REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Ludzkich prochów nie trzeba będzie przechowywać w urnie? Można je będzie rozsypać na przykład w przydomowym ogrodzie

Nadchodzą wielkie zmiany w pogrzebach i na cmentarzach. Takiej rewolucji w Polsce jeszcze nie było
Nadchodzą wielkie zmiany w pogrzebach i na cmentarzach. Takiej rewolucji w Polsce jeszcze nie było
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Ludzkich prochów nie trzeba będzie przechowywać w urnie? Można je będzie rozsypać na przykład w przydomowym ogrodzie, lesie lub parku? Czy w Polsce nadchodzi prawdziwa rewolucja w pochówku? Senatorowie już rozpatrzyli petycję w tej sprawie. Czy dojdzie do przełomowej zmiany w przepisach prawa? W proponowanych rozwiązanych resort zdrowia nie dopatrzyło się zagrożenia epidemiologicznego, jednak będą się musiały wypowiedzieć musiały jeszcze cztery inne ministerstwa. To niejedyna zmiana. Szykuje się jeszcze rewolucja na cmentarzach. Chodzi o miliony złotych do zwrotu.

Rewolucja w pochówku zmarłych? Sprawa już trafiła do Senatu

Rozgorzała dyskusja o tym, co w Polsce można zrobić z prochami zmarłych. Senatorowie rozpatrzyli petycją postulującą zmianę ustawy o cmentarzach i chowaniu zmarłych dotyczącą legalizacji rozsypywania prochów oraz pochówku poza terenami cmentarnymi. Autor dokumentu przekonywał, że obowiązujące dziś przepisy, nakazujące przechowywanie prochów wyłącznie w urnach i ich składanie na cmentarzach, nie odpowiadają potrzebom wielu obywateli. Coraz więcej osób – z powodów filozoficznych, religijnych, ale i ekologicznych – chciałoby samodzielnie decydować o formie swojego pochówku.

REKLAMA

REKLAMA

W petycji wprost zaproponowano trzy kierunki zmian. Pierwszy – zalegalizowanie rozsypywania prochów w miejscach specjalnie do tego wyznaczonych, na przykład w lasach, parkach lub na akwenach, zgodnie z decyzjami administracyjnymi poszczególnych gmin i miast. Drugi – dopuszczenie pochówku prochów w ziemi poza cmentarzami, także na terenach prywatnych, jak przydomowe ogrody, albo na wyznaczonych obszarach ekologicznych, oczywiście przy zachowaniu zasad bezpieczeństwa sanitarnego. Trzeci – utworzenie w Polsce tzw. „cmentarzy leśnych”, w których prochy wsypuje się bezpośrednio do ziemi i sadzi drzewa w miejscach spoczynku.

Autor petycji wskazywał, że takie rozwiązania od dawna funkcjonują między innymi w Niemczech, Szwajcarii czy Holandii. Skoro wiele europejskich państw umożliwia rozproszenie prochów w miejscach do tego przeznaczonych i tworzy leśne nekropolie, Polska – argumentował – powinna uwzględnić tę tendencję i wprowadzić większą swobodę wyboru.

Ministerstwo zdrowia nie widzi zagrożeń, reszta ma się wypowiedzieć

Kluczowe w tej sprawie jest stanowisko resortu zdrowia. Opinię ministerstwa przedstawiła Joanna Kujawa, naczelnik wydziału zdrowia środowiskowego w departamencie zdrowia publicznego. Jak wskazała, postulaty zawarte w petycji dotyczą w istocie spopielania zwłok i rozsypywania ludzkich prochów – praktyk, które jej zdaniem „nie stwarzają zagrożenia epidemiologicznego ani sanitarno-epidemiologicznego”, a więc nie wymagają regulacji z punktu widzenia jej resortu – relacjonuje serwis rynekzdrowia.pl.

REKLAMA

Jednocześnie podkreśliła, że temat dotyka obszarów regulacyjnych kilku innych ministerstw – rozwoju i technologii, klimatu i środowiska, infrastruktury oraz spraw wewnętrznych i administracji. To właśnie do nich senator Jolanta Piotrowska zaproponowała wystąpienie o opinie. Pomysł poparł senator Piotr Masłowski, który nie ukrywał, że sam jest zwolennikiem liberalizacji przepisów o pochówkach.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

– Media donoszą o sytuacjach, w których ludzie, niekoniecznie celebryci, rozsypują prochy, a potem udają pochówek – mówił cytowany przez rynekzdrowia.pl Masłowski. – Patrzę na to także z punktu widzenia osoby, która na swoim terenie dostrzega coraz większy problem z gruntem pod cmentarze. Jeśli poruszone w petycji możliwości nie rodzą wątpliwości epidemiologicznych, powinniśmy się na nie wreszcie otworzyć.

Z kolei senator Michał Seweryński wnioskował o całkowite odrzucenie petycji, lecz propozycja upadła w głosowaniu. Ostatecznie senatorowie uzgodnili, że Komisja zwróci się do wszystkich czterech ministerstw o szczegółowe opinie i analizy.

– Dotyczy ona kwestii kulturowych, religijnych, niezwykle wrażliwych, dlatego nim podejmiemy jakąkolwiek decyzję, powinniśmy wyczerpać wszelkie możliwości pogłębiania wiedzy i poznać stanowiska – podsumowała senator Monika Piątkowska.

Warto przypomnieć, że sama idea legalizacji rozsypywania prochów wraca w debacie publicznej regularnie, szczególnie przy okazji prób nowelizacji przepisów o cmentarzach. Mimo to nigdy nie została wprowadzona. Obowiązujący art. 12 ust. 1 ustawy wciąż wylicza tradycyjne formy pochówku: groby ziemne i murowane, katakumby oraz zatopienie w morzu. Prochy po kremacji mogą być umieszczane także w kolumbariach, ale zarówno groby, jak i kolumbaria muszą znajdować się na cmentarzach.

Finanse i prawo: druga rewolucja na cmentarzach już się zaczęła

Choć dyskusja o legalizacji rozsypywania prochów budzi emocje, to nie jedyna zmiana, która może poważnie przeorganizować funkcjonowanie polskich cmentarzy. Równolegle dojrzewa kolejna rewolucja – tym razem dotycząca pieniędzy.

Portal Super Biznes podał, że w październiku 2024 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie wydał przełomowy wyrok dotyczący opłat na cmentarzach komunalnych. Sprawa zaczęła się od uchwały rady miasta z 2023 roku, która wprowadziła obowiązek opłacenia przedłużenia miejsca grzebalnego na kolejne 20 lat oraz opłaty za pochowanie dodatkowej osoby w istniejącym grobie. Jeden z mieszkańców zaskarżył uchwałę, argumentując, że takie należności nie mają umocowania w prawie. Sąd zgodził się z nim, powołując się na ustawę z 1959 roku, która w sposób jednoznaczny określa, jakie opłaty mogą pobierać samorządy.

WSA stwierdził, że gminy mają prawo pobierać wyłącznie opłaty bezpośrednio związane z samym aktem pochówku. Wszystkie inne – uznane za świadczenia dodatkowe – są niezgodne z prawem. Choć wyrok nie jest jeszcze prawomocny, jego znaczenie określono jako precedensowe.

Kolejne orzeczenia. Warszawa poszerza listę nielegalnych opłat

W marcu 2025 roku podobną sprawę rozpatrywał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie. Dotyczyła cmentarza w Radomiu. Tym razem lista opłat uznanych za niezgodne z prawem była jeszcze dłuższa: sąd zakwestionował pobieranie opłat za ekshumację zwłok, przechowywanie ciała w chłodni cmentarnej, wynajem sali ceremonialnej, demontaż i usunięcie nagrobków oraz szereg czynności administracyjnych związanych z grobami. W uzasadnieniu podkreślono, że tego rodzaju świadczenia nie znajdują żadnego oparcia w obowiązujących przepisach.

Co mogą zrobić rodziny? Procedura odzyskiwania pieniędzy

Po serii orzeczeń przed mieszkańcami otwiera się realna możliwość odzyskania pieniędzy pobranych jako nienależne opłaty cmentarne. Eksperci wskazują cztery kroki, które powinny zwiększyć szanse na sukces. Po pierwsze – trzeba zgromadzić wszystkie dokumenty potwierdzające poniesione wydatki. Po drugie – wykazać, że opłaty były pobierane na podstawie zakwestionowanej uchwały lub regulaminu. Po trzecie – złożyć oficjalną reklamację do zarządcy cmentarza, żądając zwrotu środków. I wreszcie po czwarte – w przypadku odmowy przygotować się do dochodzenia roszczeń na drodze sądowej.

Mateusz Tyczyński, przewodniczący rady miejskiej w Radomiu, zwrócił uwagę, że regulamin radomskiego cmentarza nie różni się od zasad obowiązujących na wielu innych cmentarzach komunalnych w kraju. To oznacza, że problem jest ogólnopolski.

Prokuratura Okręgowa w Koszalinie już rozpoczęła kontrolę regulaminów i praktyk w miastach takich jak Koszalin, Kołobrzeg i Szczecinek. Wszystko wskazuje na to, że podobne działania będą prowadzone także w innych regionach. Samorządy będą musiały nie tylko poprawić regulaminy cmentarzy i znaleźć nowe źródła finansowania ich utrzymania, ale również przygotować się na zwroty niesłusznie pobranych opłat. Szacuje się, że chodzi o dziesiątki milionów złotych.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Czy UE da wyjątki od zakazu? Inaczej nie będzie w sklepach zgrzewek butelek z mineralną, puszek, słoików

Przez media społecznościowe przetacza się dyskusja o tym, czy UE wprowadziła zakaz zgrzewek dla np. butelek wody mineralnej. To popularne opakowania dla zestawu 6 butelek w sklepach. Ich zniknięcie to mała rewolucja dla konsumentów i przedsiębiorców. Spory i nieporozumienia dotyczą daty zakazu (rzekomo już w połowie sierpnia 2026 r., w rzeczywistości od 2030 r.). Ale poważniejszy spór w dyskusjach internautów obejmuje to, czy zakaz zgrzewek od 2030 r. jest, czy go nie ma. Bo zakazy z unijnego rozporządzenia, które omówię w artykule, nie zawierają słowa „zgrzewka”, ale zwrot: „opakowania jednorazowego użytku z tworzyw sztucznych wykorzystywane w punkcie sprzedaży do grupowania produktów sprzedawanych w butelkach, puszkach, metalowych pudełkach, słoiczkach, kubkach i paczkach”. Są tu zgrzewki czy nie? Dodatkowo przepisy są tak skonstruowane, że UE w każdej chwili może wydać wytyczne: „zakaz nie obejmuje zgrzewek butelek wody mineralnej” albo przeciwnie: „zakaz obejmuje zgrzewki”. Stan na dziś jest taki, że KE, wydając wytyczne, zadecyduje, czy zgrzewki znikną ze sklepów, czy w nich pozostaną.

14. emerytura w 2026 roku: tabela brutto - netto. Kiedy wypłata z ZUS? Tylko kwota najniższej emerytury, czy rząd uchwali więcej?

Dodatkowe roczne świadczenie pieniężne, potocznie zwane czternastą emeryturą, będzie w 2026 roku wypłacone we wrześniu, podobnie jak w poprzednich trzech latach. Tak wynika z założeń projektu rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie określenia miesiąca wypłaty kolejnego dodatkowego rocznego świadczenia pieniężnego dla emerytów i rencistów w 2026 r., opublikowanych 29 czerwca 2026 r. Najprawdopodobniej "czternastka" wyniesie w 2026 roku 1978,49 zl brutto, a więc tyle, ile wynosi najniższa emerytura. Jakie kwoty netto otrzymają emeryci i renciści?

ZUS: Od lipca 2026 r. łatwiej składać wnioski (i załączone dokumenty) o zasiłki z ubezpieczeń społecznych

Od 1 lipca 2026 r. obowiązują prostsze zasady składania dokumentów niezbędnych do ustalenia prawa do zasiłków z ubezpieczeń społecznych. Sposób złożenia dokumentów zależy od tego, kto wypłaca zasiłek – ZUS czy pracodawca.

Część produktów zniknie ze sklepów. Od 20 lipca rewolucyjny zakaz uderzy w handel. Polacy będą zaskoczeni

Nadchodzi potężne tąpnięcie w branży spożywczej i handlowej w Polsce oraz całej Unii Europejskiej. Już 20 lipca mija kluczowa data graniczna. Od tego dnia wchodzi w życie bezwzględny zakaz wprowadzania na rynek nowych opakowań do żywności zawierających kontrowersyjną substancję. Rewolucja dotknie miliony konsumentów, a mniejsi producenci mogą mieć ogromne kłopoty.

REKLAMA

System kaucyjny rośnie w siłę. Polacy oddali już 1,5 mld opakowań

System kaucyjny w Polsce rozwija się szybciej, niż zakładano. Od jego startu konsumenci zwrócili już ponad 1,5 mld opakowań, a operatorzy stoją przed ambitnym celem osiągnięcia 77 proc. zbiórki w tym roku i 90 proc. w kolejnych latach. Kluczową rolę w dalszym wzroście ma odegrać rozbudowa sieci punktów zwrotu poza sklepami – w tym na osiedlach mieszkaniowych.

Ojciec nie płaci na dziecko? Matki wpadają w tę pułapkę, a alimenciarze czują się bezkarni

To potężny problem społeczny, który w 2026 roku dotyka setek tysięcy polskich rodzin. Gdy ojciec unika łożenia na utrzymanie własnego dziecka, zdesperowane matki często decydują się na krok, który w świetle prawa obraca się przeciwko nim. Jak zatem skutecznie i legalnie walczyć z alimenciarzem?

Renta wdowia wzrośnie do 50 proc.? Padła konkretna data zmian

Renta wdowia może w przyszłości wynosić 50 proc. drugiego świadczenia zamiast planowanych 25 proc. Taką zapowiedź złożył marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, wskazując 2028 rok jako termin wprowadzenia zmian. Polityk zapowiedział również rozszerzenie prawa do świadczenia na wszystkich wdowców i wdowy. Wyjaśniamy, co obecnie obowiązuje, kto może otrzymać rentę wdowią i jakie warunki trzeba spełnić.

Cyfrowe e-dyplomy obowiązkowe od 2027 roku. Papierowe tylko na wniosek. Co uczelnia musi zmienić w procedurach?

Od 30 czerwca 2026 roku podmioty wydające dyplomy mogą rejestrować dokumenty elektroniczne w Repozytorium Dyplomów Elektronicznych, które jest częścią systemu POL-on. Przez drugą połowę 2026 roku korzystanie z tego rozwiązania ma charakter dobrowolny. Od 1 stycznia 2027 roku wydawanie dyplomów elektronicznych jako podstawowego dokumentu poświadczającego uzyskany stopień lub tytuł stanie się obowiązkowe. Dla absolwentów oznacza to łatwiejszy dostęp do dokumentu, możliwość zdalnego pobrania dyplomu oraz jego szybkiej weryfikacji. Dla uczelni zmiana jest jednak dużo głębsza niż przejście z papieru na format cyfrowy. E-dyplom jest efektem całego łańcucha działań: od jakości danych w systemach uczelni, przez poprawność informacji w POL-onie, aż po podpisy, konfiguracje, role użytkowników, suplementy, odpisy i obsługę sytuacji niestandardowych. Dlatego wdrożenie e-dyplomów warto potraktować nie jako zadanie wyłącznie techniczne, lecz sprawdzian gotowości organizacyjnej uczelni. Jeśli w danych, procedurach albo odpowiedzialności pojawią się luki, repozytorium ich nie ukryje. Przeciwnie - cyfrowy proces może je ujawnić dokładnie w momencie, w którym absolwent będzie czekał na gotowy dokument.

REKLAMA

Czy WIBOR poprawnie mierzy cenę pieniądza? Nie jest tak, że liczba transakcji nie ma znaczenia dla jakości WIBOR-u [Polemika]

W artykule „Dlaczego liczba transakcji na rynku międzybankowym nie przesądza o wiarygodności i jakości WIBOR-u” opublikowanym 16 czerwca 2026 r. na infor.pl Marcin Bartczak i Marek Trzos-Rastawiecki bronią WIBOR-u, opierając się na eleganckim rozróżnieniu pojęciowym. Ich zdaniem krytycy wskaźnika mieszają dwie różne kategorie: aktywność rynku, czyli liczbę transakcji, oraz cenę pieniądza, czyli przedmiot pomiaru. WIBOR - jak argumentują Autorzy - jest wskaźnikiem stopy procentowej, a więc ma mierzyć cenę, nie wolumen. Skoro cena pieniądza jest „zakotwiczona” w stopach NBP, to niewielka liczba depozytów międzybankowych nie podważa wiarygodności wskaźnika. Zliczanie transakcji jako test jakości WIBOR-u ma być więc „błędem kategorialnym”. Samo rozróżnienie jest trafne. Wniosek już nie – pisze Krzysztof Szymański.

Co zrobić z umowami B2B przed 8 lipca aby uniknąć represji podatkowo-składkowych? Prof. Modzelewski: warto rozważyć rozwiązanie tych umów i zawarcie na nowych zasadach

PIP zacznie od 8 lipca 2026 r. przekształcać umowy cywilnoprawne z samozatrudnionymi (umowy B2B) w umowy o pracę. Prof. dr hab. Witold Modzelewski wskazuje pewną możliwość złagodzenia prawdopodobnych represji podatkowo-składkowych po wejściu w życie nowych przepisów. Otóż decyzja „przekształcenia” nie ma formalnie mocy wstecznej i może dotyczyć (podobnie jak powództwo) umów wykonywanych w dniu wejścia w życie tej nowelizacji. Czyli można przed tą datą rozwiązać istniejące umowy B2B do tego dnia i zawrzeć je na nowych zasadach. Bo decyzja Okręgowego Inspektora Pracy nie może dotyczyć umów rozwiązanych przed 8 lipca 2026 r.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA