REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Co zakłada pakt o migracji i azylu? Z czego Polska została czasowo zwolniona?

Co zakłada pakt o migracji i azylu? Z czego Polska została czasowo zwolniona?
Co zakłada pakt o migracji i azylu? Z czego Polska została czasowo zwolniona?
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Od 12 czerwca w całej Unii Europejskiej zaczął obowiązywać pakt o migracji i azylu. Komisja Europejska przekonuje, że nowe regulacje uszczelnią granice zewnętrzne i usprawnią zarządzanie migracją. Polska została czasowo zwolniona z części obowiązków, ale już zapowiedziała, że nie wdroży wszystkich nowych przepisów.

rozwiń >

O 12 czerwca w całej Unii Europejskiej zaczął obowiązywać pakt o migracji i azylu. Komisja Europejska przekonuje, że nowe przepisy wzmocnią ochronę granic zewnętrznych i usprawnią procedury powrotowe. Polska, chociaż została zwolniona z części zapisów, już zapowiedziała, że nie wdroży paktu w pełni.

REKLAMA

REKLAMA

Co zakłada unijny pakt o migracji i azylu? Z czego Polska została czasowo zwolniona?

Przyjęty w 2024 r. pakt migracyjny ma stworzyć wspólne ramy zarządzania migracją w UE. Obejmuje m.in.:

  • obowiązkową rejestrację i kontrole bezpieczeństwa migrantów nielegalnie przekraczających granice Unii,
  • szybsze procedury graniczne dla osób, które mają małe szanse na uzyskanie azylu,
  • nowe zasady powrotów,
  • mechanizm solidarnościowy między państwami członkowskimi.

To właśnie z tego ostatniego punktu, czyli mechanizmu solidarnościowego między państwami członkowskimi, czasowo zwolniona została Polska. W ramach tego mechanizmu każde państwo UE może wybrać formę swojego wkładu: relokację, wpłatę finansową w wysokości 20 tys. euro za każdą nieprzyjętą osobę lub wsparcie operacyjne, takie jak oddelegowanie personelu. Pakt migracyjny zwalnia jednak z tego obowiązku kraje w trudnej sytuacji migracyjnej. Dzisiaj zwolnienie dotyczy sześciu państw: Polski, Austrii, Bułgarii, Chorwacji, Czech i Estonii.

Polska została zwolniona z mechanizmu solidarnościowego na rok, z możliwością przedłużenia także na kolejne lata w zależności od tego, jak będzie wyglądała presja migracyjna na nasz kraj. Warszawa argumentowała konieczność zwolnienia m.in. przyjęciem milionów uchodźców z Ukrainy i kosztami ochrony granicy z Białorusią.

REKLAMA

Komisja Europejska: nowe przepisy mają wzmocnić bezpieczeństwo granic

Komisja Europejska podkreśla, że pakt ma zapewnić „równowagę między solidarnością a odpowiedzialnością”. Szefowa KE Ursula von der Leyen skomentowała w czwartek, że „migracja jest europejskim wyzwaniem wymagającym europejskiego rozwiązania”.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

„Pakt o migracji i azylu zapewnia bezpieczniejsze granice zewnętrzne, solidarność między państwami członkowskimi i skuteczniejsze procedury azylowe i powrotowe” – powiedziała polityczka. Komisja już przekonuje, że część efektów nowego podejścia jest już widoczna – liczba nielegalnych przekroczeń granicy UE spadła według Brukseli o 55 proc. w porównaniu z sytuacją sprzed dwóch lat.

Unijni politycy zapewniali, że tak naprawdę od 12 czerwca nie dojdzie w UE do żadnej rewolucji. Państwa członkowskie nadal będą przez kolejne miesiące dostosowywać swoje systemy prawne i infrastrukturę do nowych przepisów, przy wsparciu Komisji Europejskiej i agencji UE.

Wdrażanie paktu potrwa miesiące. Bruksela zapowiada monitoring

Rzecznik KE Markus Lammert przyznał w czwartek w Brukseli, że „przy tak dużej reformie nie wszystko może być idealne” i zaznaczył, że pakt składa się z aż 10 powiązanych ze sobą aktów prawnych. „Państwa członkowskie będą nadal dopracowywać nowe procedury, a KE będzie je nadal wspierać” – zapewnił, dodając, że Komisja Europejska będzie też monitorowała wdrażanie paktu przez kraje Unii.

Według Brukseli wejście w życie nowych przepisów jest dopiero początkiem procesu. A całość ma doprowadzić do pełnego wdrożenia wspólnych zasad migracyjnych we wszystkich państwach członkowskich.

Polska wybierze tylko część rozwiązań z paktu migracyjnego

Tymczasem Warszawa już zapowiedziała, że nie wdroży wszystkich przepisów paktu. „Będziemy stosować te elementy, które jednoznacznie uszczelniają politykę migracyjną, ale wszystkich przepisów nie wdrożymy” – powiedział w ubiegłym tygodniu PAP i Polskiemu Radiu wiceszef MSWiA Maciej Duszczyk. Polityk zapowiedział, że Polska zamierza wdrożyć m.in.:

  • nowe przepisy dotyczące polityki powrotów,
  • zakaz instrumentalizacji migracji,
  • tzw. rozporządzenie kryzysowe, umożliwiające stosowanie zaostrzonych procedur w przypadku nagłego zagrożenia lub masowego napływu migrantów.

Nie zamierza jednak wdrażać m.in. części przepisów dotyczących dodatkowej infrastruktury przy granicy, w tym tworzenia zaplecza medycznego i nowych procedur obsługi migrantów. Zdaniem polskich władz mogłoby to utrudnić restrykcyjną ochronę granicy z Białorusią.

Polska gotowa na spór z Brukselą w sprawie paktu migracyjnego

Wiceszef MSWiA zapewnił, że stanowisko Polski jest jasne, dobrze uzasadnione oraz akceptowane przez zdecydowaną większość państw członkowskich, a także – wbrew pozorom – zrozumiałe dla Komisji Europejskiej. Jednocześnie podkreślił, że Polska jest gotowa bronić swojego stanowiska również w przypadku ewentualnych sporów prawnych z Brukselą. „Nasza determinacja będzie pełna, nawet jeśli Komisja Europejska miałaby złożyć w przyszłości skargę przeciwko Polsce do Trybunału Sprawiedliwości UE” – powiedział.

Stałoby się tak, gdyby KE uznała, że nie wdrażając paktu, Polska uchybiła obowiązkom państwa członkowskiego. Procedura tego typu jest jednak czasochłonna, z czego Warszawa doskonale zdaje sobie sprawę. „Jeśli chodzi o politykę migracyjną, to nie ma w Polsce rządu, który zdecydowałby się osłabić naszą determinację w zakresie ochrony granic” – dodał.

Polsce nie zmieni swojej polityki migracyjnej

Duszczyk zdementował pojawiające się w przestrzeni publicznej pogłoski, jakoby 12 czerwca, czyli w dniu, gdy w UE zacznie obowiązywać pakt migracyjny, w Polsce miały nastąpić gwałtowne zmiany w polityce migracyjnej. „12 czerwca nic się nie wydarzy. Wstaniemy rano i to będzie taki sam dzień jak poprzedni” – powiedział.

Stanowisko polskiego rządu oznacza, że mimo wejścia w życie paktu migracyjnego część jego rozwiązań będzie w Polsce wdrażana selektywnie. Kluczowe znaczenie mają mieć przede wszystkim przepisy wzmacniające ochronę granic oraz skuteczność procedur powrotowych.

Mateusz Krępa: Pakt migracyjny to obowiązujące prawo UE, a nie zbiór opcjonalnych rozwiązań

Mateusz Krępa z Ośrodka Badań nad Migracjami UW, odnosząc się do paktu migracyjnego, zaznaczył, że nie wyobraża sobie, żeby Polska nie implementowała czegoś, co jest prawem Unii Europejskiej obowiązującym nas tak samo, jak pozostałe państwa członkowskie.

„To nie jest jakaś umowa, z której możemy sobie wybierać to, co się nam podoba, a co nie. Pakt to dziewięć rozporządzeń i jedna dyrektywa, czyli po prostu prawo, które albo jest bezpośrednio stosowane - tak jak rozporządzenia, albo wymaga pewnej transpozycji - tak jak dyrektywa - powiedział.

Ekspert zwrócił uwagę, że przepisy zawarte w pakcie nie są przepisami zupełnie nowymi, np. dyrektywa recepcyjna określająca minimalne standardy przyjmowania osób ubiegających się o ochronę międzynarodową w państwach członkowskich jest - jak mówił - trochę odświeżoną wersją poprzedniej dyrektywy. „To nie jest żadna rewolucja” - zauważył.

Dodał, że wiele przepisów przewidzianych w pakcie działa już od dawna i „w wielu aspektach nic się nie zmieni”. „Wątpliwości i polityczne kontrowersje budzą tak naprawdę dwie kwestie. Pierwsza i chyba najbardziej emocjonująca to mechanizm solidarnościowy, do którego często w publicznej debacie sprowadzany jest cały pakt. W tym wypadku Polska póki co uzyskała wyłączenie z tego mechanizmu ze względu na trudną migracyjnie sytuację czyli działania Białorusi oraz udzielenie schronienia uchodźcom z Ukrainy” - powiedział.

Zaznaczył, że to zwolnienie jest jednak czasowe i corocznie będzie weryfikowane. Jednak - jak podkreślił - nawet bez tego wyłączenia pakt nie nakłada na nas obowiązku relokacji migrantów, bo mechanizm solidarnościowy poza relokacją ma do wyboru również wkład pieniężny oraz wsparcie operacyjne.

„Druga kwestia, która budzi jakieś emocje, czy wręcz krytykę ze strony organizacji zajmujących się obroną praw migrantów to procedury graniczne, czyli konieczność stosowania odrębnej procedury granicznej dla trzech podstawowych kategorii migrantów” - powiedział. Dodał, że do tych kategorii nalezą: osoby o małym prawdopodobieństwie otrzymania ochrony międzynarodowej, pochodzących z państw stosunkowo bezpiecznych; osoby podające fałszywe informacje, których tożsamość nie jest zweryfikowana; osoby niebezpieczne, które mogą stanowić zagrożenie.

„Dla tych kategorii będzie przewidziana procedura graniczna, która nie umożliwia im dostępu do terytorium. To jest prawnie dosyć karkołomna konstrukcja i fikcja prawna, bo w teorii wnioskodawcy powinni mieć dostęp do terytorium kraju, w którym wnioskują o azyl” - ocenił. Dodał, że w związku z tym będą musiały powstać specjalne przestrzenie np. w rejonie przejść granicznych, gdzie takie osoby byłyby przetrzymywane. „Jest to dla państw problematyczne logistycznie” - ocenił.

Ekspert dodał, że rozwiązania paktu bywają krytykowane zarówno przez osoby, które nie chcą wpuścić migrantów do kraju, jak i przez organizacje broniące praw migrantów. Pakt z jednej strony ma ten mechanizm faktycznie umożliwiający relokację, ale ma też szereg przepisów, które uszczelniają granice, wprowadzają procedury dotyczące np. gromadzenia danych biometrycznych, przeciwdziałania nadużyciom systemu ochrony międzynarodowej, czy usprawnienia systemu prowadzącego do deportacji” - powiedział.

W ocenie Krępy w Polsce raczej nikt nie zauważy tego, że pakt zaczął obowiązywać „ponieważ dotyczy on przede wszystkim ochrony międzynarodowej i migracji nieregularnych, czyli zjawisk o dość niewielkiej skali w porównaniu z migracją zarobkową".

Podsumowanie

Od 12 czerwca w Unii Europejskiej zaczął obowiązywać pakt o migracji i azylu, który ma ujednolicić zasady zarządzania migracją, wzmocnić ochronę granic zewnętrznych oraz usprawnić procedury azylowe i powrotowe. Polska została czasowo zwolniona z udziału w mechanizmie solidarnościowym, argumentując to m.in. przyjęciem milionów uchodźców z Ukrainy i kosztami ochrony granicy z Białorusią.

Warszawa zapowiada jednak, że nie wdroży wszystkich elementów paktu. Rząd chce przyjąć rozwiązania wzmacniające bezpieczeństwo granic i politykę powrotową, ale sprzeciwia się części przepisów dotyczących infrastruktury i obsługi migrantów przy granicy. Władze podkreślają, że nie zamierzają zmieniać swojej dotychczasowej polityki migracyjnej, nawet jeśli stanowisko Polski doprowadziłoby w przyszłości do sporu prawnego z Komisją Europejską.

Jak zapewnia wiceszef MSWiA Maciej Duszczyk, wejście w życie paktu nie oznacza nagłych zmian. Zdaniem rządu 12 czerwca będzie kolejnym zwykłym dniem, a Polska nadal będzie koncentrować się przede wszystkim na ochronie granic i ograniczaniu nielegalnej migracji.

FAQ. Najważniejsze pytania i odpowiedzi o pakcie migracyjnym UE

Kiedy zacznie obowiązywać pakt o migracji i azylu?

Pakt o migracji i azylu zaczął obowiązywać w całej Unii Europejskiej 12 czerwca. Nie oznacza to jednak natychmiastowego wdrożenia wszystkich rozwiązań we wszystkich państwach członkowskich. Proces dostosowywania przepisów i infrastruktury potrwa jeszcze wiele miesięcy.

Czym jest pakt o migracji i azylu?

To pakiet unijnych przepisów przyjęty w 2024 roku, którego celem jest stworzenie wspólnych zasad zarządzania migracją w UE. Obejmuje m.in. kontrole bezpieczeństwa migrantów, procedury azylowe, zasady powrotów oraz mechanizm solidarnościowy między państwami członkowskimi.

Z czego Polska została zwolniona?

Polska została czasowo zwolniona z udziału w mechanizmie solidarnościowym. Oznacza to, że nie musi przyjmować relokowanych migrantów, wnosić opłat finansowych ani zapewniać wsparcia operacyjnego w ramach tego systemu.

Dlaczego Polska otrzymała zwolnienie?

Warszawa argumentowała, że ponosi już znaczące koszty związane z przyjęciem milionów uchodźców z Ukrainy oraz ochroną granicy z Białorusią. Na tej podstawie uznano, że Polska znajduje się w szczególnej sytuacji migracyjnej.

Czy Polska wdroży cały pakt migracyjny?

Nie. Polski rząd zapowiedział, że wdroży jedynie te rozwiązania, które jego zdaniem wzmacniają bezpieczeństwo i uszczelniają politykę migracyjną. Niektóre przepisy dotyczące infrastruktury i obsługi migrantów przy granicy mają zostać pominięte.

Jakie przepisy Polska zamierza wdrożyć?

Rząd deklaruje wdrożenie nowych zasad dotyczących polityki powrotów, zakazu instrumentalizacji migracji oraz tzw. rozporządzenia kryzysowego, które pozwala stosować zaostrzone procedury w sytuacjach nadzwyczajnych.

Czy Polsce grozi spór z Komisją Europejską?

Tak. Jeśli Komisja Europejska uzna, że Polska nie wywiązuje się z obowiązków wynikających z prawa unijnego, może wszcząć procedurę naruszeniową i skierować sprawę do Trybunału Sprawiedliwości UE. Polski rząd deklaruje jednak gotowość do obrony swojego stanowiska.

Czy 12 czerwca coś zmieni się dla mieszkańców Polski?

Według Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji nie należy spodziewać się natychmiastowych zmian. Jak podkreślają przedstawiciele rządu, wejście w życie paktu nie oznacza rewolucji z dnia na dzień, a proces wdrażania nowych regulacji będzie rozłożony w czasie.

Ile państw jest obecnie zwolnionych z mechanizmu solidarnościowego?

Obecnie zwolnienie obejmuje sześć krajów: Polskę, Austrię, Bułgarię, Chorwację, Czechy oraz Estonię.

Jaki jest główny cel paktu migracyjnego?

Komisja Europejska wskazuje, że celem nowych przepisów jest lepsza ochrona granic zewnętrznych UE, szybsze rozpatrywanie wniosków azylowych, skuteczniejsze procedury powrotowe oraz bardziej sprawiedliwy podział odpowiedzialności za zarządzanie migracją między państwami członkowskimi.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
MOPS nie tylko odmawia świadczeń. Odbiera już przyznane. Bo darowizna, spadek, świadczenie wspierające, renta, waloryzacja emerytury

MOPS odbierają świadczenia, gdy polepszyła się sytuacja beneficjenta zasiłków i świadczeń. Urzędnicy mają jednak problemy ze stosowaniem art. 106. ust. 5 ustawy o pomocy społecznej bo chcieliby, aby przepis ten zastosowany w 2026 r. mógł unieważniać decyzję o przyznaniu świadczenia np. z 2025 r. Sądy mówią: "Nie wolno zmieniać przeszłości, można korygować tylko na przyszłość".

Rozwód z orzekaniem o winie. Czym tak naprawdę skutkuje?

„Czy warto walczyć o winę?" - to pytanie, które często zadają sobie osoby planujące rozwód.. Odpowiedź zawsze zależy tu od konkretnej sytuacji. Trzeba jednak przyznać, iż wokół orzekania o winie narosło sporo mitów. Jakie są realne skutki takiego orzeczenia? Czego wina nie „załatwi"?

Cyfrowa fala oszustw ubezpieczeniowych. Alarmujące dane PIU

Skala wyłudzeń ubezpieczeniowych w Polsce rośnie. Według danych Polskiej Izby Ubezpieczeń w ubiegłym roku wykryto oszustwa warte niemal 800 mln zł, czyli o 18 proc. więcej niż w 2024 r. Jednocześnie przestępcy coraz częściej wykorzystują cyfrowe kanały i próbują oszukiwać już przy zawieraniu umów.

ZUS dla osób z niepełnosprawnościami. 5 ważnych nowości od 2027 roku

Na początku stycznia 2027 r. wejdzie w życie kilka ważnych nowości dotyczących orzecznictwa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Na które zmiany warto zwrócić uwagę? Jakie świadczenia może otrzymać osoba z niepełnosprawnością posiadająca orzeczenie ZUS?

REKLAMA

W 2027 r. MOPS przyjrzą się osobom z niskimi dochodami i mieszkaniami, działkami, samochodami. Zwłaszcza tymi ze spadku albo darowizny [Projekt ustawy]

Osoba korzystająca z MOPS otrzymuje darowiznę albo spadek. MOPS wtedy reaguje i zabiera wcześniej przyznane (przed spadkiem/darowizną) świadczenia. Taka sytuacja spotkała naszego Czytelnika, który napisał do nas list: „Czy OPS ma prawo zabrać wszystkie świadczenia ze względu na to, że otrzymałem od brata 206 000 zł za mieszkanie własnościowe po zmarłych rodzicach?”. Darowizna kwoty 206 000 zł spowodowała u niego utratę świadczeń z MOPS. Wydaje się logiczne. Nagle do jego majątku wpłynęło 206 000 zł. I są przepisy odpowiednie w tej sytuacji. Po co więc nowelizacja i dodatkowe uprawnienia dla MOPS? Z uzasadnienia projektu ustawy wynika to z tego, że chodzi o doprecyzowanie już obowiązujących przepisów, że w przypadku stwierdzenia występowania rażącej dysproporcji pomiędzy udokumentowaną wysokością dochodu a sytuacją majątkową osoby lub rodziny, możliwe jest uchylenie decyzji o przyznaniu świadczenia, co ma na celu zwiększenie spójności i skuteczności stosowania przepisów ustawy.

Kiedy koniec z awizo? Poczta Polska uruchamia nową aplikację

Papierowe awizo w Twojej skrzynce pocztowej może wkrótce stać się przeszłością. Poczta Polska oficjalnie uruchomiła nową aplikację mobilną, która daje dostęp do bezpłatnych e-Doręczeń urzędowych oraz komercyjnych e-poleconych. To cyfrowy odpowiednik listu poleconego za potwierdzeniem odbioru, który ma taką samą moc prawną jak tradycyjna przesyłka.

Nadgodziny na stanowiskach kierowniczych (dyrektor, główna księgowa i inni). Co musi wiedzieć każdy pracodawca, co wynika z przepisów i orzecznictwa sądów

Kierownik, który przez trzy lata "łatał dziury" w grafiku stacji benzynowej, wywalczył przed sądem ponad 825 godzin zaległego wynagrodzenia za nadgodziny. Główna księgowa, która obok własnych obowiązków naliczała pensje i rozliczała składki ZUS, odzyskała rekompensatę za 80 nadgodzin miesięcznie. Wspólny mianownik tych spraw? Pracodawcy byli przekonani, że skoro pracownik zajmuje stanowisko kierownicze, nie przysługuje mu żadna rekompensata za pracę po godzinach. Pracodawcy często zakładają, że skoro pracownik zajmuje stanowisko kierownicze, nie przysługuje mu żadna rekompensata za pracę wykonywaną po godzinach nadliczbowych. To uproszczenie, które w praktyce prowadzi do kosztownych sporów sądowych i mandatów Państwowej Inspekcji Pracy. Kodeks pracy różnicuje bowiem sytuację kadry zarządzającej w zależności od szczebla, na jakim działa pracownik, a orzecznictwo Sądu Najwyższego na przestrzeni lat wytyczyło granice, których przekroczenie oznacza pełne prawo do wynagrodzenia z dodatkiem za nadgodziny.

Ustawa frankowa wchodzi już od sierpnia 2026 r. Kto zyska na nowych przepisach: kredytobiorcy, banki, czy … wymiar sprawiedliwości?

Prezydent Karol Nawrocki podpisał 17 lipca 2026 r. ustawę wprowadzającą szczególne rozwiązania w postępowaniach dotyczących kredytów powiązanych z kursem franka szwajcarskiego. Nowe przepisy (wejdą w życie po 14 dniach od publikacji w Dzienniku Ustaw – czyli w na początku sierpnia 2026 r.) mają usprawnić prowadzenie spraw sądowych i odciążyć wymiar sprawiedliwości, nie zmieniają jednak zasad, na podstawie których sądy oceniają umowy kredytowe. Zdaniem mec. Stanisława Rachelskiego, senior partnera kancelarii Rachelski i Wspólnicy, największą zmianą nie jest zwiększenie szans kredytobiorców na wygraną, lecz przyspieszenie postępowań i uporządkowanie procedur.

REKLAMA

Okazjonalna sprzedaż lemoniady, czy owoców przez dzieci pod nadzorem rodziców bez sanepidu i kasy fiskalnej ale PIT trzeba mieć na uwadze

Okazjonalna sprzedaż lemoniady, owoców czy domowych wypieków przez dzieci nie podlega kontroli sanitarnej ani nie wymaga rejestracji działalności gospodarczej. Tak wynika z najnowszych, spójnych wytycznych Głównego Inspektoratu Sanitarnego oraz interpretacji Ministerstwa Finansów. Choć urzędnicy dają zielone światło dla wakacyjnej nauki biznesu, doradca podatkowy Monika Piątkowska wskazuje na prawne granice, których przekroczenie rodzi konkretne obowiązki podatkowe.

Całkowity zakaz wykorzystywania wizerunku dziecka. Nowa ustawa trafiła do Senatu

Obowiązkowe szkolenia dla opiekunów w żłobkach, klubach dziecięcych i punktach opieki dziennej, zakaz publikacji wizerunku dzieci i zdrowe żywienie – takie zmiany przewiduje ustawa, która trafiła do Senatu. Nowelizacja ustawy o opiece nad dziećmi w wieku do lat 3 ma zapewnić najmłodszym jak najlepsze warunki rozwoju.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA