REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Rynek dramatycznie potrzebuje więcej biegłych sądowych

Absolwentka kierunku Administracja na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego. Współzałożyciel Instytutu Badań i Ekspertyz Sądowych w Krakowie - IBESK.
Rynek dramatycznie potrzebuje więcej biegłych sądowych
Rynek dramatycznie potrzebuje więcej biegłych sądowych
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

W debacie o sprawności sądów najczęściej mówi się o procedurach, cyfryzacji, zmianach legislacyjnych i przeciążeniu sędziów. To ważne. Ale jest jeszcze jeden element, bez którego tysiące postępowań po prostu nie mogą ruszyć dalej z odpowiednią dynamiką. To dostępność biegłych sądowych. I tu zaczyna się realny problem.

Za mało biegłych sądowych

Najwyższa Izba Kontroli wskazywała, że jednym z najpoważniejszych czynników utrudniających sprawne rozpatrywanie spraw jest ograniczony dostęp do biegłych w poszczególnych specjalnościach. Tak odpowiedziało 82% sędziów. Niemal równie często wskazywano zbyt długie oczekiwanie na opinię biegłego — 80,2% odpowiedzi. To nie jest detal organizacyjny. To jedno z głównych wąskich gardeł całego wymiaru sprawiedliwości.

REKLAMA

REKLAMA

W praktyce wygląda to prosto. Sąd może prowadzić sprawę. Strony mogą składać pisma. Pełnomocnicy mogą budować argumentację. Ale w sprawach medycznych, budowlanych, technicznych, ekonomicznych czy z zakresu BHP bardzo często przychodzi moment, w którym bez wiadomości specjalnych dalszy ruch jest ograniczony. I wtedy cały ciężar postępowania przesuwa się na opinię.

Jeżeli na opinię czeka się miesiącami, sprawa stoi. Formalnie toczy się dalej. Faktycznie — hamuje.

Miesiące oczekiwania

Dane Ministerstwa Sprawiedliwości pokazują, że do sądów wpływają rocznie ogromne wolumeny spraw. W 2022 r. było to ponad 14,6 mln spraw. W wybranych kategoriach średni czas trwania postępowań w I instancji liczono w miesiącach, nie tygodniach. Sam ten obraz pokazuje skalę systemu, w którym każdy element opóźniający pracę sądu ma znaczenie masowe.

REKLAMA

Dlatego rozmowa o biegłych nie jest rozmową branżową. To jest rozmowa o czasie obywatela, przedsiębiorcy, pacjenta, pracownika i każdej strony postępowania, która czeka na rozstrzygnięcie. Czasem na pieniądze. Czasem na odpowiedzialność. Czasem na oczyszczenie z zarzutów. Czasem po prostu na zamknięcie trudnego etapu życia. I właśnie dlatego rynek potrzebuje więcej biegłych sądowych.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Więcej — ale nie przypadkowo. Potrzebuje specjalistów rzeczywiście przygotowanych merytorycznie, terminowych, potrafiących pisać opinie jasne, logiczne i odporne na procesową krytykę. Bo sama liczba nie wystarczy. Jakość opinii także decyduje o tempie postępowania. Opinia niepełna, niespójna albo napisana w sposób, który rodzi kolejne pytania, nie przyspiesza sprawy. Ona uruchamia dalsze wnioski, uzupełnienia, zarzuty, kolejne ekspertyzy i dalsze miesiące oczekiwania.

Dobry biegły skraca postępowanie nie tylko dlatego, że sporządza opinię szybciej. Skraca je również dlatego, że sporządza ją lepiej.

Duże zapotrzebowanie na opinie specjalistyczne

To ważne zwłaszcza dziś, gdy dostępność specjalistów w wielu dziedzinach pozostaje ograniczona. Samo funkcjonowanie list biegłych przy sądach okręgowych pokazuje, że system opiera się na konkretnych, często niewystarczających zasobach osobowych w określonych specjalnościach. A przecież liczba spraw wymagających wiedzy eksperckiej nie maleje. Przeciwnie — przy rosnącej złożoności sporów rośnie znaczenie opinii specjalistycznych.

Warto też uczciwie powiedzieć jedno: nie każda przewlekłość wynika z braku biegłych. System jest bardziej złożony. Ale w bardzo wielu sprawach to właśnie etap opiniowania staje się krytycznym punktem całego postępowania. I jeśli chcemy realnie skracać czas rozpoznawania spraw, musimy patrzeć nie tylko na sądy, lecz także na zaplecze eksperckie, bez którego sąd często nie może rozstrzygnąć meritum.

Im większa dostępność rzetelnych biegłych, tym krótsze kolejki do opinii. Im krótsze kolejki, tym mniej przestojów procesowych. Im mniej przestojów, tym większa szansa, że sprawa nie będzie trwała „jeszcze kilka miesięcy”, lecz zakończy się w rozsądnym terminie. To nie jest teoria. To element praktyki wymiaru sprawiedliwości.

Dlatego potrzebujemy dziś nie tylko dyskusji o reformie sądów, ale też poważnej rozmowy o wzmocnieniu rynku opinii sądowych. O budowaniu zaplecza ekspertów. O jakości. O standardach. O odpowiedzialności. O terminowości. I o tym, że bez mocnego środowiska biegłych trudno mówić o realnym przyspieszeniu toku spraw.

Bo sąd bez eksperta w wielu sprawach widzi za mało, by wydać wyrok szybko i pewnie. A obywatel nie powinien płacić za to czasem.  

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Masz tyle punktów? ZUS wypłaci nowe świadczenie wspierające w wysokości 4350 zł

Lipiec 2026 roku przynosi przełomowe zmiany, dzięki którym grono uprawnionych do otrzymania wysokiego wsparcia finansowego w postaci świadczenia wspierającego drastycznie się powiększyło. Do urzędów i systemu ZUS zalewa fala nowych dokumentów, ponieważ kryteria przyznawania pieniędzy stały się znacznie łagodniejsze.

Pilna dyskusja o wieku emerytalnym. ZUS ujawnił nowe dane, Polacy masowo sprawdzają jeden dokument

Temat wieku emerytalnego rozpala emocje milionów Polaków, a lipiec 2026 roku przynosi kolejne, niezwykle gorące debaty wokół obecnych progów. Choć 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn to obecnie jedne z najniższych wskaźników w Europie, demografia i finanse publiczne bezwzględnie testują granice polskiego systemu. ZUS opublikował nowe prognozy, a eksperci, politycy oraz sami obywatele zderzają się w brutalnej dyskusji o przyszłość naszych portfeli. Czy zrównanie lub podniesienie wieku emerytalnego to jedyny ratunek przed głodowymi wypłatami?

W 2027 r. Polacy chętnie łączyliby świadczenia. No, ale nie ma na to pieniędzy

Rodzina osoby niepełnosprawne nie może jednocześnie otrzymać: 1) świadczenia wspierającego (to dla np. niepełnosprawnego ojca 4353 zł miesięcznie za 95–100 punktów – kwota po waloryzacji obowiązująca od 1 marca 2026 r.) oraz 2) „starego” świadczenia pielęgnacyjnego (to dla np. syna opiekującego się ojcem – w 2026 r. 3386 zł miesięcznie po waloryzacji od 1 stycznia). Łącznie dałoby to 7739 zł, gdyby postulaty osób niepełnosprawnych o łączeniu tych świadczeń zostały spełnione. Tak się jednak nie stanie. W 2026 r. tak samo jak dziś opiekun otrzymujący „stare” świadczenie pielęgnacyjne nie pójdzie do pracy. Oto szczegóły.

Prezydent podpisał ustawę o sztucznej inteligencji

Ustawa o sztucznej inteligencji została podpisana przez prezydenta. Teraz jest czas na jej praktyczne zastosowanie. Przedsiębiorcy oceniają pozytywnie nowe regulacje. Powstaje Komisja Rozwoju i Bezpieczeństwa Sztucznej Inteligencji.

REKLAMA

Tylko pełne tygodnie nauki w szkołach? Do MEN trafiła zaskakująca propozycja

Organizacja roku szkolnego w polskich szkołach nie zmieniła się od lat. Jednak coraz częściej słychać głosy, zgodnie z którymi należałoby uważniej się jej przyjrzeć i być może wprowadzić w tym zakresie zdecydowane zmiany. Czy tak się stanie? Do resortu edukacji trafiła petycja dotycząca tej problematyki.

Koniec z łańcuchami dla psów i kotów. Prezydent podpisał ustawę

Trzymanie psów i kotów na uwięzi będzie zakazane – prezydent Karol Nawrocki podpisał nowelizację ustawy o ochronie zwierząt. Będzie ona obowiązywać po roku od ogłoszenia. To drugie podejście do wprowadzenia zakazu. Pierwsze przepisy Nawrocki zawetował w 2025 r.

Polacy będą pracować dłużej? Prezes ZUS komentuje podwyższenie wieku emerytalnego

Jako społeczeństwo nie jesteśmy dziś gotowi na dyskusję o podwyższeniu wieku emerytalnego - ocenił na łamach piątkowej „Rzeczpospolitej” prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Liwiusz Laska. Wskazał jednocześnie, że rolą ZUS nie jest prowadzenie debaty politycznej, lecz pokazywanie obywatelom konsekwencji ich decyzji.

Nie każdy wie, że MOPS oferuje więcej niż comiesięczne świadczenia

Osoby znajdujące się w trudnej sytuacji życiowej mogą ubiegać się o wsparcie z pomocy społecznej. Udzielona pomoc może obejmować wsparcie finansowe oraz wsparcie rzeczowe. Często uzyskanie świadczenia uzależnione jest od spełnienia kryteriów dochodowych oraz przeprowadzenia wywiadu środowiskowego przez pracownika socjalnego.

REKLAMA

Pieniądze po wypadku przy pracy i w czasie choroby zawodowej: zasiłek, renta, odszkodowanie, świadczenie rehabilitacyjne. Kiedy ZUS może odmówić wypłaty?

Wypadek przy pracy lub choroba zawodowa to sytuacje, które z dnia na dzień zmieniają życie pracownika. Zakład Ubezpieczeń Społecznych przypomina, że osoby objęte ubezpieczeniem wypadkowym mogą w takich okolicznościach liczyć na wsparcie finansowe. Katalog świadczeń obejmuje m.in. zasiłek chorobowy, świadczenie rehabilitacyjne, rentę wypadkową oraz jednorazowe odszkodowanie.

Zmiany w BIK od lipca 2026 r. a zdolność kredytowa. Co wpływa na wysokość dostępnego kredytu?

Od lipca 2026 r. Biuro Informacji Kredytowej (BIK) wprowadziło nowe zasady oceny punktowej. Polacy planujący zaciągnięcie kredytu zaczęli sprawdzać, jak zmieniła się ich ocena oraz zdolność kredytowa. Z danych zebranych przez Rankomat.pl wynika, że po zmianach wciąż kluczowe znaczenie dla zdolności kredytowej ma to, jak duże jest posiadane zadłużenie i czy mamy dzieci. Jeśli w momencie wnioskowania o kredyt hipoteczny spłacamy już inny kredyt z ratą np. 1000 zł, to dostępna kwota kredytu może spaść o 128 tys. zł. Podobny spadek wywoła limit kredytowy w rachunku lub na karcie kredytowej w wysokości 20 tys. zł. Z kolei posiadanie dwojga dzieci oraz limitu kredytowego na 10 000 zł i kredytu z ratą 500 zł obniży zdolność kredytową aż o 353 tys. zł. Z kolei niska ocena w BIK może doprowadzić do odmowy przyznania kredytu, nawet jeśli mamy odpowiednio wysokie dochody.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA