REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Wielka rewolucja w telewizji. Sejmowa komisja stawia ultimatum nadawcom: Koniec z dyskryminacją niepełnosprawnych

Tomasz Piwowarski
Radca prawny z kilkunastoletnim prawniczym doświadczeniem, specjalizujący się w prawie cywilnym, gospodarczym, nieruchomości, pracy. Fan motoryzacji oraz Włoch, a od nie tak dawna – motocyklista.
ustawa o radiofonii i telewizji zmiany, dostępność programów dla niepełnosprawnych, Polski Język Migowy w telewizji, PJM, dezyderat Komisja Petycji, wykluczenie cyfrowe osoby głuche, audiodeskrypcja, Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, dyrektywa o audiowizualnych usługach medialnych, Strategia na Rzecz Osób z Niepełnosprawnościami, dyskryminacja
Czy to koniec wykluczenia cyfrowego w Polsce? Szykuje się potężna zmiana w prawie medialnym. Obecne 50% to za mało – na stole leży propozycja pełnej dostępności dla niepełnosprawnych
ShutterStock

REKLAMA

REKLAMA

Oglądasz wieczorne wiadomości, ulubiony serial czy debatę publicystyczną i wszystko jest dla Ciebie jasne. To komfort, nad którym rzadko się zastanawiamy. Tymczasem dla setek tysięcy Polaków ten sam ekran pozostaje barierą nie do przebicia. W sejmowych kuluarach właśnie zapadła decyzja, która może wywrócić rynek telewizyjny do góry nogami. Komisja do Spraw Petycji skierowała do Ministerstwa Kultury pismo, które wskazuje, że obecne przepisy są w 50% niewystarczające. Jeśli resort przychyli się do tego postulatu, do 2030 roku polska telewizja zmieni się nie do poznania, a nadawcy będą musieli więcej zainwestować.

Półśrodki dla niepełnosprawnych już nie wystarczą

Przez lata polskie prawo medialne ewoluowało powoli. Nadawcy telewizyjni, zasłaniając się kosztami i technologią, wdrażali udogodnienia dla osób z niepełnosprawnościami w tempie, które środowiska osób głuchych i niedosłyszących od dawna nazywały "ślimaczym". Obecnie ustawa o radiofonii i telewizji nakłada na stacje obowiązek zapewnienia dostępności (napisy, audiodeskrypcja, tłumaczenie na język migowy) dla co najmniej 50% kwartalnego czasu nadawania. Wydaje się dużo? Dla autorów petycji, którą właśnie rozpatrzył Sejm, to wciąż definicja dyskryminacji.

REKLAMA

REKLAMA

Ważne

Artykuł 18a ust. 1 ustawy o KRRiTV stanowi:

Nadawcy programów telewizyjnych są obowiązani do zapewniania dostępności audycji dla osób z niepełnosprawnościami wzroku oraz osób z niepełnosprawnościami słuchu, przez wprowadzanie udogodnień dla osób z niepełnosprawnościami, tak aby co najmniej 50% kwartalnego czasu nadawania programu, z wyłączeniem reklam i telesprzedaży, posiadało takie udogodnienia. Nadawcy są obowiązani do informowania Krajowej Rady oraz odbiorców o terminie, czasie emisji i czasie trwania audycji zawierającej udogodnienia dla osób z niepełnosprawnościami oraz rodzaju tych udogodnień.

W dokumencie, który trafił na biurko Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, pada mocne stwierdzenie: obecny stan prawny przyczynia się do wykluczenia społecznego i informacyjnego. Komisja do Spraw Petycji, analizując wniosek obywatelski, zwróciła uwagę na fundamentalny problem – prawo do informacji jest prawem konstytucyjnym, a bariera dźwiękowa w XXI wieku nie powinna decydować o tym, kto jest pełnoprawnym obywatelem, a kto nie.

Ambitny harmonogram zmian korzystnych dla niepełnosprawnych

To, co proponują posłowie w ślad za petycją, to nie kosmetyka, ale trzęsienie ziemi dla działów technicznych i programowych wszystkich stacji TV w Polsce. Kluczowym postulatem jest osiągnięcie 100% dostępności programów telewizyjnych.

Plan zakłada stopniowe dochodzenie do tego pułapu, z ostatecznym terminem wyznaczonym na rok 2030. Co istotne, wymóg ten ma dotyczyć całego czasu antenowego, z wyłączeniem jedynie bloków reklamowych i telesprzedaży. Oznacza to, że każda audycja – od porannego programu śniadaniowego, przez transmisje sportowe, aż po nocne pasma powtórkowe – musiałaby być wyposażona w udogodnienia.

REKLAMA

Podstawą prawną tych żądań są nie tylko krajowe potrzeby, ale przede wszystkim regulacje międzynarodowe: Dyrektywa Parlamentu Europejskiego o audiowizualnych usługach medialnych oraz Konwencja ONZ o prawach osób niepełnosprawnych. Polska, chcąc być w europejskiej awangardzie dostępności, nie może dłużej ignorować tych standardów. Na nie powołują się autorzy petycji.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Pułapka tekstu pisanego - to nie załatwia tematu dostępności dla niepełnosprawnych

W Dezyderacie nr 182 poruszono jeszcze jeden, niezwykle istotny wątek, o którym osoby słyszące często nie mają pojęcia. Chodzi o jakość i rodzaj udogodnień. Panuje błędne przekonanie, że "napisy załatwiają sprawę". Dokument przyjęty przez Komisję wyraźnie punktuje ten mit.

Dla wielu osób głuchych język polski jest w istocie językiem obcym – ich pierwszym, naturalnym językiem jest Polski Język Migowy (PJM), który posiada zupełnie inną gramatykę i składnię. Zastępowanie tłumacza migowego wyłącznie napisami nie zapewnia pełnej dostępności. To tak, jakby kazać osobie słyszącej oglądać zagraniczny film z napisami w języku, który zna tylko na poziomie podstawowym – sens ogólny zostanie zrozumiany, ale niuanse, emocje i pełny kontekst przepadną.

Piłka po stronie rządu - czy zagra w jednej drużynie z niepełnosprawnymi, czy strzeli im gola?

Dezyderat uchwalony 20 listopada 2025 roku to formalne wezwanie do działania. Posłowie domagają się od resortu kultury nie tylko opinii, ale konkretnych danych statystycznych oraz odpowiedzi na pytanie: czy planowane są prace legislacyjne?

Ministerstwo musi teraz zmierzyć się z trudnym zadaniem. Z jednej strony stoją niezaprzeczalne prawa człowieka i konieczność walki z wykluczeniem cyfrowym. Z drugiej – zasada proporcjonalności i wolność działalności gospodarczej nadawców komercyjnych, dla których 100-procentowe pokrycie programów audiodeskrypcją i tłumaczem to gigantyczne koszty operacyjne.

Czy rok 2030 będzie końcem medialnego wykluczenia? Oczywiście aby tak było, działania dostosowawcze musiałyby zostać podjęte już niebawem. Odpowiedź Ministra pokaże, czy "Strategia na Rzecz Osób z Niepełnosprawnościami" na lata 2021-2030 to tylko dokument na papierze, czy realny plan działania rządu. Warto uważnie śledzić tę sprawę. Komisja pyta wprost Ministra Kultury: czy rząd dostrzega problem "znikania" tłumaczy migowych z ekranów na rzecz tańszych w produkcji napisów?

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Po 50 roku życia pracownicy mają prawo do tego świadczenia. Minimum 1800 złotych, a przeciętnie ponad 4500 złotych brutto

Czy świadczenie pomostowe, którego średnia wysokość przekracza 4 tys. złotych to korzystne rozwiązanie dla osób, które nie osiągnęły jeszcze wieku emerytalnego? Na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Średnia wysokość świadczenia nie mówi nam bowiem wiele o tym, jaka jest sytuacja poszczególnych świadczeniobiorców.

Sąd: ślub jest nieważny, bo przysięga napisana przez ChatGPT nie zawierała sformułowań wymaganych przez prawo

Sąd w Zwolle w Holandii  unieważnił małżeństwo, bo podczas ceremonii nie padła ustawowa przysięga. Urzędnik „na jeden dzień”, upoważniony do poprowadzenia ceremonii, odczytał tekst przygotowany z pomocą ChatGPT, który – zdaniem sądu – nie spełniał wymogów prawa cywilnego.

PIP nie będzie karał za dyskryminację w ogłoszeniach o pracę i rekrutacji ale może nakazać zmianę treści. Odszkodowanie w kwocie co najmniej minimalnego wynagrodzenia można uzyskać przed sądem pracy

Główny Inspektor Pracy Marcin Stanecki wyjaśnia, że Państwowa Inspekcja Pracy nie ma prawa nakładać kar za ogłoszenia o pracę naruszające neutralność płciową. Nie oznacza to jednak, że pracodawca publikujący dyskryminujące treści nie musi liczyć się z jakąkolwiek odpowiedzialnością za takie ogłoszenia.

Wzrost emerytury jeszcze przed waloryzacją. 5116,99 zł - kto dostanie tyle pieniędzy?

Na przestrzeni 3 lat to świadczenie wzrosło aż o 1174,18 złotych. Grono osób uprawnionych do jego pobierania jest szczególne. Muszą mieć konkretne osiągnięcia, które nie są dostępne dla każdego. O co chodzi?

REKLAMA

W 2026 roku pracownik z najniższym wynagrodzeniem dostanie nawet ponad 14 tys. zł za rozwiązanie umowy. Skąd ta kwota?

Od pewnego czasu coraz głośniej mówi się o tym, że każdy z nas powinien dysponować dostosowaną do swojej sytuacji poduszką finansową. Jednak jak mają ją sobie zapewnić najsłabiej wynagradzani pracownicy? Jest to trudne i dlatego warto znać przepisy zapewniające ochronę w razie rozwiązania stosunku pracy.

Tusk wstrzymuje reformę PIP. Spór o umowy śmieciowe i uprawnienia inspektorów

Rząd wstrzymuje prace nad reformą Państwowej Inspekcji Pracy, która miała dać inspektorom prawo przekształcania umów cywilnoprawnych w umowy o pracę. Premier Donald Tusk uznał te rozwiązania za zbyt daleko idące i groźne dla firm, podczas gdy Lewica zapowiada dalszą walkę z „patologią umów śmieciowych”.

Ile trwa okres wypowiedzenia? Nie zawsze tyle, ile wydaje się pracownikowi. Na gruncie przepisów trzy miesiące to czasami nawet 120 dni

Znajomość przepisów prawa pracy ma duże praktyczne znaczenie zarówno dla pracownika, jak i dla pracodawcy. Warto przy tym pamiętać, że nie zawsze można je interpretować potocznie, a takie działanie czasami może prowadzić do tego, że trzy miesiące będą trwały nawet 120 dni.

Publiczne żłobki wyłącznie dla zaszczepionych dzieci. Nowe zasady rekrutacji, które wzbudzają kontrowersje, już obowiązują w tym mieście

Chociaż poddawanie dziecka obowiązkowym szczepieniom ochronnych – co do zasady – nie może nastąpić pod przymusem bezpośrednim, nie oznacza to jednak, że rodzicom, którzy nie wywiązują się z powyższego obowiązku (wobec dziecka, u którego nie występują przeciwwskazania do wykonania szczepienia) – nie grożą żadne konsekwencje. Mogą oni bowiem zostać ukarani grzywnami w łącznej wysokości sięgającej przeszło 50 tys. zł, ograniczeniem władzy rodzicielskiej, a w jednym z miast w Polsce – niezaszczepione dzieci nie będą również przyjmowane do publicznych żłobków.

REKLAMA

Ten bezwzględny obowiązek dotyczy wszystkich właścicieli domów i mieszkań. Kara za jego niedopełnienie to 5 tysięcy złotych. Wskazali konkretny termin

Obowiązki, terminy i sankcje wprowadzają nowe przepisy przeciwpożarowe, które w nadchodzących latach obejmą niemal każdego właściciela domu i mieszkania w Polsce. Chodzi o czujniki dymu oraz tlenku węgla, które staną się koniecznym wyposażeniem lokali ogrzewanych paliwem stałym, ciekłym lub gazowym. Brak dostosowania się do tych wymogów może mieć poważne konsekwencje.

Premier Tusk: nie będzie reformy PIP; przesadna władza urzędników byłaby destrukcyjna dla firm

Premier Donald Tusk na konferencji prasowej 6 stycznia 2025 r. poinformował, że podjął decyzję, aby nie kontynuować prac nad reformą Państwowej Inspekcji Pracy. Zaznaczył, że przesadna władza dla urzędników, wprowadzana reformą byłaby destrukcyjna dla firm i oznaczałaby utratę pracy dla wielu ludzi.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA