REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Woda z kranu pod lupą. Już w maju 2026 r. właścicieli i zarządców nieruchomości obciąża nowe obowiązki

Małgorzata Masłowska
Prawniczka, mediatorka, szkoleniowiec
Woda z kranu pod lupą. Już w maju 2026 r. właścicieli i zarządców nieruchomości obciąża nowe obowiązki. Konieczne będą kontrole, a często też modernizacje
Woda z kranu pod lupą. Już w maju 2026 r. właścicieli i zarządców nieruchomości obciąża nowe obowiązki. Konieczne będą kontrole, a często też modernizacje
shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Czy w Polsce można pić wodę z kranu? Choć przedsiębiorstwa wodociągowe od lat zapewniają, że tak, to zapewnienia te są nieco na wyrost. Kontrola jakości wody kończy się bowiem najczęściej przy węźle doprowadzającym ją do budynku. Co dzieje się dalej?

Woda z kranu pod lupą

Choć mogłoby się wydawać, że w większości lokalizacji w Polsce na jakość wody pitnej nie można narzekać, to jednak sprawa nie jest taka prosta. Choć od co najmniej kilku lat jesteśmy świadkami kolejnych kampanii społecznych dotyczących jakości wody płynącej z kranów i zachęcających do jej spożycia, to wyraźnie słychać również głosy ostrzegające przed pochopnym poddawaniem się tej narracji, bo choć woda w wodociągu może być najwyższej jakości, to odpowiedzialność przedsiębiorstw wodociągowych w praktyce kończy się najczęściej na zaworze głównym budynku, a nikt nie sprawdza tego, co dzieje się dalej. W konsekwencji woda, która leci z kranu w mieszkaniu, nie musi mieć takich samych parametrów jak ta, która została dostarczona do zaworu głównego budynku.
To jednak ma się zmienić. W maju 2026 roku wejdą w życie przepisy implementujące do polskich regulacji prawnych unijną dyrektywę dotyczącą jakości wody przeznaczonej do spożycia przez ludzi. Warto zauważyć, że są one wdrażane z istotnym opóźnieniem. Termin na to minął bowiem już w 2023 roku.

REKLAMA

REKLAMA

Nowe obowiązki dla właścicieli i zarządców nieruchomości

Co się zmieni? Przede wszystkim obowiązki związane z jakością wody pitnej będą obciążały już nie tylko przedsiębiorstwa wodociągowe, ale również właścicieli i zarządców budynków, czyli przede wszystkim spółdzielnie i wspólnoty mieszkaniowe. Nowe obowiązki będą też miały samorządy. Celem, który ma zostać osiągnięty jest ograniczenie ryzyka wynikającego z potencjalnego złego stanu instalacji wodnych, a narzędziem służącym do jego osiągnięcia ma być rozszerzenie nadzoru również na instalacje znajdujące się wewnątrz budynków.
Od 21 maja 2026 roku właściciele i zarządcy budynków będą mieli obowiązek przeprowadzania ocen ryzyka dotyczących wewnętrznych systemów wodociągowych. Będzie się to wiązało z koniecznością przeprowadzenia analizy stanu instalacji, a także możliwych zagrożeń sanitarnych oraz bezpieczeństwa dostarczanej wody. Konieczne może się okazać przeprowadzenie przeglądów technicznych, prowadzenie odpowiedniej dokumentacjo oraz badanie jakości wody. Co oczywiste, sytuacja może okazać się najtrudniejsza w budynkach, w których instalacja nie była przez wiele lat modernizowana i konserwowana. W takich sytuacjach przeprowadzona analiza może bowiem wykazać, że konieczne jest podjęcie zdecydowanych i kosztownych działań.

Samorządy mają rozwiązać problemy z dostępem do wody pitnej

Szczególne obowiązki związane z dostępem do wody pitnej obciążą samorządy. Będą one zobowiązane do identyfikowania osób pozbawionych dostępu do wody pitnej albo mających do niej ograniczony dostęp. Będą też musiały oczywiście podjąć działania mające na celu rozwiązanie tych problemów, co w praktyce może okazać się dużym wyzwaniem. Bo choć mogłoby się wydawać, że tego rodzaju problemy można w XXI wieku rozwiązać niemal od ręki, to rzeczywistość jest zdecydowanie inna, a samorządy przekonały się o tym po nałożeniu na nie nowych obowiązków związanych z zapewnieniem odpowiedniego zaplecza sanitarnego m.in. kierowcom autobusów komunikacji miejskiej. Przeprowadzenie niezbędnych prac z tym związanych nie tylko okazało się niemożliwe w wyznaczonym przez ustawodawcę terminie, ale też ich zakres – choć pozornie niewygórowany – musiał zostać zweryfikowany, gdyż część samorządów nie jest w stanie osiągnąć pierwotnie założonego efektu.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
ChatGPT w pracy może kosztować etat. Prawnicy wskazują granice

Korzystanie z ChatGPT i innych narzędzi generatywnej sztucznej inteligencji staje się codziennością w wielu firmach. Problem pojawia się wtedy, gdy pracownik robi to bez wiedzy pracodawcy albo przekazuje do systemu poufne dane przedsiębiorstwa. W takich sytuacjach konsekwencje mogą wykraczać daleko poza zwykłe upomnienie.

AI pod lupą pracodawcy. Gdzie kończy się kontrola, a zaczyna naruszenie prawa?

Wykorzystanie sztucznej inteligencji do monitorowania pracowników przestaje być futurystyczną wizją. Narzędzia analizujące wydajność, aktywność na komputerze, komunikację czy proces rekrutacji są już obecne w wielu organizacjach. Unijny AI Act nie zakazuje ich stosowania, ale nakłada szereg ograniczeń, zwłaszcza gdy system może wpływać na decyzje dotyczące zatrudnienia, awansu lub zwolnienia pracownika.

Rekrutacja, bankowość, medycyna. Tu AI podlega szczególnym zasadom

Jednym z najważniejszych pojęć w AI Act jest „system sztucznej inteligencji wysokiego ryzyka”. To właśnie dla tej kategorii unijne przepisy przewidują najbardziej rozbudowane obowiązki dotyczące dokumentacji, zarządzania ryzykiem, jakości danych czy nadzoru człowieka. Problem polega na tym, że wiele organizacji nie wie, kiedy wykorzystywane przez nie rozwiązanie wpada do tej grupy.

Korzystasz z AI w firmie? Te przepisy mogą mieć znaczenie

ChatGPT, Gemini, Copilot i Claude należą dziś do najpopularniejszych narzędzi generatywnej sztucznej inteligencji wykorzystywanych przez firmy i użytkowników indywidualnych. Wraz z wejściem w życie kolejnych przepisów AI Act pojawia się pytanie, czy rozwiązania te spełniają wymogi unijnego prawa. Odpowiedź nie jest jednoznaczna, ponieważ AI Act nakłada różne obowiązki na dostawców modeli oraz na organizacje wykorzystujące je w praktyce.

REKLAMA

Dlaczego rosną czynsze w TBS-ach? Winna inflacja ale też niejednoznaczne przepisy

Zasób mieszkaniowy towarzystw budownictwa społecznego (TBS) nie jest bardzo duży. Mowa o nieco ponad 100 000 lokali mieszkalnych. Znacznie więcej mieszkań posiadają nie tylko osoby prywatne, ale również spółdzielnie oraz gminy. Mimo tego, temat TBS-ów, a raczej czynszów naliczanych przez te instytucje był dość głośny w ostatnich latach. Chodziło między innymi o protesty lokatorów TBS-ów w związku z dużymi podwyżkami czynszów. Warszawski agent nieruchomości Leszek Markiewicz postanowił sprawdzić, jak podwyżki czynszów „TBS-owskich” wyglądały przez ostatnie lata. Warto przyjrzeć się nie tylko danym statystycznym, ale również spornym aspektom prawnym. Na początku zacznijmy jednak od statystyk czynszowych, które publikuje GUS.

Jak zmienią się ceny benzyny i oleju napędowego w środę? Znamy ceny paliw na dzień 24 czerwca

Minister energii Miłosz Motyka podjął decyzję w sprawie wysokości maksymalnych cen detalicznych benzyny 95, benzyny 98 i oleju napędowego w dniu 24 czerwca. Ile będziemy płacić za paliwo na stacjach benzynowych w środę?

Nowe przepisy antymobbingowe. Sejm uchwalił nowelizacją Kodeksu pracy. Pracodawców obciążą nowe obowiązki

Znamy brzmienie nowych przepisów antymobbingowych uchwalonych przez Sejm. Pracodawców obciąży szereg nowych obowiązków, a ze swoich działań będą rozliczani. Dostaną 6 miesięcy na wypracowanie i wdrożenie standardów i polityki antymobbingowej.

Konsumenci wciąż dają się nabrać na te same hasła na opakowaniach. Na co naprawdę patrzeć podczas zakupów? [WYWIAD]

Naturalny”, „fit”, „bez dodatku” – takie hasła często przyciągają uwagę bardziej niż rzeczywisty skład produktu. Tymczasem, jak podkreśla dr Jacek Postupolski, ekspert Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego PZH – Państwowego Instytutu Badawczego (NIZP PZH-PIB), to właśnie umiejętność czytania etykiet i krytyczne podejście do marketingowych komunikatów są dziś kluczowe dla świadomych i bezpiecznych wyborów żywieniowych. Ekspert wyjaśnia, jak nie dać się zwieść opakowaniu, które informacje na etykiecie są najważniejsze oraz dlaczego nowa żywność trafiająca na europejski rynek przechodzi wieloletnią ocenę bezpieczeństwa.

REKLAMA

Czy to koniec umów B2B z jednoosobowymi firmami? Nowe uprawnienia PIP od 8 lipca 2026 r.

Od wielu miesięcy temat zmian w uprawnieniach Państwowej Inspekcji Pracy nie schodzi z nagłówków portali biznesowych i branżowych. W środowisku przedsiębiorców rośnie napięcie, a pytania o przyszłość popularnych umów B2B oraz kontraktów cywilnoprawnych padają coraz częściej. Czy rzeczywiście mamy do czynienia z rewolucją, która zmieni polski rynek pracy? Sprawdźmy, co realnie kryje się za planowanymi zmianami i jak przygotować firmę na nowy wymiar kontroli.

200 000 decyzji WZON dla umiarkowanego stopni. Praktycznie nie ma to znaczenia

Nie ma znaczenia bo większość tych decyzji była poniżej 70 punktów., co wyklucza pójście z WZON do ZUS i złożenie wniosku o świadczenie wspierające. Na 10 czerwca 2026 r. decyzje WZON o punktach otrzymało m.in.: 15 062 osób (stopień lekki), 195 120 osób (stopień umiarkowany), 489 919 osób (stopień znaczny). Tak wygląda podział osób, które: 1) od 1 stycznia 2024 r. stanęły przed komisją WZON oraz 2) otrzymały decyzję ustalającą liczbę punktów w skali 0–100 (poziom potrzeby wsparcia). Zaskakuje liczba prawie 200 000 osób ze stopniem umiarkowanym, które udały się do WZON, a dla których świadczenie wspierające nie jest (z definicji) przeznaczone. Zakładam, że większość z tych osób ma decyzje poniżej 70 punktów i świadczenia z ZUS nie otrzymała (nawet nie składali wniosków). W artykule pokazuję (od strony prawnej), dlaczego tak się stało.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA