Nie tylko gastroskopia i rezonans. Pacjenci boją się zmian zapowiadanych przez NFZ

REKLAMA
REKLAMA
Zmian finansowania nadwykonań obawiają się nie tylko pacjenci, ale też lekarze. Nie brakuje opinii, iż zapłacą za nie pacjenci, wydłużą się kolejki, a nowe zasady faktycznie oznaczają powrót limitów.
- Nowe reguły finansowania świadczeń
- Lekarze o możliwych opóźnieniach w leczeniu
- Faktyczne limity dla pacjentów
- Więcej badań podczas pierwszej wizyty
Nowe reguły finansowania świadczeń
Narodowy Fundusz Zdrowia chce wprowadzić zmiany w finansowaniu świadczeń w ambulatoryjnej opiece specjalistycznej (AOS). NFZ zamierza płacić 40 proc., a nie 100 procent za takie świadczenia wykonane ponad kontrakt.
REKLAMA
REKLAMA
Wcześniej fundusz zaproponował takie zmiany w finansowaniu nadwykonań diagnostyki kosztochłonnej wykonywanej w warunkach ambulatoryjnych. Chodzi o:
• tomografię komputerową
• rezonans magnetyczny
REKLAMA
• gastroskopię
• kolonoskopię.
Za świadczenia wykonane ponad kontakt NFZ chce płacić 40, a nie jak dotychczas 100 procent ich wartości. Kolejna zmiana polega na przeniesieniu rozliczenia nadwykonań na koniec roku.
Nowe rozwiązania nie obejmą pacjentów z kartą Diagnostyki i Leczenia Onkologicznego (DiLO), pacjentów w programie profilaktyki raka jelita grubego, a także dzieci i młodzieży do 18 roku życia.
Lekarze o możliwych opóźnieniach w leczeniu
Proponowanym zmianom sprzeciwiła się m.in. Naczelna Izba Lekarska. „Czas oczekiwania na wskazane w zarządzeniu Prezesa NFZ badania TK, RM czy endoskopowe przewodu pokarmowego ulegnie znacznemu wydłużeniu, ponieważ trudno zakładać, iż placówki AOS będą skłonne wykonywać jakiekolwiek ponadlimitowe świadczenia, za które otrzymają z NFZ jedynie 40% ich ceny. Projektowane przez NFZ zmiany zasad rozliczeń niektórych świadczeń ponadlimitowych ograniczą skuteczność leczenia pacjentów, prowadząc do opóźnień diagnostycznych i terapeutycznych” – czytamy w stanowisku NRL.
Faktyczne limity dla pacjentów
Również przedstawiciele pacjentów i szpitali, z którymi rozmawiała PAP, uważają, że efektem nowych reguł finansowania badań i leczenia w poradniach będą opóźnienia w diagnostyce, w tym osób chorych onkologicznie.
Prezeska Ogólnopolskiej Federacji Onkologicznej Dorota Korycińska powiedziała PAP, że obawia się dramatycznego wydłużenia kolejek do specjalistów. Zwróciła uwagę, że zmiana reguł finansowania badań diagnostycznych i w ambulatoryjnej opiece specjalistycznej (AOS), wbrew temu, do czego przekonuje Fundusz, dotknie także pacjentów z nowotworami.
„Pacjent, który podejrzewa, że może być chory na nowotwór, nie ma jeszcze wystawionej karty DILO. Jeżeli ten pacjent nie będzie miał zrobionego badania na czas, to przy założeniu, że w jego organizmie rozwija się rak, późna diagnoza doprowadzi do dalszego rozwoju lub rozsiania nowotworu – powiedziała Korycińska.
Z kolei Prezes Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Szpitali Powiatowych (OZPSP) Waldemar Malinowski powiedział PAP, że zapowiadane zmiany reguł finansowania opieki specjalistycznej spowodują faktyczne limitowanie tych świadczeń dla pacjentów.
„Prezes NFZ, przedstawiając założenia projektu, powiedział, że NFZ nie limituje tych świadczeń, ale za wszystkie nadwykonania z roku 2026 zapłaci w 2027 r. stawką degresywną w wysokości 40 proc. To nie wystarczy nawet na pokrycie kosztów pracy. Z tego też powodu świadczeniodawcy drastycznie ograniczą przyjmowanie pacjentów tylko do limitu zakontraktowanego przez NFZ” – dodał.
Według Malinowskiego prezes NFZ Jakub Szulc w poniedziałek podczas posiedzenia zespołu trójstronnego zapowiedział, że rozwiązanie dla AOS będzie „bliźniacze” do zarządzenia w sprawie diagnostyki kosztochłonnej.
Więcej badań podczas pierwszej wizyty
W środę wiceminister zdrowia Tomasz Maciejewski poinformował, iż resort zdrowia pracuje nad korektami w koszyku świadczeń AOS, które umożliwią kompleksową diagnostykę pacjenta już w ramach pierwszej wizyty.
„Przygotowujemy pakiet w każdym zakresie, aby na pierwszej wizycie można było zlecić pacjentowi maksymalną ilość badań, aby móc postawić rozpoznanie” – powiedział wiceminister zdrowia. Rozwiązanie to zmniejszy liczbę kolejnych wizyt w poradniach specjalistycznych. To rozwiązanie resort zdrowia ma przedstawić około połowy roku.
Źródło: PAP, Infor.pl
Polecamy: Darowizny, testamenty, spadki. Prawidłowe zapisy. Przykładowe wzory
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA



