REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Stan deweloperski: Polska kontra Hiszpania – różnice są zaskakujące. Wykończona kuchnia, łazienka, klimatyzacja i nie tylko. Co dostajemy w cenie mieszkania od dewelopera?

Hiszpania, nieruchomości, stan deweloperski
Stan deweloperski: Polska kontra Hiszpania – różnice są zaskakujące. Co dostajemy w cenie mieszkania od dewelopera?
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Różnica między stanem deweloperskim w Polsce i Hiszpanii jest ogromna. U nas to pusty lokal wymagający kompleksowego wykończenia, na Costa del Sol – gotowe do zamieszkania mieszkanie lub dom z kuchnią ze sprzętem AGD, zrobionymi łazienkami, klimatyzacją i zabudowami. – To nie opcja za dopłatą, to standard wliczony w cenę zakupu – mówi Joanna Ossowska-Rodziewicz, współwłaścicielka agencji nieruchomości By-Bright.

• Przepaść w standardach wykończenia. Polski stan deweloperski to gołe ściany, wylewki i podstawowe instalacje, podczas gdy hiszpańscy deweloperzy dostarczają mieszkania z zamontowaną kuchnią (włącznie ze sprzętem AGD), wyposażonymi łazienkami, klimatyzacją i szafami wnękowymi już w podstawowej cenie;
• Natychmiastowy zwrot z inwestycji. Nieruchomość na Costa del Sol można wynajmować lub zamieszkać w niej od pierwszego dnia, co jest szczególnie istotne dla inwestorów zagranicznych, którzy unikają dodatkowych kosztów i stresu związanego z koordynacją prac wykończeniowych na odległość;
• Ekologia w standardzie, nie jako dodatek. Hiszpańskie projekty oferują certyfikaty energetyczne A-A z systemami aerotermicznymi, podwójną izolacją i inteligentnymi systemami zarządzania energią, podczas gdy w Polsce takie rozwiązania wciąż pozostają domeną najdroższych inwestycji.

REKLAMA

REKLAMA

Standardowe wykończenie mieszkania od dewelopera Hiszpania vs. Polska

Zakres stanu deweloperskiego w Hiszpanii zawsze określa memoria de calidades danego dewelopera. W większości przypadków już w podstawowej ofercie hiszpańscy deweloperzy oferują nieruchomość, do której można od razu się przeprowadzić lub ją wynająć, zaczyna więc pracować na siebie od pierwszego dnia.

Co obejmuje stan deweloperski na Costa del Sol? Między innymi gres na podłogach i ścianach w łazienkach, kuchnię z szafkami w zabudowie, blatem, zlewozmywakiem i pełnym zestawem AGD (płyta indukcyjna, piekarnik, okap, lodówka, zmywarka), łazienkę z wyposażeniem sanitarnym, kabiną prysznicową, lustrami i oświetleniem LED, system klimatyzacji, szafy wnękowe w sypialni głównej, ogrzewanie podłogowe w salonie i łazienkach, instalację elektryczną z gniazdami, wyłącznikami i oświetleniem LED, rolety elektryczne.

Tymczasem polski stan deweloperski to zazwyczaj tylko: wylewki podłogowe bez wykończenia, tynki na ścianach bez malowania, podstawowe instalacje bez punktów świetlnych, okna i drzwi wejściowe oraz gołe ściany w łazienkach i kuchni.

Różnica jest fundamentalna. Polski nabywca musi liczyć się z dodatkowymi kosztami wykończenia rzędu 2000-3000 zł za metr kwadratowy, podczas gdy w Hiszpanii otrzymuje gotowe do zamieszkania lokum. To szczególnie istotne dla inwestorów zagranicznych, którzy mogą od razu zamieszkać lub wynajmować nieruchomość – podkreśla Joanna Ossowska-Rodziewicz.

Polscy klienci są zaskoczeni

Niezależnie od segmentu cenowego, zakres prac wykończeniowych w Hiszpanii pozostaje zbliżony – różnice dotyczą głównie jakości materiałów i marek urządzeń. – Klienci z Polski często są zaskoczeni, że w stanie deweloperskim na Costa del Sol otrzymują mieszkania z zamontowaną kuchnią, szafami i pełną instalacją klimatyzacyjną. To standard, który w Polsce dopiero się upowszechnia, głównie w najdroższych projektach – dodaje Robert Reiski, współwłaściciel agencji By-Bright.

W segmentach średnim i premium deweloperzy stawiają na jeszcze wyższą jakość materiałów i renomowane marki. – W segmencie premium na hiszpańskim Costa del Sol, nabywcy otrzymują nieruchomości z kompletnym, wysokiej klasy wykończeniem. To oznacza np. w pełni wyposażoną kuchnię z AGD takich marek jak Miele czy Siemens, łazienki z armaturą Hansgrohe czy Geberit, a także zaawansowane systemy klimatyzacji z osobną regulacją w każdym pomieszczeniu – wyjaśnia Joanna Ossowska-Rodziewicz.

REKLAMA

Aspekty ekologiczne i efektywność energetyczna

W większości hiszpańskie projekty, zwłaszcza w segmencie średnim i premium, oferują certyfikaty energetyczne A-A, które w praktyce oznaczają: podwójną izolację ścian zewnętrznych, systemy aerotermiczne do produkcji ciepłej wody, energooszczędne oświetlenie LED z czujnikami ruchu, inteligentne systemy zarządzania klimatyzacją oraz baterie z reduktorami przepływu wody.

Stan deweloperski na Costa del Sol to pojęcie zupełnie inne niż w Polsce. Zawsze warto dokładnie sprawdzić, co wchodzi w cenę i porównać oferty różnych deweloperów – podsumowuje Robert Reiski.

Dalszy ciąg materiału pod wideo
Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
K. Stanowski krytycznie o zasiłku pielęgnacyjnym. 1 mln Polaków upokorzonych przez brak choćby złotówki więcej. Wciąż 215.84 zł

Krzysztof Stanowski: Zasiłek pielęgnacyjny od 2019 roku nie wzrósł nawet o złotówkę i wynosi 215,84 zł.

Niepełnosprawni: Zrównajmy zasiłek pielęgnacyjny (215,84 zł) i dodatek pielęgnacyjny (366,67 zł)

Osoby niepełnosprawne wskazują na konieczność nowelizacji ustawy o świadczeniach rodzinnych. Zniknąłby z niej przepis mówiący, że zasiłek pielęgnacyjny przysługuje (obecnie w wysokości 215,84 zł miesięcznie). Jednocześnie w art. 16 tej ustawy miałby się pojawić przepis mówiący, że zasiłek pielęgnacyjny ma wartość dodatku pielęgnacyjnego. Chodzi tu o bieżącą wartość dodatku pielęgnacyjnego. Taka konstrukcja przepisów oznacza coroczną waloryzację i podwyżkę zasiłku pielęgnacyjnego.

Emerycie. Otrzymałeś 2500 zł. Ale musisz zwrócić 3000 zł. Uciążliwy system ZUS i NFZ

Może się zdarzyć, że emeryt albo rencista musi zwrócić do ZUS świadczenia. Zdarza się to stosunkowo rzadko, ale się zdarza. Pojawia się wtedy problem – „Oddaję pieniądze do ZUS w kwocie brutto czy netto?" Niestety jest to kwota brutto. Dlaczego niestety? Bo jeżeli emeryturę obciążył PIT albo składka zdrowotna, to emeryt musi sam się zająć odzyskaniem tych pieniędzy. Nie zrobi za niego tego ZUS. Czyli emeryt otrzymał od ZUS np. łącznie z kilku emerytur 8271.33 zł netto, ale musi ZUS oddać 10 000 zł brutto. Różnicę między 10 000 zł a 8271.33 zł emeryt/rencista musi odzyskać sam. Jeżeli świadczenie było opodatkowane, to nadpłacony podatek PIT trzeba osobno „wyciągnąć” z Urzędu Skarbowego – skarbówka go nie odda z urzędu. To samo jest ze składką na NFZ.

Stopień umiarkowany w 2026 r. Źle ze świadczeniami z PFRON. Jeszcze gorzej z zasiłkiem pielęgnacyjnym (215,84 zł)

Dla osób niepełnosprawnych obecna sytuacja to dyskryminacja. Polega na tym, że nie ma nie tylko podwyżki zasiłków dla stopnia umiarkowanego niepełnosprawności, ale i takich świadczeń jak dopłaty PFRON do zakupu samochodu (jest pomoc przy doposażeniu samochodów dla stopnia umiarkowanego, dopłaty do kupna tylko dla stopnia znacznego). Zmniejsza się znaczenie świadczeń dla osób z umiarkowanym stopniem niepełnosprawności. Np. zasiłek pielęgnacyjny z MOPS nie będzie waloryzowany aż do 2028 r. (według odpowiedzi na interpelacje złożone w Sejmie).

REKLAMA

Komunikat PFRON: Dofinansowanie do wynagrodzeń pracowników niepełnosprawnych. Nowy formularz INF-O-PP

Nowy druk formularza został wprowadzony Rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 8 kwietnia 2026 r. zmieniającym rozporządzenie w sprawie zakresu informacji przedstawianych przez podmiot ubiegający się o pomoc inną niż pomoc de minimis lub pomoc de minimis w rolnictwie lub rybołówstwie (Dz.U. 2026, poz. 523)

Podatek od deszczu 2026 – właściciele nieruchomości zapłacą, a kościoły nie. Te przepisy już obowiązują

Podatkiem od deszczu określana jest opłata za zmniejszenie naturalnej retencji terenowej, którą zobowiązani są, co kwartał, uiszczać właściciele nieruchomości nieujętych w system kanalizacji, których powierzchnia przekracza ustawowy próg i którzy – w związku z zabudowaniami swojej działki – dokonali wyłączenia określonej powierzchni nieruchomości z tzw. powierzchni biologicznie czynnej. Z obowiązku ponoszenia daniny od deszczu – niezależnie od powierzchni nieruchomości wyłączonej z powierzchni biologicznie czynnej – ustawodawca zwolnił natomiast kościoły i inne związki wyznaniowe.

Jak obliczyć dochód do zasiłku? Czasami MOPS stosuje fikcję prawną

„Ustawodawca przyjął fikcję prawną, zgodnie z którą posiadanie gruntu rolnego oznacza jednoczesne uzyskiwanie dochodu” - przypomina Naczelny Sąd Administracyjny. Kwestia ta wzbudza wciąż wątpliwości beneficjentów pomocy społecznej.

Prawo pierwokupu na rynku aukcyjnym dóbr kultury i granice jego dopuszczalnego wykonywania. Praktyczne zastosowanie: kazus muzeum w roli licytanta

Czy podmiot wyposażony w ustawowe prawo pierwokupu może jednocześnie wpływać na cenę, którą ostatecznie sam zapłaci? Na rynku aukcyjnym zabytków pytanie to przestaje być wyłącznie teoretycznym dylematem. Aktywne uczestnictwo muzeów rejestrowanych w licytacjach, połączone z możliwością późniejszego wykonania prawa pierwokupu, rodzi poważne wątpliwości dotyczące transparentności aukcji, równości uczestników obrotu oraz granic dopuszczalnego wykonywania uprawnień publicznoprawnych. Artykuł analizuje ten problem na styku prawa cywilnego, ochrony dziedzictwa kulturowego i zasad uczciwego rynku.

REKLAMA

Smartfon jako „czysty nośnik”? Co zmienia nowelizacja opłaty reprograficznej w 2026 roku - skutki prawne i konstytucyjne wątpliwości

Nowelizacja przepisów o opłacie reprograficznej to jedna z najistotniejszych zmian na styku prawa autorskiego i rynku nowych technologii ostatnich lat. Ustawodawca odchodzi od katalogu urządzeń, który przestał odpowiadać realiom cyfrowego obrotu, zastępując go rozwiązaniami obejmującymi współczesne nośniki i sprzęt elektroniczny. Zmiana ma przynieść twórcom realną rekompensatę za korzystanie z utworów w ramach dozwolonego użytku prywatnego, ale jednocześnie rodzi pytania o granice regulacji i jej wpływ na przedsiębiorców oraz konsumentów.

MOPS w sądzie: urzędnicy w kółko powtarzali mantrę: musimy pomoc rozdzielić na 6 osób. Zamiast zbadać stan faktyczny

W sprawie opisanej w artykule możliwe jest tylko kupno nowego okna. Bezsens pomocy z MOPS polega na tym, że przyznał 500 zł zasiłku, ale na naprawę okna. A to trzeba wymienić na nowo. I potrzeba jest cztery razy tyle pieniędzy. Sytuacja osoby potrzebującej jest taka, że nie będzie miała środków na wymianę okna (przeszło 2000 zł). Pokazuje to absurdalność pomocy MOPS - nie ma służyć rozwiązywaniu problemów w sposób zmieniający życie ludzi korzystających z pomocy społecznej. Priorytetem jest równe rozdzielenie niewielkimi kwotami środków na jak największą liczbę beneficjentów tak, aby było "sprawiedliwie".

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA