmarłych w naszym kraju.

rozwiń >

Śmierć to temat, którego większość z nas unika. Jednak kiedy przychodzi moment pożegnania, rodziny w Polsce zderzają się nie tylko z bólem straty, ale także z ogromnymi wydatkami. Najnowszy raport Warsaw Enterprise Institute pt. „Co się dzieje z nami po śmierci. Branża pogrzebowa oraz koszty pochówku w Polsce” pokazuje bez ogródek, jak skomplikowany, kosztowny i biurokratyczny jest proces organizacji pogrzebu w naszym kraju.

REKLAMA

REKLAMA

Jak czytamy w raporcie: „Śmierć bliskiej osoby to tragedia, ale także ogromne obciążenie finansowe dla rodziny. Koszt pogrzebu w Polsce to wydatek rzędu minimum kilkunastu tysięcy złotych”. Zasiłek pogrzebowy, który od lat nie był waloryzowany, pokrywa jedynie ułamek tych kosztów. A mimo zapowiedzi zmian, system wsparcia dla rodzin w żałobie wciąż nie nadąża za realiami gospodarki i rosnącymi cenami usług pogrzebowych.

Biurokracja po śmierci – od karty zgonu po formalności w urzędach

Z raportu WEI wynika jasno, że żałoba musi zejść na dalszy plan, gdyż rodzina zmarłego od razu zostaje wciągnięta w wir formalności. Autorzy podkreślają: „Po wydaniu przez naszego bliskiego ostatniego tchnienia, czas na żałobę musi zostać odsunięty na boczny tor. Najbliższych osoby zmarłej czeka zderzenie z biurokracją oraz szeregiem kosztów pogrzebowych”.

Pierwszym krokiem jest uzyskanie karty zgonu, wystawianej przez lekarza. Następnie należy udać się z nią do Urzędu Stanu Cywilnego w miejscu zgonu, nie zameldowania. Dopiero tam można otrzymać akt zgonu, dokument niezbędny do przeprowadzenia pogrzebu, załatwienia spraw spadkowych i bankowych.

REKLAMA

Jak wskazuje WEI, obecnie część dokumentów można przesłać elektronicznie, ale zgłoszenie śmierci wciąż wymaga osobistej wizyty: „Nie można złożyć zgłoszenia zgonu online na etapie potwierdzenia śmierci i uzyskania pierwszej karty zgonu; jest to tylko możliwość dla osób, które chcą uzyskać odpis aktu zgonu po sporządzeniu przez USC”.

Dalszy ciąg materiału pod wideo
Ważne

Raport dodaje, że 55–60% kart zgonu w Polsce jest już zgłaszanych elektronicznie, jednak wciąż daleko nam do pełnej cyfryzacji tego procesu.

Sytuacja komplikuje się dodatkowo, gdy śmierć następuje poza granicami kraju. Wówczas procedura wymaga uzyskania aktu zgonu w kraju, w którym doszło do tragedii, a następnie jego rejestracji w Polsce. WEI podkreśla, że: „Sam transport zwłok do kraju to niemały wydatek (nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych), choć jest nieco mniejszy w przypadku kremacji na miejscu zgonu”. Warto dodać, że zgodnie z przepisami, do transportu zwłok wymagane jest zezwolenie starosty, natomiast w przypadku przewozu urny – już nie. To jeden z niewielu elementów, w którym procedury uległy uproszczeniu.

Zakład pogrzebowy i pierwsze decyzje rodziny

Po wystawieniu karty zgonu ciało przejmuje wybrany zakład pogrzebowy, który odpowiada za przechowanie w chłodni, transport i przygotowanie ciała do pochówku. WEI opisuje, że: „Podstawowa usługa obejmuje przechowanie zwłok w chłodni, transport, pomoc w ceremonii oraz kosmetykę pośmiertną”. Na tym etapie bliscy muszą podjąć szereg decyzji – od wyboru cmentarza po rodzaj trumny czy urny. Wiele osób decyduje się na kremację, która z roku na rok zyskuje na popularności. To nie tylko bardziej ekologiczne rozwiązanie, ale też sposób na zmniejszenie kosztów pogrzebu.

Zgodnie z raportem: Polskie prawo jasno wskazuje na obowiązek składowania zwłok na cmentarzu, jedyny wybór pozostający w kwestii rodziny to tradycyjny pochówek lub kremacja, która znacznie zyskuje na popularności w ostatnich latach”.

Warto zaznaczyć, że prawo w Polsce jest w tej kwestii restrykcyjne – nie można rozrzucać prochów ani trzymać urny w domu. Wszystkie pochówki muszą odbywać się na cmentarzach. Kolejnym kosztem jest nagrobek – jego cena zależy od materiału, projektu i regionu kraju. W raporcie ujęto przykładowe dane z miasta Turek (25 tys. mieszkańców), gdzie koszt nagrobka granitowego sięga nawet 7 tys. złotych.

Ile naprawdę kosztuje pogrzeb w naszym kraju?

Raport WEI nie pozostawia złudzeń – pogrzeb w Polsce to duży wydatek, a jego koszt różni się w zależności od miejsca i formy pochówku. Według opracowania: „Wiele źródeł wskazuje szerokie widełki, od 8 tys. na wsiach, do 15 tys. w dużych miastach”. Dane z raportu pokazują przykładowe koszty w 2025 roku w mieście Turek:

  • tradycyjny pochówek – w sumie 13 148 zł po odjęciu zasiłku pogrzebowego,
  • kremacja – w sumie 12 881 zł po odjęciu zasiłku pogrzebowego.

W skład kosztów wchodzą m.in.:
– opłata administracyjna (ok. 332 zł),
– wykopanie grobu (551 zł),
– miejsce na cmentarzu (369 zł),
– usługi zakładu pogrzebowego (4000–5000 zł),
– nagrobek i montaż (ponad 7 tys. zł),
– stypa dla rodziny na 40 osób (średnio 2400 zł).

Jak zauważa WEI: „Pogrzeb w Polsce to niemały wydatek. Koszt pogrzebu w dużym mieście jest minimum 20 proc. większy. Funkcjonujący zasiłek wystarcza na pokrycie około 23 proc. wydatków”. Warto podkreślić, że planowana waloryzacja zasiłku pogrzebowego będzie realnym wsparciem, jednak eksperci przestrzegają, że w ślad za wzrostem świadczenia mogą pójść podwyżki cen usług.

Zasiłek pogrzebowy – aktualnie to pomoc symboliczna, ale będzie zmiana

Obecny zasiłek pogrzebowy w wysokości 4000 zł nie zmienił się od 2011 roku. Jak zauważa raport WEI: „Według szacunków wystarcza on na pokrycie od 23 proc. do 35 proc. wydatków”. Ale już od 2026 roku planowane jest jego zwiększenie do 7000 zł, a także mechanizm automatycznej waloryzacji w przypadku inflacji przekraczającej 5%. Jednak nie każdy może liczyć na te środki. W raporcie podkreślono: „Sytuacja komplikuje się, gdy zmarły nie był ubezpieczony ani nie pozostawał na utrzymaniu osoby płacącej składki ZUS, wtedy zasiłek nie przysługuje”.

To oznacza, że rodziny osób bezdomnych lub pracujących w szarej strefie muszą pokryć wszystkie koszty samodzielnie. Ponadto, aby uzyskać świadczenie, konieczne jest udokumentowanie każdego wydatku, co często bywa problematyczne w emocjonalnym chaosie po stracie. WEI zwraca uwagę również na los osób samotnych: W przypadku osób nieposiadających rodziny ciężar wydatków bierze na siebie gmina. Organizowana jest skromna ceremonia, odbywająca się po kosztach”. Choć takie pogrzeby są refundowane przez ZUS, ich standard bywa minimalny, co zdaniem autorów raportu wymaga systemowej reformy.

Branża pogrzebowa w Polsce – realia, wyzwania i prognozy

Rynek usług pogrzebowych w Polsce wart jest miliardy złotych rocznie, a jego dynamika rośnie z uwagi na starzejące się społeczeństwo i coraz większą liczbę zgonów. Jednak – jak wynika z raportu WEI – to wciąż słabo uregulowany sektor, z wieloma barierami prawnymi i nieprzejrzystymi zasadami.

Autorzy apelują o ujednolicenie zasad organizacji pogrzebów gminnych oraz wprowadzenie standardów etycznych w branży. Obecnie bowiem obowiązujące przepisy pochodzą jeszcze z 1959 roku. „Polskie prawo jest jednym z najbardziej restrykcyjnych i pozostawia obywatelom małe pole do manewru przy dokonywaniu pochówku” – czytamy w raporcie.

Eksperci zauważają też, że kremacje z roku na rok stanowią coraz większy odsetek wszystkich pochówków. „W 2022 roku 40 proc. wszystkich pogrzebów odbywało się metodą kremacji”. Tendencja ta będzie się nasilać, zwłaszcza w większych miastach, gdzie rośnie świadomość ekologiczna i brak wolnych miejsc na cmentarzach.

Wnioski: śmierć kosztuje coraz więcej

Raport WEI pokazuje wprost, że śmierć w Polsce to nie tylko dramat emocjonalny, ale też coraz większe obciążenie finansowe. System wsparcia – choć formalnie istnieje – jest niewystarczający, a prawo nie nadąża za realiami społecznymi. Jak podsumowują autorzy: „Funkcjonujący zasiłek pogrzebowy – 4000 PLN, nie był waloryzowany od 2011 roku i według szacunków wystarcza na pokrycie od 23 proc. do 35 proc. wydatków”.

Polskie rodziny, które w trudnym momencie muszą stawić czoła formalnościom i wydatkom, często zostają same. A branża pogrzebowa, choć pełni funkcję społeczną, wciąż działa według zasad rynkowych, gdzie ostateczna cena zależy od miejsca, formy pochówku i wybranych usług.

WEI apeluje o systemową reformę, w tym waloryzację zasiłku, uproszczenie procedur i wprowadzenie standardów dla gminnych pogrzebów. Do tego czasu jednak każdy, kto stanie przed koniecznością zorganizowania ceremonii, musi liczyć się z tym, że pożegnanie bliskiej osoby może kosztować od kilkunastu do nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Czy UE da wyjątki od zakazu? Inaczej nie będzie w sklepach zgrzewek butelek z mineralną, puszek, słoików

Przez media społecznościowe przetacza się dyskusja o tym, czy UE wprowadziła zakaz zgrzewek dla np. butelek wody mineralnej. To popularne opakowania dla zestawu 6 butelek w sklepach. Ich zniknięcie to mała rewolucja dla konsumentów i przedsiębiorców. Spory i nieporozumienia dotyczą daty zakazu (rzekomo już w połowie sierpnia 2026 r., w rzeczywistości od 2030 r.). Ale poważniejszy spór w dyskusjach internautów obejmuje to, czy zakaz zgrzewek od 2030 r. jest, czy go nie ma. Bo zakazy z unijnego rozporządzenia, które omówię w artykule, nie zawierają słowa „zgrzewka”, ale zwrot: „opakowania jednorazowego użytku z tworzyw sztucznych wykorzystywane w punkcie sprzedaży do grupowania produktów sprzedawanych w butelkach, puszkach, metalowych pudełkach, słoiczkach, kubkach i paczkach”. Są tu zgrzewki czy nie? Dodatkowo przepisy są tak skonstruowane, że UE w każdej chwili może wydać wytyczne: „zakaz nie obejmuje zgrzewek butelek wody mineralnej” albo przeciwnie: „zakaz obejmuje zgrzewki”. Stan na dziś jest taki, że KE, wydając wytyczne, zadecyduje, czy zgrzewki znikną ze sklepów, czy w nich pozostaną.

14. emerytura w 2026 roku: tabela brutto - netto. Kiedy wypłata z ZUS? Tylko kwota najniższej emerytury, czy rząd uchwali więcej?

Dodatkowe roczne świadczenie pieniężne, potocznie zwane czternastą emeryturą, będzie w 2026 roku wypłacone we wrześniu, podobnie jak w poprzednich trzech latach. Tak wynika z założeń projektu rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie określenia miesiąca wypłaty kolejnego dodatkowego rocznego świadczenia pieniężnego dla emerytów i rencistów w 2026 r., opublikowanych 29 czerwca 2026 r. Najprawdopodobniej "czternastka" wyniesie w 2026 roku 1978,49 zl brutto, a więc tyle, ile wynosi najniższa emerytura. Jakie kwoty netto otrzymają emeryci i renciści?

ZUS: Od lipca 2026 r. łatwiej składać wnioski (i załączone dokumenty) o zasiłki z ubezpieczeń społecznych

Od 1 lipca 2026 r. obowiązują prostsze zasady składania dokumentów niezbędnych do ustalenia prawa do zasiłków z ubezpieczeń społecznych. Sposób złożenia dokumentów zależy od tego, kto wypłaca zasiłek – ZUS czy pracodawca.

Część produktów zniknie ze sklepów. Od 20 lipca rewolucyjny zakaz uderzy w handel. Polacy będą zaskoczeni

Nadchodzi potężne tąpnięcie w branży spożywczej i handlowej w Polsce oraz całej Unii Europejskiej. Już 20 lipca mija kluczowa data graniczna. Od tego dnia wchodzi w życie bezwzględny zakaz wprowadzania na rynek nowych opakowań do żywności zawierających kontrowersyjną substancję. Rewolucja dotknie miliony konsumentów, a mniejsi producenci mogą mieć ogromne kłopoty.

REKLAMA

System kaucyjny rośnie w siłę. Polacy oddali już 1,5 mld opakowań

System kaucyjny w Polsce rozwija się szybciej, niż zakładano. Od jego startu konsumenci zwrócili już ponad 1,5 mld opakowań, a operatorzy stoją przed ambitnym celem osiągnięcia 77 proc. zbiórki w tym roku i 90 proc. w kolejnych latach. Kluczową rolę w dalszym wzroście ma odegrać rozbudowa sieci punktów zwrotu poza sklepami – w tym na osiedlach mieszkaniowych.

Ojciec nie płaci na dziecko? Matki wpadają w tę pułapkę, a alimenciarze czują się bezkarni

To potężny problem społeczny, który w 2026 roku dotyka setek tysięcy polskich rodzin. Gdy ojciec unika łożenia na utrzymanie własnego dziecka, zdesperowane matki często decydują się na krok, który w świetle prawa obraca się przeciwko nim. Jak zatem skutecznie i legalnie walczyć z alimenciarzem?

Renta wdowia wzrośnie do 50 proc.? Padła konkretna data zmian

Renta wdowia może w przyszłości wynosić 50 proc. drugiego świadczenia zamiast planowanych 25 proc. Taką zapowiedź złożył marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, wskazując 2028 rok jako termin wprowadzenia zmian. Polityk zapowiedział również rozszerzenie prawa do świadczenia na wszystkich wdowców i wdowy. Wyjaśniamy, co obecnie obowiązuje, kto może otrzymać rentę wdowią i jakie warunki trzeba spełnić.

Cyfrowe e-dyplomy obowiązkowe od 2027 roku. Papierowe tylko na wniosek. Co uczelnia musi zmienić w procedurach?

Od 30 czerwca 2026 roku podmioty wydające dyplomy mogą rejestrować dokumenty elektroniczne w Repozytorium Dyplomów Elektronicznych, które jest częścią systemu POL-on. Przez drugą połowę 2026 roku korzystanie z tego rozwiązania ma charakter dobrowolny. Od 1 stycznia 2027 roku wydawanie dyplomów elektronicznych jako podstawowego dokumentu poświadczającego uzyskany stopień lub tytuł stanie się obowiązkowe. Dla absolwentów oznacza to łatwiejszy dostęp do dokumentu, możliwość zdalnego pobrania dyplomu oraz jego szybkiej weryfikacji. Dla uczelni zmiana jest jednak dużo głębsza niż przejście z papieru na format cyfrowy. E-dyplom jest efektem całego łańcucha działań: od jakości danych w systemach uczelni, przez poprawność informacji w POL-onie, aż po podpisy, konfiguracje, role użytkowników, suplementy, odpisy i obsługę sytuacji niestandardowych. Dlatego wdrożenie e-dyplomów warto potraktować nie jako zadanie wyłącznie techniczne, lecz sprawdzian gotowości organizacyjnej uczelni. Jeśli w danych, procedurach albo odpowiedzialności pojawią się luki, repozytorium ich nie ukryje. Przeciwnie - cyfrowy proces może je ujawnić dokładnie w momencie, w którym absolwent będzie czekał na gotowy dokument.

REKLAMA

Czy WIBOR poprawnie mierzy cenę pieniądza? Nie jest tak, że liczba transakcji nie ma znaczenia dla jakości WIBOR-u [Polemika]

W artykule „Dlaczego liczba transakcji na rynku międzybankowym nie przesądza o wiarygodności i jakości WIBOR-u” opublikowanym 16 czerwca 2026 r. na infor.pl Marcin Bartczak i Marek Trzos-Rastawiecki bronią WIBOR-u, opierając się na eleganckim rozróżnieniu pojęciowym. Ich zdaniem krytycy wskaźnika mieszają dwie różne kategorie: aktywność rynku, czyli liczbę transakcji, oraz cenę pieniądza, czyli przedmiot pomiaru. WIBOR - jak argumentują Autorzy - jest wskaźnikiem stopy procentowej, a więc ma mierzyć cenę, nie wolumen. Skoro cena pieniądza jest „zakotwiczona” w stopach NBP, to niewielka liczba depozytów międzybankowych nie podważa wiarygodności wskaźnika. Zliczanie transakcji jako test jakości WIBOR-u ma być więc „błędem kategorialnym”. Samo rozróżnienie jest trafne. Wniosek już nie – pisze Krzysztof Szymański.

Co zrobić z umowami B2B przed 8 lipca aby uniknąć represji podatkowo-składkowych? Prof. Modzelewski: warto rozważyć rozwiązanie tych umów i zawarcie na nowych zasadach

PIP zacznie od 8 lipca 2026 r. przekształcać umowy cywilnoprawne z samozatrudnionymi (umowy B2B) w umowy o pracę. Prof. dr hab. Witold Modzelewski wskazuje pewną możliwość złagodzenia prawdopodobnych represji podatkowo-składkowych po wejściu w życie nowych przepisów. Otóż decyzja „przekształcenia” nie ma formalnie mocy wstecznej i może dotyczyć (podobnie jak powództwo) umów wykonywanych w dniu wejścia w życie tej nowelizacji. Czyli można przed tą datą rozwiązać istniejące umowy B2B do tego dnia i zawrzeć je na nowych zasadach. Bo decyzja Okręgowego Inspektora Pracy nie może dotyczyć umów rozwiązanych przed 8 lipca 2026 r.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA