REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

NFZ dorzuci więcej na stomatologię. Ale dentystom i tak nie opłaca się pracować

NFZ zwiększa środki na stomatologię

REKLAMA

REKLAMA

Według danych NFZ-u, w ub.r. łączne koszty świadczeń stomatologicznych sfinansowanych ze środków publicznych przekroczyły 2,2 mld zł. Eksperci podkreślają, że ww. wydatki są wciąż niewspółmierne z kosztami ponoszonymi przez lekarzy. Dlatego wielu z nich rezygnuje z podpisywania kontraktów z NFZ-em, a pacjenci mają coraz mniejszy dostęp do państwowego leczenia.

Na co idą pieniądze z NFZ

Narodowy Fundusz Zdrowia (NFZ) udostępnił dane dot. najczęściej wykonywanych świadczeń stomatologicznych w ub.r. finansowanych ze środków publicznych. Zestawienie otwiera płukanie kieszonki dziąsłowej i aplikacja leku – 13,7 mln zabiegów. Dalej widać leczenie próchnicy powierzchownej – 10,6 mln, lakierowanie zębów 1/4 łuku zębowego – 10 mln, usunięcie złogów nazębnych z 1/2 łuku zębowego – 5,8 mln, a także kontrolne badanie lekarskie – 4,2 mln.

REKLAMA

REKLAMA

– Płukanie kieszonki dziąsłowej z aplikacją leku oraz leczenie próchnicy powierzchownej może dotyczyć każdego zęba. Dorosły pacjent może mieć 32 zęby, więc podane procedury mogą teoretycznie zostać wykonane aż 32 razy na jednej wizycie. Z kolei lakierowanie zębów dotyczy 1/4 jednego łuku zębowego, czyli procedura może być liczona 4 razy dla szczęki i 4 razy dla żuchwy. Z kolei badanie lekarskie kontrolne przysługuje jednorazowo podczas wizyty. I w ciągu całego roku pacjent może je mieć tylko trzy razy. Nigdy więc nie osiągnie ono takich statystyk, jak inne ww. procedury – wyjaśnia dr Irena Przybylska z kliniki IMPLANT MEDICAL.

Z danych Narodowego Funduszu Zdrowia wynika też, że w ub.r. koszty świadczeń stomatologicznych sfinansowanych ze środków publicznych wyniosły ponad 2,2 mld zł. Najwięcej z nich przypadło na Mazowiecki Oddział Wojewódzki NFZ – 324,8 mln zł, Małopolski – 263,3 mln zł, Śląski – 214,4 mln zł, Lubelski – blisko 173 mln, a także Wielkopolski – 164,1 mln zł. Na końcu zestawienia widać Lubuski Oddział Wojewódzki NFZ – 39,1 mln zł, Opolski – 42,7 mln zł, jak również Świętokrzyski – 67,3 mln zł. 

– Zróżnicowanie kosztów wynika z różnej liczby świadczeniodawców w poszczególnych oddziałach. Tak zwana wartość etatu przeliczeniowego na jednego lekarza na miesiąc w przybliżeniu wynosi 20 tys. zł. Należy zaznaczyć, że to nie jest wynagrodzenie lekarza, a należność za leczenie pacjentów. Ta kwota musi pokryć koszty funkcjonowania całego gabinetu, tj. czynsz, media, wynagrodzenia, wydatki laboratoryjne prac protetycznych, zakup wszelkich materiałów, amortyzację itp. – podkreśla lek. dent. Rafał Kiełkowski, Przewodniczący Komisji Stomatologicznej przy Okręgowej Radzie Lekarskiej w Katowicach.

REKLAMA

Koszty większe niż środki

Natomiast dr Przybylska szacuje, że z sumy przeszło 2,2 mld zł na jednego obywatela Polski przypada niecałe 60 zł. W takiej dziedzinie medycyny, jaką jest stomatologia, koszty materiałów, sprzętu i jego eksploatacji oraz zatrudnienia personelu pomocniczego są niezwykle wysokie. Środki przekazywane przez państwo są zatem niewspółmierne z faktycznymi kosztami, jakie ponoszą dentyści. Dlatego też od dłuższego czasu wielu lekarzy rezygnuje z podpisywania kontraktów na świadczenie usług stomatologicznych w ramach NFZ-u.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

– Wartości bezwzględne ww. kwot wydają się duże. Jednak udział świadczeń stomatologicznych w całym budżecie NFZ od lat maleje – z 4,4% w 2002 r. do 1,87% w 2023 r. Do tego stale ubywa lekarzy współpracujących z Funduszem. Dla pacjenta oznacza to ograniczanie dostępu do leczenia w ramach NFZ-u – zaznacza Rafał Kiełkowski.

Uniwersyteckie Centrum Stomatologii w Lublinie zdołało zamknąć 2022 rok z nieznacznym zyskiem. Dr Wojciech Brakowiecki, rzecznik prasowy UM w Lublinie, uważa, że świadczy to o optymalnym finansowaniu przez NFZ – Wprowadzenie m.in. bezlimitowego finansowania świadczeń udzielonych świadczeniobiorcom do ukończenia 18. roku życia ze środków subfunduszu terapeutyczno-innowacyjnego Funduszu Medycznego pozytywnie wpłynęło na wynik finansowy Centrum. Dodatkowo, wpływ na zwiększenie przychodu miała ponadlimitowa realizacja świadczeń chirurgii stomatologicznej i periodontologii w Poradni Chirurgii Stomatologicznej i Implantologii – informuje dr Brakowiecki.

Jak podaje NFZ, w planie finansowym na 2023 rok wpisano blisko 2,7 mld zł. To nieco większa kwota niż w ub.r. – W tym roku na każdego Polaka przypadnie z tych środków ok. 71 zł. Sam wzrost to dobra wiadomość, biorąc pod uwagę fakt, że w poprzednich latach wycena kosztów stała w miejscu. Jednak, patrząc na stałe podwyżki cen materiałów stomatologicznych, jest to wciąż niewystarczająca wartość. Co więcej „zjadana” przez inflację, więc – w mojej ocenie – pacjenci tego raczej nie odczują – alarmuje ekspertka.

NFZ zaznacza, że nakłady na świadczenia stomatologiczne wciąż rosną. Oddziały wojewódzkie systematycznie ogłaszają konkursy uzupełniające. Niemniej zainteresowanie nimi stomatologów od lat utrzymuje się na podobnym poziomie. – Podstawową kwestią jest wycena poszczególnych procedur. Biorąc pod uwagę stale rosnące koszty materiałów, potrzebny sprzęt, media, utylizację odpadów medycznych oraz rosnące pensje pracowników medycznych, okazuje się, że praca stomatologów w ramach NFZ nie jest satysfakcjonująca finansowo. Dlatego lekarze nie chcą korzystać z tej opcji – zauważa dr Przybylska.

Kolejnym aspektem jest ograniczona możliwość wykorzystywania nowych technologii, na co dodatkowo zwraca uwagę ekspertka. Wskazuje również, że lekarze pracujący w ramach NFZ-u nie są w stanie zaproponować rozwiązań w zakresie tzw. nowoczesnej stomatologii, takich jak skanery wewnątrzustne, lasery czy pracę w powiększeniu np. podczas leczenia kanałowego. Wielu dentystów, chcąc świadczyć usługi na wysokim poziomie, zgodnie z najnowszymi trendami stomatologicznymi, proponując do tego wysokiej jakości materiały stomatologiczne, rezygnuje z pracy w ramach kontraktu z NFZ-em.

Kolejki wciąż bardzo długie

Dodatkowo NFZ informuje, że lista świadczeń gwarantowanych i finansowanych ze środków publicznych wynika z treści rozporządzenia Ministra Zdrowia w sprawie świadczeń. Pozostałe kwestie nie mogą być finansowe w tej procedurze. 

– Obecnie wydaje się nierealnym, aby do aktualnych świadczeń wprowadzić nowe procedury z listy wysokospecjalistycznych, jak np. implanty czy aparaty stałe, co wpłynęłoby na wzrost zainteresowania pacjentów. Zmiany powinny opierać się raczej na umożliwieniu wykonywania aktualnych świadczeń specjalistycznych szerszej grupie osób, tzn. przede wszystkim na skracaniu istniejących kolejek w sektorze protetyki i ortodoncji – stwierdza dr Irena Przybylska.

Ekspertka dodaje również, że czas oczekiwania na refundowane protezy zębowe dla dorosłych czy aparaty zdejmowane dla dzieci jest wciąż zbyt długi. Młody pacjent, czekając kilka lat na swoją kolej, często ma już na tyle zaawansowaną wadę zgryzu, że lekarz nie jest w stanie wyleczyć go wyłącznie refundowanym do 12. roku życia aparatem ruchomym. Do tego, w wyniku długiego oczekiwania, wielu pacjentów zostaje ostatecznie skreślanych z powodu przekroczenia limitu wieku.

– W przypadku protetyki też nie jest ciekawie. Pacjent najpierw ma problem ze sprawnym umówieniem pierwszej wizyty u specjalisty, a potem czeka wiele miesięcy na wykonanie protezy. W przypadku rozległych braków zębowych ma trudności z podstawową funkcją konieczną do przeżycia, a mianowicie ze spożywaniem  pokarmów. Absurdalnym wydaje się więc to, aby pacjenci musieli tyle czekać na wykonanie najprostszych uzupełnień protetycznych – podsumowuje ekspertka z IMPLANT MEDICAL.

Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Inforu

Źródło: MondayNews

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Prawo
K. Stanowski krytycznie o zasiłku pielęgnacyjnym. 1 mln Polaków upokorzonych przez brak choćby złotówki więcej. Wciąż 215.84 zł

Krzysztof Stanowski: Zasiłek pielęgnacyjny od 2019 roku nie wzrósł nawet o złotówkę i wynosi 215,84 zł.

Niepełnosprawni: Zrównajmy zasiłek pielęgnacyjny (215,84 zł) i dodatek pielęgnacyjny (366,67 zł)

Osoby niepełnosprawne wskazują na konieczność nowelizacji ustawy o świadczeniach rodzinnych. Zniknąłby z niej przepis mówiący, że zasiłek pielęgnacyjny przysługuje (obecnie w wysokości 215,84 zł miesięcznie). Jednocześnie w art. 16 tej ustawy miałby się pojawić przepis mówiący, że zasiłek pielęgnacyjny ma wartość dodatku pielęgnacyjnego. Chodzi tu o bieżącą wartość dodatku pielęgnacyjnego. Taka konstrukcja przepisów oznacza coroczną waloryzację i podwyżkę zasiłku pielęgnacyjnego.

Emerycie. Otrzymałeś 2500 zł. Ale musisz zwrócić 3000 zł. Uciążliwy system ZUS i NFZ

Może się zdarzyć, że emeryt albo rencista musi zwrócić do ZUS świadczenia. Zdarza się to stosunkowo rzadko, ale się zdarza. Pojawia się wtedy problem – „Oddaję pieniądze do ZUS w kwocie brutto czy netto?" Niestety jest to kwota brutto. Dlaczego niestety? Bo jeżeli emeryturę obciążył PIT albo składka zdrowotna, to emeryt musi sam się zająć odzyskaniem tych pieniędzy. Nie zrobi za niego tego ZUS. Czyli emeryt otrzymał od ZUS np. łącznie z kilku emerytur 8271.33 zł netto, ale musi ZUS oddać 10 000 zł brutto. Różnicę między 10 000 zł a 8271.33 zł emeryt/rencista musi odzyskać sam. Jeżeli świadczenie było opodatkowane, to nadpłacony podatek PIT trzeba osobno „wyciągnąć” z Urzędu Skarbowego – skarbówka go nie odda z urzędu. To samo jest ze składką na NFZ.

Stopień umiarkowany w 2026 r. Źle ze świadczeniami z PFRON. Jeszcze gorzej z zasiłkiem pielęgnacyjnym (215,84 zł)

Dla osób niepełnosprawnych obecna sytuacja to dyskryminacja. Polega na tym, że nie ma nie tylko podwyżki zasiłków dla stopnia umiarkowanego niepełnosprawności, ale i takich świadczeń jak dopłaty PFRON do zakupu samochodu (jest pomoc przy doposażeniu samochodów dla stopnia umiarkowanego, dopłaty do kupna tylko dla stopnia znacznego). Zmniejsza się znaczenie świadczeń dla osób z umiarkowanym stopniem niepełnosprawności. Np. zasiłek pielęgnacyjny z MOPS nie będzie waloryzowany aż do 2028 r. (według odpowiedzi na interpelacje złożone w Sejmie).

REKLAMA

Komunikat PFRON: Dofinansowanie do wynagrodzeń pracowników niepełnosprawnych. Nowy formularz INF-O-PP

Nowy druk formularza został wprowadzony Rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 8 kwietnia 2026 r. zmieniającym rozporządzenie w sprawie zakresu informacji przedstawianych przez podmiot ubiegający się o pomoc inną niż pomoc de minimis lub pomoc de minimis w rolnictwie lub rybołówstwie (Dz.U. 2026, poz. 523)

Podatek od deszczu 2026 – właściciele nieruchomości zapłacą, a kościoły nie. Te przepisy już obowiązują

Podatkiem od deszczu określana jest opłata za zmniejszenie naturalnej retencji terenowej, którą zobowiązani są, co kwartał, uiszczać właściciele nieruchomości nieujętych w system kanalizacji, których powierzchnia przekracza ustawowy próg i którzy – w związku z zabudowaniami swojej działki – dokonali wyłączenia określonej powierzchni nieruchomości z tzw. powierzchni biologicznie czynnej. Z obowiązku ponoszenia daniny od deszczu – niezależnie od powierzchni nieruchomości wyłączonej z powierzchni biologicznie czynnej – ustawodawca zwolnił natomiast kościoły i inne związki wyznaniowe.

Jak obliczyć dochód do zasiłku? Czasami MOPS stosuje fikcję prawną

„Ustawodawca przyjął fikcję prawną, zgodnie z którą posiadanie gruntu rolnego oznacza jednoczesne uzyskiwanie dochodu” - przypomina Naczelny Sąd Administracyjny. Kwestia ta wzbudza wciąż wątpliwości beneficjentów pomocy społecznej.

Prawo pierwokupu na rynku aukcyjnym dóbr kultury i granice jego dopuszczalnego wykonywania. Praktyczne zastosowanie: kazus muzeum w roli licytanta

Czy podmiot wyposażony w ustawowe prawo pierwokupu może jednocześnie wpływać na cenę, którą ostatecznie sam zapłaci? Na rynku aukcyjnym zabytków pytanie to przestaje być wyłącznie teoretycznym dylematem. Aktywne uczestnictwo muzeów rejestrowanych w licytacjach, połączone z możliwością późniejszego wykonania prawa pierwokupu, rodzi poważne wątpliwości dotyczące transparentności aukcji, równości uczestników obrotu oraz granic dopuszczalnego wykonywania uprawnień publicznoprawnych. Artykuł analizuje ten problem na styku prawa cywilnego, ochrony dziedzictwa kulturowego i zasad uczciwego rynku.

REKLAMA

Smartfon jako „czysty nośnik”? Co zmienia nowelizacja opłaty reprograficznej w 2026 roku - skutki prawne i konstytucyjne wątpliwości

Nowelizacja przepisów o opłacie reprograficznej to jedna z najistotniejszych zmian na styku prawa autorskiego i rynku nowych technologii ostatnich lat. Ustawodawca odchodzi od katalogu urządzeń, który przestał odpowiadać realiom cyfrowego obrotu, zastępując go rozwiązaniami obejmującymi współczesne nośniki i sprzęt elektroniczny. Zmiana ma przynieść twórcom realną rekompensatę za korzystanie z utworów w ramach dozwolonego użytku prywatnego, ale jednocześnie rodzi pytania o granice regulacji i jej wpływ na przedsiębiorców oraz konsumentów.

MOPS w sądzie: urzędnicy w kółko powtarzali mantrę: musimy pomoc rozdzielić na 6 osób. Zamiast zbadać stan faktyczny

W sprawie opisanej w artykule możliwe jest tylko kupno nowego okna. Bezsens pomocy z MOPS polega na tym, że przyznał 500 zł zasiłku, ale na naprawę okna. A to trzeba wymienić na nowo. I potrzeba jest cztery razy tyle pieniędzy. Sytuacja osoby potrzebującej jest taka, że nie będzie miała środków na wymianę okna (przeszło 2000 zł). Pokazuje to absurdalność pomocy MOPS - nie ma służyć rozwiązywaniu problemów w sposób zmieniający życie ludzi korzystających z pomocy społecznej. Priorytetem jest równe rozdzielenie niewielkimi kwotami środków na jak największą liczbę beneficjentów tak, aby było "sprawiedliwie".

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA