REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Skimming - przykłady, jak się bronić
Skimming - przykłady, jak się bronić
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Na czym polega skimming? Jakie są przykładowe działania oszustów? Czy można się przed nimi chronić?

Jak chronić oszczędności i dane przed skimmingiem?

Dane NBP wskazują, że w Polsce, z roku na rok bardzo szybko rosną kwoty wykradane z naszych kont bankowych w wyniku nieuprawnionego użycia kart płatniczych. W 2020 r. przestępcy uszczuplili w ten sposób oszczędności Polaków w sumie o 38,5 mln zł, a w 2021 r. już o 57,6 mln zł – można więc mówić o wzroście ponad 50 proc. r/r[1] !

REKLAMA

REKLAMA

Skala takich kradzieży także robi wrażenie: przez trzy kwartały ubiegłego roku odnotowano ich aż 172 tysiące. Te dane to sygnał, że przestępcy są nie tylko coraz bardziej skuteczni, ale i opracowują coraz więcej sposobów na to, by wzbogacić się, zyskując dostęp do cudzych kart płatniczych. Jedną z najczęściej stosowanych metod kradzieży jest kopiowanie danych wprost z paska magnetycznego karty, w celu stworzenia jej duplikatu. Posiadając te informacje, złodzieje mogą z łatwością dokonywać transakcji „sklonowaną” kartą bez wiedzy i zgody właściciela. Tak właśnie dochodzi do skimmingu, którego ofiarą możemy paść przy sklepowej kasie, korzystając z terminalu, ale też, gdy meldujemy się w hotelu lub używamy bankomatu, w którym zainstalowano urządzenia umożliwiające w konsekwencji kradzież naszych pieniędzy. Skimming to bardzo „dyskretny” sposób na kradzież: dzięki technologicznym sztuczkom przestępców, momentu kopiowania danych możemy nawet nie zauważyć, dlatego zaatakowane osoby, często dowiadują się o tym dopiero, gdy odkrywają, że ktoś właśnie wyczyścił im konto do zera. Co gorsza, gdy „łupem” przestępcy padnie karta kredytowa, na której ofiara ma otwarty limit, złodziej bez problemu może nie tylko pobrać bieżące środki, ale jeszcze zaciągać kredyt i obciążyć właściciela karty spłatą zobowiązań, na które nigdy się nie decydował. Na szczęście skimmingowi możemy skutecznie zapobiec. Co dokładnie powinno wzbudzić naszą czujność? O tym w kolejnym materiale Intrum z cyklu „Ogarniam finanse”!

Jak najczęściej dochodzi do skimmingu karty płatniczej?

Na początek warto być świadomym, że skimming może mieć różne stopnie „zaawansowania”, w zależności od tego, jaki sposób ataku wykorzysta przęstępca. Wspomniane kopiowanie danych wprost z paska magnetycznego karty płatniczej, to definicja tzw. pośredniego skimmingu. Dlaczego „pośredniego”? Ponieważ w tym wypadku, przestępca uzyskuje wszystkie dane karty, oprócz kodu PIN. Złodziej „sczytuje” je z oryginalnej karty, przykładając do niej inny elektroniczny nośnik (skimmer) i w ten sposób wchodzi w posiadanie takich informacji jak: numer karty, data jej ważności, imię i nazwisko właściciela i jej kod CVV/CVC. Ale przestępca, aby dokonać skutecznego ataku, nie musi wcale używać technologicznych sztuczek! Te same informacje może pozyskać, „odciskając” powiechchnię karty na matrycy, zwanej imprinterem: to specjalny blankiet, rodzaj papieru samokopiującego. Dociska się go bezpośrednio do wypukłych danych na karcie, a one odbijają się na kalce. Obojętnie, czy przestępca wejdzie w posiadanie danych, kopiując je fizycznie, czy elektronicznie, może potem dzięki nim wykonać fałszywą kartę (white plastic), która zachowuje się jak oryginał i pozwala złodziejowi realizować transakcje zarówno w trybie card present, czyli podczas fizycznego użycia karty płatniczej w terminalu, ale też niestety może bez przeszkód używać danych podczas płatności w internecie (tryb card not present). W ten sposób złodziej wydaje nasze pieniądze w „realu”: przy użyciu fałszywej karty może zapłacić za zakupy stacjonarnie albo – nawet bez tworzenia nowego „plastiku” – podać skardzione dane w bramce płatności w internecie. Co zrobić, żeby do tego nie dopuścić? Oczywiście – po pierwsze nie spuszczać swojej karty z oka!

– Kiedy płacimy kartą, nie oddawajmy jej w ręce sprzedawcy. Sytuacje, gdy ktoś znika z naszą kartą na zapleczu sklepu, powołując się na przykład na brak zasięgu w terminalu, są niedopuszczalne. Wystarczy chwila, by sfotografować nośnik z obu stron lub odcisnąć go w imprinterze. Ostrożność zachowujmy też, odpowiednio przechowując karty płatnicze: warto zaopatrzyć się w portfel/etui, które blokuje sygnały NFC i RFID – zapobiegniemy utracie danych w razie, gdyby przestępca próbował je ścļągnąć, przykładając urządzenie skimmujace do naszej torby lub plecaka. Bądźmy też rozważni, korzystając
z mediów społecznościowych: zdarzają się niestety przypadki osób, które umieszczają tam zdjęcia swoich kart, przekazując przestępcom wrażliwe dane na tacy. Taka lekkomyślność wiele kosztuje – dosłownie, bo zanim zorientujemy się, jak wielki zrobiliśmy błąd, upublicznione dane mogą zostać wykorzystane jednocześnie przez wiele osób, dając im dostęp do naszych pieniędzy, a to może zrujnować nasze bezpieczeństwo finansowe na wiele lat – podkreśla Katarzyna Kulka, ekspert Intrum.

REKLAMA

Jak dochodzi do skimmingu przy bankomacie?

Równie podstępną odmianą skimmingu jest skimming bankomatowy. Ten jest w dodatku o tyle groźniejszy, że oprócz przejęcia danych z paska magnetycznego karty, od razu dochodzi także do przejęcia PIN-u. To tzw. skimming bezpośredni, który jest możliwy dzięki szeregowi urządzeń, które złodzieje potrafią zainstalować w bankomatach – mogą to być nakładki na otwór, do którego wsuwamy kartę, dodatkowa klawiatura naklejana na tę prawdziwą czy kamera nagrywająca moment wpisywania PIN-u. Przy czym, co ważne – karty wyposażone jedynie w pasek magnetyczny są pod tym względem mniej bezpieczne niż te, na których dane do transakcji są dodatkowo zabezpieczone chipem. Dlaczego? Kiedy przestępcy w wyniku skimmingu bankomatowego stworzą duplikat karty, to będą mogli wypłacić pieniądze tylko w tych bankomatach, w których nie ma modułu EMV. Te sprawdzają bowiem, czy nośnik jest wyposażony w czip, którego podrobiony instrument przecież nie ma. Pocieszające jest, że w moduł EMV są wyposażone już prawie wszystkie bankomaty w naszym kraju. Czy to jednak znaczy, że wystarczy mieć kartę z chipem, aby czuć się przy bankomacie bezpieczniej? Bynajmniej, bo i na to przestępcy znaleźli sposób: złodzieje tworzą międzynarodowe siatki przestępcze i zlecają wypłaty pieniędzy w bankomatach zagranicznych, gdzie standardem nadal pozostaje karta z paskiem, np. w USA.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

– Policja notowała przypadki, gdy w wyniku skimmingu, przerażony właściciel rachunku odkrył, że kiedy spokojnie spał,
w środku nocy, na drugim końcu świata ktoś pobrał z konta wszystkie jego pieniądze, a jeśli złodziej zeskimmował kartę kredytową, to nawet więcej, bo mógł wykorzystać dostępny limit kredytowy i tym samym obarczył właściciela karty długiem do spłaty. A ofiara nawet nie spodziewała się ataku, bo przecież swoją kartę miała cały czas w portfelu – ostrzega Katarzyna Kulka, ekspert Intrum.

Uwaga też na podstępne skrytki w bankomatach…

Jest jeszcze jedna niebezpieczna sytuacja, której możemy doświadczyć przy bankomacie: przestępcy potrafią zamonotować w nim również blokadę, która „ukrywa” wypłacone przez nas pieniądze. Transakcja przebiega wtedy normalnie aż do momentu, gdy banknoty powinny wysunąć się z podajnika – wówczas widzimy na ekranie komunikat, że nastąpił błąd, a tak naprawdę gotówka trafia w tym momencie do zamontowanej w bankmacie skrytki. Klient najczęściej dzwoni na infolinię i zgłasza awarię. Dowiaduje się, że jej usunięcie potrwa kilka godzin, więc odchodzi. Wtedy złodziej wypłaca pieniądze, a fakt, że doszło do oszustwa wychodzi na jaw dopiero po przyjeździe serwisantów bankomatu.

– Zanim skorzystamy z bankomatu, warto mu się uważnie przyjrzeć, szczególnie tym, które są zlokalizowane poza placówkami banków. Jeśli zauważymy jakiekolwiek elementy urządzenia, które różnią się od innych, np. klawiatura wyraźnie wystaje, zrezynujmy z wypłaty pieniędzy. Sprawdźmy też, czy czytnik kart jest stabilnie zamocowany. Jeśli jest obluzowany lub można go wyciągnąć, tak z pewnoscią nie powinno być i najpewniej urządzenie zostało zmodyfikowane przez przestępców, chcących przechwycić dane naszej karty. W tym wypadku tylko spostrzegawczość może uchronić nas przed utratą pieniędzy oraz danych trwale przekopiowanych z naszego plastikowego środka płatniczego – dodaje Katarzyna Kulka ekspert Intrum.

Jak jeszcze możemy sktecznie bronić się przed skimmingiem?

Wymienione dotąd zasady bezpieczeństwa to kroki zupełnie podstawowe, ale warto również dodać do nich jeszcze kilka innych, które dodatkowo zminimalizują ryzyko ataku skimmingowego. Wszystkie poniższe zasady, stosowane razem, sprawią, że nasze karty płatnicze i wrażliwe dane nie wpadną w niepowołane ręce!

1. Płać zbliżeniowo i nie oddawaj karty w ręce sprzedawcy, miej ją zawsze na oku!

2. Podczas korzystania z bankomatów sprawdzaj, czy żadna część maszyny nie wygląda podejrzanie. W miarę możliwości pobieraj gotówkę z bankomatów przyoddziałowych (przy bankach), które są lepiej monitorowane pod kątem bezpieczeństwa. Zabieraj zawsze potwierdzenie wypłaty z bankomatu.

3. Noś „plastiki” w specjalnym etui zagłuszającym sygnały NFC i RFID.

4. Nie zamieszczaj zdjęć karty w Internecie, uważaj też na zdjęcia, na których karta widoczna jest przypadkowo, np. gdy leży gdześ na stole. Nawet część numeru karty może być przydatna dla przestępców!

5. Upewnij się, że posługujesz się kartą z czipem i dezaktywuj w niej pasek magnetyczny. Zrobisz to w aplikacji banku albo poprzez infolinię.

6. Ustal limity dla kart: zarówno maksymalną ilość dziennych transakcji, jak też maksymalną jednorazowo wypłacaną kwotę – gdyby ktoś próbował opróźnić konto, zdążysz w porę zareagować i zablokować kartę, a straty finansowe nie będą tak dotkliwe! Niektóre banki dają też możliwość ustawienia powiadomień SMS o każdej zmianie salda – warto je aktywować z tego samego powodu.

I na koniec, choć to wydaje się oczywiste, to:

7. Nie ułatwiaj zadania przestępcom i nie noś przy sobie kartki z PIN-em!

Katarzyna Kulka, ekspert Intrum dodaje:

– Używanie kart płatniczych jest bardzo wygodne, ale ważne, aby było również bezpieczne. Ten drugi aspekt w dużej mierze zależy od nas samych. By uniknąć utraty gotówki, a nawet długów, wyróbmy sobie odpowiednie nawyki. To niewielka cena za bezpieczeństwo finansowe.

[1] Informacja o transakcjach oszukańczych dokonanych przy użyciu bezgotówkowych instrumentów płatniczych I-IV kwartał 2020 r. oraz I-IV kwartał 2021 r., Departament Systemu Płatniczego NBP.

Źródło: Informacja prasowa

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Prawo
Czy pracodawca musi zapłacić pracownikowi za udział w szkoleniu po godzinach pracy albo w dniu wolnym? Zasady są proste

Czy pracownik ma obowiązek uczestniczyć w szkoleniu po godzinach pracy? W praktyce na tym tle powstaje wiele sporów. Gdzie kończy się prawo pracodawcy do ingerowania w czas wolny pracownika? Zasady są proste.

Jakie dokumenty należy przechowywać w części B akt osobowych pracownika?

Akta osobowe pracowników składają się aż z 5 części. I choć mogłoby się wydawać, że przyporządkowanie do nich odpowiednich dokumentów nie jest trudnym zadaniem, to w praktyce sprawia to trudności. Co należy przechowywać w najobszerniejszej części akt, części B?

Pracodawca nie zawsze musi płacić, aby wywiązać się z ciążących na nim obowiązków. Co wynika z przepisów?

Aby wywiązać się z obowiązków narzuconych przez ustawę, pracodawca nie zawsze musi ponieść koszty finansowe. Jakie inne rozwiązania mogą zostać zastosowane w przypadku podnoszenia przez pracownika kwalifikacji?

Gdy pracodawca płaci, może wymagać. W jakich przypadkach pracownik będzie zobowiązany zwrócić mu poniesione koszty?

Pracodawcy powinni wspierać podnoszenie przez pracowników kwalifikacji zawodowych. Jednak gdy to robią, mają prawo wymagać od pracowników określonych zachowań i liczyć docelowo na osiągnięcie korzyści.

REKLAMA

Nawet 21 dni dodatkowego płatnego urlopu dla pracowników, którzy podnoszą swoje kwalifikacje. Jak się ubiegać?

Podnoszenie kwalifikacji zawodowych to inwestycja w przyszłość. Jednak leży to nie tylko w interesie pracownika, ale również pracodawcy. To dlatego przepisy przewidują, że osobom, które się na to zdecydują, przysługują szczególne uprawnienia.

Nie każdy dokument, który pracownik przekaże w związku z rekrutacją, można przechowywać w aktach osobowych. Jakie są zasady?

Prowadzenie akt osobowych pracownika musi przebiegać zgodnie ze ściśle określonymi w przepisach zasadami. Nie można przechowywać w nich żadnych dokumentów, do których ustawodawca nie dał pracodawcy uprawnienia. Co to znaczy?

Pracodawca może zdecydować w jakiej formie będzie prowadził akta osobowe. Jednak tych zasad musi przestrzegać zawsze

Niezależnie od tego, czy akta osobowe pracowników są prowadzone w formie papierowej, czy elektronicznej, pracodawcy muszą przestrzegać zasad określonych w przepisach. Co to oznacza w praktyce? Stosując kilka prostych reguł, można ustrzec się przed problemami.

Niechciany spadek może zablokować konto. Żeby uniknąć problemów, trzeba działać. Ale co konkretnie trzeba zrobić?

Spadek nie zawsze cieszy. Szczególnie gdy trafia do spadkobiercy koniecznego, który nie może odmówić jego przyjęcia. Czy w takiej sytuacji można bronić się przed nadmiernymi konsekwencjami i ograniczyć odpowiedzialność odszkodowawczą?

REKLAMA

Ta branża przeżyje prawdziwy boom w 2026 roku

Producenci kasków rowerowych zacierają ręce. Prezydent RP Karol Nawrocki podpisał 27 listopada 2025 roku nowelizację ustawy Prawo o ruchu drogowym, która wprowadza obowiązek noszenia kasków przez dzieci do 16. roku życia podczas jazdy na rowerze, hulajnodze elektrycznej i innych urządzeniach transportu osobistego. Co to oznacza dla rodziców, branży i bezpieczeństwa najmłodszych?

Świąteczne zakupy przy pomocy sztucznej inteligencji. Jak kupujemy prezenty w 2025 roku?

Grudzień kojarzy się jednoznacznie z zakupową gorączką. Nie wszyscy jednak wybiorą się do sklepów w ostatnim momencie – badania pokazują, że 29 proc. Polaków rozpoczyna świąteczne zakupy już w listopadzie. Wcześniejszy start sezonu nie jest dla detalistów zaskoczeniem. O ich przygotowaniu świadczą choćby intensywne działania reklamowe i obecność odpowiednich produktów na sklepowych półkach.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA