REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Czy Polacy widzą spadki cen po obniżce VAT-u na żywność? [BADANIE]

Czy Polacy widzą spadki cen po obniżce VAT-u na żywność? [BADANIE]
Czy Polacy widzą spadki cen po obniżce VAT-u na żywność? [BADANIE]
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Niespełna jeden na trzech Polaków dostrzega, że ceny w sklepach zmniejszyły się przez ustawową obniżkę VAT-u na żywność. Ponad dwa razy więcej rodaków jest przeciwnego zdania.

O spadku cen mówią głównie osoby z największych miast. Z kolei nie zauważają go przede wszystkim mieszkańcy wsi i najmniejszych miejscowości. Ci, którzy dopatrują się wspomnianej zmiany, twierdzą przeważnie, że ona jest raczej symboliczna.

REKLAMA

REKLAMA

Niewidoczny spadek

Według sondażu, przeprowadzonego przez UCE RESEARCH i SYNO Poland dla Grupy BLIX, 29,6% rodaków zauważa, że ceny w sklepach spadły przez ustawową obniżkę VAT-u na żywność. Natomiast zupełnie przeciwnego zdania jest 61,5% uczestników badania. Z kolei 7,9% ankietowanych w nie potrafi tego określić. 1% respondentów ta kwestia w ogóle nie interesuje. Odpowiedzi zebrano od 1040 dorosłych Polaków w wieku 18-80 lat.

– To są raczej opinie bardziej związane z sympatiami politycznymi niż wynikające z obserwacji sklepowych półek. Spadek cen jest bardzo mało zauważalny. Jeśli w ogóle wystąpił, to na poziomie 1% lub może trochę wyższym. Wiele firm wykorzystało ustawową obniżkę VAT jako okazję do podbudowania własnej marży, bo przecież rosnąca inflacja zjada wszystko, również marżę – komentuje dr Andrzej Maria Faliński, wiceprezes Stowarzyszenia Forum Dialogu Gospodarczego.

Jak zaznacza prof. Stanisław Gomułka, główny ekonomista BCC i były wiceminister finansów, wyniki ankiety nie są zaskoczeniem. W ostatnich kilku miesiącach znacznie wzrosły ceny niektórych artykułów kupowanych przez gospodarstwa domowe. Zmiany były tak duże, że Rządowa Tarcza Antyinflacyjna odgrywała w zasadzie niewielką rolę. Ekspert podkreśla, że jest nieznaczny spadek cen, ale prawdopodobnie respondenci uznali to za działanie nieistotne.

REKLAMA

– Zmiany można zauważyć w sklepach, które wyraźnie zakomunikowały obniżkę VAT. Część sieci uczyniła z tego element kampanii marketingowych. Takie działania podjęły przede wszystkim dyskonty, hipermarkety i po części również supermarkety. Mniejsze sieci oraz placówki niezrzeszone albo nie zmieniły cen w ogóle, albo nie zadbały o odpowiednią komunikację. W efekcie duży odsetek Polaków nie dostrzega obniżek – mówi dr Krzysztof Łuczak z Grupy BLIX.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Znaczenie lokalizacji

Spadek cen zauważają głównie osoby w wieku 23-35 lat (wśród nich – 32,5%), z miesięcznymi dochodami netto 7000-8999 zł (43,2%) i z wykształceniem podstawowym lub gimnazjalnym (34,6%). Z kolei patrząc na wielkość miejsca zamieszkania, ww. zmianę wskazują przede wszystkim respondenci z miast liczących od 500 tys. mieszkańców – 33,2%. Minimalnie mniejszy odsetek widzimy wśród badanych z miejscowości mających od 200 tys. do 499 tys. ludności – 33,1%. Z kolei na drugim końcu zestawienia znajdują się ankietowani ze wsi i z miejscowości, w których mieszka do 5 tys. osób – 22,1%.

– W większych miastach jest konkurencja, która skłania do proaktywnych działań marketingowych. Handel jest w większym stopniu zrzeszony oraz dominują duże sieci handlowe, które odpowiednio zadbały o komunikację spadku cen wśród konsumentów – podkreśla dr Łuczak.

Natomiast spadku cen nie dostrzegają najczęściej osoby w wieku 36-55 lat (wśród nich – 64,3%), z miesięcznymi dochodami netto – 3000-4999 zł (65,6%) i z wykształceniem średnim (63,6%). Z kolei patrząc na wielkość miejsca zamieszkania, można stwierdzić, że takiej zmiany nie doświadczają respondenci ze wsi i z miejscowości liczących do 5 tys. mieszkańców – 64,4%. Dalej są ankietowani z ośrodków, w których mieszka od 5 tys. do 15 tys. osób – 63,1%.

– Najmniejsze miejscowości z reguły są uboższe, a poziom życia tam jest niższy. I nawet jeśli ceny w tych ośrodkach troszkę spadły, to mieszkańcy i tak niewiele mogą kupić. Ponadto, w tych lokalizacjach jest najmniej sieci handlowych. Nie ma konkurencji między tymi nisko cenowymi formatami, głównie dyskontami. Tam funkcjonuje raczej tradycyjny handel. I takie placówki muszą zarobić na siebie. Jeśli nawet obniżają ceny, to ruch ten jest praktycznie niezauważalny dla klientów – dodaje dr Faliński.

Ocena zmian

Respondenci, którzy zauważają spadek cen, najczęściej wskazują, że raczej nastąpił on symbolicznie – 36%. I ta odpowiedź jest wybierana przede wszystkim przez osoby w wieku 56-80 lat (wśród nich – 43,4%), z wykształceniem wyższym (38%) i z miast liczących co najmniej 500 tys. mieszkańców (44,9%).

– Spadek cen tylko w niewielkim stopniu będzie odczuwalny dla przeciętnej rodziny. Obecna obniżka VAT wyhamuje na jakiś czas wzrost cen. Jednak nie należy się spodziewać, że w tym roku nie będzie już podwyżek. Sytuacja na rynku jest niepewna. Potęgują ten stan wysokie ceny surowców energetycznych i wahania kursów walutowych, co z kolei wpływa na to, ile płacimy w sklepach za poszczególne towary. Do tego doszedł konflikt militarny na Ukrainie, który z pewnością w niedługiej przyszłości również skomplikuje sytuację na naszym rynku – analizuje ekspert z Grupy BLIX.

Na kolejnych miejscach w zestawieniu respondenci wskazali, że ceny spadły w sposób niezadawalający (23,7%) i praktycznie niezauważalny dla ich portfeli (20,5%). Dalej padały stwierdzenia, że zmniejszyły się zadawalająco (12,7%) i widać duże różnice (3,6%). Według dr. Falińskiego, powyższe wyniki pokazują, że działanie z VAT-em jest po prostu nieskuteczne i rozczarowujące. Zresztą nie może być inaczej, bo ruch związany z tym podatkiem nie jest w stanie zatrzymać procesu makroekonomicznego kształtowania cen. Tego nie zadekretuje się administracyjnie, a z czymś takim mamy właśnie do czynienia.

MondayNews.pl

Źródło: MondayNews.pl

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Prawo
Czy UE da wyjątki od zakazu? Inaczej nie będzie w sklepach zgrzewek butelek z mineralną, puszek, słoików

Przez media społecznościowe przetacza się dyskusja o tym, czy UE wprowadziła zakaz zgrzewek dla np. butelek wody mineralnej. To popularne opakowania dla zestawu 6 butelek w sklepach. Ich zniknięcie to mała rewolucja dla konsumentów i przedsiębiorców. Spory i nieporozumienia dotyczą daty zakazu (rzekomo już w połowie sierpnia 2026 r., w rzeczywistości od 2030 r.). Ale poważniejszy spór w dyskusjach internautów obejmuje to, czy zakaz zgrzewek od 2030 r. jest, czy go nie ma. Bo zakazy z unijnego rozporządzenia, które omówię w artykule, nie zawierają słowa „zgrzewka”, ale zwrot: „opakowania jednorazowego użytku z tworzyw sztucznych wykorzystywane w punkcie sprzedaży do grupowania produktów sprzedawanych w butelkach, puszkach, metalowych pudełkach, słoiczkach, kubkach i paczkach”. Są tu zgrzewki czy nie? Dodatkowo przepisy są tak skonstruowane, że UE w każdej chwili może wydać wytyczne: „zakaz nie obejmuje zgrzewek butelek wody mineralnej” albo przeciwnie: „zakaz obejmuje zgrzewki”. Stan na dziś jest taki, że KE, wydając wytyczne, zadecyduje, czy zgrzewki znikną ze sklepów, czy w nich pozostaną.

14. emerytura w 2026 roku: tabela brutto - netto. Kiedy wypłata z ZUS? Tylko kwota najniższej emerytury, czy rząd uchwali więcej?

Dodatkowe roczne świadczenie pieniężne, potocznie zwane czternastą emeryturą, będzie w 2026 roku wypłacone we wrześniu, podobnie jak w poprzednich trzech latach. Tak wynika z założeń projektu rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie określenia miesiąca wypłaty kolejnego dodatkowego rocznego świadczenia pieniężnego dla emerytów i rencistów w 2026 r., opublikowanych 29 czerwca 2026 r. Najprawdopodobniej "czternastka" wyniesie w 2026 roku 1978,49 zl brutto, a więc tyle, ile wynosi najniższa emerytura. Jakie kwoty netto otrzymają emeryci i renciści?

ZUS: Od lipca 2026 r. łatwiej składać wnioski (i załączone dokumenty) o zasiłki z ubezpieczeń społecznych

Od 1 lipca 2026 r. obowiązują prostsze zasady składania dokumentów niezbędnych do ustalenia prawa do zasiłków z ubezpieczeń społecznych. Sposób złożenia dokumentów zależy od tego, kto wypłaca zasiłek – ZUS czy pracodawca.

Część produktów zniknie ze sklepów. Od 20 lipca rewolucyjny zakaz uderzy w handel. Polacy będą zaskoczeni

Nadchodzi potężne tąpnięcie w branży spożywczej i handlowej w Polsce oraz całej Unii Europejskiej. Już 20 lipca mija kluczowa data graniczna. Od tego dnia wchodzi w życie bezwzględny zakaz wprowadzania na rynek nowych opakowań do żywności zawierających kontrowersyjną substancję. Rewolucja dotknie miliony konsumentów, a mniejsi producenci mogą mieć ogromne kłopoty.

REKLAMA

System kaucyjny rośnie w siłę. Polacy oddali już 1,5 mld opakowań

System kaucyjny w Polsce rozwija się szybciej, niż zakładano. Od jego startu konsumenci zwrócili już ponad 1,5 mld opakowań, a operatorzy stoją przed ambitnym celem osiągnięcia 77 proc. zbiórki w tym roku i 90 proc. w kolejnych latach. Kluczową rolę w dalszym wzroście ma odegrać rozbudowa sieci punktów zwrotu poza sklepami – w tym na osiedlach mieszkaniowych.

Ojciec nie płaci na dziecko? Matki wpadają w tę pułapkę, a alimenciarze czują się bezkarni

To potężny problem społeczny, który w 2026 roku dotyka setek tysięcy polskich rodzin. Gdy ojciec unika łożenia na utrzymanie własnego dziecka, zdesperowane matki często decydują się na krok, który w świetle prawa obraca się przeciwko nim. Jak zatem skutecznie i legalnie walczyć z alimenciarzem?

Renta wdowia wzrośnie do 50 proc.? Padła konkretna data zmian

Renta wdowia może w przyszłości wynosić 50 proc. drugiego świadczenia zamiast planowanych 25 proc. Taką zapowiedź złożył marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, wskazując 2028 rok jako termin wprowadzenia zmian. Polityk zapowiedział również rozszerzenie prawa do świadczenia na wszystkich wdowców i wdowy. Wyjaśniamy, co obecnie obowiązuje, kto może otrzymać rentę wdowią i jakie warunki trzeba spełnić.

Cyfrowe e-dyplomy obowiązkowe od 2027 roku. Papierowe tylko na wniosek. Co uczelnia musi zmienić w procedurach?

Od 30 czerwca 2026 roku podmioty wydające dyplomy mogą rejestrować dokumenty elektroniczne w Repozytorium Dyplomów Elektronicznych, które jest częścią systemu POL-on. Przez drugą połowę 2026 roku korzystanie z tego rozwiązania ma charakter dobrowolny. Od 1 stycznia 2027 roku wydawanie dyplomów elektronicznych jako podstawowego dokumentu poświadczającego uzyskany stopień lub tytuł stanie się obowiązkowe. Dla absolwentów oznacza to łatwiejszy dostęp do dokumentu, możliwość zdalnego pobrania dyplomu oraz jego szybkiej weryfikacji. Dla uczelni zmiana jest jednak dużo głębsza niż przejście z papieru na format cyfrowy. E-dyplom jest efektem całego łańcucha działań: od jakości danych w systemach uczelni, przez poprawność informacji w POL-onie, aż po podpisy, konfiguracje, role użytkowników, suplementy, odpisy i obsługę sytuacji niestandardowych. Dlatego wdrożenie e-dyplomów warto potraktować nie jako zadanie wyłącznie techniczne, lecz sprawdzian gotowości organizacyjnej uczelni. Jeśli w danych, procedurach albo odpowiedzialności pojawią się luki, repozytorium ich nie ukryje. Przeciwnie - cyfrowy proces może je ujawnić dokładnie w momencie, w którym absolwent będzie czekał na gotowy dokument.

REKLAMA

Czy WIBOR poprawnie mierzy cenę pieniądza? Nie jest tak, że liczba transakcji nie ma znaczenia dla jakości WIBOR-u [Polemika]

W artykule „Dlaczego liczba transakcji na rynku międzybankowym nie przesądza o wiarygodności i jakości WIBOR-u” opublikowanym 16 czerwca 2026 r. na infor.pl Marcin Bartczak i Marek Trzos-Rastawiecki bronią WIBOR-u, opierając się na eleganckim rozróżnieniu pojęciowym. Ich zdaniem krytycy wskaźnika mieszają dwie różne kategorie: aktywność rynku, czyli liczbę transakcji, oraz cenę pieniądza, czyli przedmiot pomiaru. WIBOR - jak argumentują Autorzy - jest wskaźnikiem stopy procentowej, a więc ma mierzyć cenę, nie wolumen. Skoro cena pieniądza jest „zakotwiczona” w stopach NBP, to niewielka liczba depozytów międzybankowych nie podważa wiarygodności wskaźnika. Zliczanie transakcji jako test jakości WIBOR-u ma być więc „błędem kategorialnym”. Samo rozróżnienie jest trafne. Wniosek już nie – pisze Krzysztof Szymański.

Co zrobić z umowami B2B przed 8 lipca aby uniknąć represji podatkowo-składkowych? Prof. Modzelewski: warto rozważyć rozwiązanie tych umów i zawarcie na nowych zasadach

PIP zacznie od 8 lipca 2026 r. przekształcać umowy cywilnoprawne z samozatrudnionymi (umowy B2B) w umowy o pracę. Prof. dr hab. Witold Modzelewski wskazuje pewną możliwość złagodzenia prawdopodobnych represji podatkowo-składkowych po wejściu w życie nowych przepisów. Otóż decyzja „przekształcenia” nie ma formalnie mocy wstecznej i może dotyczyć (podobnie jak powództwo) umów wykonywanych w dniu wejścia w życie tej nowelizacji. Czyli można przed tą datą rozwiązać istniejące umowy B2B do tego dnia i zawrzeć je na nowych zasadach. Bo decyzja Okręgowego Inspektora Pracy nie może dotyczyć umów rozwiązanych przed 8 lipca 2026 r.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA