| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJE | KARIERA | SKLEP
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Infor.pl > Prawo > Konsument i umowy > Prawa konsumenta > Konsument w sieci > ACTA2 orężem w walce z internetowymi gigantami?

ACTA2 orężem w walce z internetowymi gigantami?

W połowie września 2018 r. Europarlament przegłosową niesławną dyrektywę ACTA 2 regulującą na nowo kwestię praw autorskich w internecie. Nowa dyrektywa w założeniu stanowić ma oręż w walce z takimi gigantami jak Google czy Facebook, które do tej pory nie płaciły ani grosza za treści wytwarzane przez artystów i inne media. Do najbardziej kontrowersyjnych założeń dyrektywy należy obowiązek filtrowania treści pod kątem praw autorskich oraz tzw. podatek od linków.

Przegłosowana w połowie września unijna dyrektywa ACTA2 na nowo reguluje kwestię praw autorskich w internecie. Ma stanowić oręż w walce z takimi gigantami jak Google czy Facebook, które do tej pory nie płaciły ani grosza za treści wytwarzane przez artystów i inne media. Prezes fundacji Centrum Cyfrowe Alek Tarkowski podkreśla, że nowe przepisy nie mają nic wspólnego z porozumieniem ACTA, które wywołało falę protestów i ataków hakerskich na instytucje rządowe w 2012 roku. Z drugiej strony – są mocno niedoskonałe, niejasne i trudno przewidzieć jak będą egzekwowane w praktyce oraz jaki będzie ich wpływ na indywidualnych użytkowników sieci. 

– Nowe przepisy stawiają na rozwiązanie kwestii wynagrodzeń - nie tylko dla artystów, ale w ogóle dla posiadaczy praw autorskich. Należy pamiętać, że takie prawa posiadają również firmy muzyczne, wytwórnie filmowe, tytuły prasowe. Kłopot nie polega na tym, że próbuje się odgórnie ustalić jak będą przepływać pieniądze między internetowymi gigantami, a firmami z sektora kreatywnego. Problemem jest fakt, że te przepisy dotykają także ludzi, dotyczą ich swobody tworzenia, zdobywania wiedzy, swobody komunikowania się – mówi agencji Newseria Innowacje Alek Tarkowski, prezes fundacji Centrum Cyfrowe.

Narzędzie w walce z Goliatem

ACTA2 na nowo reguluje kwestię praw autorskich w internecie i zmienia zasady publikowania treści w sieci. Ma być przede wszystkim orężem w walce z takimi gigantami jak Google, Facebook czy Twitter, które do tej pory nie płaciły ani grosza za treści wytwarzane przez inne media. Teraz internetowi potentaci mają zostać zobowiązani do usuwania treści naruszających prawa autorskie i dzielenia się przychodami uzyskiwanymi dzięki korzystaniu z treści wytwarzanych przez artystów, twórców i dziennikarzy. Dlatego nową regulację szeroko poparły środowiska artystyczne (w tym polski ZAiKS), spółki medialne, wydawcy i wytwórnie filmowe.

Unijna dyrektywa o prawach autorskich od początku wzbudza jednak bardzo wiele kontrowersji. W lipcu europosłowie – po licznych apelach, protestach i tysiącach petycji – odrzucili jej pierwszą wersję, a do projektu wprowadzono ponad 200 poprawek. Przeciwnicy nowych przepisów argumentują, że ACTA2 zagrozi start-upom, małym wydawnictwom, a przede wszystkim - wprowadzi cenzurę internetu. Podkreślają też, że nowe przepisy są niedoprecyzowane i trudno przewidzieć jak będą stosowane w praktyce.

Czytaj także

Narzędzia

POLECANE

reklama

Ostatnio na forum

RODO 2018

Eksperci portalu infor.pl

Anna Gąsecka

Adwokat

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »