REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

REKLAMA

REKLAMA

Zgoda pacjenta w procesie leczenia odgrywa podstawową rolę. Przedstawiając zgodę na jakikolwiek zabieg medyczny przedmiotem analizy zawsze będzie z jednej strony autonomia woli pacjenta i jej zakres, a z drugiej możliwość działania lekarza bez uzyskania zgody pacjenta.

Wątpliwości zaczynają pojawiać się wówczas, gdy chory, działa przeciwko sobie i wbrew wskazaniom medycznym. W tym przypadku nasuwa się podstawowe pytanie czy ważniejsze jest prawo chorego do samostanowienia czy obowiązek lekarza niesienia pomocy pacjentowi. Temat zgody pacjenta na test HIV jest a przynajmniej powinien być szczególnie interesujący, ponieważ problem ten może dotknąć każdego z nas. Niestety w naszym kraju jest to w dalszym ciągu temat „ tabu”, wstydu, dlatego nawet osoby podejrzewające u siebie HIV nie wykonują podstawowego badania na jego wykrycie. W procesie leczenia często wyrażamy zgodę, choć nie zawsze zdajemy sobie z tego sprawę. Zdarza się także, że zgoda na leczenie jest pomijana mimo tego, iż istnieją warunki umożliwiające jej wyrażenie.

REKLAMA

REKLAMA

Zobacz: Poradnik Praw Pacjenta

Uważam, że nasze społeczeństwo jest w dużym stopniu niedoinformowane w tym temacie, pacjenci zazwyczaj nie znają swoich praw, to też z nich nie korzystają.
Poruszając ten szczególnie trudny temat warto przyjrzeć się praktykom wielu krajów: w Stanach Zjednoczonych testu na wykrycie zarażenia wirusem wykonywać nie wolno bez wyraźnej zgody pacjenta, często nawet pisemnej, poza nielicznymi wyjątkami wskazanymi w ustawie. Argumentami przemawiającymi za tym stanowiskiem jest waga autonomii pacjenta, prawa do prywatności i nienaruszalności cielesnej. „ pacjent musi być poinformowany, że test na obecność wirusa HIV jest dobrowolny i zgodę może w każdej chwili cofnąć, musi wiedzieć o celach czy wskazaniach dokonania testu, zachowaniu anonimowości, ograniczeniach w ujawnieniu wyników testu” 2 .

W Polsce przyjęto bardziej liberalne stanowisko w tej kwestii:

REKLAMA

„1) Lekarz przeprowadzający czynności diagnostyczne służące rozpoznaniu choroby nie ma obowiązku uzyskania zgody pacjenta, co do zakresu wykonywanych badań ( w tym badań w kierunku zakażenia HIV). Lekarz ma obowiązek poinformowania pacjenta na jego wyraźne żądanie o celu wykonywania badań diagnostycznych (w tym kierunku rozpoznania zakażenia HIV)

Dalszy ciąg materiału pod wideo

2) W każdym innym przypadku na wykonywanie testów wykrywających zakażenie HIV należy uzyskać zgodę pacjenta;

3) Nie wolno uzależniać jakichkolwiek badań i zabiegów lekarskich od uprzedniego wykonania i wyników tych testów. Nie dotyczy to sytuacji opisanej w pkt. 1.” 3

Porównując te dwie metody działania bardziej racjonalne wydaje się stanowisko przyjęte w Polsce. Uważam, że stosowanie specjalnych procedur w związku z wykonywaniem testu na obecność HIV w innych krajach, może w niektórych przypadkach prowadzić do absurdów. Robiąc badanie krwi lekarz nie informuje nas o tym, jaką chorobę może on wykryć często, bowiem nie jest w stanie jej przewidzieć, mogą to być tylko podejrzenia, które po wynikach badań mogą okazać się nie słuszne.

Wiadomym jest, że wirus HIV jest szczególnym przypadkiem i obowiązkiem zachowanie jest tutaj przez lekarza tajemnicy, co do wyników badań w stosunku do innych osób, konieczne jest to ze względu na to, iż wiele ludzi uważa, że chorzy na AIDS to tylko narkomanii i osoby prowadzące rozwiązły tryb życia. Podsumowując konieczne jest tutaj zachowanie większej ostrożności, niż przy zwykłym badaniu, ale z drugiej strony obowiązkiem lekarza jest znaleźć przyczynę złego stanu zdrowia pacjenta i jeśli podejrzewa, że jest to HIV powinien to zrobić, tym bardziej, że jest to jeden z najgroźniejszych wirusów, atakujących dzisiejszą cywilizację.

Zobacz: Prawo do informacji - czego może żądać pacjent?

Nie powinno dochodzić do sytuacji, w której pacjent nie zgadza się na wykonanie testu na obecność HIV, a zgadza się na leczenie i inne badania, nie ma to, bowiem sensu z punktu ekonomicznego i praktycznego, ponieważ ogranicza to z kolei działania lekarza, nie wspominając już o bezpieczeństwie lekarza i personelu medycznego. Istnieje wiele chorób, które także zawstydzają samych chorych a mimo to wykonuje się badania w celu ich wykrycia bez specjalnej zgody na to, że określone badanie może być tylko prowadzone w celu wykrycia tej lub innej choroby, a zabronione jest prowadzenie tego badania w celu wykrycia np. białaczki.

Podsumowując polska procedura postępowania wydaje się być jak najbardziej słuszna, lecz działa ona bardzo często do pewnego momentu tzn. do wyniku badania. W tym momencie moich rozważań należałoby przybliżyć problem adresatów informacji dotyczących stanu zdrowia pacjenta. Wynik badania jest tajny i lekarz nie może informować o nim innych według swojego uznania.

To prawo pacjenta jest szczególnie często łamane, jeżeli chodzi o bliskich. Jak już wcześniej wspominałam prawo do informacji jest podstawowym prawem pacjenta, które dotyczy tylko jego, lecz niestety w Polsce istnieje powszechna praktyka przeprowadzania rozmów z najbliższą rodziną pacjenta bez uprzedniego uzyskania od niego akceptacji takiego stanu rzeczy 4 T.Dukiet-Nagórska uważa, że jest ona bezprawna i może stanowić naruszenie dóbr osobistych pacjenta. 5 Rodzina może uzyskać taką informację, jednak konieczna jest zgoda pacjenta, to on decyduje o adresatach informacji ( nie muszą to być osoby z rodziny), decyduje on także o zakresie, w jakim informacja ma być przekazana określonym podmiotom. Wspominając o zakresie informacji, chciałam zastanowić się nad możliwością ograniczenia przez lekarza informacji wobec osób wskazanych przez chorego w przypadkach, w których występuje duże prawdopodobieństwo, że osoby te mogą negatywnie wpłynąć na pacjenta, po uzyskaniu takich informacji.

Promotorką takiego ograniczenia jest T. Dukiet-Nagórska, która uważa, że skoro „ kierując się względami na dobro pacjenta wolno lekarzowi ograniczyć informowanie samego pacjenta, to z tych samych względów wolno odciąć od pełnej informacji rodzinę pacjenta” . 6

Powyższe przykłady, mają zastosowanie w przypadkach, gdy pacjent jest przytomny, a w szczególności w pełni świadomy swojego postępowania i umiejący zrozumieć znaczenie słów mu przekazywanych. Jednak często zdarza się, że pacjent jest nieprzytomny, lub mimo przytomności wykazuje on brak zdolności logicznego myślenia lub jest np. ubezwłasnowolniony całkowicie w takich przypadkach zastosowanie ma instytucja informacji zastępczej, wynika to bezpośrednio z art. 31. ust 6 ust.o zaw. lek., który stanowi, że „Jeżeli pacjent nie ukończył 16 lat lub jest nieprzytomny bądź niezdolny do zrozumienia znaczenia informacji, lekarz udziela informacji przedstawicielowi ustawowemu, a w razie jego braku lub, gdy porozumienie się z nim jest niemożliwe - opiekunowi faktycznemu pacjenta.”( ust o zaw.lek.).

Lekarz przede wszystkim zwolniony jest z obowiązku udzielenia informacji pacjentowi będącemu pod wpływem alkoholu czy narkotyków oraz gdy pacjent w danej chwili nie jest w stanie należycie odbierać bodźców z otoczenia. 7

W tym wypadku „ niezależnie od ustawowych reguł, ustalających krąg osób, którym należy udzielić tzw. informacji zastępczej, lekarz jest związany wolą pacjenta, który z istoty samostanowienia ma prawo decydować: czy, komu i w jakim zakresie udzielić informacji odnośnie do jego stanu zdrowia” . 8

Zachowanie tajemnicy lekarskiej ma szczególne znaczenie właśnie w przypadku zakażonych wirusem HIV, gdyż często chory nie znajduje zrozumienia nawet u swojej najbliższej rodziny.

Nierzadko zdarza się też, iż osoby znajdujące się, przy chorym szpitalu nie należą do kręgu najbliższych mu osób. W tej chwili wielu z nas nasuwa się pytanie - co z bezpieczeństwem rodziny i bliskich osoby z wirusem HIV? Czy nie lepiej jest dla bezpieczeństwa powiadomić te osoby, iż przebywają one z nosicielem HIV? Odpowiadając twierdząco zgodzilibyśmy się na ewidentne łamanie praw pacjenta.

Zadajmy sobie pytanie czy chory np. na grypę, która także może być śmiertelna kaszląc informuje nas o tym, że jest chory na grypę. Z praktyki i obserwacji zachowań osób po poznaniu informacji o wirusie widać, iż część chorych informuje tylko najbliższy krąg osób, z którymi przebywa a część nie informuje nikogo, jednocześnie izolując się od społeczeństwa. Przypadki świadomych zarażeń wirusem są niezwykle rzadkie i nie stanowią one realnego zagrożenia dla współczesnej cywilizacji, jedyne realne zagrożenie to niewiedza chorego, strach przed badaniem wstyd i w związku z tym większe ryzyko nieświadomego zarażenia innych.

1.J.Ignaczewski „ Zgoda pacjenta na leczenie”, Warszawa 2003 r., str.5.
2.M. Nesterowicz „ Prawo medyczne ” Toruń 2007 r. str.125,
3.M. Nesterowicz , tamże, str.125 i str. 126,
4.T. Dukiet – Nagórska „ Świadoma zgoda pacjenta w ustawodawstwie polskim” Prawo i Medycyna 2000, nr 6-7 str 85
5.T. Dukiet – Nagórska, tamże, str.85
6.T. Dukiet – Nagórska, „ Świadoma zgoda pacjenta w ustawodawstwie polskim” Prawo i Medycyna 2000, nr 6-7 str 85
7.J. Ignaczewski „ Zgoda pacjenta na leczenie”, Warszawa 2003 r. str.22;
8.J. Ignaczewski, tamże, str.22;

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Tych opłat (wbrew częstej praktyce) szkoły i przedszkola nie mogą pobierać od rodziców w roku szkolnym 2026/2027. Ważna informacja dla rodziców uczniów i przedszkolaków, rozpoczynających rok szkolny

Bardzo częstym zjawiskiem jest obciążanie rodziców, przez szkoły, kosztami przygotowania posiłków w stołówce szkolnej, dla dzieci uczęszczających do szkół podstawowych (a w przypadku, gdy szkoła korzysta z usług firmy cateringowej – również kosztami ich dowozu). Jest to praktyka, która nie w każdym przypadku jest jednak zgodna z przepisami ustawy – Prawo oświatowe, a dodatkowo orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego (w związku z najnowszym wyrokiem z dnia 6 marca 2026 r. jest w tej kwestii nie do końca jednolite). Jak zatem jest z tymi obiadami w szkołach (i przedszkolach), kto i w jakim zakresie ponosi ich koszt oraz którym uczniom przysługuje całkowite zwolnienie z opłat za posiłki w roku szkolnym 2026/2027?

Świadczenie wspierające z wyrównaniem. Sąd po stronie osoby z niepełnosprawnością

Sąd Apelacyjny w Rzeszowie przyznał świadczenie wspierające z wyrównaniem osobie z niepełnosprawnością, która z przyczyn niezawinionych nie złożyła wniosku w wymaganym 3-miesięcznym terminie. Nie do zaakceptowania – zdaniem sądu - jest taka interpretacja przepisów, która pomija okoliczność długości postępowania oraz brak jakiegokolwiek pouczenia osoby składającej wniosek.

Ostatni dzień dla obywateli Ukrainy, by nie stracić statusu UKR. ZUS przypomina: potwierdź swoją tożsamość

Dziś ostatni dzień dla obywateli Ukrainy, by nie stracić statusu UKR. Chodzi o 31 sierpnia 2026 r. ZUS przypomina cudzoziemcom o konieczności potwierdzenia swojej tożsamości. W przeciwnym razie stracą prawo do 800+.

Dzieci nie napiją się już mleka krowiego w szkołach i przedszkolach od 1 września 2026 r. – zastąpią je napoje roślinne? Weszły w życie nowe zasady żywienia w jednostkach systemu oświaty

Od 1 września 2026 r. obowiązują nowe zasady żywienia dzieci i młodzieży w szkołach i przedszkolach – wynikające z rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 16 lutego 2026 r. w sprawie grup środków spożywczych przeznaczonych do sprzedaży dzieciom i młodzieży w jednostkach systemu oświaty oraz wymagań, jakie muszą spełniać środki spożywcze stosowane w ramach żywienia zbiorowego dzieci i młodzieży w tych jednostkach. Przepisy te wprowadzają możliwość całkowitego zastąpienia przez placówkę dotychczasowych dwóch porcji mleka (lub produktów mlecznych), które obligatoryjnie musiały zostać codziennie podane dziecku – napojami roślinnymi (czyli tzw. mlekiem roślinnym) lub roślinnymi alternatywami produktów mlecznych.

REKLAMA

Nie każdy opiekun musi być pracownikiem OPS. Jak gmina może organizować usługi opiekuńcze po zmianach

Nie ma obowiązku tworzenia etatu w OPS dla każdej osoby świadczącej usługi opiekuńcze. Czy to oznacza, że gmina może oddać organizację opieki całkowicie w ręce zewnętrznej firmy? Co na to nowe przepisy? Rozwiewamy wątpliwości.

Zakaz wnoszenia przez ucznia telefonu do szkoły niezgodny z prawem – tego, w roku szkolnym 2026/2027, szkoły zabronić nie mogą

W dniu 1 września 2026 r. wchodzą w życie przepisy prawa oświatowego, które wprowadzają nowe zasady korzystania z telefonów komórkowych i pokrewnych urządzeń w szkołach i przedszkolach. Okazuje się jednak, że „szkoła bez smartfonów” to wcale nie szkoła, do której uczniowie nie mogą wnosić telefonów komórkowych (i innych urządzeń umożliwiających komunikację na odległość lub rejestrowanie obrazu lub dźwięku) – tego bowiem, zgodnie z nowymi przepisami, szkoły zakazać, w swoich statutach, nie mogą.

Pracownikom kończy się czas na skorzystanie z tego uprawnienia. Już we wrześniu zdecyduje o nim pracodawca

Choć zasady korzystania przez pracowników z urlopów wypoczynkowych zazwyczaj nie budzą wątpliwości, to jednak w odniesieniu do tzw. urlopu zaległego pojawiają się istotne różnice zdań. Czy pracodawca może samodzielnie zdecydować o terminie wykorzystania go?

Sąd Najwyższy: Kobiecie za wychowanie dzieci i prowadzenie domu należy się 50% majątku. Liczą się nie tylko pieniądze

Przy podziale majątku, liczą się „nie tylko osiągnięcia czysto ekonomiczne”, ale również wkład włożony w wychowanie dzieci i prowadzenie wspólnego gospodarstwa domowego („osobiste zaangażowanie w organizowanie życia domowego”) – uznał w dniu 14 lipca 2026 r. Sąd Najwyższy. SN stanął w obronie kobiety, której mąż chciał pozbawić niemal całego dobytku, domagając się przyznania mu 90% majątku wspólnego, z tego powodu, że osiągał on wyższe zarobki.

REKLAMA

Koniec fałszywych oznaczeń eko na opakowaniach. Ustawa ma wejść w życie już 27 września 2026 r., ale czy to realne?

Napis „eko” na jogurcie, zielona etykieta na proszku do prania, obietnica neutralności klimatycznej na kartonie - od 27 września 2026 r. za takie hasła bez pokrycia przedsiębiorca zapłaci karę. Rząd przyjął ustawę wdrażającą unijną dyrektywę anty-greenwashingową, ale biznes i posłowie ostrzegają: brak okresu przejściowego grozi chaosem w sklepach i nawet wyrzucaniem żywności.

Rząd szykuje rewolucję dla kurierów i kierowców. W grę wchodzą miliardy złotych

Nowe przepisy mogą uderzyć nie tylko w platformy, ale także w osoby pracujące za ich pośrednictwem i portfele klientów. Warsaw Enterprise Institute ostrzega przed skutkami projektu ustawy o pracy platformowej. Chodzi m.in. o możliwość nakazania etatu przez urzędnika, kary sięgające 20 mln euro oraz wyższe koszty usług.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA