REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Kolejna rewolucja w doręczeniach: ledwo ogarnęliśmy e-Doręczenia, a UE już planuje nowe przepisy

Tomasz Piwowarski
Radca prawny z kilkunastoletnim prawniczym doświadczeniem, specjalizujący się w prawie cywilnym, gospodarczym, nieruchomości, pracy. Fan motoryzacji oraz Włoch, a od nie tak dawna – motocyklista.
Unijny akt o doręczeniach, EU Delivery Act, nowe przepisy pocztowe UE, e-Doręczenia, Komisja Europejska, zmiany w doręczeniach, rynek usług pocztowych
Myśleliście, że e-Doręczenia to koniec zmian? Unia Europejska ma inne plany - powstaje unijny akt o doręczeniach
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Polacy jeszcze nie oswoili się z e-Doręczeniami - w naszej niedawnej sondzie ok. 80 proc. czytelników oceniło je negatywnie. Tymczasem Komisja Europejska rozpoczęła prace nad „Unijnym aktem o doręczeniach", który ponownie zmieni reguły gry na rynku pocztowym. Polska prezydencja ogłosiła to jako sukces. Ale czy my mamy mieć powody do radości? Wątpliwe.

Zmiany gonią zmiany - trudno nadążyć za elektronizacją wszystkiego i "ułatwieniami"

Brak pieczątek, pisma przychodzące na skrzynkę elektroniczną zamiast do skrzynki pocztowej, konieczność logowania się do systemu, żeby odebrać decyzję z urzędu - dla wielu Polaków ostatnie miesiące to prawdziwy poligon doświadczalny. Elektronizacja usług publicznych, choć w założeniu miała ułatwić życie, dla sporej części społeczeństwa okazała się źródłem frustracji i stresu. W sondzie przeprowadzonej przy okazji naszego poprzedniego artykułu o e-Doręczeniach zdecydowana większość czytelników wyraziła negatywną opinię o nowym systemie (niemal 80%).

REKLAMA

REKLAMA

I właśnie w tym momencie - gdy obywatele próbują ogarnąć nową rzeczywistość - z Brukseli nadchodzi wiadomość: szykują się kolejne zmiany w przepisach dotyczących doręczeń. Tym razem na poziomie całej Unii Europejskiej. Można zapytać: czy ktokolwiek pytał obywateli, czy chcą kolejnej rewolucji?

Nowy unijny akt o doręczeniach – co planuje Komisja Europejska?

Jak poinformowało w piątek 13 lutego Ministerstwo Aktywów Państwowych, Komisja Europejska rozpoczęła drugi etap konsultacji publicznych dotyczących przyszłości unijnych regulacji rynku pocztowego. Chodzi o tzw. „Unijny akt o doręczeniach" (EU Delivery Act), którego projekt ma zostać przedstawiony pod koniec 2026 roku. Nowe przepisy pocztowe zastąpią obecnie obowiązującą dyrektywę pocztową z 1997 roku (wielokrotnie nowelizowaną) oraz rozporządzenie z 2018 roku dotyczące transgranicznych usług doręczania paczek.

Ministerstwo podkreśla, że rozpoczęcie tych prac to był jeden z priorytetowych celów ubiegłorocznej polskiej prezydencji w Radzie UE. Innymi słowy - Polska aktywnie zabiegała o to, żeby temat trafił na agendę. Sukces dyplomatyczny? Z pewnością. Ale czy przeciętny Kowalski, który właśnie nauczył się obsługiwać skrzynkę e-Doręczeń, podziela ten entuzjazm - to już inna historia.

REKLAMA

Dlaczego Bruksela chce zmienić przepisy pocztowe?

Argumentacja Komisji Europejskiej brzmi znajomo: obecne regulacje powstawały w czasach, gdy e-commerce raczkował, a paczkomat był pojęciem z gatunku science fiction. Świat się zmienił, rynek usług pocztowych - również. Coraz więcej kupujemy online, coraz więcej firm kurierskich konkuruje z tradycyjną pocztą, a oczekiwania klientów rosną. Trudno się z tym nie zgodzić. Pytanie jednak, czy odpowiedzią na każdy problem musi być nowa regulacja unijna, a nie np. lepsze egzekwowanie już istniejących przepisów.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Według założeń KE nowy akt o doręczeniach ma realizować pięć głównych celów:

  1. Powszechny dostęp do usług pocztowych - każdy obywatel i każda firma w UE ma mieć zapewniony dostęp do usług doręczania przesyłek, niezależnie od miejsca zamieszkania.
  2. Lepsza ochrona użytkowników usług pocztowych - przepisy mają wyraźniej określać prawa odbiorców przesyłek i ułatwiać dochodzenie roszczeń.
  3. Równe zasady dla wszystkich operatorów pocztowych - koniec z sytuacją, gdy państwowa poczta gra według innych reguł niż prywatne firmy kurierskie.
  4. Sprawniejsze dostawy transgraniczne w UE - zakupy z zagranicy mają docierać szybciej i taniej.
  5. Mniej biurokracji - uproszczenie i ujednolicenie przepisów w całej UE.

Brzmi pięknie. Ale każdy, kto śledził wcześniejsze „uproszczenia" z Brukseli, wie, że między deklaracjami a rzeczywistością często zieje przepaść.

Co nowe przepisy o doręczeniach oznaczają dla Polaków?

Na razie - nic konkretnego. Projekt nowych przepisów pojawi się najwcześniej pod koniec tego roku, potem czekają go długie negocjacje w Parlamencie Europejskim i Radzie UE. Realnie nowe regulacje dotyczące rynku pocztowego mogą wejść w życie za kilka lat. Ale kierunek jest jasny: Unia chce zunifikować rynek doręczeń i dostosować go do realiów handlu elektronicznego.

Dla konsumentów może to oznaczać np. lepszą ochronę przy zakupach transgranicznych, jaśniejsze zasady reklamacji paczek czy bardziej przewidywalne ceny przesyłek zagranicznych. Dla operatorów pocztowych - w tym Poczty Polskiej - to sygnał, że reguły się zmienią i powinien nastąpić definitywny koniec preferencyjnego traktowania publicznego operatora. Pytanie, na czyją korzyść i jakim kosztem kolejnego okresu przejściowego, w którym nikt do końca nie wie, jakie przepisy obowiązują i ciężko zorientować się w temacie, zanim nowe prawo zacznie działać. Oby to nie był kolejny eksperyment na żywym organizmie.

Konsultacje publiczne UE - można się wypowiedzieć, ale czy ktoś wysłucha twojego zdania na temat nowych zasad doręczeń?

Konsultacje publiczne Komisji Europejskiej trwają do 5 marca 2026 roku. Każdy - osoba prywatna, firma, organizacja - może przekazać swoje uwagi za pośrednictwem unijnego portalu „Have Your Say". Komisja zapewnia, że wszystkie opinie zostaną opublikowane i wykorzystane przy tworzeniu ostatecznego projektu przepisów.

Czy warto się angażować? Sceptycy powiedzą, że to fasadowe działanie, a decyzje i tak zapadną w gabinetach - bo tak zwykle bywa z unijną legislacją. Optymiści - że to szansa, by głos obywateli został usłyszany, zanim przepisy zostaną ubrane w prawniczy język i narzucone z góry. Historia pokazuje, że prawda leży gdzieś pośrodku, choć bliżej tej pesymistycznej wersji.

Jedno jest pewne: zmiany w doręczeniach - te krajowe związane z e-Doręczeniami i te unijne dotyczące rynku pocztowego - będą nas dotyczyć wszystkich. Niezależnie od tego, czy jesteśmy na nie gotowi, czy wolelibyśmy po prostu spokojnie odebrać list ze skrzynki. Tej tradycyjnej, wiszącej na płocie lub w klatce schodowej.

Źródło: gov.pl

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Pułapka w prawie budowlanym, na którą „łapie” się wiele osób: Szopa ogrodowa w odległości mniejszej niż 1,5 m od granicy nieruchomości, to samowola budowlana, za którą trzeba zapłacić nawet 10 tys. zł. Urzędnicy nie mają litości

W wielu regionach Polski, temperatury zewnętrzne zaczynają już przypominać te wiosenne, co jest wystarczającą motywacją do rozpoczęcia pozimowych porządków w przydomowych ogródkach. Tych jednak nie wykonamy bez niezbędnych narzędzi ogrodowych (często niemałych gabarytów, jak choćby – kosiarka). Narzędzia te, jak i rowery, zapasowe opony do samochodu i wiele innych rzeczy, których (z oczywistych przyczyn) nie chcemy trzymać w domu – trzeba gdzieś przechowywać, a najlepszym miejscem do tego jest – szopa ogrodowa (domek narzędziowy). Posadowienie takiej szopy, choć technicznie nieskomplikowane i łatwe do wykonania w kilka godzin, nawet dla „amatorów” – jeżeli zostanie dokonane niezgodnie z zawiłymi i pełnymi pułapek przepisami prawa budowlanego i bez wymaganych zgód administracyjnych – może jednak właściciela nieruchomości słono kosztować.

Po 50 roku życia pracownicy mają prawo do tego świadczenia. Minimum 1800 złotych, a przeciętnie ponad 4500 złotych brutto

Kto może skorzystać ze świadczenia kompensacyjnego? Tylko określona grupa ubezpieczonych, którzy osiągnęli wymagany wiek i legitymują się wymaganymi okresami zatrudnienia we wskazanych przez ustawodawcę placówkach.

Biały dym na posesji = mandat 10 000 zł. O co chodzi w nowych kontrolach?

Właściciele nieruchomości muszą liczyć się z karą sięgającą 10 000 zł, jeśli podczas kontroli zostanie wykryty biały dym wydostający się z ich posesji, a konkretnie z nieruchomości. W wielu gminach uruchamia się właśnie teraz, w okresie wiosennym serię skutecznych działań mających na celu sprawdzenie szczelności sieci kanalizacji sanitarnej oraz wykrycie nielegalnych podłączeń wód opadowych i drenażowych.

Prezes Color Park złoży skargę pauliańską i zapowiada procesy przeciw potencjalnym nabywcom galerii w Nowym Targu

Prezes Color Park zapowiada złożenie skargi pauliańskiej przeciwko każdemu potencjalnemu nabywcy galerii oraz wytoczenie procesów cywilnych potencjalnym nabywcom nieruchomości. Sprawa upadłości spółki znalazła się w kręgu zainteresowania nowo powołanego Parlamentarnego Zespołu ds. ochrony praw osób poszkodowanych przez syndyków. Na 11 marca 2026 r. wyznaczono kolejną już licytację nieruchomości.

REKLAMA

Nawet 2759 zł z PFRON. Od marca wyższe dofinansowania [KRYTERIA]

Co kwartał zmieniają się kwoty maksymalnych dofinansowań do turnusów rehabilitacyjnych. To, jaką dopłatę można otrzymać, zależy od stopnia niepełnosprawności i sytuacji dochodowej. Oto szczegóły!

Spory o WIBOR przed i po BMR [polemika]

Dyskusja o kredytach opartych na WIBOR dopiero się rozpoczyna. Jej wynik będzie zależał nie od prostego podziału na „stare” i „nowe” umowy, lecz od szczegółowej analizy konkretnych postanowień umownych oraz standardów informacyjnych stosowanych przez banki.

Nigdy nie wyrzucaj tego papieru do niebieskiego kosza. Rok 2026 ma minąć pod znakiem restrykcyjnych kontroli

Choć Jednolity System Segregacji Odpadów jest w Polsce wdrażany od połowy 2017 r., to jednak w praktyce jego stosowanie wciąż przysparza wielu problemów. Choć to może wydawać się zaskakujące, to szczególnie dużo wątpliwości wiąże się z tym, co robić z papierem.

Dziedziczenie długów - jak to działa? O tym trzeba pamiętać obejmując spadek, aby uniknąć przykrej niespodzianki

Spadek to nie tylko dom po babci czy oszczędności dziadka. To również długi, które zmarły pozostawił. Polskie prawo przewiduje różne scenariusze odpowiedzialności - od pełnej, całym majątkiem spadkobiercy, po ograniczoną do wartości tego, co faktycznie odziedziczył. Kluczowe jest, w jaki sposób przyjmiesz spadek. Wyjaśniamy, co mówią przepisy Kodeksu cywilnego.

REKLAMA

Pacjenci mają dość: Liczba skarg rośnie. Alarmujące dane NFZ

Liczba skarg na placówki medyczne wzrosła w 2025 r. o 11 proc. do w sumie 8548 – wynika z danych przygotowanych przez NFZ – pisze w czwartek „Dziennik Gazeta Prawna”.

Psycholog za wpis do spisu psychologów zapłaci 50 zł. Przepisy weszły w życie

W czwartek weszły w życie przepisy dotyczące utworzenia samorządu zawodowego psychologów. Psycholog za wpis do spisu psychologów zapłaci 50 zł. Spis umożliwi zorganizowanie pierwszych wyborów do samorządu zawodowego.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA