REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Świadczenie wspierające: Osoby niepełnosprawne przyczyniły się do opóźnień. I duża liczba wniosków [Wyjaśnienia rządu]

prawnik - prawo pracy, cywilne, gospodarcze, administracyjne, podatki, ubezpieczenia społeczne, sektor publiczny
Świadczenie wspierające: Osoby niepełnosprawne przyczyniły się do opóźnień. I duża liczba wniosków [Wyjaśnienia rządu]
Świadczenie wspierające: Osoby niepełnosprawne przyczyniły się do opóźnień. I duża liczba wniosków [Wyjaśnienia rządu]
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Ujawniono przyczyny opóźnień w przyznawaniu świadczeń wspierających. Dwie obciążają osoby niepełnosprawne (i ich opiekunów). Bo 1) składali wnioski "papierowe" oraz 2) wnioski "wadliwe" albo składane "przez osoby nieuprawnione". Jeden wniosek papierowy to 25 minut czasu na wprowadzenie do systemu. Dla 380 000 wniosków daje to 9 575 000 minut pracy i 20 000 pracy po 8 godzin dziennie. I ta ilość pracy to jedna z przyczyn "zawieszenia" systemu WZON.

Zaskakujące informacje pełnomocnika rządu ds. osób niepełnosprawnych Łukasza Krasonia w odpowiedzi dla Rzecznika Praw Obywatelskich. 

REKLAMA

REKLAMA

Dlaczego załamał się system przyznawania świadczenia wspierającego?

System oparty jest o uzyskanie przez osobę niepełnosprawną decyzji WZON (Wojewódzki Zespół do spraw Orzekania o Niepełnosprawności) oraz następnie przyznania świadczenia przez ZUS. Załamał się ten pierwszy element - do WZON wpłynęło około 383 000 wniosków osób niepełnosprawnych (większość w styczniu 2024 r. kilka dni po wejściu w życie ustawy). Do teraz WZON rozpatrzyły ich około 140 000. Z czego około 30%-90% miały wady po stronie wnioskodawców (np. osoba nieuprawniona podpisała wniosek). 

RPO pytał o przyczyny opóźnień w przyznawaniu świadczenia wspierającego. W odpowiedzi pełnomocnik wskazał dużą liczbę wniosków (przyczyna nr 1). To jest oczywiste. Zaskoczeniem jest przyczyna nr 2, czyli teza, że załamanie się systemu przyznawania świadczenia wspierającego, to m.in. przez składanie przez osoby niepełnosprawne wniosków o świadczenie …… w formie papierowej. I równie zdumiewająca przyczyna nr 3 - zasypanie komisji lekarskich wadliwymi wnioskami, których ludzie po prostu nie umieli wypełniać. Aż 30-90% wniosków (w zależności od komisji) miało wady formalne albo zostało złożone przez osoby nieuprawnione.

O co pytał RPO i co odpowiedział pełnomocnik

Odpowiedzi na pytania RPO udzielił Łukasz Krasoń, sekretarz stanu w MRPiPS. 

REKLAMA

Zarówno zapytanie jak i odpowiedź w poniższych plikach PDF (do ściągnięcia):

Dalszy ciąg materiału pod wideo

plik 1 - zapytanie

plik 1 - zapytanie

plik 2 - odpowiedź

plik 2 - odpowiedź

Główną przyczyną opóźnienia jest zbyt duża liczba wniosków w stosunku do liczby osób w wojewódzkich zespołach orzeczniczych. Do zbyt dużej liczby wniosków dołączono jako przyczynę opóźnień ….. osoby niepełnosprawne (i ich opiekunów). 

Olbrzymia liczba wniosków o świadczenie wspierające, ale nie tylko

Odpowiedź pełnomocnika dla RPO otwiera nie zdanie informujące o tej olbrzymiej liczbie wniosków, ale informacja o wpływie osób niepełnosprawnych na powstałe opóźnienia. Cytat:

"Przekroczenia terminu do rozpatrzenia przez WZON wniosku w postępowaniu o wydanie decyzji ustalającej poziom potrzeby wsparcia mają charakter wieloaspektowy i powinny być analizowane nie jedynie przez pryzmat realizowania zadań przez wojewódzkie zespoły, ale również prawidłowego składania wniosku przez osoby niepełnosprawne albo ich opiekunów prawnych."

I takie zestawienie budzi wątpliwości.

Osoby niepełnosprawne same powinny były dokonać oceny, czy mają szanse na świadczenie wspierające

Bo w piśmie czytamy, że z przepisów jasno wynikało, że w 2024 roku do świadczenia wspierającego będą uprawnione osoby niepełnosprawne, jeżeli w decyzji ustalającej poziom potrzeby mamy poziom od 90 do 100 punktów. Osoby niepełnosprawne powinny więc - jak sugeruje rząd - dokonać samooceny, czy ich niepełnosprawność jest na poziomie 90 punktów i wyżej. Mówimy o nowym, skomplikowanym sposobie oceny niepełnosprawności w Polsce. Są też sytuacje, kiedy nie obowiązuje dla 2024 r. limit 90 punktów. ZUS informował w swoich komunikatach, że "Osoby, które mają co najmniej 70 pkt, będą mogły uzyskać świadczenie wspierające od 2024 r., pod warunkiem że po 31 grudnia 2023 r. opiekunom tych osób będzie przysługiwało prawo do świadczenia pielęgnacyjnego, specjalnego zasiłku opiekuńczego albo zasiłku dla opiekuna wypłacanego przez organ gminy." Tu jest link do tego komunikatu ZUS. 

Z pisma wynika taka teza rządu (to moja subiektywna interpretacja): "Wiedzę, że dana osoba niepełnosprawna nie ma szans na świadczenie wspierające w 2024 r. powinna sama zdobyć z lektury  …… rozporządzenia Ministra Rodziny i Polityki Społecznej z dnia 23 listopada 2023 r. w sprawie ustalania poziomu potrzeby wsparcia szczegółowych standardów w zakresie ustalania potrzeby wsparcia i jej poziomu." Trudno mi sobie wyobrazić osoby niepełnosprawne, często schorowane i bez wykształcenia prawniczego, które samodzielnie interpretują to rozporządzenie (koniec listopada 2023 r. !) i następnie dochodzą do wniosku "Nie, ja nie dostanę świadczenia wspierającego, nie składam wniosku. Bo zawali się przeze mnie system". Źródłem takich informacji powinna być profesjonalna kampania informacyjna, a nie samodzielna lektura ustaw i rozporządzeń przez osoby niepełnosprawne. Taka kampania została przeprowadzona. Polegała na m.in. na umieszczeniu w Internecie szeregu informacji o nowym świadczeniu. 

Państwo jak i osoby niepełnosprawne przyczyną opóźnień w świadczeniu wspierającym. Bo papierowe wnioski, a konwersja wniosku trwa 25 minut

Przekształcenie  jednej sprawy wniesionej w wersji papierowej do systemu informatycznego zajmuje średnio 25 minut. To kolejna przyczyna opóźnień. Załóżmy, że wszystkie wnioski złożono w wersji papierowej. 383 000 x 25 minut daje 9 575 000 minut, czyli 160 000 godzin (stąd tytuł artykułu). Przy 8h dniu pracy to jest 20 000 dni pracy, czyli około 55 lat pracy jednej osoby (łącznie z sobotami i niedzielami). Szkoda więc, że nikt nie wpadł na pomysł nowelizacji przepisów albo przesunięcia ich wejścia w życie. I dziś jedyne co pozostaje to taka konkluzja pełnomocnika: "Podkreślenia ponadto wymaga, że większość osób niepełnosprawnych i ich opiekunów ustawowych składa wniosek o wydanie decyzji ustalającej poziom potrzeby wsparcia za pośrednictwem operatora pocztowego albo bezpośrednio do organu wydającego decyzję, a nie drogą elektroniczną, pomimo, że taka funkcjonalność została zaimplementowana na portalu Emp@tia. Skutkuje to wymogiem przekonwertowania dokumentów na postać cyfrową i wprowadzenia ich do systemu informatycznego, a wprowadzanie jednej sprawy wniesionej w wersji papierowej do systemu informatycznego zajmuje średnio 25 minut."

Dodajmy, że mogło być gorzej. Szacowano początkowo, że wniosków osób niepełnosprawnych będzie nie prawie 400 000, a dwa razy więcej (800 000). 

Część wniosków (od 30 do 90%) nie spełnia wymogów formalnych do ich rozpatrzenia lub wniesione zostały przez osobę nie posiadającą legitymacji 

W informacji pełnomocnika uderza (i to mocno), że od 30 do 90% wniosków: 

1) nie spełnia wymogów formalnych do ich rozpatrzenia lub 

2) wniesione zostały przez osobę nie posiadającą legitymacji procesowej do zainicjowania postępowania o wydanie decyzji ustalającej poziom potrzeby wsparcia. 

Oznacza to obowiązek kierowania do wnioskodawców wezwań o konieczności uzupełnienia braków formalnych wniosku.

Kampania informacyjna o świadczeniu wspierającym

Rząd poinformował RPO, że w 2023 roku:

1) Była kampania informacyjna dotycząca świadczenia wspierającego (prowadziło Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej). 

2) Na stronach internetowych WZON i Pełnomocnika Rządu do Spraw Osób Niepełnosprawnych były materiały informacyjne. 

Najbardziej szczegółowe informacje były na stronach www wojewódzkich zespołów orzekających - są to informacje dotyczące zasad prawidłowego wypełnienia wniosku o wydanie decyzji ustalających poziom potrzeby wsparcia, jak i podmiotów uprawnionych do ich złożenia.

O co zapytał RPO rząd w sprawie świadczenia wspierającego?

1) Ze skarg do RPO jak i ukazujących się w przestrzeni publicznej wynika, że czas oczekiwania na wydanie decyzji przez wojewódzkie zespoły ds. orzekania o niepełnosprawności może wynosić kilka, a nawet kilkanaście miesięcy.

 2) RPO podał przykład ciężko chorej osoby z niepełnosprawnością, której termin rozpoznania wniosku złożonego 9 stycznia 2024 r, wyznaczono na 30 sierpnia 2024 r. - osoba ta zmarła w kwietniu.

3) W świetle Konwencji ONZ o prawach osób z niepełnosprawnościami świadczenia pieniężne stanowią jedną z form wsparcia osób z niepełnosprawnościami przez Państwa-Strony zgodnie z artykułami 19 i 28 Konwencji. Jednym z celów przyznawanych świadczeń jest przeciwdziałanie sytuacjom ubóstwa i skrajnego ubóstwa, a także realizacja niezależnego życia. 

4) Już na etapie prac legislacyjnych nad ustawą przewidywano duże zainteresowanie obywateli decyzjami ustalającymi poziom potrzeby wsparcia, szczególnie w pierwszym okresie. Szacowano, że może zachodzić konieczność wydania decyzji w sprawach ok. 800 tys. osób. 

5) Z uwagi na powyższe RPO wnioskował o informacje w zakresie opóźnień w przyznawaniu świadczeń wspierających.

 

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Po 50 roku życia pracownicy mają prawo do tego świadczenia. Minimum 1800 złotych, a przeciętnie ponad 4500 złotych brutto

Czy świadczenie pomostowe, którego średnia wysokość przekracza 4 tys. złotych to korzystne rozwiązanie dla osób, które nie osiągnęły jeszcze wieku emerytalnego? Na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Średnia wysokość świadczenia nie mówi nam bowiem wiele o tym, jaka jest sytuacja poszczególnych świadczeniobiorców.

Sąd: ślub jest nieważny, bo przysięga napisana przez ChatGPT nie zawierała sformułowań wymaganych przez prawo

Sąd w Zwolle w Holandii  unieważnił małżeństwo, bo podczas ceremonii nie padła ustawowa przysięga. Urzędnik „na jeden dzień”, upoważniony do poprowadzenia ceremonii, odczytał tekst przygotowany z pomocą ChatGPT, który – zdaniem sądu – nie spełniał wymogów prawa cywilnego.

PIP nie będzie karał za dyskryminację w ogłoszeniach o pracę i rekrutacji ale może nakazać zmianę treści. Odszkodowanie w kwocie co najmniej minimalnego wynagrodzenia można uzyskać przed sądem pracy

Główny Inspektor Pracy Marcin Stanecki wyjaśnia, że Państwowa Inspekcja Pracy nie ma prawa nakładać kar za ogłoszenia o pracę naruszające neutralność płciową. Nie oznacza to jednak, że pracodawca publikujący dyskryminujące treści nie musi liczyć się z jakąkolwiek odpowiedzialnością za takie ogłoszenia.

Wzrost emerytury jeszcze przed waloryzacją. 5116,99 zł - kto dostanie tyle pieniędzy?

Na przestrzeni 3 lat to świadczenie wzrosło aż o 1174,18 złotych. Grono osób uprawnionych do jego pobierania jest szczególne. Muszą mieć konkretne osiągnięcia, które nie są dostępne dla każdego. O co chodzi?

REKLAMA

W 2026 roku pracownik z najniższym wynagrodzeniem dostanie nawet ponad 14 tys. zł za rozwiązanie umowy. Skąd ta kwota?

Od pewnego czasu coraz głośniej mówi się o tym, że każdy z nas powinien dysponować dostosowaną do swojej sytuacji poduszką finansową. Jednak jak mają ją sobie zapewnić najsłabiej wynagradzani pracownicy? Jest to trudne i dlatego warto znać przepisy zapewniające ochronę w razie rozwiązania stosunku pracy.

Tusk wstrzymuje reformę PIP. Spór o umowy śmieciowe i uprawnienia inspektorów

Rząd wstrzymuje prace nad reformą Państwowej Inspekcji Pracy, która miała dać inspektorom prawo przekształcania umów cywilnoprawnych w umowy o pracę. Premier Donald Tusk uznał te rozwiązania za zbyt daleko idące i groźne dla firm, podczas gdy Lewica zapowiada dalszą walkę z „patologią umów śmieciowych”.

Ile trwa okres wypowiedzenia? Nie zawsze tyle, ile wydaje się pracownikowi. Na gruncie przepisów trzy miesiące to czasami nawet 120 dni

Znajomość przepisów prawa pracy ma duże praktyczne znaczenie zarówno dla pracownika, jak i dla pracodawcy. Warto przy tym pamiętać, że nie zawsze można je interpretować potocznie, a takie działanie czasami może prowadzić do tego, że trzy miesiące będą trwały nawet 120 dni.

Publiczne żłobki wyłącznie dla zaszczepionych dzieci. Nowe zasady rekrutacji, które wzbudzają kontrowersje, już obowiązują w tym mieście

Chociaż poddawanie dziecka obowiązkowym szczepieniom ochronnych – co do zasady – nie może nastąpić pod przymusem bezpośrednim, nie oznacza to jednak, że rodzicom, którzy nie wywiązują się z powyższego obowiązku (wobec dziecka, u którego nie występują przeciwwskazania do wykonania szczepienia) – nie grożą żadne konsekwencje. Mogą oni bowiem zostać ukarani grzywnami w łącznej wysokości sięgającej przeszło 50 tys. zł, ograniczeniem władzy rodzicielskiej, a w jednym z miast w Polsce – niezaszczepione dzieci nie będą również przyjmowane do publicznych żłobków.

REKLAMA

Ten bezwzględny obowiązek dotyczy wszystkich właścicieli domów i mieszkań. Kara za jego niedopełnienie to 5 tysięcy złotych. Wskazali konkretny termin

Obowiązki, terminy i sankcje wprowadzają nowe przepisy przeciwpożarowe, które w nadchodzących latach obejmą niemal każdego właściciela domu i mieszkania w Polsce. Chodzi o czujniki dymu oraz tlenku węgla, które staną się koniecznym wyposażeniem lokali ogrzewanych paliwem stałym, ciekłym lub gazowym. Brak dostosowania się do tych wymogów może mieć poważne konsekwencje.

Premier Tusk: nie będzie reformy PIP; przesadna władza urzędników byłaby destrukcyjna dla firm

Premier Donald Tusk na konferencji prasowej 6 stycznia 2025 r. poinformował, że podjął decyzję, aby nie kontynuować prac nad reformą Państwowej Inspekcji Pracy. Zaznaczył, że przesadna władza dla urzędników, wprowadzana reformą byłaby destrukcyjna dla firm i oznaczałaby utratę pracy dla wielu ludzi.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA